-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
[COLOR=purple]Tak jest - Lesio zawsze był "autsajderem" :) Delikatnie mówiąc wkurzają go te pląsające baby i z politowaniem na to wszystko patrzy. Przychodzi na swoje głaski do mnie i do Sławka, w ogóle po kastracji zrobił się jakiś taki... młodszy i radośniejszy, ale w wariactwach udziału nie bierze. No i Lesio nie jest kanapowcem. Ma swój ulubiony kącik pod drzwiami, drugi pod oknem tarasowym, ewentualnie na kreśkowym posłanku, które księżniczka mu łaskawie odstąpiła. Jedynie pod naszą nieobecność potrafi się powylegiwać w naszym łóżku. Generalnie Lesio jest taki bardziej... koci niż psi :) A zamówione przez Amigę zdjęcie Lesia w kątku zrobiłam i wysłałam do zamawiającej - może wstawi na wątek :) [/COLOR]
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Nutusia replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
A Ty u mnie nie byłaś nigdy......wiec się nie wychylaj...tak? A moze ja tu psy leję i facetami straszę? Co? Albo trzymam koty w piwnicy......kurde nie nie mam piwnicy. Ale mogę trzymać......No [B]Na pewno lejesz, straszysz i piwnicę też masz! :) Są tacy, co o tym wiedzą!!!![/B] Poza tym teraz będę musiała przyjechać, bo Ci będę musiała tę kulę dostarczyć, tak? [B]O tak, kulę mam jak w banku! :) [/B] -
No ślicznie sobie tu gawędzicie!:loveu: Też odniosłam wrażenie, że "pewne osoby" przez czas pisania jednego postu mogłyby "zaopiekować" ze... 3 psy i tyleż kotów w potrzebie:eviltong:. Generalnie Ewa nie robi nic i na niczym się nie zna, a przede wszystkim lokuje pieniądze nie tam, gdzie trzeba. Ellig jest niezła, ale tylko wtedy, gdy daje karmę najbardziej potrzebującym nie wg jej uznania, Mysza jest fiśnięta i nieodpowiedzialna, ma za dużo psów, nie ogarnia i nie widzi problemów tam, gdzie są, Gusia nie ma pojęcia o tym, co dla psa jest najlepsze i najważniejsze, Neigh powinno się skazać na wieczną banicję na miau i niech tam jej słoma z butów wychodzi, Ronja tylko tłucze kasę i pewnie dlatego śni jej się dokończony, umeblowany dom, a ja i nasza Tosina oberwałyśmy rykoszetem (choć był czas, że chciano mnie klonować!), bo te wszystkie ww. popaprańce wzięły wlazły na nasz wątek i jeszcze im się pomagać zachciało! Mało tego, teraz się przeniosły na wątek kolejnych moich tymczasowiczek. Wątek tak nudny, że po prostu... Cię mmd na niego zapraszam! http://www.dogomania.pl/threads/198274-Dwie-boksie-w-tym-jedna-quot-w-pakiecie-quot?highlight=Dwie+boksie
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Nutusia replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
O kochana, przed wizytą Neigh to ja się nie dziwię, że masz schizę! :evil_lol: Mnie odwiedziła ponad dwa lata temu i do dziś mnie trauma trzymie! :razz: Chciałabym, żeby przyjechała jeszcze raz, zapraszam nieustająco, ona obiecuje, że przyjedzie.... bo może wtedy by ten "urok" odczyniła!:eviltong: -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Nutusia replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Powodzenia w sesji! Michałku, bądź teraz grzeczny i wyrozumiały dla Ekiany... -
Hurrraaaaa!!!!!! Kraksuniu, zdecydowanie wracasz do formy! :)
-
I wszystko jasne! Stąd taka frasobliwa minka.... bo po co jej wcięcie w talii?!?!?! :)
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Nutusia replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
A czy koci panowie mają wspólną kuwetę?... Bo wiem, że to czasami też jest problematyczne... Ale ja się generalnie na kotach nie znam :( -
[COLOR=purple]O tak, Jolu, w środku poprzestawiana jest w bioderkach i w... łepetynie! :) Wszystko będzie dobrze, nasza Tosina nad nią czuwa przecież! Tatankas, cudna i rzeczywiście miniasta jest Nikita. I jaką ma śliczną gwiazdkę na karku. Lili ma tylko taką maciupenieńką kreseczkę :)[/COLOR] [COLOR=purple]Wyczytałam, że mając rok Nikita ważyła 25 kg. O matko, Lilcia teraz waży 18 i doktory twierdzą, że nie wolno jej wiele więcej :( A przecież boksio powinien być taki muskularno masywny. Ale jak twierdzi Sławek, taki sam z niej boksio, jak z Kreski jamnik - oba "z krzaków" :)[/COLOR] [COLOR=purple]Wczoraj znowu "kruczało" Dorci w brzuszku. I puszcza strasznie smrodliwe bąki. Zaraz będę dzwonić do Doktora i chyba będziemy pobierać kupsko do badania... Wieczorem przyszła Ciocia Ula, był szał radości i milion pięćset sto dziewięćset buziaków. A gdy Ciocia wychodziła i odprowadzałam ją do drzwi, dosłownie w sekundzie zniknęło pół miseczki rodzynków, kilka kostek czekolady i pół miseczki pomarańczy. Oczywiście winnych nie stwierdzono :) Zgodnie z obietnicą, Ciocia Ula dziś wypuści towarzystwo w ciągu dnia, a my mamy nadzieję wrócić wcześniej niż zwykle.[/COLOR]
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Nutusia replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Poczuje się, poczuje... Szklaną kulę mam pewną jak nic! :) Moja poprzednia jamnisia też nie lubiła papierochów. Np. u siostry mojego Sławka siedziała na kolanach non-stop, ale wystarczyło, że Grażyna wzięła do ręki paczkę z papierosami i już się pies ewakuował. Żadnych przykrych skojarzeń nie miała, po prostu dym jej przeszkadzał. Kreska już tak nie ma. Palą czy nie - kolanka są najważniejsze... -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Nutusia replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Ares jest ładnym psem. To jest uwaga do tych o wyraźnie "spaczonym" guście, którym się nie podoba również myszowy Bruno i Kaluchny!!!! I na zdjęciach wcale nie jest gruby - jedynie mocnej budowy :) -
Sprytny "segregator", no :) Zawołany ekolog! :) Z nie tyciem też mam problem ze swoją tymczasowiczką. Dostaje gigantyczne porcje, apetycik ma, a przybiera baaaardzo powoli. Zaleca się badanie w kierunku tarczycy, a przede wszystkim trzustki. Jeszcze robale mogą wchodzić w grę, ale nasza była dwa razy odrobaczana... Co do ogonka, to z kolei druga tymczasowiczka jest ogoniasta, też wali ogonem gdzie popadnie, ale odpukać nie powoduje to żadnych obrażeń. Nie mam pojęcia dlaczego sabciowy pejczyk nie chce się goić :(
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Nutusia replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Ha! No to teraz Neigh nie ma wyjścia - kupuje mi... szklaną kulę! :) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Nutusia replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ania W']A w ogóle to moje uznanie za wykonanie 200% normy! Brawo! :)[/QUOTE] Aga, taką formę trzymaj przez caaaały rok! :) -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Nutusia replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
U naszego Doktora wisi plakat zatytułowany "najsilniejsza rasa w Polsce", są zdjęcia, a pod nimi podpisy (niestety wszystkich nie pamiętam, ale przy okazji spiszę). Najbardziej utkwili mi: zagryzak pokostny i archeolog polny :) -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Nutusia replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']I niech mi kto powie, że - nie ujmując nikomu - ratlerki czy bulteriery wygrywają ze swoją rasowością ;-).[/QUOTE] Ja z pewnością nie - szczególnie w kwestii wymienionych ras! :) Ale skoro z ludzi takie snoby, trzeba zacząć reklamować parówki jako psa Gotów - adopcje ruszą z kopyta!:evil_lol: Mój kolega, który miał cud urody kundelaska, pytany jaka to rasa odpowiadał "kandelberry" - ludzie się nabierali i z aprobata kiwali głowami! Na kolejne pytanie: skąd rasa pochodzi, kolega zmieniał "akcent" i mówił: "kundel bury, droga pani!" Ze schroniska pochodzi! -
[COLOR=purple]Wyjeżdżam 24-go o 8 rano, więc trudno mi będzie poświęcić cały weekend, ale w sobotę, 22-go mogę być, nawet cały dzień. Proszę o szczegółowe info kiedy (godzina), gdzie, z kim, z czym. Dorci już nie będzie, bo jedzie do domku 21-go wieczorem, ale jeśli potrzebni są boksiowi przedstawiciele - mogę zabrać Lilucha - będzie wniebowzięta! Z ulotkami raczej nie pomogę, bo pracuję, ale gdybym miała np. skan takiej ulotki, zorganizuję "propagandę" :) [/COLOR]
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Nutusia replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam, sama osobiście zawiozłam karmę dla Aresa od Ellig do Łodzi, na prośbę Gusi. Z tego co wiem, Gusia jest poza domem, więc pewnie się odezwie gdy wróci - cierpliwości :)