[quote name='modliszka84']no i cóż, życie jest brutalne.... wątek niestety można zamknąć...
Gdyby jednak miał ktoś wolny tymczas, to mam na działce kotkę. Ona mieszka tam już któryś rok, ale w tym roku przyszły nowe koty, no i zajęły jej miejsce. Ona bardzp chce wejść do altany, nie chce być na dworze. Jest łagodna, pierwsza biegnie do głaskania, nie boi się ludzi. Koloru szaroburego, wysterylizowana.[/QUOTE]
Cioteczko, może załóż jej wątek?