Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Żeby choć tę wizytę PA dało się przeprowadzić - przecież do tego nie jest potrzebny "dom pod klucz". Chociaż z drugiej strony, ogrodzenie warto zawsze sprawdzić...
  2. Ojej - wreszcie jestem jakimś "legalnym"... członkiem! ;) Dziękuję :)
  3. Mazowszanko - piękne dzięki! :) Kokunia - marzenie! I to białe zakończenie ogonka, jak umaczane w śmietanie :)
  4. Ale ślicznościowo to wszystko brzmi! A jeszcze jak się okrasi fotkami, to żyć, nie umierać! :)
  5. Cudnie, że "skorupka za młodu nasiąka" :) I fajnie, że chłopaczki mają siebie - zawsze to raźniej (chyba).
  6. Irenko, uważam, że jesteś jedyną osobą, która może podjąć jedynie słuszną decyzję w sprawie Misia. Serce pęka mi na kawałeczki, bo Miś i jego historia wielowątkowo przeplata się z historią naszej Tosi. Dlatego wiem, że Miś sam Ci powie jak nadejdzie "ten czas"... Przytulam najmocniej, jak tylko można - Magda
  7. O tak nie powinna ;) [url]https://lh6.googleusercontent.com/-QJ4v0a2QL_c/UwG0VDXA8yI/AAAAAAABLhU/X5BOvP4kUSw/s640/IMG_4025.jpg[/url]
  8. [quote name='1izabelka1']Tego psa ratuje tylko dom tymczasowy i zostawienie jej w tym domu w spokoju ,bez nagabywania przez domowników , żeby mogła z daleka obserwować codzienne życie. Trzymam kciuki żeby dostała taką szansę[/QUOTE] Niestety masz rację. Nie jestem behawiorystą, działam czysto intuicyjnie, ale po Milce (z którą dało się "na siłę" i po Gapci, z którą "na siłę" przynosiło efekt przeciwny do zmierzonego mogę przypuszczać, że działanie doraźne, czyli "straszenie" Blanszetki od czasu do czasu wizytami w kojcu niewiele zmieni w jej stosunku do świata... Na chwilę obecności człowieka schowa głowę i będzie umierać ze strachu, a potem już się będzie tylko bać. [quote name='konfirm13']Masz rację - wersja light, ale .....schronisko :(. Jak wróciłam do domu, to Bliss się mnie bała(cofała się, unikała). Pachniałam psim nieszczęściem. Dopiero jak zmieniłam ciuchy, umyłam się dobrze - przeszło jej. Nie wiem, czy pamięta swoje "własne" schronisko w Bąkówce,(z którego dwa lata temu, ją wzięliśmy) ale zapach schroniska, niewątpliwie - zapamietała. Negatywnie. [COLOR=#800080]Jamnik Bolek w książce D. Sumińskiej tak pisał: "Nie wiedziałem co to schronisko. I chyba dobrze, że nie wiedziałem. Kiedy wrócili, przywieli na sobie tysiąc listów rozpaczy. Nigdy nie poczułem takiego ogromu nieszczęścia na jednym bucie. Na nogawce spodni. Na dłoniach, a co gorsza w oczach i głosie. Zacząłem czytać: "Ratunku! Umrę, jeśli po mnie nie wrócisz! Dlaczego mnie opuściłeś?". Nigdy nie myślałem, że są jeszcze na świecie takie obozy koncentracyjne. Możemy tam jeździć i pomagać, Możemy dawać pieniądze co miesiąc. Co jeszcze możemy? Trzeba o tym mówić. Wszędzie, gdzie się da. Każdemu, kogo spotkasz. Prosić "weźcie psa ze schroniska". I kiedy jego ludzie takiego psa wzięli, dalej pisał o nim Bolek: "On chyba nigdy nie miał domu, a jeśli miał, to bardzo dawno i zapomniał o nim. Strach był wpisany w jego byt. Bał się wszystkiego. Sprawiał wrażenie, jakby był z drewna. Zamierał w bezruchu na długie chwile, a gdy się poruszał, robił to bardzo powoli. /.../ A sam "ocalony" opowiadał: "Nie wiem po co ludzka ręka wyciąga się w moim kierunku. Nie lubię ludzkich łap. Zazwyczaj mnie kaleczyły. Powiem tylko, że pobyt w schronisku skaleczył mają duszę stokroć bardziej niż ciało. Nasłuchałem się tak tak strasznych opowieści, że strach juz mnie nie opuszzał. Nie opuszcza mnie nawet we śnie. Boję się wszystkiego. Ludzi, innych psów, kotów. Boję się samochodów, sznurka zwanego smyczą, dołów i krzyku. Boże wszystkich psów, jako to możliwe? Dlaczego świat, który stworzyli ludzie, musi niszczyć tak niewinne jak psie dusze? Blanche pewnie napisałaby to samo, z wyjątkiem tego, że to nie pobyt w schronisku, ale w polu skaleczył jej duszę... [/COLOR] Oczywiście, że najlepsze, ale....kto jest na to chętny? Ja, niestety - nie :(. To jest pies, którym trzeba by było się zająć w pełnym wymiarze.To może nawet (a może - nie?), być trudniejsze, niż z Gapcią Nutusi :shake:. Może jestem nadmiernie praktyczna, ale w tym czasie, co resocjalizacja Blanche(powiedzmy, z niewiadomym skutkiem) , można znaleźć domy wielu innym psiakom. Takich "megaadopcyjnych", jest u Pani Wiesi z pół(a może - wiecej), schroniska :(....... - czyli - setki :( Co nie oznacza, że nie będę odwiedzać zamknętej w sobie i nieufnej Blanszetki :) - no i innych psiaków :). Może istnieją cuda ?[/QUOTE] Oby istniały, bo inaczej nie widzę sensu życia takiego psa, jak Blanche w schronie... przez kilkanaście lat!!! :(
  9. Bardzo dziękujemy za pozdrowienia i odpozdrawiamy :)
  10. Mój boże, tak mi przykro... I tak bardzo chciałabym nie musieć przyznawać racji malagos :(
  11. To, czy się dom Syriusza odezwie wiele o nim powie... Jeśli jest to dobry dom, powinien się odezwać. Oczywiście zależy też jak gmina przedstawi tym ludziom taką prośbę...
  12. Trzeba być czujnym - dziecko dziecku nierówne (że o rodzicach/dziadkach nie wspomnę). Nasza Chmurcia przeszła taki test na własnej łaciatej skórze, a my razem z nią :(
  13. Można spróbować od drugiej strony - żeby przekazali tym ludziom od Syriusza prośbę o kontakt z Wojtkiem. Tylko jeszcze kwestia jak przedstawią motywy takiego działania...
  14. [quote name='kejciu']Przelałam na konto Dexterki 65zł za szczepienia Kokolindy[/QUOTE] Matko moja - co za godzina postu! :crazyeye: Już nie spałaś, czy jeszcze?... :cool3::mad:
  15. O matko... Czyli nie dali mu żadnej szansy :(
  16. Trzymamy i tak łatwo nie puścimy!
  17. Oj tam - za twarda była poducha i trzeba jej było nieco ująć tej "twardości" ;)
  18. Wścieknięty Tomek? Nie uwierzę! ;) Coś mi mówi, że jednak pojedziecie razem :)
  19. Fajna jest do dzieci - to duży plus. I dobrze, że ma biały żabocik, bo nie do końca byłoby wiadomo gdzie przód, a gdzie tył ;) :)
  20. [quote name='eliza_sk']cudowna jest - Nutusiu, może drugą ?[/QUOTE] Drugą, czyli... piątą? ;) Nie da rady na stałe...
  21. Trzymam kciuki jak nie wiem co za to "złamanie"!
  22. Cudownie! Aż chce się zakrzyknąć "jak Wy to robicie?" ;) :)
  23. Bossssssko! Co się dzieje, gdy odejdzie psiak, z którym wychowywało się dziecko od urodzenia dobrze wiem z autopsji... Super, że rodzice tak szybko zdecydowali o przygarnięciu kolejnego psiego przyjaciela :)
  24. Też zaglądam z (nie)cierpliwością ;)
×
×
  • Create New...