-
Posts
35214 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by __Lara
-
pies z wypalonymi oczami! zdj. str. 5. Potrzebne wsparcie! Feluś ma dom.
__Lara replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ojej, przepięknie wygląda :loveu: -
[quote name='wilczek007']Szczeniaczek-tzn mała sunia- juz drepta po mieszkaniu i pomału łobuzuje, powarkuje sobie i ponoc zawsze spi na brzuszku:loveu: Monika bardzo sie stara zrobic te foty bo podobno obie psinki są tak urocze i czasem prześmieszne ze az chce sie to sfotografowac:pA Daisy strasznie lubi sie przytulac i siedziec blisko Moniki. Ci z Knurowa słowem nie raczyli powiadomic czy wogóle chcą Daisy ,wzieli innego psa, a ja juz wizyte zamawiałam.Dzwoniłam zapytac a ci ze juz nie aktualne. To nie, widac nie dla nich sunia ani jej małe.Co nagle to po diable, spieszyło sie im nie wiem do czego, a przeciez i tak musieli by czekac ze 2-3 tygodnie.[/quote] Bardzo nieładnie... ludzie są naprawdę niewychowani.
-
[quote name='Wiewiórka']Ohh jak ja będę tęskniła za Perełeczką kochaną, ale ciesze się że wszystko najprawdopodobniej zakończy się HAPPY ENDEM;) no i zwalnia się miejsce dla kolejnego psa w potrzebie w moim domku, więc jak coś to piszcie.[/quote] Właśnie :cool3: może już jakiegoś pieseczka wybiorę, może Blacky???
-
Piękna metamorfoza Elzy - Elza ma wspaniały dom
__Lara replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiosna']Kochane, mam dla Was wieści :cool3: :loveu: Nie trzeba już wyróżniać dla Elzy Allegro. Bogusia zakochała się i.. przepadła :evil_lol: Nie może teraz wziąć Elzy do siebie, ale nie może też pozwolić na to, aby ktoś Elzunię zwinął jej sprzed nosa :lol: Dlatego Elzę możemy uznać za psa już z właścicielem, chociaż jeszcze nie w nowym domu - poczeka u nas na to, aż dom się wybuduje i wtedy dopiero pojedzie. Jeżeli oczywiście zgodzicie się na taki układ - chociaż ja myślę, że tak zaangażowanego drugiego domku to łatwo znaleźć nie będzie. Jeśli tak, to Elza opłacana przez Bogusię byłaby od października. I co..?[/quote] A kto to jest Bogusia? -
[quote name='Wiewiórka']Ok nie zapomnimy napewno;) zresztą nie będzie tego dużo bo Perełka ostatnio to niejadek;p[/quote] :eviltong: no właśnie Pani mi mówiła, że jej Pusia była kiedyś też niejadkiem :p a potem nauczyła się jeść gdy Państwo przygarnęli koty - wzięła z nich przykład :lol:
-
Staruszki jamniki po śmierci Pani mają swój domek
__Lara replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Fido do domu!!!! -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
__Lara replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Owszem, też o tym myślę. I chciałabym się ku temu skłonić. Jest tylko jedno ale - wtedy każdy kolejny dzień może być jej ostatnim.. aż boję się w takim wypadku ją zostawić samą, bo co, jak dopadnie ją straszliwy ból, wrócę i zastanę ją skręconą z cierpienia? Podobno zwykłe zaparcie może go spowodować..[/quote] Ja się tego też obawiam... że przyjdzie cierpienie w najbardziej nieodpowiednim momencie. Nikt nie jest w stanie tego przewidzieć. -
Rudzik -największy szczęściarz i pieszczoch już w nowym domu!!:)
__Lara replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='clo']juz jestem ale na chwile zjawie sie potem i opowiem dokladniej dzis caly dzien spedzilam z rudzikiem ktory teraz od mojej mamy ma nowe imie Lolek:P zostal dzis odpchlony bo pchly doslownie wszedzie po nim laza koszmar..:(i odrobaczony.w piatek jest umowiony na kastracje..ale bedzie to koszt 300zl jak nie lepiej..;/ rudzik wazy 19,3kg zbieramy wiec na zabieg prosze. acha i na oczku rudzika nie jest zacma:))to taka wada genetyczna hmm nie pamietam jak ja nazwali ale potocznie neibieskie oko ktore na ogol wystepuje u szczeniat potem mija ale czasem zostaje jak rudzikowi ale maly widzi na to oczko:))to na tyle chce mu tez kupic nowa obroze bo ta ze schronu choc solidna to niestety no..przydalaby sie nowa...wiec cos skombinuje:)[/quote] Ojej, to rzeczywiście sporo kasy...:roll: -
[quote name='Wiewiórka']To super, moja mama przygotuje Perełkę na podróż;)[/quote] I nie zapomnijcie o liście co lubi jeść Perełka ;) Pani mi to jeszcze dzisiaj przypominała ;)
-
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
__Lara replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']Goniu, ja to wszystko wiem - nie martw się i zbieraj kasę dalej. Na razie i tak jeszcze nikt nie wpłacił i żadna fundacja nie jest w to zaangażowana. Chodziło mi o to, że jeśli będą kłopoty z zebraniem deklaracji stałych, to będzie można wykorzystać też allegro do zbierania pieniędzy, a wtedy zawsze lepiej jeśli kasa idzie na konto fundacji niż na prywatne - i ludzie n ato inaczej patrzą, i allegro też. Wtedy rzeczywiście trzeba będzie trochę zmienić sposób płacenia za hotelik, bo faktury od Morii bedą musiały być na fundację, ale te pieniądze, które Ty zbierasz można będzie wtedy też wpłacać na konto fundacji a nie na konto Morii i fundacja zapłaci całą kwotę - nic się nie zmieni poza numerem konta. Ale to i tak jeszcze pieśń przyszłości o ile wogóle będzie potrzebna taka kombinacja. A może chłopak trafi dio DS zanim dotrze do Morii?[/quote] Popieram cioteczki, lepiej żeby pieniądze były zbierane na konto Fundacji. -
Do góry Iskierko!!!
-
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
__Lara replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, ale działacie jak burza :lol: już dt jest, szok. -
Dokładnie, uroda oryginalna - jak mogła nie zostać przez tyle lat nie wypatrzona w schronisku??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
__Lara replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sally (od Koanka)']Coś mi się kojarzy, ze on ma już jakiś tekst do ogłoszeń, prawda?[/quote] Tak, na allegro, zaraz podam ;) O, tutaj jest tekst: [url]http://www.allegro.pl/item735832447_piekny_pies_lubi_dzieci_szuka_wciaz_domu.html[/url] -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
__Lara replied to fizia's topic in Już w nowym domu
To wszystko jest strasznie smutne :-(:-(:-( ale wiem też, że nie można być egoistą, patrzeć tylko na własne widzi mi się.. a człowieka tak korci, poczekać jeszcze, niech Molly pozostanie przy życiu, a może jednak... kochani, to bardzo trudna decyzja i jest jasne, że najmocniej jej skutki odczują osoby będące najbliżej Molly. Ja jednak jestem za godnym pożegnaniem się z Molly. Tak jak pisze Naa, nie mamy prawa poddawać jej jakimkolwiek eksperymentom. Skazywać na dodatkowe cierpienia. Może lepiej żeby w naszej pamięci pozostała jako ta uśmiechnięta Molly niż ta strasznie cierpiąca? teraz jest jeszcze fajnie, a co będzie za jakiś czas? skoro najlepsi psi chirurdzy nie dają szans... człowiek po to ma rozum żeby podejmować rozumne decyzje. Bóg dał nam władzę nad zwierzętami, w tym władzę pozbawiania ich życia w sytuacji jeśli wiemy, że cierpienie będzie ogromne. -
[quote name='Reyes']To jedziemy w środę :-)[/quote] Dziękuję Ci bardzo :loveu::loveu::loveu:
-
Słuchajcie, ciotka bebcik potwierdziła, że dopilnuje, sprawdzi czy sunia została wysterylizowana. Jesteśmy już umówione z Reyes na środę :D Perełka jedzie w środę do nowego domu :D
-
Bursztynek - odszedł 7.11.2008 :''''''(
__Lara replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziękuję za odwiedziny! Że pamiętasz o Bursztynku! Ja tęsknie za nim cały czas... -
[quote name='Biafra']Kornelia sama sobie zaglądnie. Nowym oczkiem :loveu: rana po wycięciu naroslibardzo ładnie się goi. Kornelia jest bardzo zdyscyplinowana i nie drapie szwów Jeszcze tydzień i ie będzie śladu po zabiegu [/quote] To mocne przytulenie dla Panny Kornelii!! :loveu::loveu:
-
[quote name='Wiewiórka']Ja myślę że to dobry pomysł;)[/quote] Ja też. Tym bardziej, że dla Pani to nie jest problem finansowy. Mówiła mi też, że leczyć chce Perełkę w tej samej lecznicy co psy swoje leczy ciotka bebcik. A przy okazji mówiła Perełce zrobiłoby się wszystkie badania podstawowe. No i to, że byłaby na miejscu, a nie jechała przez pół Polski obolała. Myślę, że ciotka bebcik tego dopilnuje, a i Pani podpisze umowę z adnotacją o obowiązku sterylki. Poza tym ufam Pani. Wizyta potwierdziła to co wiedziałam i przeczuwałam wobec tego domku. Jeśli tak może być to Perełka może jechać jutro/ pojutrze - jeszcze zależy jak ciotce Reyes pasuje.
-
[quote name='DorkaWD']Titula nabiera masy :cool3: Apetyt ma, żywotna jest i dużo się drapie :roll: Natomiast nasz samczyk zaczął śmierdzieć!! Prawie dzień w dzień sprzątam mu klatkę w miejsu w którym się załatwia a i tak śmierdzi... Czyż by to było związane z samiczką w klatce obok? Może znaczy teren tak jak koty?[/quote] A to dziwne... nie słyszałam o czymś takim ? To fajnie, że się Titka dobrze miewa :loveu:
-
Nikt nie zagląda do Kornelii :(
-
Właśnie, jak tam Tita DorkaWD?