Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. [quote name='koosiek']Mam jeszcze pytanie, czy tej chwili jest na P&D jakiś bazarek?[/QUOTE] A zadbałaś może o to, żeby był?...:razz: Nie bić mi się tu, proszę! A jeśli już, to przynajmniej jakichś sekundantów wyznaczyć ;) A ja przy okazji chciałabym zaprosić osoby z Warszawy (i nie tylko) na Maraton Warszawski, w którym weźmie udział niesamowity Dominik, dogomaniak njangu. Pobiegnie na rzecz bezdomnego Lupusa. Zajrzyjcie proszę do załączonego linku - tam cała historia psa, "wyzwanie" Dominika i możliwość wsparcia tej niesamowitej akcji: [URL="http://www.domore.pl/beta/view/akcja/10028516/donations/?s=gsaqe4u4i4l8oye94zlk"]http://www.domore.pl/beta/view/akcja...u4i4l8oye94zlk[/URL] Nie każdego stać na to, by po dom dla psa przebiec maraton!
  2. No jestem nareszcie! Wczoraj zadzwoniłam do pana Wojtka dopiero wieczorem, gdy na ostatnich nogach dotarłam do domu po całym dniu uganiania się za psim uciekinierem po Warszawie... Wszystko jest w jak najlepszym porządku. Szaleje z psimi koleżankami (z Psotką się dogadała bez problemu i mam wrażenie, że podobnie jak u mnie Lili, tam Psotka będzie grzeczną Korcię na manowce i złą drogę sprowadzać ;)). Oczywiście już opanowała otwieranie drzwi na dole, żeby gnać na górę do ludzi... Zdaje się, że pani Grażyna będzie musiała dać za wygraną, bo usłyszałam, że Kora jest grzeczna, przemiła i bezproblemowa. No! To lecę na pierwszą tytuł zmieniać ;)
  3. Bardzo dziękuję nigra1981. Warto było... ;)
  4. Już ja wiem swoje... i uparta sztuka jestem! ;) A ja przy okazji chciałabym zaprosić osoby z Warszawy (i nie tylko) na Maraton Warszawski, w którym weźmie udział niesamowity Dominik, dogomaniak njangu. Pobiegnie na rzecz bezdomnego Lupusa. Zajrzyjcie proszę do załączonego linku - tam cała historia psa, "wyzwanie" Dominika i możliwość wsparcia tej niesamowitej akcji: [URL]http://www.domore.pl/beta/view/akcja/10028516/donations/?s=gsaqe4u4i4l8oye94zlk[/URL] Nie każdego stać na to, by po dom dla psa przebiec maraton!
  5. Ewag, niesamowita historia - aż ciarki po grzbiecie mi przeszły... Cezik - bierz przykład ze starszego kolegi ;) A ja przy okazji chciałabym zaprosić osoby z Warszawy (i nie tylko) na Maraton Warszawski, w którym weźmie udział niesamowity Dominik, dogomaniak njangu. Pobiegnie na rzecz bezdomnego Lupusa. Zajrzyjcie proszę do załączonego linku - tam cała historia psa, "wyzwanie" Dominika i możliwość wsparcia tej niesamowitej akcji: [URL]http://www.domore.pl/beta/view/akcja/10028516/donations/?s=gsaqe4u4i4l8oye94zlk[/URL] Nie każdego stać na to, by po dom dla psa przebiec maraton!
  6. Tak jest - radio, sweter i coś smakowitego z utrudnionym dostępem ;) Żeby miała Dziewczyna zajęcie, a nie rozpamiętywała jaka to ona nieszczęśliwa opuszczona sierotka...
  7. Kamień z serca - z Amisia jest niezły wojownik, jak to wczoraj określił TZ Figu ;) Da radę! A że przestraszony, nie ma się co dziwić - świat mu się do góry nogami wywrócił przez ostatnie 2 doby... Dzięki Figu za dobre nowiny!
  8. Też uważamy z Ellig, że muszą być ogłaszane osobno. Niestety, to podwójny koszt, ale jakby nie było mamy 2 psy. Kontaktowałam się z Sylwiaso mailowo - mamy się zdzwonić wieczorem co do pewnych ustaleń, od których będzie zależała przyszłość Pixie i Dixie...
  9. Dzień rzeczywiście mało "weekendowy" mieliśmy. Ja dziś praktycznie nie chodzę - posiłkuję się kulą :( Kreśka rano już była w formie - wrąbała śniadanie i przystąpiła do... maratonu po ogrodzie - w wujka Njangu się wczoraj zapatrzyła ;) Dominik - jesteś WIELKI! Jestem dumna, że Cię znam!
  10. [quote name='Doti']Balbinka została dziś adoptowana przez rodzinę anglojęzyczną z dwiema dziewczynkami :) Bardzo była uradowana wychodząc z lecznicy z nową rodziną :) Nie wiemy tylko czy Balbinka zna angielski... :)[/QUOTE] Słowa nieważne - ważne gesty - a te są "międzynarodowe" ;)
  11. Gratuluję Teściów! ;) Super wiadomość. Mam nadzieję, że Maniusia szybciutko zrozumie, że domek to domek. Tym bardziej, że w Wwie nie będzie ogrodu i będzie "skazana" na mieszkanie i większy kontakt z ludzikami. Powodzenia!
  12. No wiem, wiem... ;) I dziękuję, że on nim pomyślałaś :)
  13. Czekalinda - na kanapę raczej optuj niż na kojec ;) Boże, po co ludziom psy, jeśli je w kojcu trzymają?... Wiem, wiem, ale ja już taka dziwna jestem... Już prędzej buda i cały ogród do dyspozycji. Ale przychodzi zima, ludzie prędko z samochodu do domu, a pies znów sam. Lupus też człowieka potrzebuje, ale on przynajmniej ma runo, już nawet nie sierść. Ale i do domu by pewnie chętnie wszedł od czasu do czasu, żeby się pomiziać...
  14. Jakby się obraziła, to by Cię potraktowała "odmownie". Sama widziałaś, że potrafi ;) Nagrodę oczywiście dostała! A co do imienia - to u mnie w domu wszystko jedno kogo się woła i którym imieniem - albo lecą wszyscy, albo nikt ;) A już na pewno nie ten, którego się woła :)
  15. No i właśnie zadając sobie dokładnie to samo retoryczne pytanie co Ulv, powstał w mej głowie pomysł na ten wątek...:razz: Mam fanty na bazarek - wystawi ktoś? Nie wiem czy się uzbiera dwie stówy, bo to żadne tam luksusy, ale spróbować trzeba...
  16. Jaki tam z niego dziadzio?!?!?!? Porządny kawał mięcha by pewnie wsunął, a nie jakiś tam "weterynaryjny paździerz" ;) No, ale jak doktory mówią, że trza - to trza!
  17. [quote name='Agmarek']Margo fajnie że macie jeszcze z mężem poczucie humoru, bo jak ja bym zastała drzwi w takim stanie to karetka zapewne odwiozłaby mnie na oddział kardiologi :evil_lol:[/QUOTE] Uuuuuu.... to słabą pikaweczkę masz! ;) Mnie po wyczynach mojej boksi Nutusi musieliby w takim razie od razu odstawić... do kostnicy! :) Drzwi załatwiła w taki sam sposób i był to jeden z mniejszych jej "wyczynów". Choć muszę tu oddać sprawiedliwość - do Kry jest jednak trochę brakowało ;)
  18. Ale rozumiem, że domu nadal szuka ;)
  19. Jakie komplikacje? Nie znam takiego słowa! Duniaszka, z pani Doktor bardzo przystojna kobieta jest - sama... zobaczysz! ;)
  20. O matko - nie ma to jak trafić do RAJU! :)
  21. Michasiu - trzymaj się chłopaku! Twardziel z Ciebie przecież ;)
  22. To ja odmeldowuję karnie, że jedna moja tymczasowiczka - Tula vel Szaki vel de domo Kora od soboty rozrabia w nowej Rodzinie. Co się spłakałam to moje, ale wczoraj zadzwoniłam - wszystko jest w najlepszym porządku, grzeczna, bawi się z nowymi koleżankami, ma dużą ludzką rodzinę (kilkanaście rąk do głaskania) i smuteczek mi minął ;)
  23. A to zagadka z tymi zębiskami... Palunio jest wyjątkowy - może "ten typ" wymienia dwa razy - np. jak mu się... znudzą ;)
  24. Szybko trzeba drania socjalizować, bo niestety zima idzie, a boksiowate zimą w kojcu to nie jest najlepsze wyjście... Kulfoniasty Marianie - przyśpieszony kurs savoir-vivre i do domu!!!! ;)
×
×
  • Create New...