-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gonia66
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu- adres jest nam potrzebny na juz- nie na niedziele...SKORO TO HOTELIK TO CHYBA TO NIE JEST TAJEMNICA....HOTELIK ŚWIADCZY NAM USLUGI...zamiast pytac po co- juz powinnas go napisac.... a jesli chodzi o wizyte..TO MASZ JAKIES WATPLIWOSCI, ZE WIZYTA MOZE BYC JAKIMS PROBLEMEM??:oDo hoteliku za ktory placimy chyba nie mamy obowiazku sie anonsowac i jeżdzic w towarzystwie??? -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale z czego skorzystac Cajus???Z telefonu???Uwazam, ze nie...ja np zadzwonilam do Ani- poiwedzialam ze potrzebuje pilnie adresu, ania obiecala ze wysle smskiem zaraz...no to na to przeciez nie potrzeba czasu tyle..i niestey smska nie ma..:(...i tu juz zaczynam sie wlasnie denerwowac...jakies ukrywanie czy o co chodzi??BOja sie dziewczyny podac ADRESU?????to juz chyba jest lekko niepokojace..:( -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CAjus..to przeczytaj moze caly wątek:)..nerwowo to raczej jeszcze nie jest....poki co- chcemy rozeznac wlasnie sytuacje, gdyz mamy watpliwosci....tylko ze aby to zrobic musimy miec namiary- sam telefon nie wystarczy.... -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisalam do Foksi PW, dzwonie tez do Ani...juz zadzwonilam..Ania ma na kartce adres- nie zna go...chciala wyslac wieczorem bo mowila ze jest zajeta bardzo ale poprosilam Ja , zeby poszykala teraz i ,ze to pilna sprawa- zaraz mam dostac smskiem adres... -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
gonia66 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
PROSZĘ UPRZEJMIE O ZMIANE TYTULU..bo juz sie wystraszylam, ze mi sie snilo, ze mamy zebrane deklaracje:p -
[quote name='xmartix']wyróżnione allegro (12,60): [URL]http://www.allegro.pl/item870711004_kubus_moze_byc_i_twoim_przyjacielem.html[/URL] wyróżniona ale.gratka (19,52) razem: 32,12 zł nie umiem wyróżnić na gumtree.. ale ogłoszenie zrobiłam[/QUOTE] To poprosze o numer konta- przesle pieniazki:)
-
???i co???zostawilas go tam ????Ale nie ucieknie????Moze trzeba bylo go zabierac...
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A..jeszzce jedno- nie sadzisz ze lepiej byloby gdyby osoba "postronna'ale jednoczesnie deklarowiczka zawiozla psa- skoro byla chetna i od razu zadeklarowala dowoz????Nikt tego nawet nie zauwazyl...ale gdyby Ona pojechala mogalby teraz zabrac glos, napisac jak bardzo sie myle...w tej kwestii jednak tez dowiedzialysmy sie w ostatniej chwili, ze pies jedzie i kto go wiezie...wtedy byla radosc..bo pies musial byc wyciagniety na juz..ale z perspektywy czasu...ten fakt mnie tez zastanawai niestety:( -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
!!!!chyba ze nie umiem laniu!!!!!!!!!!!!!!dodaj dobrze pieniazki ktore wpisalas do rozliczen!!!!!!!!!!!!!na szybko obliczylam ze jest zebtane ok 715 zl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a nie 415!!!!!!!!!!!!!chyba ze nie umiem liczyc....TAK TO WYGLADA.. teraz juz rozumiem- napisalas ze wplynelo 300 stalych + 415 zl jednorazowych!!!!!!!!!!!!TO JEST OGROM KASY!!!!!!I PIES NIE JEST LECZONY???TYLE PIENIEDZY!!!!!!!!I NIKT O TYM NIE WIEMDZIAL, ZE TYLE WPLYNELO..???to jest dla mnie SZOK!!!! -
[quote name='malibo57']Witam wszystkich w tym Najnowszym:) Myślę o tym wszystkim od wczoraj i chodzi mi po głowie, że to jednak opiekunowie wypuścili Dorka. Może mieli dość nachodzenia, stwierdzili, że dużo osób interesuje się psem, robi się to kłopotliwe - to wieczorkiem w sylwestra otworzyli kojczyk i ..już. W razie czego powiedzą, ze pies uciekł w sylwestra - zdarza się często. Babcia przecież zdała relację, ze ktoś chcial psa wykupić. Co myślicie? A gdyby ktoś poszedł do nich i zapytał, gdzie pies? Ważne, co odpowiedzą.[/QUOTE]Dokladnie tak samo mysle jak malibo....:) jestem przekonana wprost ze to oni go wypuscili....i na dodatek zamkneli kojec...po co????:(Oby tylko sie dal zlapac..
-
Jestem ponownie..przez cisze tutaj- wątek mi zaginął i nie moglam Go odnaleźc w gaszczu subskrybcji, ktore mam:):)Ale juz wracam i widze tu cudne towarzystwo:):)Asior juz dziala- to na pewno przybiegnie tu sporo ludzi:):)Evelka- jestescie wspaniali- mimo tego malego wczesniej zainetresownaia- ajeliscie sie Iiskierka profesjonalnie- NIE MOZESZ ZOSTAC TU SAMA:):)na razie wkleje banerek....ale rzeczywiscie - potrzebna kasa...musialabys moze napisac jak stoja finanse- ile dostalas kaski i ile wydalas- ile brakuje---reha to ogromne wydatki...ludzi czesto jak widza cyfry- to bardziej do nich przemawia...:):)Jakbys miala odrobinke czasu- to zrob to prosze..a my bedziemy ściagac Anioły na watek:):)
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i JESZZCE JEDNO...kochany Cajus sie napracowal ogromnie....zamiescil tyle ogloszen ze ja jestem pelna podziwu..ALE POWIEDZMY SOBIE SZCZERZE...wyobrazacie sobie, ze Filipek znajdzie dom w stanie w jakim jest teraz???BRUDNY, SMIERDZACY, (chyba ze na świeta zostal wykapany i doprowadzony do porzadku) I DZIKI..??ja NIE WIEM JAKIE SA TUTAJ ZAMIERZENIA..ALE JA JAK ODDAJE PSA DO HOTELIKU ZA CIEZKIE PIENIAZKI- to przede wsyztskim po to, zeby ratowac mu zycie- to prawda..ale zaraz po tym dlatego, zeby pies byl wyciagniety ze stanu w jakim sie znajduje, zebysmy wiedzieli jak sie zachowuje, jak z jego czystoscia, spacerkami, zwyczajami, strzyzemy go, myjemy- PIES NATYCHMIAST ZMIENIA I WYGLAD I ZACHOWANIE.....ja tu tego nie widze...JA WIDZE WEGETACJE PSA- ale moze sie myle.....nie mam 100% pewnosci- ALE JAK MAM JA MIEC KIEDY OD 6.12 MAMY 3 krotkie wiadomosci przekazane o psie przez Anie w lakonicznych mailach...i kilka zdjec z ktorych malo co widac- a to co widac- TO JAK DLA MNIE NOZ W SERCE...:( -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
gonia66 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A gdzie przebywa Filipek???Ciekawe co u chlopaka...:) -
[quote name='mamanabank']Czy Lusia nadal zbiera na karmę, bo mam 20zł od Wilka, na prośbę bros - Wilk już w swoim domu.[/QUOTE]Oczywiscie ze zbiera..:) jeden worek jej karmy kosztuje ponad 200 zl a my juz powoli konczymy zapasy i karmy i pieniazkow....:(Dla Lusi w tej chwili potrzebna i wazna jest kazda zlotoweczka...:) SZCZĘSLIWEGO NOWEGO ROKU LUSIEŃKO I WSZYSTKIE LUSIENKOWE CIOTECZKI I WUJASZKOWIE:):)
-
[quote name='Szarotka']U nas cisza, zadnych petrad i do tego pada deszcz, zyc nie umierac :):)[/QUOTE]jaK TO CISZA???tO GDZIE tY MIESZKASZ?????:o
-
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
już jest..jest.......... -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[FONT=Comic Sans MS]2010 rok....witam go z Tobą maleńka.....wlaśnie z Tobą Skarbie Moje.....pierwszy od lat Nowy Rok w ktorym Cię nie mogę przytulic:(.....[/FONT] -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
MARI- BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TEN WIERSZYK...NIE ZNAŁAM GO WCZEŚNIEJ...WZRUSZYŁ MNIE BARDZO... Ciapulinko MOja Kochana..teraz pare słow do Ciebie.... KOŃCZY SIĘ ROK 2009- ROK, KTORY ZABRAŁ MI CIEBIE MALENKA...CIESZĘ SIE WIEC ZE JUZ DOBIEGA KONCA, CHOCIAŻ KIEDY SIE ZACZYNAŁ 365 DNI TEMU NA MYSL MI NAWET NIE PRZYSZLO, ZE NASTĘPNEGO SYLWESTRA NIE SPEDZIMY RAZEM:(:( Kochanie Moje Maleńkie....na koniec tego roku che kolejny raz pozegnac się z Tobą..nie lubiłas huków i wystrzałow..etraz pewnie też sie boisz...ale ja chce powiedziec Ci ze jestem blisko Ciebie..ze w serduszku moim- ile razy przytulam salmunie- widzę Ciebie..czuje Ciebie i pamiętam o Tobie....huk petard, ktory obwieszcza Nowy Rok niech sprawi,zebys wraz z nim uslyszala moje wolanie do Ciebie..moją tesknotę..moje pragnienie przytulenia Twoje ukochanej aksamitnej siersci...chcialbaym poczuc Twoj zapach jeszcze raz....PAMIETAJ CIAPUNIU KOCHANA ZE ZAWSZE POZOSTANIESZ W MOIM SERCU, ZAWSZE BEDE ZA TOBĄ TESKNILA..I ZAWSZE BĘDE cIĘ KOCHAŁA MALEŃKA... JESZCZE 3 MINUTY....I NOWY ROK..NOWA HISTORIA....BEZ CIEBIE..ALE Z TOBĄ.....KOCHAM CIĘ....KOCHAM CIĘ..BARDZO CIĘ KOCHAM...:*:*:*:* NO I ZA DWIE MINUTKI.... -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaraz nowy rok- wiec wszystkim dziekujac za wszystko, zycze jednoczesnie wszystkiego najlepszego i samych dobrych dni oraz super domkow dla naszych milusinskich:):)niech nowy rok nie bedzie gorszy od starego..a jak się okaze lepszy to sie nie pogniewamy:):):) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hehehe..no ja nie bylam pewna...jaka to nazwa...mowila mi wetka ale za chiny nie pamietam...:/ -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='madcat1981']Wpłaciłam deklarację na Alfika.[/QUOTE] Juz jest!!Dziekuje!!!:):) I ja razem z Alfisiem zycze wszystkim SZCZEŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!!:):) [quote name='asl']Moria, musi się znaleźć :) Zawsze jak tu wchodzę to mam nadzieję, że zaraz przeczytam, iż Alfiś znalazł domek... Jeśli chodzi o sprawy rozliczeniowe przelałam dziś 30 zł na konto Alfika z bazarku za rzecz, którą zakupiła Ewcia Gonzales :)[/QUOTE] Niezawodna cioteczka asl....ciagle pamieta o naszym Slodziaku...:):) MAm nadzieje -, ze ten nadchodzacy rok przyniesie Alfisiowi nowy domek....musi w koncu miec swojego ludzia na wlasnosc:):) -
No to pięknie....:(..nie wiem nawet co napisac...:/
-
Ale marii...ja mam dla Ciebie psiulka jak CI bardzo smutno...:) Nie moge pozwolic zebys sie zamartwiala....naparwde moge Cię uszczesliwic???:)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a JA WCHODZE TU I MI SIĘ PLAKAC CHCE ZE WZRUSZENIA....takie poczucie szczescia mnie ogrania jak czytam wieści o Swiatuniu i Jego Rodzince...takie piekne fotki Przystojniaka....takie ciotki i wujki kochane tu wszystkie...dobrze ze aktualnie jestem sama i nikt mnie nie posadzi o świra...siedziec przed kompem i raz sie usmiechac, raz plakac....no niźle to musi wygladac..:) DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM ZA TEN WATEK, ZA TA HISTORIĘ I ZA WSZYSTKO CO ROBICIE...tu mozna naparwde uwierzyc w czlowieka..uwierzyc w SWIAT...:):):)