Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. No jak to?... Najwyraźniej są to dwa psy w... puchu! :) Te to mają boskie życie - w puchu się tarzają! Też miałam taki przypadek ponad pół roku temu, tyle że w ogrodzie - do dziś po krzakach resztki piórek :)
  2. A długo tak płacze, czy jak dziecko w przedszkolu - dopóki sobie nie znajdzie atrakcyjnej zabawy?... Nasza Kreśka też początkowo płakała i z całym impetem rzucała się na drzwi, celem ich wyważenia! :) Tym bardziej, że przez całe lato zostawała na dworze. Ale teraz już wie, że rano wychodzimy. Zasiada więc na swoim posłanku w przedpokoju i wręcz z niecierpliwością czeka aż wyjdziemy. A jak już wyjdziemy - natychmiast wynajduje sobie jakąś superową zabawę, której skutki sprzątam po powrocie do domu :)
  3. Hej, Ciotka, znalazłaś weekendową przechowalnię dla Moreli?... Bo gdzieś przeczytałam, nie wiem gdzie i się totalitarnie pogubiłam :)
  4. [quote name='Ewa Marta']A ja pozwolę sobie zacytować samą siebie i zapytać, czy ten Polprazol jest potrzebny? No i bardzo proszę o podrzucanie bazarku Tosino-Sonio-Kajusiowego:-) Ewuś, przepraszam - kurczaki, nie mogę dogonić własnego ogonka (może dlatego, że taki krótki!:diabloti:). Tak, dziękuję, Polprazol będzie potrzebny na pewno. Właśnie zaczęliśmy drugą połowę opakowania. Nie znika w zastraszającym tempie, bo Tosina przyjmuje tylko 1 tabl. dziennie, więc jeszcze na kilka dni wystarczy. Neigh - skoro jesteś przesądna baba ze wsi, to rzeczywiście lepiej nic nie mów na temat tośkowego zdrowia, a w szczególności się nie ciesz i... nie prognozuj!:diabloti: Łosiek w porządku, wczoraj jej się zebrało na pieszczochy i drapanie wąsików... :evil_lol: Wtedy żąda mieć Pańcię na wyłączność i Kresce pokazuje cały garnitur zębów uroczo podnosząc fafle.:cool3: Z miski znikają coraz większe porcje - w dodatku bezzwrotnie! :multi: Urosept chyba zaczął działać (moczopędnie), bo po 3 tygodniach przerwy w podawaniu Propalinu dziś róg posłania był mokry. Dałam jej więc rano jedną dawkę - zobaczymy.
  5. Coraz większe pannice - i ten ich domek z okiennicami! :) Ech, gdyby tak trafiły do jednego domku... No co, nie można pomarzyć przy piątku?!?!?! :) I potwierdzam - życie z jednym ogonem jest do bani!
  6. Ciebie lać?!?!?!? No, chyba, że najlepszymi perfumami! :) Rozmawiałam z Izą, dzięki!
  7. No dobra, koty kotami, a Tośka ma się nieźle :multi: Gdy miała do mnie przyjechać martwiłam się czy nie będzie gnębić kotów. Agamika mi wtedy mówiła, że nie, że ona taka stara, ledwo żywa, nie biega, ledwo się rusza. No... trzeba ją było widzieć jak już wreszcie koty dojrzała!!!! :mad: Tydzień Dzionek mieszkał w skrzyni na pościel w kanapie, a Nocka się praktycznie z domu wyprowadziła, bo ona swój honor ma i żaden pies nie będzie jej ganiał! Na szczęście tak właśnie po tygodniu, koty przestały uciekać (to jest absolutna podstawa!), a co za tym idzie przestały być atrakcyjne i teraz po prostu żyją sobie koty obok psów i jedne drugim w drogę raczej nie wchodzą. Wracając do Łośki - wymiotów ani śladu, apetyt w normie, kupa zwarta (choć nadal b. ciemna). Trochę gorzej z chodzeniem znowu, ale to z pewnością kwestia pogody:shake: Zakupiłam Urosept, więc oddalam się "nadziewać" pasztecik:evil_lol:
  8. Ciocia Eloise, idź proszę na poważniejszy wątek, bo o tej porze to Brzusio może chciałby już spać! :) A swoją drogą widzę oczyma wyobraźni te świeżutko wyprasowane poszeweczki... buahahahahahah
  9. To może urosła, bo jak ją latem widziałam, jakaś taka "mala" była (oczywiście w porównaniu z naszym Łosiem). I o wysokości tu mówię rzecz jasna, nie o szerokości! :)
  10. Nutusia

    Metamorfozy

    Cudo nad cudami! Nic tylko plakat zrobić i sprzedawać za grubą kasę! :)
  11. Wszystko przez to, że to bardzo szczuplutkie plecki są!;)
  12. Uwielbiam ten wątek! Ale dochodzę do wniosku, że moja Kreśka zupełnie nie ma parcia na szkło. Bo od kiedy tu trafiłam, zaledwie poszarpała jednego kapcia, poroznosiła moje ubranie domowe i "zagospodarowała" pół rolki papieru toaletowego... No i najwyraźniej cukier się jej przejadł! :)
  13. 32,5 kg - niezły wynik!:) Emiśka dużo mniejsza od naszej Tośki, a ta waży 29,7 (schudła z ponad 30 po aferze żołądkowej)
  14. [quote name='Ellig']Jest u Urwiska:)[/QUOTE] To gratuluję! :) Głownie... suni oczywiście :)
  15. Baaaaaardzo dziękuję! Piękne k...ki! :) Ależ piękne psisko się robi z tego Michasia...
  16. Dla naszej ulubionej Neigh z pewnością ani trochę się nie liczy! :)
  17. O rety, ale niespodzianka! Tym większa, że ja w mailu... nie widziałam filmiku! :) No i po raz kolejny się wzruszyłam...
  18. [quote name='Ellig']Oj Łosiaczku !Trzymac sie proszę!:) Się trzyma... pazurami życia jak żaden inny pies!
  19. U mnie też dawno temu boksiaNutka :) wychowała moją poprzednią jamnisię Pestkę tak, że była najbardziej karnym jamnikiem w jeszcze wtedy Układzie Warszawskim! :) A teraz rządzi Kreśka i uczy wszystkich samych złych rzeczy! :) Jeszcze jedną zabawę mieli z Kretkiem. Z obu łazienek (w przeciwległych stronach domu) łapali za koniec papieru toaletowego i z dwóch stron opasywali kominek, który stoi w domu centralnie, dzieląc przestrzeń pomiędzy kuchnią a salonem. Nie zliczę ile rolek papieru poszło na te dekoracje! :)
  20. Co prawda, to prawda. W końcu tu nie chodzi o rutynowe badania, które mogą poczekać kilka dni... ;(
  21. No po prostu ręce z majtkami opadają... :(
  22. Oj tam, pewnikiem jakiś egzotyczny ptaszek przelatywał akurat za oknem! :) A wracając do mojej jamniczki Kreśki i tego, że sznaucerek po stole nie chodzi... Otóż zwierzaki uczą się od siebie! Był u nas przez miesiąc nijaki Krecik (ślepaczek) - znalazł już cudowny domek. I proszę jak go Kreśka wyszkoliła!!!!! :) Zdjęcie niewyraźne, bo zrobione z ukrycia :) [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/1631/p29081017270001.jpg[/IMG]
  23. W sumie strachu nie ma - różową piłeczkę w śniegu też będzie widać:evil_lol:. Tylko dupka szybciej będzie marzła...:shake:
×
×
  • Create New...