Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. TO SĄ DEKLARACJE STALE DLA PRZYPOMNIENIABARDZO PROSZĘ KOLEJNE WYMIENIONE OSOBY O NAPISANIE CZY ZOSTAJA PRZY DEKLARACJACH DLA ŚWIATUNIA Deklaracje stałe: Cajus 20 zł- ZOSTAJE Bjuta 10 zł- (PÓKI CO ZOSTAJE) xmartix 10 zł- ZOSTAJE Lidan 10 zł- ZOSTAJE Malicja 5 zł malibo 50 zł- ZOSTAJE agatka51 10 zł margoth 5 zł- ZOSTAJE eska 10 zł avii 20 zł- ZOSTAJE merry 10 zł- ZOSTAJE nemko 30 zł- ZOSTAJE:) wojtus 10 zł- ZOSTAJE- NAWET 20 ZŁ NIE 10 ZŁ gonia66- 5 zł- ZOSTAJE RAZEM: BYŁO DEKLARACJI NA 200 złoBECNIE MAMY ZADEKLAROWANE PEWNE 190 ZŁDZIEKUJĘ WSZYSTKIM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  2. baRDZO BARDZO DZĘKUJEMY(JA TAK NAPARWDE OD RAZU CZUŁAM, ZE Twoja Namko deklaracja na bank zostanie, ale nie chcialam wybiegac "przed orkiestre":):) ciESZE SIE NIEZMIERNIE, ZE WROCILAS DO NAS:):)Masz to szczescie kochana Nemko, ze watek Swiatunie to jeden z pierwszych, na ktorych jestes tak zaangazowana- poszczescilo Ci sie naparwde- bo to zaczarowany watek:):)TU geba sie usmiecha chocby nie wiem jaka smutna przywędrowala i zmeczona....tu czuje się cieplo i miłośc na odległośc od wszystkich- do wszystkich.....UWIELBIAM TAKIE WATKI:):) Swiatuś,,aleś Ty szczęsciarz jest normalnie....nie moge...:):)
  3. Jestem juz:)MIalam dzis wyjazdowy dzien znowu ale wisialam na telefonie przez wiekszosc czasu, dlatego na bieżąco wszystko sledzę i wiem):) Ania666 do mnie dzwonila i wszystko uzgadniala...Natalia tez, wiec juz wszystko obgadane...Jutro Natalie pojedzie do Ani potem pojadą razem do cioci. Bedzie podpisana normalna umowa dla DT, zeby wszystko bylo dokladnie obgadane i jasne dla wszystkich Was:) NAtalia jutro zrobi nam rowniez zdjecia i wklei- zeby bylo jasno i ptrzejrzyscie:):)Wierze ze wszystko sie uda- bo wiemy wszystkie , ze Franio to piesek poki co "specjalnej troski" i musi miec szczegolna opieke...ciocia musi o tym wiedziec i my musimy wiedziec, ze ciocia wie:):) Ciesze sie sie w zwiazku z tym, ze dzis przybylo troche deklaracji, bo niestey 2 miesiace mamy oplacone(chociaz w zasadzie to nie wiem teraz, czy 2 miesiace, bo malibu juz dosc duze pieniadze wylozyla na Frania za leczenie....w kazdym razie jeden miesiac na pewno oplaci nam Ketunia no i mamy troche deklaracji jednorazowych(musze odnaleźc stronke z deklaracjami , ale pamietam, ze deklaracji stalych jest tzn bylo zaledwie na 50 zł. Dzis z tego co pamietam do deklaracji stalych dopisala sie monika- 20 zł i chyba Dorota(ktora napisala ze co miesiac bedzie cos wysylac w granicach 50- 100 zl)..Dorotko- czy moge to traktowac jako deklaracje stala- 50 zł????TO dla nas bardzo wazne, bo jak juz ktos napisal wczeniej...oczywiscie domku bedziemy szukac...ale moze sie zdarzyc ze nie bedzie to predko...a moze jak zreszta co chwile tu na watku- zdarzyc sie cud(i ja sie wtedy nic a nic nie zdziwie):)..Jeli wiec dopiszemy deklaracje Doroty jako stala- 50 zł, to bedziemy mialy deklaracji stalych na 120 zł:):) Potrzebujemy wiecej- choc mamy tez troche deklaracji jednorazowych, wiec to tez na jakis miesiac starczy:):) Zaraz sprawdzam konto, czy cos jeszcze wplynęlo i napisze Wam tutaj:):) Poki co- mamy wszystko dopiete na ostatni guzik i oby jutro tez tak bylo i wszystkoo powiodlo sie zgodnie z planem i naszymi oczekiwaniami:):) TAk, ze wstrzymujemy oddech i czekamy jeszcze troszeczkę...a jak sie uda to bedziemy skakaly wyyyysoko do gory:):)Gdyby ciocia z jakichs powodow uznala ze nie da rady..no nie wiem....roznie moze byc- to mamy zarezerwowane miejsce w hoteliku w Szczecinku..:)..jesli nie bedzie potzrebne dla Frania- zaraz znajdziemy kolejna biede na to wiolne miejsce:):) UUUffff....znowu sie rozpisalam nieźle:)
  4. Ciesze sie że u chłopaka juz lepiej..ja sobie tylko moge wyobrazic jak musial sie czuc z tymi robalami:/...no ale teraz juz z goreczki:):) Wroci chlopakowi apetyt- a moze mial taki wielki nie ona a jego robale:(... Ivetta- kupuj puszeczki, kupuj, bo są dobre na jego żoładeczek, i je lubi, ja zaraz dosylam kolejna porcyjke pieniazkow, zebys miala na leki i nastepne puszki i nie musiala czekac na kaske:) JA tam o Swiatunia się nie martwie bo jest w cudnych rękach i tylko mogę kibicowac i zazdroscic...i kurcze zazdroszcze:D
  5. Do skarpety Frani przywędrowało 30 zł od cioteczki sonikowej:):) Bardzo bardzo dziekujemy:):)
  6. [quote name='izabelka_70']a gdyby tak uderzyć do mariamc ze schroniska w szczecinku? tam sprawdzony hotelik , a jest moze wolne miejsce bo Bandzio miał tam jechać.... i blisko to tylko 150 km w 1 stronę...a warunki super! koszt 250 zł miesięcznie i wet na miejscu[/QUOTE]TAm wlasnie ma miejsce zarezerwowane...:) i gdybysmy nic nie znaleźli- tam jedzie..ale wolalabym domowy tymczas...mimo wszystko... Dzwonilam do kliniki- przed 11...maja oddzwonic- badania trwaja, wiec siedze i czekam jak na szpilkach...
  7. Kochany nasz złodziejaszek:)NO skoro wisza i kuszą to trza je brac, a co:p
  8. [quote name='brazowa1']wątek załozyłąm,gdy jeszcze wierzyłam w znalezienie miejsca dla niego.Potem byla propozycja domu-poduszeczki,blok,szeleczki,dziewczyna o dobrym sercu,ale kompletnie nie zdajaca sobie sprawy,jak zycie z Bajkiem bedzie wyglądało i jakie są bajkowe ograniczenia.No i z daleka.Uznałam ta adopcje za zły pomysł. Potem doszły klopoty z sercem u pieska,raz większy kaszel raz mniejszy.Po koło dwóch latach,gdy pies robi sie coraz starszy uznalam,ze to juz nie ma sensu.Adopcja może mu tylko skrócić zycie,a takich osob,które takiego pieska moga wziąć,po prostu juz nie ma-wszyscy zapsieni. Ale wątek został.[/QUOTE]A ja mimo wszystko uwazam, ze powinnismu mu dac szanse...nie wiem dlaczego jest juz skreslony..nie takie stare i nie takie dzikei psy domki znajdowaly..po tylu latach w schronisku mysle, ze warto byloby poszukac mu domku...nalezy mu sie na starosc cieply, wlasny kat...i reka czlowieka tylko dla niego...nie uwazam, ze jest to niemozliwe, wrecz przeciwnie..jest slicznym psem i wcale tej starosci nie widac.... brazowa..napisz nam tu w skrocie co mu jest i jaki jest obecny stan Bajka....moze warto sprobowac zrobic mu oloszenia...pokazac go swiatu....zeby ostatnie lata mial szczesliwe...a nie cale zycie w schronie..uwazam,ze takie psy szczegolnie zasluguja na szczescie....DAJMY MU SZANSE....
  9. Pnij się suniu....musisz w koncu znaleźć domek....na ten Nowy Rok...fajnie by było.....
  10. [quote name='mari23'][URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7e24b1c0ce0b8826.html[/URL] to ten ślepaczek... nie wiem, czy potrafię wkleić zdjęcie, czy tylko link[/QUOTE]:(:(:(...kiedy to się skonczy....święta psu zrobili?????Wyrzucili z auta pewnie bo do wystroju wnetrza nie pasowal..??:(:(:(:mad::mad:
  11. Hahahahah...no to dobre.....aż Starus sie schowal z tego wszystkiego:):)
  12. No to superowo, ze jest lepiej- chlopak sie regeneruje- to znaczy ze prawdziwy facet z niego:)
  13. [quote name='Lidan']No, udało mi się doczytać to czego przez święta nie dałam rady zrobić. Cieszę się, że Lusieńka spędziła święta poza lecznicą. Co z tym posłaniem? Jeśli nadal potrzebne to mogę spróbować wyłudzić od mamy duże posłanie tylko, że niezbyt miękkie, takie owalne z rantem. Podobne do tego: [img]http://www.tropic.nazwa.pl/legowiska/images/news/legowisko1.jpg[/img] [SIZE="1"]Mama kupiła je dla swojego rottwailera, ale zapomniała nauczyć go za młodu spać na swoim miejscu :razz: i teraz posłanie leży na szafie, żeby Emir go nie zjadł :roll: Nie mam pewności czy mama je odda ale zapytać nie zaszkodzi ;-)[/SIZE][/QUOTE] Pewnie, ze pytaj kochana cioteczko:):)Zawsze kocyk do srodka mozna wlozyc, bedzie miekko:):)JAkby sie udalo byloby fajowo:)
  14. O żesz...w mordę:/...tego się nie spodziewalam..na szczescie Renatka to babka madra i na pewno sobie poradzi- wszystko jest z pewnoscia do zrobienia- Edi musi ustąpić i Rambuś też:) NAucza sie chlopaki- tylko troche czasu trzeba....i cierpliwosci...Mam nadzieje, ze Wasze rece mocno pogryzione nie sa....:)
  15. [quote name='ULKA12']Bora bardzo się juz u mnie zasiedziała, to niedobrze, trudniej będzie się rozstać dla mnie ale i dla niej:shake:[/QUOTE] NO tak...to prawda....ciągle o niej myślę...ale co po moim mysleniu...??
  16. NO szlag...i my jeszcze musimy liczyc sie ze zdaniem "pana"????nie..no:(...ja bym nic nie powiedzial i juz- takie typy to nawet nie wiedzą co to sterylka...a jesli wiedza to w dupie z nim...:/ ale myslicie naarwde ze moze byc w ciązy???Nie sledze dokladnie wątku, bo dookola zadyma...ale nie pamietam- z Zosią byl umieszczony pies????
  17. [quote name='malibo57']A, tu Cię mam:) Cześc Słonko - znowu padł mi necik. Juz sie nie przejmuje.[/QUOTE] HA...z Twojego podpisiku mnie tu przygnało:):)
  18. [quote name='ketunia']W takim razie zaczekam kilka dni. Dużo zdrówka Franiu. Trzymam za CIEBIE kciuki pieseczku[/QUOTE]DAm znać jak juz będziemy cos wiedzialy na 100%:):)NAwet telefonicznie:D
  19. Co za piękna dziewczynka na dogo zawitała:):) OJ....długo to na domek nie będzie czekala....jestem tego pewna:):)NAstępne święta Bożego Narodzenia już będą dla Niej z prezentem pod choinką:):)
  20. [quote name='malibo57']Goniu, ten dt w Krakowie to z ogłoszenia na wątku - ja go nie mam, niestety. To jest pewnie dopiero do sprawdzenia. Dlatego pytałam, czy jest tu ktos z Krakowa?[/QUOTE] To chyba warto sprawdzic prawda?????A jak nie to mamy 2 dni na szukanie...ja tam ciagle WIERZE W CUDA..:):)
  21. KAska poleciala do Supciowej skarpetki:):)
  22. Teraz sobie przypomnialam, ze do tych 150 zł muszę doliczyc 40 zł z Aniołkowej skarpetki i 20 zł deklaracji stałej od cioteczki kamy- więc mamy na koncie 190 zł jednorazowej i 20 zł stałej:):)
  23. [quote name='ketunia']Uff całe szczeście, że Franio już bezpieczny. Trzymam mocno kciuki za jego zdrówko. Cioteczki ile mam przesłać kasy za pierwszy miesiąc ?[/QUOTE] Ketunio kochana...Franio na razie jest w klinice....jak tylko pojedzie do DT to bedziemy znali koszta...i wtedy napisze- tak mozemy się umowić????MA zaklepany hotelik- to fakt..wtedy koszt hoteliku wynosi 250 zł plus leczenie..ale tak naparwde marzy nam się doomkowy tymczas i mamy kilka dni chyba na szukanie...pojawila sie opcja w Krakowie....jesli byloby tam mozliwe a domek sprawdzony- bardzo chcialaby go tam dac..wtedy bedziemy wiedziec jaki bylby koszt..??OK???Ja w zasadzie nawet nie wiem czy Franio to duzy czy maly pies..???mowilam wszedzie ze srednio duzy- jak onek, ale z opisy Toli nie wyglada na takiego, wiec i koszt chyba zawsze bylby ciut mniejszy:):) DZIS SPRAWDZALAM KONTO- WPŁYNĘŁO DLA FRANIA 150 ZŁ: 100 zł od cioetczki emilii1180 50 zł od izabelki BARDZO DZIĘKUJEMY ZA PIERWSZE WPLATY:):):)
  24. Wiem wiem, ze bylyscie tam cioteczki- i bardzo Wam dziękuję:):)wszystkie bardzo smutne historie jakie poznaję na dogo- rekompensują mi takie historie jak Swiatunia, Edusia, Lusi , Mukiego, Supelka czy chocby dziś Frania....przeżywam prawdziwe cuda...i nie boję się tego tak nazywać, bo jak inaczej nazawć dzisiejsze wyciągniecie FRania????JAk inaczej nazwać pozostanie Swiatunia u kochanej Ivette i Jej WSpaniałej Rodzinki????JAk inaczej nazwać ucieczkę przed śmiercią Lusi, ktora nawet wg wetow miala 10% szans na życie????wszystko " w ostatniej chwili"...????to mozliwe????bo naprawde to było "ostatnie chwile"....Frania juz by dzis z nami nie było...gdyby Tola poszla poźniej pol godziny do schronu...gdyby kiero sie nie spoźnił do pracy- nie bylby wydany...przyszedl, kiedy dziewczyny siedzialy z Franiem w aucie i straszną wojnę rozpętał....ale juz bylo za poźno...PRZYPADEK???nie....nie przypadek....nie wierze w przypadki....ale zaczyna wierzyc w czlowieka coraz bardziej i dziękowac Bogu za każdy dzień z Wami przeżyty....bo bardzo mnie wszyscy tu ubogacacie...i sparwiacie, ze chce mi sie rano szybciej wstawać:D AJ..ALE SIE "ROZGADAŁAM":P
  25. [quote name='Romka']Dzwoniłam do lecznicy w sprawie operacji oczka naszego Puszka!Jest to do zrobienia po nowym roku!Pani doktor sugerowała jednak,żeby to juz domek zakraplał oczka naszego Puszka po operacji ,podobno jest bardzo agresywny przy takim zabiegu!Pracownicy schroniska nie sa w stanie tego zrobic sami![/QUOTE] TYlko co??Szukamy domku PUniowi???
×
×
  • Create New...