-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Nutusia replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Żeby choć tę wizytę PA dało się przeprowadzić - przecież do tego nie jest potrzebny "dom pod klucz". Chociaż z drugiej strony, ogrodzenie warto zawsze sprawdzić... -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Nutusia replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Ojej - wreszcie jestem jakimś "legalnym"... członkiem! ;) Dziękuję :) -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
Nutusia replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Mazowszanko - piękne dzięki! :) Kokunia - marzenie! I to białe zakończenie ogonka, jak umaczane w śmietanie :) -
Ale ślicznościowo to wszystko brzmi! A jeszcze jak się okrasi fotkami, to żyć, nie umierać! :)
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Cudnie, że "skorupka za młodu nasiąka" :) I fajnie, że chłopaczki mają siebie - zawsze to raźniej (chyba). -
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
Nutusia replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
Irenko, uważam, że jesteś jedyną osobą, która może podjąć jedynie słuszną decyzję w sprawie Misia. Serce pęka mi na kawałeczki, bo Miś i jego historia wielowątkowo przeplata się z historią naszej Tosi. Dlatego wiem, że Miś sam Ci powie jak nadejdzie "ten czas"... Przytulam najmocniej, jak tylko można - Magda -
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='1izabelka1']Tego psa ratuje tylko dom tymczasowy i zostawienie jej w tym domu w spokoju ,bez nagabywania przez domowników , żeby mogła z daleka obserwować codzienne życie. Trzymam kciuki żeby dostała taką szansę[/QUOTE] Niestety masz rację. Nie jestem behawiorystą, działam czysto intuicyjnie, ale po Milce (z którą dało się "na siłę" i po Gapci, z którą "na siłę" przynosiło efekt przeciwny do zmierzonego mogę przypuszczać, że działanie doraźne, czyli "straszenie" Blanszetki od czasu do czasu wizytami w kojcu niewiele zmieni w jej stosunku do świata... Na chwilę obecności człowieka schowa głowę i będzie umierać ze strachu, a potem już się będzie tylko bać. [quote name='konfirm13']Masz rację - wersja light, ale .....schronisko :(. Jak wróciłam do domu, to Bliss się mnie bała(cofała się, unikała). Pachniałam psim nieszczęściem. Dopiero jak zmieniłam ciuchy, umyłam się dobrze - przeszło jej. Nie wiem, czy pamięta swoje "własne" schronisko w Bąkówce,(z którego dwa lata temu, ją wzięliśmy) ale zapach schroniska, niewątpliwie - zapamietała. Negatywnie. [COLOR=#800080]Jamnik Bolek w książce D. Sumińskiej tak pisał: "Nie wiedziałem co to schronisko. I chyba dobrze, że nie wiedziałem. Kiedy wrócili, przywieli na sobie tysiąc listów rozpaczy. Nigdy nie poczułem takiego ogromu nieszczęścia na jednym bucie. Na nogawce spodni. Na dłoniach, a co gorsza w oczach i głosie. Zacząłem czytać: "Ratunku! Umrę, jeśli po mnie nie wrócisz! Dlaczego mnie opuściłeś?". Nigdy nie myślałem, że są jeszcze na świecie takie obozy koncentracyjne. Możemy tam jeździć i pomagać, Możemy dawać pieniądze co miesiąc. Co jeszcze możemy? Trzeba o tym mówić. Wszędzie, gdzie się da. Każdemu, kogo spotkasz. Prosić "weźcie psa ze schroniska". I kiedy jego ludzie takiego psa wzięli, dalej pisał o nim Bolek: "On chyba nigdy nie miał domu, a jeśli miał, to bardzo dawno i zapomniał o nim. Strach był wpisany w jego byt. Bał się wszystkiego. Sprawiał wrażenie, jakby był z drewna. Zamierał w bezruchu na długie chwile, a gdy się poruszał, robił to bardzo powoli. /.../ A sam "ocalony" opowiadał: "Nie wiem po co ludzka ręka wyciąga się w moim kierunku. Nie lubię ludzkich łap. Zazwyczaj mnie kaleczyły. Powiem tylko, że pobyt w schronisku skaleczył mają duszę stokroć bardziej niż ciało. Nasłuchałem się tak tak strasznych opowieści, że strach juz mnie nie opuszzał. Nie opuszcza mnie nawet we śnie. Boję się wszystkiego. Ludzi, innych psów, kotów. Boję się samochodów, sznurka zwanego smyczą, dołów i krzyku. Boże wszystkich psów, jako to możliwe? Dlaczego świat, który stworzyli ludzie, musi niszczyć tak niewinne jak psie dusze? Blanche pewnie napisałaby to samo, z wyjątkiem tego, że to nie pobyt w schronisku, ale w polu skaleczył jej duszę... [/COLOR] Oczywiście, że najlepsze, ale....kto jest na to chętny? Ja, niestety - nie :(. To jest pies, którym trzeba by było się zająć w pełnym wymiarze.To może nawet (a może - nie?), być trudniejsze, niż z Gapcią Nutusi :shake:. Może jestem nadmiernie praktyczna, ale w tym czasie, co resocjalizacja Blanche(powiedzmy, z niewiadomym skutkiem) , można znaleźć domy wielu innym psiakom. Takich "megaadopcyjnych", jest u Pani Wiesi z pół(a może - wiecej), schroniska :(....... - czyli - setki :( Co nie oznacza, że nie będę odwiedzać zamknętej w sobie i nieufnej Blanszetki :) - no i innych psiaków :). Może istnieją cuda ?[/QUOTE] Oby istniały, bo inaczej nie widzę sensu życia takiego psa, jak Blanche w schronie... przez kilkanaście lat!!! :( -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy za pozdrowienia i odpozdrawiamy :) -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
Nutusia replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kejciu']Przelałam na konto Dexterki 65zł za szczepienia Kokolindy[/QUOTE] Matko moja - co za godzina postu! :crazyeye: Już nie spałaś, czy jeszcze?... :cool3::mad: -
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
Nutusia replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
Trzymamy i tak łatwo nie puścimy! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Oj tam - za twarda była poducha i trzeba jej było nieco ująć tej "twardości" ;) -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wścieknięty Tomek? Nie uwierzę! ;) Coś mi mówi, że jednak pojedziecie razem :) -
Kleopatra - grzeje już swoją śliczną pooopinkę w domku !!!
Nutusia replied to figa33's topic in Już w nowym domu
Fajna jest do dzieci - to duży plus. I dobrze, że ma biały żabocik, bo nie do końca byłoby wiadomo gdzie przód, a gdzie tył ;) :) -
AURA - tona miłości w 8 kg psa - słodka, BISZKOPTOWA sunia ma dom :)
Nutusia replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']cudowna jest - Nutusiu, może drugą ?[/QUOTE] Drugą, czyli... piątą? ;) Nie da rady na stałe... -
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki jak nie wiem co za to "złamanie"!