Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Drzagotha... dobrze rokujesz! :) Tylko jak każdy DT na DS będziesz zamieniać, to ja nie wiem :)
  2. Kochani... TO JEST TEN DOM!!! Dom, w którym o Jaszce się mówi "moja Jaszka", gdzie wszystko na nią czeka - obróżka migająca w nocy, gdy już Jaszka będzie mogła być spuszczana ze smyczy, a będzie zima i wcześnie ciemno - przecież trzeba wiedzieć gdzie się pies podziewa - adresówka w kształcie serduszka, sweterek na zimę własnej roboty, a przede wszystkim SERCE! Widziałam łóżko, na którym będzie spała, kącik, gdzie będzie miała swój azyl dzienny, piękne, duże zielone podwórko, po którym będzie spacerować. Usłyszałam pełne wzruszenia opowieści o poprzednich suniach pani Edyty, widziałam zdjęcie ostatniej suni - Kofki, która w szczęściu dożyła 17 lat! Córka p. Edyty też jest piesko zakręcona i ma psiaka ze schroniska (już kolejnego). Decyzja Jaszkowej pani przemyślana w 1000%. Mija rok od kiedy nie ma Kofki, ale p. Edyta musiała pomóc Córce w opiece nad dzieckiem, więc nie chciała dzielić czasu pomiędzy psiaka a dziecko. Teraz Franek idzie do przedszkola, a p. Edyta - jak powiedziała - musi mieć kogoś, kogo będzie kochać i kto będzie kochać ją. To była wizyta z serii tych, że "tak się trudno rozstać" :) Właśnie się zorientowałam, że w tempie błyskawicy minęły nam razem... 3 godziny i tylko rozsądek kazał mi jechać do domu :) Bardzo jestem szczęśliwa, że poznałam tak cudowną osobę, świadomą, odpowiedzialną. I... już się zapowiedziałam na poadopcyjną! :) No - można puścić kciuki i chwycić kielichy w dłonie! :)
  3. Jestem Kubuś - ludzie mnie tak nazwali. Ale ludzie są dziwni - najpierw chcieli, żebym się urodził, potem mnie hołubili, rozpieszczali i opiekowali się mną na równi z moją mamą, a potem z dnia na dzień się okazało, że nie mogę dłużej zostać w ich domu. Przyjechał jakiś inny człowiek i zabrał mnie na parking. Przecież parking jest dla samochodów, nie dla piesków - to wie nawet takie szczenię jak ja! Na parkingu czekali na mnie jeszcze inni ludzie - nawet fajni, bo głaszczą, na ręce biorą, jeść dają. Tylko, że co chwila to jednak jest inny ludź... A ja chciałbym mieć swoich ludzi - takich tylko moich, na stałe, żebym nie musiał się bać do kogo trafię za chwilę. Żebym miał swój kocyk, swoje zabawki i SWOJE MIEJSCE NA ZIEMI. Mam x miesięcy, jestem grzeczny i ponoć bardzo mądry, bo chodzę przy nodze, bardzo się pilnuję i potrafię ze spacerku trafić tam, gdzie mieszkam. Jestem zaszczepiony i odrobaczony. Mój człowieku - przyjdź po mnie i zabierz mnie do swego domu i serca. Kubuś
  4. Wszystko pięknie, tylko w takich okolicznościach nie możesz znać dnia ani godziny kiedy znów Mama Jaagi poczuje się zmęczona Dunią... Musimy brać pod uwagę, że Dunię czeka operacja, że po niej będzie wymagała opieki i prawdopodobnie znów będzie musiała być odizolowana od psów... Myślę, że zanim nastąpi kolejny "kataklizm", który Jaszka przypłaci załamaniem nerwowym, możemy się w dalszym ciągu rozglądać za DT, co nam szkodzi?...
  5. Wizyta już o 16-tej! :)
  6. Aj tam, od razu zapeszymy! Co najwyżej będziemy się razem smucić, tak jak teraz się cieszymy! W kupie siła! :)
  7. Nutusia

    Metamorfozy

    Santino - wątki Ci się pomyliły!!! Tu są metamorfozy, nie szkodniki! :)
  8. Pewnie, że wszystko zależy od ludzi! Niestety :( Tak czy inaczej uważam, że warto wspierać osoby, które opiekują się psiakami za darmo :) Może jeśli inni zobaczą, że nie są zdani sami na siebie, też się do nas przyłączą i któryś z Twoich psiaków trafi pod naszą opiekę :razz:
  9. Nie ma to jak szybkie i trafne decyzje! :) GRATULUJĘ!
  10. No może i trochę przesadziłam :razz: Choć z drugiej strony w życiu nie podjęłabym takiego ryzyka, jakie Ty podejmujesz na co dzień (za co - nie ukrywam - bardzo Cię podziwiam) :shake: Jeśli bym z własnej kieszeni nie mogła zapłacić za hotel czy płatne DT (w razie czego), nie zaryzykowałabym umieszczenia w nim psiaka... No i Ty masz szczęście może, że nawet jeśli się spóźnisz z wpłatą albo Twój podopieczny jest z tych "trudniejszych", hotel nie wystawia go za drzwi, jak właśnie to robi płatny DT w przypadku Duni...
  11. Feliksik - Tobie też się członkostwo należy! :) Pewnie, że damy radę - a bo to pierwszy i ostatni raz?... :)
  12. SUPER! Pozytywne myślenie to połowa sukcesu :) A jak Kiniolo się w gazecie zaprezentuje, to może i jakiś sponsor się objawi, co daj boże AMEN!
  13. Jeszcze tylko dodam w sprawie Duni, że dziewczyna ma pieniążki na utrzymanie i leczenie, więc nawet nie musiałybyśmy się tak od razu "spinać finansowo"...
  14. Baloniarki powiadomione! No coś Ty - przecie ja jestem Baloniara pierwszej wody - mój jest nawet pomysł na nazwę :razz:
  15. Dziewczyny Kochane - sprawa bardzo pilna! Jasza wyciągnęła ze schronu jakiś czas temu ślepą sunię, która trafiła do schronu wraz z innymi psiakami od osoby, która musiała iść do szpitala i już nie jest w stanie się nimi opiekować. Przypadek Duni był najpilniejszy, bo wszystkie wiemy jak się ma w schronie niewidome psiątko. Jasza stanęła na głowie, znalazła DT (niestety płatny - u Mamy Jaaga) i zebrała naprawdę potężną kwotę na operację oka, żeby Dunia mogła znów widzieć. Operacja jest wyznaczona na 16.09, wszystko niemal dopięte na ostatni guzik, a tu dziś jak grom z jasnego nieba spada wieść, że do 4.09 Jasza ma zabrać Dunię z DT, bo Dunia płacze, zniszczyła drzwi (też bym zniszczyła, gdyby mnie zamknęli samą w pokoju, a zamknięta być musiała z powodu cieczki) i Mama Jaagi już nie ma siły do opieki nad nią. Jednym słowem, nie da się zrobić w balona i sunię każe zabierać... Tylko gdzie?!?!?!?!?!? Rozważają hotel i płatne DT, bo są na to uzbierane pieniądze, ale czy nie lepiej byłoby te pieniądze przeznaczyć na operację drugiego oczka?... Baloniarki Kochane - błagam o pomysły!!!! Pomóżmy Jaszy, która też powinna do nas dołączyć, bo choć nie daje BDT bo jej psiaki nie znoszą konkurencji, czyni cuda dla psiaków. I pewnie dołączy, ale teraz za dużo na nią spadło - zwrot z adopcji jednej suni, teraz wymówienie hotelowania drugiej... Aaaaa... zapomniałam wstawić wątek bidniusiej Dunieczki... http://www.dogomania.pl/threads/208690-Male%C5%84ka-%C5%9Blepa-DUNIA-musi-opu%C5%9Bci%C4%87-DT-jeszcze-przed-operacj%C4%85...co-robi%C4%87?p=17515859#post17515859
  16. Wstawiam Dunię na wątek Baloniarek...
  17. Cholera, hotelik kojcowy odpada! Przecież ona po operacji będzie potrzebowała spokoju i opieki domowej... No jasna cholera!!! U mnie "nadkomplet", w dodatku dwie duże, wszystkie żywiołowe i nasza nieobecność po 10 godzin dziennie...
  18. Bezpłatny Dom Tymczasowy za Dary :) Luneta na szczęście znalazła już domek, ale osoba, która zrobiła mnie w balona, ręki do tego nie przyłożyła, niestety...
  19. Ano stąd, że ktoś mi kiedyś powiedział (czy napisał), że BDT najłatwiej zrobić w balona! :) Hotel to "instytucja" - nie płacisz, zabierasz psiaka, więc na wątkach "płatnych" wszyscy się dwoją i troją, żeby kasę uzbierać na hotel, na karmę, na transport do weta i całą resztę. A na wątkach gdzie się "umieściło" psiaka w BDT, z dniem jego umieszczenia wszyscy znikają, bo pies już bezpieczny i niech sobie zrobiony w balona radzi sam w zdobywaniu środków na swojego podopiecznego. A przypieczętowaniem "baloniarstwa" była akcja z moją Luną, którą zgodziłam się przyjąć na weekend, a w niedzielę - co było do przewidzenia - "podrzucająca" się... nie pojawiła, czyli klasycznie zrobiła mnie w balona :razz: Ja na szczęście mam znajomości wśród innych baloniarek lub też popierających tę akcję, więc nie narzekam, tymczasy głodne i chore nie chodzą. Ale są tacy, którzy naprawdę maja z tym problem i trzeba im pomóc, bo... WARTO!
  20. Z Konina jest też Kapsel. Ona co prawda jest boksiowa Ciocia, ale zapytać nie zawadzi :)
  21. Jaszko, spokojnie, Kochana... Za dużo zachodu, pieniędzy, serc i wszelkiego innego wsparcie otrzymała Dunia, żeby teraz się poddawać! Musi być jakieś wyjście - tylko czasu trochę mało na jego znalezienie zostało...
  22. Brunet na pierwszą! Do spa, na masaż i do fryzjera marsz - fotoreporterzy w niedzielę Cię nawiedzą :)
  23. I to jaki artystyczny! ;) Witaj Domiś, dawno Cię nie było! Co słychać? Do Lunetkowej następczyni może byś zajrzała, co? ZAPRASZAMY! ;)
  24. Jeszcze chwila i wszystko będzie jasne! :)
  25. Ma Kubencjusz tekst do ogłoszeń?...
×
×
  • Create New...