[quote name='zakonna']mój ma w oczach cały ból istnienia, rezygnację zmieszaną z melancholią, od małego ma jakiś taki matołkowato-zamyślony wyraz ryja, który mu się pogłębia jak widzi żarcie u kogoś. a Paurunia też ma na pewno potencjał do żebractwa, musi się tylko trochę rozkręcić :D[/QUOTE]
[quote name='zakonna']mój jest zawsze obok człowieka, który coś spożywa. Nie żebrze nachalnie tylko siedzi albo leży z miną pod tytułem "NIE KARMILI MNIE 3 TYGODNIE, TRZYMAJĄ MNIE W PIWNICY I REGULARNIE LEJĄ PASEM. RZUĆ CHOCIAŻ OKRUSZEK". generalnie za samą jego minę można by na mnie TOZ nasłać :-D[/QUOTE]
zakonna, padłam z krzesła :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
Taaa, Paura widać, że się rozkręca :cool3: psy to wiedzą kiedy się w domu lodówka otwiera :cool3: moja jest pierwsza, ale tylko jak się mięso/wędlinę wyjmuje :cool3:
[quote name='Bjuta']I tak to przebiega zdumiewająco bezproblemowo! A jak z potrzebami fizjologicznymi?[/QUOTE]
Też tak uważam :)