Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. moje oporów nie maja przed wejściem do prysznica, a kabinie prysznicowej mają nawet postawiona miskę z wodą, bo Bazyl trochę chalpie jak pije, więc pod prysznic te chlapy spadają w sporej części.
  2. nie wiem, prawde mówiąc, ale ogólnie to dzieci ważą jakieś 33 kg razem wzięte - więc jak na 2 psy to mało. A teraz się nakręciłam na hulajnogę na psy - nie wiem jak to sie poprawnie nazywa, ale chodzi o to, że psy ciągną doroslego na hulajnodze. jeden pies spokojnie daję radę doroslego ciągnąc, a dwa, oj to juz bez problemu (Bazyl odpada, on jest do dooopy pod tym względem, a poza tym nie mam na niego szelek - bo ma za duze bary.....)
  3. [quote name='filodendron']Monopol jest zły z definicji ;) To zawsze stwarza pole do nadużyć. Szkoda jednak, że dyskusja na ten temat pojawia się dopiero w momencie, gdy zaczynają wyrastać jakieś kynologiczne "nowo-twory", które nie są konkurencją lecz próbą zalegalizowania pseudo. Szkoda, bo głównie szary Kowalski na tym straci - jeszcze łatwiej będzie go nabić w butelkę.[/QUOTE] amen, amen, amen :) :) :) a ZKwP nabrało wody w usta. szkoda.
  4. jak dobrze :) :) :) :)
  5. one tak, ja sporo mniejszą..... :evil_lol:
  6. ja jak musze w domu swoje kąpać to robie to dość szybko pod prysznicem, potem szybkie zawijanie w jakieś coś wielkiego, szybkie otwieranie i na podwórko - tu psy szybkie biegi w szaleńczym tempie i po chwili (jeśli to zimna pora roku) do domu, a jak ciepła - to dłuzej siedza sobie na zewnatrz. Ogólnie kapanie pod prysznicem nie jest u nas zbyt częste - za to rzeka często :) mamy blisko do rzeki - jakieś 50 metrów może, psy kochają się pluskać. dzis też byliśmy, co prawda nie w rzece a w źródliskach.
  7. ja mam dwa.... Bazyl sie nie nadaje, bo nie mam dla niego takw ielkiego rozmiaru szelek do sanek.... tzn w te co mam ledwo włazi, i uważam, ze nie będę go traktować jak serdela. Czarnuchy lubia ciągnąc sanki - sprawia im to wielką przyjemnośc.
  8. panbazyl

    Barf

    moje zazwyczaj jedzą na terakocie, ale zdaża się że którys zaciągnie gnata do klatki.... Musze pamiętac o tym aby klatke zamykac przed ich posilkiem.
  9. a ja dziś swoje podczepiłam do sanek. wesolo bylo, zdjęć żadnych nie zrobilam....
  10. mnie też sie baaardzo podoba umaszczenie Juliusza :)
  11. przepisy przepisami a sprawiedliwośc po naszej stronie i tak.... (wszystko jedna czyja strona) Byliśmy z psami na spacerze, zdjęć nie zrobilam, bo nie dałam rady - czarnuchy ciągnęły sanki z dziećmi (mają uprząż zaprzęgową jak dla chaszczaków), ja robiłam za hamulec a Bazyl biegl luzem (on kiepski jak pociągowiec). Pewnie fajnie musieliśmy wyglądać, nie wiem, ale wrócilam ledwie żywa :) Psy za to zadowolone pod niebo :)
  12. no nie mogę - ale Borys Groźny :) Szkoda, ze bez pazurków.... Moje nie sa tak ladne, są zwykłe i dlatego lubie popatrzeć jak ktos ma tak eleganckie i zadbane :)
  13. on ma rację.... niestety. Bo faceci NIE SŁYSZĄ tego, że w nocy dzieci płaczą. Nie wiem jak oni to robią, ale im to nie przeszkadza.... wyjściem z sytuacji jest kopniak w pewną część ciała z lekkim warknięciem - idź zobacz co się dzieje (tu możesz dodać, że masz bóle czy skurcze w najdziwniejszych miejscach ciała i sie ruszyć nie możesz). Faceci to jakby inny gatunek. kosmici.
  14. chcesz trochę? DHL prześlę. ;)
  15. kopiuj :) bo ja nie mam czasu na zakładanie kolejnych loginów na nastepnych forach (mam szczerze dośc po tych faszystkach kociarach). Feler - tylko tam sie dobrze spisuj i nie narób wiochy ;)
  16. oczywiście :) Lublin to większe zadooopie, choć miastowe :)
  17. wiem, ale tu łatwo poznać kto przyjechał. Moja szosa nie jest przejazdowa, więc tu malo osób jeździ. I jak stoją jakieś dziwne samochody koło pól wiadomo że to albo myśliwi albo kiedyś że to TV Lbl nagrywała jakis odcinek o samochodach - tu często kręcili takie rózne programy. Bo jak stoja kolo wjazdów do gospodarstw, to wiadomo- goście do kogoś. Tu łatwo poznać.
  18. a ja sadzonka z miasta..... Bazyl z Hiszpanii, Pirania z Lbl, a mlody juz wieśniak pełną gębą urodzony na strychu :)
  19. panbazyl

    Barf

    [quote name='netheter']panbazyl, mówiłaś, że Zmora zacznie wolniej jeść, a ja nie wierzyłam.. a jednak! Zdecydowałyśmy z matką, że damy jej porcję nie z ręki, ale do pyska i chyba się nauczyła. :) [video]http://youtu.be/C9ULH7RWe6I[/video][/QUOTE] ale ona to zajada ze smakiem :) A tak przy okazji - jest jeszcze jedna wada barfu - to ze psy pożeraja w większości na swoich poslaniach gnaciory - częste pranie posłań (ja nie lubie jak mi wali gnatem) [quote name='hecia13']Ufff, pocieszyłaś mnie :D Bo już myślałam, że jestem złą pańcią... Rozumiem, [B]filodendron[/B], też by mi zależało na pięknej sierści, na szczęście moich psów nie trzeba rozczesywać, ale wierz mi, z boksia też można reklamówkę wyczesać (przy pomocy furminatora) i na barfie jest tego zdecydowanie mniej :) [B]Bonsai[/B], ja nikogo nie ganię, tylko pytam :)[/QUOTE] ja też rozumiem że sa psy potrzebujące specjalistycznych dodatków - i dobrze wiedzieć co do czego potrzebne. Tylko nie mozna z żadnej diety robic fetysza. Jak mnie stac na cos lepszego (często droższego) to wtedy kupuje, jak mnie nie bardzo stać to na kuraku też przetrzymają jakiś czas, potem przecież następuje zmiana i skladniki się zbilansują. W naturze też nie co dzień psowate łowia różne zwierze - czasem tygodniami żywią się np rybami z tarlisk, bo akurat na to sezon. U mnie na pewno mało nabiału ostatnio. za jakiś czas dodam tego składnika. Ale czekam na wypłatę. Bo bez tego ciężko.
  20. ja nawet jeżdzilam na hubertusy, na polowania też, ale zazwyczaj nic wtedy nie udalo sie im upolowac :) Kiedyś nawet wcisnęłam im kit, ze mój onek jest doskonaly na polowania - a on się bardzo bał strzałów. Więc go wzięli, pierwsze strzelanie, pies w nogi i po polowaniu, bo trzeba psa szukać :)
  21. ja jeszcze nosa z gawry nie wystawiłam. Zrobię to za godzinę.... Szufla do sniegu czeka za drzwiami od razu - żebym mogla przejść dalej
  22. oj , część mojej rodziny była myśliwymi. teraz zaprzestali swojego łowiectwa.
  23. kciuki trzymamy :) U mnie takie "pranie" było zawsze pod suszarką.... Miałam dziwnego kota.
  24. [quote name='Wiedźma']Mam gdzieś tekst Hołowni, zaraz poszukam. A te nadgorliwe pańcie ... Odpuść im, bo nie wiedzą, co mówią. Mam: [url]http://spoleczenstwo.newsweek.pl/moja-spowiedz-,35110,1,1.html[/url] Światło zdążyło zgasnąć 3 razy... Miasto w mroku... Horrorystycznie.[/QUOTE] dzieki za tekst. To co było w TV Religia (kurcze, że ja ogladam takie programy!!!!) to bylo jeszcze rozszerzenie tego tekstu - np - czy te ryby co zjadles zmartwychwstaną i jesli tak to jak, o tym, ze nasze psy/koty też zmartwychwstaną. No podobało mi się to. Budujące :) A na mojej wsi światło jest. czekamy na fory :)
×
×
  • Create New...