Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Ja nie wyrabiam.... zacznę dziś krzyczeć. :shake: [B]Kenny[/B], chyba nie zdążę do Was przyjechać dzisiaj. 5h spędziłam wisząc na telefonach. A jeszcze masę przede mną załatwiania. [B]Evelka[/B], głupio mi jak cholera, ale serio dzień jest za krótki jutro wieczorem znów jadę do Sandomierza.
  2. Bardzo się cieszę, że Hektorek wraca :) oby teraz było już tylko lepiej.
  3. [quote name='Kenny']tramwaje 1 i 22 na pewno jeżdzą (14 chyba też), przystanek francesco nullo :)[/QUOTE] Dziękuję :) się jutro zjawię ;) śpijcie dobrze. O ile to możliwe:diabloti:
  4. [quote name='Kenny']nic nam nie trzeba na już :) jutro jestem od 14 w domu już cały czas, ew. z moją na spacer wyjdę lub zanieść jedzonko osiedlowej Żabie, to dzwoń o której będziesz i wpadaj :) masz jakiś lepszy aparat? może chcesz sama jakies fotki zrobić jutro?[/QUOTE] Znam kogoś kto ma, ale nie wiem czy znajdzie czas. Ha.. muszę się zastanowić jak dojechać do Cię mpk :)
  5. [quote name='chita']no ja tez dla siebie biore:eviltong: w ramach kompromisu bierz zielona:diabloti:[/QUOTE] Zielona do mnie nie pasuje :shake:
  6. [quote name='Kenny']mam zwykłą cyfrówkę, na jutro będzie bo się akumulatory ładują właśnie. porobimy zdjęć ile trzeba, a kiedy do nas wpadniesz ? :D Tunia ciągle płacze - jak chce siku, jak chce kupkę, jak chce na ręce, jak wychodzę z pokoju i jak chce zabawkę :][/QUOTE] Dobrze, że nie płacze jak śpi :) mogę jutro na przykład, czasowa jestem. ;) nic Wam nie trzeba na "już"?
  7. [quote name='chita']jakby co zamawiam pierwsza i ostatnia:eviltong:[/QUOTE] JA chcę ostatnią! Sama bym w takiej pochodziła..:oops:
  8. Dziś do Krakowa jechałam... TIRem :grins: zapakowałam się z maluchami,które pojechały do DT u Kenny :Rose: [url]http://www.dogomania.pl/threads/194408-Sandomierskie-maluchy-bezpieczne-dzi%C4%99ki-Kenny!-Grzej%C4%85-swoje-dupki-i-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w!/page4[/url] i przyjechała też cudowna Zuzia. Rodzina przyjechała po nią z Mysłowic :) w weekend autobusem do Warszawy jedzie Azja, stamtąd zabierze ją rodzina z Gdyni :)
  9. Tunia jest bardzo ładne :loveu: Benia mi się z bernardynem kojarzy. Ale wiesz co mówisz :):) Macie dobry aparat żeby porobić foty?
  10. Kenny masz pomysł na imiona?:)
  11. Skoro w ogłoszeniu podany jest i mail i telefon, bez zastrzeżenie "że tylko dzwonić", to ludzie czasem w biegu wysyłają maila, a potem na spokojnie analizują. Zresztą wiele osób nie ściąga od razu ogłoszeń i ludzie dzwonią i słyszą "nieaktualne"... mnie bardziej drażnią sms. Tego to nie rozumiem.
  12. [quote name='Zuzaneczka']Kenny jak zwykle niezastąpiona :) dziękujemy Wojtusiowi :)[/QUOTE] Dziękuję za błyskawiczną reakcję :)
  13. No to małe pieronki są, pewnie zaraz padną spać :)
  14. [quote name='Kenny']hurrrrra mamy transport :D[/QUOTE] Dzięki Wojtusiowi, dojechaliśmy bezpiecznie :Rose: Dziękuję Kenny za danie DT, tym łobuzom. Ale się cieszę, że już nie marzną..
  15. Poszukuję bardzo pilnie transportu jutro o 11 z ul. Półłanki (okolice Bieżanowa itd) na Aleje Pokoju.. Jadę TIRem ... z 3 psiakami z sandomierskiego przytuliska, sypnął mi się transport po mieście, a sama nie dam rady dowieźć maluchów na DT, a Zuzi do mnie na Stachiewicza.. Może ktoś pomóc? mój numer 660781387
  16. [quote name='wisela1']Mój bieduś Hekunio sam, bez mamuni, w obcym miejscu i do tego bardzo chorutki..... Tak bardzo sie bije ze i ON mi sie wymyka...........[/QUOTE] Elu..:calus: stworzyłaś tym zwierzakom raj na ziemi. To zawsze jest ciężkie, może to jeszcze nie jego czas. Nie martw się na zapas. Kolejna paczka czeka żeby Ci ją zawieźć ;) ciacha dla Księciunia też są.
  17. Widać, że domek i sunia byli dla siebie :)
  18. Elu, Marcin będzie do Ciebie dzwonił popołudniu żeby wziąć kicie do lecznicy. Trzymam kciuki za Hektorka..
  19. Miałam przyjemność spędzić noc z Tekilą.:loveu: Genialna, cudowna, bardzo grzeczna sunia :) Przyszła do domu ze mną bez problemu, oczywiście wytarmosiła się z moim tatą i baaaardzo się grubasek zmęczył :grins: Grzecznie dojechała do Warszawy, odebrał ją mój kolega, któremu baaardzo dziękuję! Chyba już nawet Dziewczyny po nią przyjechały i odebrały od niego. Myślę, że wszyscy będą zadowoleni. Tytuł można zmienić ;)
  20. [quote name='Finetta']U mnie nie blokuje, ale na stronie wirtualne adopcje tekst "nachodzi na siebie" - jest nieczytelny.[/QUOTE] To jest dopiero początek jej funkcjonowania, sporo błędów jeszcze jest, ale strona śmiga i będzie pomału nanosić poprawki. Bardzo dziękujemy Betel za pomoc!:loveu: Wczoraj byli u nas goście z Holandii. Genialni, wspaniali, niesamowici ludzie. Zwiedzili przytulisko... przy nich pani dokarmiająca przy szkole (od której mieliśmy dostać teren) przywiozła dwa małe psy, bo tam są kopane, notorycznie wypuszczane itd. Kolejne 5 musimy również zabrać jak najszybciej. Ktoś wie gdzie?:( Trzeba na wczoraj budować kojce... czekam na pieniądze z programu pomocowego, żeby zakupić budy.. Słoma czeka. Juri, Astrid, Miranda i Mirka, byli pod wrażeniem tego co zobaczyli, w jakich my warunkach funkcjonujemy, jakie mamy wspaniałe, wesołe psy, mimo wszystko. Jak będzie u nich na stronie aktualizacja, to wstawię link. Będzie razem poruszali niebo i ziemię, żeby władze/miasto znalazło nam nowy, godny teren.
  21. Zapraszamy [url]http://www.przytuliskosandomierz.freehost.pl/Do%20adopcji.htm[/url] raport z dzisiaj - jutro. Teksty też... Padam na psyk :(
  22. Wiselko, Justyna była? Dzwoniłaś do niej jeszcze później? Jak Hektor?
  23. Nie ma żadnej poprawy? Jakby się coś strasznego działo, daj znać.. jak odprawimy gości z przytuliska to najwyżej pojedziemy do Stalowej Elu. Może ktoś pamięta co to wtedy mu było?:(
  24. [quote name='Dzika_Figa']Karina, ja mam czekać na tego Nerona czy ogłaszac w to miejce innego psiaka?[/QUOTE] Gosia, poczekaj. Szlag tarfił nasze aparaty, w jednym siadła lampa, w moim akumulator. Betel dzisiaj robiła zdjęcia psom, może jakieś Nerona się nada. [quote name='gameta']A ten domek w Gdyni sprawdzony?[/QUOTE] Da :) Dziś mieliśmy baaaaardzo pracowity dzień. Padam na twarz. Większość psiaków ma ocieplone budy, podwórko posprzątane, okna pomału chłopaki zabezpieczają.. Miałam ciche marzenie, że do zimy uda się zejść do 40 psów (mamy teraz 51).. 4 jadą w tym tygodniu do domów. Ale... dojdzie nam 10 psów.........:( załamka. Totalna. I raczej nie dostaniemy terenu, który dostać mieliśmy.. choć poruszę niebo i ziemię, bo może... To był ciężki dzień.
  25. Umarłam......:mdleje: jaką ona ma minę.......:grins:
×
×
  • Create New...