Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='Jasza']Myślę, że to ta sunia ze zdjęcia... Popatrzcie na jej jasne policzki, jasna sierść z boku pyszczka zawija się tak do góry jak u Iskierki na banerku... Zresztą nieważne, ważne że suczka w dobrych rękach, już nikt jej nie będzie gryzl...:shake:[/quote] Jak dla mnie to też ta Iskierka Jaszo ;) Ale ona ładna jest :)
  2. Marcel, niech Cię ktoś wreszcie wypatrzy piesku...:mad:
  3. [quote name='Wiewiórka']Dziś Perełka tylko 2 zastrzyki dostała i pani wet powiedziała że do piątku z nią chodzić mamy! Dziś tylko 6,50zł zapłaciłam. A cały dzień mnie nie było to teraz się bawię z Perełką bo się za mną stęskniła;)[/quote] O, super! Wiewiórko, dopilnuj żeby sprawdzili czy ona aby napewno nie jest w tej ciąży, nie wiem, niech usg zrobią, zapłacimy. Tzn., że do piątku będzie zdrowa? :multi:
  4. Jak ona ślicznie wygląda :loveu: jak dla mnie to nie wygląda na te kilkanaście lat! ZuziuM, może lada dzień wyjdzie z budki i da sobie ściągnąć, tzn. poluzować obrożę :)
  5. [quote name='Lidan']Zawsze można zmienić na ... Cypisek :eviltong:[/quote] Mi się podoba imię, które napisała ciotka Jasza = Rumek :loveu:
  6. [quote name='Lidan']Tiaa... :shake: Obecnie mam pierwszego psa, a dokładniej suczkę Gapę, którego nie mam od szczeniaka. Powiem więcej-w chwili gdy Gapa przyjechała do nas mogła mieć już 4-5 lat. I wiecie co? Wy wiecie :eviltong: To mój najlepszy, najgrzeczniejszy, najpiękniejszy i najukochańszy pies :multi: Nie mam posikanych podłóg, pogryzionych butów i rąk, a sąsiedzi nigdy nie skarżyli się, że pies wyje gdy jesteśmy w pracy. Poprzednie psiaki z którymi mieszkałam przybywały do nas w wieku 5-7 tygodni i wcale nie zostały wychowane jak należy chociaż teoretycznie powinny... w końcu były u nas od małego :eviltong: Gapa nawet za kotami nie biega, a moje papugi spacerują bezpiecznie tuż przed jej nosem (oczywiście pod moją kontrolą) Guficzku, wierzę że znajdzie się odpowiedni domek i pokażesz wszystkim jakim cudnym jesteś pieskiem :-)[/quote] Bo to tylko takie stereotypy, że tylko szczeniaka da się wychować... a prawda jest taka, że wiele ludzi własnych dzieci nie potrafi wychować, nie mówiąc o psie...
  7. [quote name='Scheila']Cholercia a mamy już dom dla niego[/quote] O kurcze...
  8. [quote name='majqa']Szczyt bezczelności Karilko. :angryy: Kto Ci pozwolił upubliczniać zdjęcia moich kuzynów i kuzynek, hę???!!! :roll: Poza tym wielkie dzięki, polałam się herbatą. :cool1:[/quote] :roflt::roflt::roflt:
  9. No nieźle :mad: brawo Wiewiórko, że zachowałyście zimną krew! Iskierka musi naprawdę mieć ogromny lęk przed innymi psami :shake:
  10. [quote name='MakS']mea culpa:oops: jedyne, co mnie usprawiedliwia to... patrz zdjęcie w avantarku;) Nikt się nie odzywał w sprawie Kornelci?- qrcze, ludzie to chyba oczu nie mają[/quote] Jeden Pan się dzisiaj odezwał, w telegazecie ją wypatrzył. Ale Pan mieszka w bloku ze schodami, więc odpada... poleciłam mu za to Vertera, zobaczymy czy się jeszcze odezwie. MakS, gratulacje :loveu:
  11. To napewno musi być Iskierka skoro są pogryzienia po innych psach. Bidula. Czekamy na jakieś zdjęcia z dt :cool3:
  12. [quote name='Wiewiórka']Dziś u weta znowu 9,00zł zapłaciłyśmy. Mam super wiadomość wet powiedział że jest lepiej i że malutka zdrowieje;) W domku też już mało co kaszle. A z tą ciążą to nie wiadomo, pani wet raz o tym wspomniała ale teraz inny lekarz mówi że raczej nie. Tak się ciesze że Perełka z tego wyjdzie:loveu: Joma dziękuje za słowa uznania;) Właśnie umawiać się z tym fryzjerem wkońcu? Jak myślicie?[/quote] Wiewiórko, może przedzwonić tam i zobaczyć kiedy może przyjechać, co? Superowo, że zdrowieje, niunia kochana :D :D :D [quote name='Jasza']Ja też poznałam Perełkę - piękna psinka! :loveu:[/quote] Jaszo, to widzę, że byłaś w SCC :) i jak podobała Ci się nasza akcja? :) długo byłaś ?:)
  13. [quote name='jamor']no i prosze. Nie wiem co u robiły pielegniarki, były u niego w gosciach wczoraj prawie 3 godz. efekt dzis był taki, że pirat pierwszy raz sam wyszeł z kojca. podszedł do ich boksu, dał im buziaka przez kratke, posiadział na trawie z 1o minut i wrócił na swoje wyrko. :loveu: koles jajek nie ma, ale uczucia nikt mu nie wykastrował. :multi:[/quote] :loveu::loveu::loveu: a nie mówiłam :loveu: oby tak dalej! :multi:
  14. [quote name='Ada-jeje']Juz dograna wizyta przeadopcyjna, pojdzie Negri ktora pomogla nam w adopcji Krowka do Niemiec.[/quote] Super - trzymam kciuki!
  15. [quote name='danka1234']nie widnieje,to dzisiejsze zdjecie.[/quote] To koniecznie je dodajcie!
  16. [quote name='maciaszek']A Ola_la zaginęła gdzieś w otchłani...[/quote] Ola mi mówiła na akcji, że nie ma dostępu do neta, dziś mi napisała, że do soboty napewno nie będzie mieć.
  17. W Katowicach nie ma takiego psiaka, ale jadę w czwartek najprawdopodobniej, zobaczymy jakie będą nowe bidy to będę mieć oczy szeroko otwarte.
  18. To podnoszę, bo ważne!!!
  19. [quote name='korta07']U Szewusi wszystko jak w najlepszym porządku jest zdrowa,spacerów długich nie lubie, uwielbia być w centrum zainteresowania i co chwile głaskana.Mam pytanie bo zastanawiamy sie wziąśc pieska dla naszej wiekszej suczki do zabawy bo KAJA(nasz 2 piesek) jest bardzo energiczna i lubi zabawy. Wiec może jest w schronisku średniej wielkości przyjażnei nastawiony piesek nie ważne jaki wiek. Lecz nei wiem czy na pewno byśmy wzieli dopiero sie tak rozglądamy.A jaki jest Leoś widziałam go na zdjeciach i jest cuudowny!:)[/quote] Co za ds, jest miejsce dla kolejnej bidy :loveu:
  20. Ale piękne zdjęcie! Mam nadzieję, że widnieje w ogłoszeniach :p
  21. Ojej ale rana, bidulka :-(
  22. Oj, to ja z zapartym tchem czekam na zdjęcia :loveu:
  23. Ok, zaraz zrobię. A to Perełka już nie zaraża? To rzeczywiście bardzo żałuje :-(:-(:-( że mnie nie było :placz:
  24. [quote name='maciaszek']I jakie wieści ???!!!![/quote] Sunia już w dt :multi::loveu: w czasie odbioru organizowaliśmy jeszcze transport, bo sunia okazała się tak zalękniona, że nie chciała iść! Bała się aut, całego miejskiego hałasu! A ciotka Jasza nie była w stanie jej nieść, okazała się dwa razy większa. Ale udało się, za co[COLOR=Red][B] jestem przeogromnie wdzięczna cioteczce ihabe, bo wsiadła do auta i pojechała[/B][/COLOR] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...