Propozycje DT mają to do siebie, że nie czekają w nieskończoność! Dlatego przede wszystkim musimy wiedzieć DO KIEDY Pola może zostać u zenobiusza i czy do tego czasu zostanie wysterylizowana. Tyle bidy dookoła, że trudno nie pomóc, bo miejsce "zaklepane". A z drugiej strony głupio cholewę z gęby robić, zaproponować, a potem powiedzieć "nie, przepraszam, wzięłam już innego psiaka na DT".
Więc może zamiast sobie skakać do oczu, poczekajmy na zenobiusza i niech przede wszystkim powie konkretnie DO KIEDY Pola ma u niej DT.