Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Super kandydat! :)
  2. Pójdzie Aza i któraś Ciotka... w pakiecie! :) Tylko, że tu wszystkie Ciotki zapsione - Pan ma tę świadomość?... :)
  3. Czy ja wiem czy wzrok ma dobry?... Jak już klasnę i odwróci makówkę w moją stronę, to mnie widzi! :eviltong: I lezie łosiowym chodem po głaski, kładąc uszy po bokach i zamiatając kitą podłogę. Jak już się przytoczy, wpycha ryjek w jakąś szczelinę (pomiędzy ramię i tułów, między udo a kanapę) i z upodobaniem czochra sobie wąsy! :evil_lol: Fajna ta nasze Łośka, ciapciak taki... Od dyskusji z Marcelem przy płocie też tylko klaskanie jest w stanie ją odciągnąć (po co ja się jeszcze do tego drę, to sama nie wiem...:cool3:)
  4. [quote name='gusia0106'] Dzisiaj Kajuś z okazji urodzin może zjeść coś pysznego, ale nie za dużo.[/QUOTE] No, to Ciocia Mała_Czarna będzie w sam raziczek! :evil_lol: Gdybyś jednak Kama nie wystąpiła w roli tortu urodzinowego - głasknij i od nas Jubilata Szacownego!:loveu: A z tymi jego wynikami to smutna wiadomość jest, ale tradycyjnie nie przejmujemy się na zapas :razz:
  5. [quote name='gusia0106']Uspokajam :) - nie Fafik, tylko Negri czy jakoś tak :)[/QUOTE] A nie może być Negrekin? :razz:
  6. [quote name='gusia0106']Uspokajam :) - nie Fafik, tylko Negri czy jakoś tak :)[/QUOTE] A nie może być Negrekin? :)
  7. Nie poznałabym go, gdyby nie... USZY! :)
  8. Tak mi się wydawało, że ten nosek taki jakiś... za różowy. Ale się nie znam, to i się nie odzywałam :) Fajnie się Malutkiej trafiło z DT u uroczej Dorotki. Żeby się tak domek fajny znalazł teraz, zanim na amen się przywiąże i do Dorotki i do swych kocich przyjaciół...
  9. Tosina też brała sterydy, bo w poprzedniej zeskrobinie nużeńca nie było... Przyczaił się drań, uśpił naszą czujność i zaatakował :( No nic, nie z takich tarapatów już Łośka wychodziła - przecież ona ma kilka nadprogramowych żyć w końcu, nie?... :) Wczoraj wyraźniej lepiej się czuła ruchowo. Po powrocie do domu zestroiłam ją w płaszczyk i na pół godziny została banda w ogrodzie, bo ja miałam dyżur przy suni mojej koleżanki z sąsiedniej ulicy. Potem wrócił Pańcio wieczorkiem i też chętnie dreptała za nim na dwór po opał. Ech, żeby tak było codziennie!... Tak czy inaczej najprawdopodobniej pojedziemy jutro do Doktora, bo musimy pokazać ranę naszej Nocki, więc i Łośkę zabierzemy (żeby się Doktor nie odzwyczaił :))
  10. O rany, rzeczywiście trzeba bardzo uważać - debili niestety nie brakuje :( Tak jak ludzie, psy też potrafią mieć gorszy dzień. Ja i tak Cię podziwiam za pracę z Michasiem, bo on jest taki słodki i rozbrajający, że karcenie go chyba wręcz fizycznie musi boleć... :)
  11. Dzięki! Podaj mi swój adres mailowy na PW, bo chiba mi się gdziesik zapodział :(
  12. Biega, truchta, galopkuje i jeszcze kitą wywija!!!! CUDA! :)
  13. Cudo nie psies! O sunię z poniższego wątku domki się biją i telefonów jest, że ho ho! Może porozumcie się z opiekunką Azy - niech w razie czego chętnych odsyła też po Waszą Niunię :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/193589-Zag%C5%82odzona-onka-16-kg-brak-DEKLARACJI-prosimy-o-og%C5%82oszenia-marzymy-o-DS[/url]!!!
  14. Mix uroku, wdzięku i elegancji! :)
  15. [quote name='3 x']ty sie módl, żeby Fafik sie nie przyjał olaboga :D[/QUOTE] Ja się modlę, nawet do kilku "bogów"! :)
  16. [quote name='Shania']zaraz do niej napisze...a gdzie Ty mieszkasz...??Może byśmy uzbierali na paliwo i dowieźli??Lepsze to niż schron[/QUOTE] Ja pod Wwą... No i nie sama :( Mam 7-miesięczną jamniczkę, kundelaska Lesia rasy york olbrzym (10 kg!!!!!), tymczasowiczkę dożywotnią Toscę (w moim podpisie) i dwa koty. Trudno więc na odległość stwierdzić czy się towarzystwo dogada... A nie ma nas w domu w tygodniu ok. 10 godzin :shake: Choć te wszystkie przeciwności to rzeczywiście "nic" wobec wizji schronu:placz:
  17. Nużeńcem to się Łośka ani trochę nie przejmuje - jedynie dość skutecznie zaciska zębiska na widok strzykaweczki w mej dłoni. :) Nawet się za bardzo nie drapie, o dziwo. On jej jakoś tak wyraźnie nie przeszkadza... W sensie, że fizycznie, na zewnątrz nie widać jego niszczycielskiej siły. Za to po raz kolejny stwierdzam, że jest przygłucha - i to coraz bardziej. Nie słyszy cmokania i gwizdania. A nawet jeśli usłyszy, nie wie skąd dochodzi głos. Słyszy natomiast klaskanie i tak się porozumiewamy. A, no i oczywiście słyszy... sypanie karmy do miski! :)
  18. Do Isadory napiszcie i trzeba ją dać na wątek zbiorczy jamników. A tego palanta z samochodu, to w mordę lać i nawet nie patrzeć czy puchnie!!!!! Szkoda, że jestem tak daleko, bo choć tymczas bym dała...
  19. O rety... A może ci "specjaliści od cięć i szwów" powinni zabrać głos w tej sprawie, co?... Wiem - bredzę, ale czuję się usprawiedliwiona!
  20. [quote name='Shania']I otworzymy fundację im.Azy:):):)[/QUOTE] Co daj Boże, AMEN! :)
  21. Dzięki za wsparcie, za obecność, za rady... Ja oczywiście żadnych leków nigdy nie podawałam i nie zamierzam podawać bez uzgodnienia z lekarzem! Wszystko sobie skrzętnie notuję i potem mimochodem zadaję pytania Doktorowi. On się absolutnie nie obraża, tylko mi tłumaczy dlaczego nie można czegoś podać, albo mówi, że czegoś innego można spróbować. Nie zawsze potrafię potem dokładnie Wam tu wszystko przekazać, ale jakby nie patrzeć umierająca Łośka całkiem nieźle przetrwała z nami już 2 lata, więc nasze "stowarzyszenie" chyba jednak całkiem nieźle działa. :) Tosinek raczej nie marznie. Gdy nas nie ma, śpi na swoim gąbkowym tapczanie, położonym na podłodze z desek, z dala od okien i drzwi. Do ogrodu wychodzi dosłownie na chwilę - jedna rundka i do domku, więc nawet nie ma czasu zmarznąć (przynajmniej teraz, bo jak są naprawdę duże mrozy nawet na tę "chwilkę" ją ubieram). Jeśli wybieramy się na dłuższy spacerek, wtedy wkładam jej czaderskie ubranko. Nie chcę panikować i sama od siebie odsuwam obraz ostatnich dni naszego Oskara, ale otwarcie piszę: dobrze nie jest.
  22. Witamy w odwiedzinach, jak zawsze bardzo nam miło! Łośka już kiedyś brała Arthroflex - nawet przez dłuższy czas. Potem przerzuciliśmy się na ludzkie preparaty, bo... tańsze (brała różne, które miały arthro w nazwie, bo wszystkie zawierają glukozaminę). Teraz jeszcze bierze preparat, który odziedziczyła po Idolku (zapomniałam nazwy - od Eluni on był). Arthroflex z pewnością nie zaszkodzi, ale jest na tyle nieciekawie, że na samych preparatach długo nie pociągniemy :( Zobaczymy w czwartek co powie nasz Doktor, a potem w poniedziałek dr Dembele... Ha, tytuł się zmienił!!!! :) Mam tylko nadzieję, że niedługo będę go mogła znowu edytować...
  23. [quote name='Tora&Faro']Toć tu sami swoi :evil_lol: nie ma co się krępować;):)[/QUOTE] Akurat nie ma! Przed chwilą wykonałam równie "inteligentną" akcję na wątku Łośki - aż Ellig do mnie zadzwoniła! :) Mówię Wam, bazarek z nauką podstawowej obsługi dogo zrobiłby furorę! Chyba (jak napisałam u Łośki) boicie się, że nie zdzierżycie bezgranicznej tępoty niektórych chętnych :)
  24. Hihihiiii, Ela nie zdzierżyła i do mnie zadzwoniła z instrukcją! :) Dzięki, Kochana, miło było Cię usłyszeć. Ciekawe czy mi życia starczy, żeby się tego wszystkiego nauczyć... Przede wszystkim zdjęcia bym chciała umieć wstawiać. A jak mówiłam, żeby bazarek z instruktażem dla takich jak ja "zdolnych inaczej" otworzyć, to nie chciały! Chyba się bały, że z siebie wyjdą i staną obok w obliczu bezkresnej tępoty niektórych "uczniów" :)
  25. [quote name='Ellig']Napisz wiadomosc na pw do moderatora :) Aś mi pomogła, no! :) Gdzie taki nie wiem... spis moderatorów i ich adresów znaleźć można? Ty z głąbem kapuścianym tu konwersujesz, Miła Moja, nie zapominaj o tym! Takim, co to od niedawna wie co oznacza pw, a skrót TZ rozkminiał blisko 2 lata ! :)
×
×
  • Create New...