-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Muszę się panienki "dotrzeć" ;) Sterylka umówiona na sobotę, 25 lipca w samo południe. I jeśli chcesz zabrać Ikę na EKG, to też możesz. Doktor powiedział, że ekg i echo powinny iść w parze, bo pokazują serce w całości - ekg od strony rytmu, echo bardziej od strony budowy. Przy czym ekg jest bardziej podstawowe i może dać wskazania dla echa (tak jak było w przypadku Codiego przed znieczuleniem). Gdybyś się decydowała na to EKG daj znać. Wtedy wpiszą do kajetu i dr Marta nie będzie się mogła wywinąć z sobotniego dyżuru ;) O tak, nasz Doktor to prawdziwie bajkowy Dolittle, jeśli chodzi o serce dla zwierzaków. Tyle tylko, że wszelkie żółwie, chomiki, jeże, ptaki itp. zostawia dr Hubertowi ;)
-
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Oj, mi też muszą wystarczyć dwa. Tym bardziej, że Helena I nadal ma focha na Kocia II, choć są razem od września ubiegłego roku :( Moja faworytka to Anetka z "brudną" bródką :D -
O, i tak właśnie miało być, a nie żaden tam Kazuń i buda! :D
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Rozstanie będzie trudne dla obu stron... Za to powitania - to będzie COŚ! ;) -
Rany, jaka radość, że tyle psiaków opuściło schron!!!! :D
-
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Szyszka coraz bardziej zaprzyjaźnia się z Kreską, bo ta ostatnia oczywiście nie ustaje w stosowaniu swojej "terapii" :D Wczoraj już nawet były pierwsze próby zabawy! A dziś rano bardzo żałowałam, że nie mam czasu i aparatu pod ręką, bo siedziały na kuchennym chodniczku jak "pod linijkę" - łepki w tę samą stronę, ogonki też :) -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Jest jasność w temacie. Niestety, pełnego happy-endu nie będzie - Diego już nigdy nie będzie chodził :( Może, gdyby pomoc nadeszła zaraz po urazie, byłyby jakieś szanse. A tak, po urazie wystąpił gigantyczny obrzęk i nieleczony spowodował obumarcie tkanek :( Kręgosłup nawet nie jest złamany, ale L3 i L4 są przesunięte tak bardzo, że spowodowały ucisk. To drugie "złamanie" jest w sumie bez znaczenia, jeśli chodzi o motorykę. Dzięki temu, że przesunięcie jest na poziomie L33/L4, a nie wyżej, Diego wypróżnia się sam (może nie do końca kontrolowanie, ale nie ma konieczności "wyciskania) i są momenty, że utrzymuje się na łapach. By poprawić mu komfort życia potrzebne są 2 rzeczy - rehabilitacja (manualna plus prądy, ewentualnie laser i magnetoterapia, bo wnikają w głębsze partie mięśni) oraz wózek. Przy czym z wózkiem jest tak, że trzeba przeprowadzić swego rodzaju eksperyment i stwierdzić, czy Diegusia bardziej rehabilituje czy rozleniwia. Po obejrzeniu filmików Doktor stwierdził, że wózek tylko pod absolutną kontrolą i na smyczy, bo inaczej pies zabije abo siebie albo wszystkich, których napotka na swojej drodze ;) Diego będzie kaleką do końca życia, co absolutnie nie oznacza, że trzeba mu to życie skrócić. I to jest najważniejsze :) -
To przynajmniej w tytule zaznacz :D
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Zamówienie ;) Błękitnooka Ami – nie czekaj, daj dom! Wkroczyliśmy w XXI wiek, a los naszych „burków” wydaje się wciąż tragiczny. Coś się wprawdzie powoli zmienia w naszym stosunku do zwierząt, ale nie wszystko. Bo jak wytłumaczyć, że młoda, zdrowa, łagodna, a przy tym zjawiskowo śliczna Amisia została porzucona? Że ktoś się jej pozbył, nie szukał, skazał na poniewierkę? Ami ma ok. roku, zachowuje się jak szczeniak – nic nie jest w stanie popsuć jej humoru, uwielbia zabawy i gonitwy z innymi psami. Koty ignoruje. Jest nieduża – waży ok. 13 kg. Jest niewysoka, ale długaśna. Jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Umie chodzić na smyczy, grzecznie zostaje w domu. Kocha wszystkich ludzi, uwielbia dzieci. Nie jest szczekliwa. Będzie doskonałym uzupełnieniem każdej rodziny lub wierną towarzyszką osoby samotnej. Tym razem Ami musi się poszczęścić – musi trafić tam, skąd już nigdy nikt się jej nie pozbędzie! Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt: -
Ciotka Flo, wąteczek zakładaj Bettinie!!! :D
-
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dorciu, nie powiem, powrót masz z "przytupem"! :D Cudo, nie banerek, lecę wklejać w podpis :) -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Najważniejsza jest jednoznaczna diagnoza. Wtedy człowiek godzi się z losem i przedsiębierze odpowiednie środki. Tak jak jest, nie może dalej być, moim zdaniem... Jeśli Dieguś nie będzie chodził, trzeba pomyśleć o wózku, dalej go rehabilitować i mieć plan ;) -
IKA odeszła za Tęczowy Most pokonana przez raka
Nutusia replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Indywidualiści ;) -
IKA odeszła za Tęczowy Most pokonana przez raka
Nutusia replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
W niej jest też cosik z teriera (jak u naszego Lesia) - ten upór jamniczo-terierzy jest nie do pokonania - istna walka z wiatrakami ;) -
Złamany kręgosłup, zdarte do krwi tylne łapy. Diego-wielka wola życia
Nutusia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Pokażę wszystko, co mi przesłałaś - i fotki i filmiki :D Ciągle zapominam Doktorowi powiedzieć jak go Ola nazwała - może dziś mi się uda zapamiętać ;) -
Oj, w tytułach to akurat jestem najsłabsza i zawsze mam z nimi problem :D