-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Banerki dla MIECIA...może jeszcze ktoś zrobi inne...równie ciekawe...mniejsze...większe... DEKLARACJE WPŁAT: Deklaracje: _mama Maci... _Macia- 50zł...jednorazowa _lacia- 50zł...jednorazowa _ulka 1108- 30zł...jednorazowa _Aimez_moi-25zł ...jednorazowa _ANETTTA...? _malibo57- 50zł...co miesiąc...wpłacone już za luty i marzec _Havanka- 3 x 20zł _szafranekm- 30zł ...co miesiąc _______________________ ROZLICZENIE FINANSÓW MIECIA... STYCZEŃ/Luty/MARZEC 2010 WPŁYWY(konto Miecia): 25/01/2010 Przemysław Sulczyński 200,00 pln 25/01/2010 Renata B.-K. Leszno 110,00 pln 25/01/2010 Anna T. Leszno 100,00 pln 25/01/2010 Marcelina D. Leszno 50,00 pln 25/01/2010 Agnieszka S. Szydłowiec; Aimez_moi 25,00 pln 25/01/2010 Katarzyna N. Leszno 10,00 pln 25/01/2010 Patrycja M. Leszno 10,00 pln 25/01/2010 Gasik M. Bojanowo 10,00 pln 26/01/2010 Krzysztof R. Leszno - 30,00 pln 26/01/2010 Edyta d. Poniec 6,00 pln 26/01/2010 Michał B. Śmigiel 20,00 pln 26/01/2010 Jan Zbigniew m. Góra 50,00 pln 26/01/2010 Iwanna S. Leszno 80,00 pln 26/01/2010 Karolina D. Długie stare 15,00 pln 26/01/2010 Andrzej B. Krzycko Wielkie 100,00 pln 26/01/2010 Bartosz N. Leszno 15,00 pln 26/01/2010 Michał H. Leszno 30,00 pln 27/01/2010 Małgorzata M. Leszno 20,00 pln 27/01/2010 Małgorzata Ewa S.-K. Opole Lubelskie; szafranekm 30,00 pln 27/01/2010 Magdalena M. Rawicz 50,00 PLN 27/01/2010 Renata B.-K. Leszno 30,00 PLN 27/01/2010 Teresa O-S. Wrocław; Havanka 30,00 PLN 27/01/2010 Ewa J. Piaski k. Gostynia Poznańskiego 12,00 PLN 28/01/2010 Anna J. Leszno 50,00 PLN 28/01/2010 Filip D. B.Leszno 50,00 PLN 28/01/2010 Katarzyna K. Leszno 100,00 PLN 28/01/2010 Patrycja Z. Rawicz 10,00 PLN 28/01/2010 Maria G. Leszno 50,00 PLN 29/01/2010 Elżbieta G. Stare Drzewce 50,00 PLN 29/01/2010 Jolanta K. Poznański Bank Spółdzielczy F/Lipno 20,00 PLN 29/01/2010 Marek K. Łódź 30,00 PLN 29/01/2010 Dagmara D. Leszno 20,00 PLN 29/01/2010 Bogumiła S.-P. Leszno 50,00 PLN 29/01/2010 Bernadeta P.-P. Leszno 20,00 PLN 29/01/2010 Monika C. Agata C. i Zbigniew Krzysztof C; tomcug 25,00 PLN 29/01/2010 Mirosława Teresa K. Leszno 40,00 PLN 29/01/2010 Piotr S. Leszno 30,00 PLN 01/02/2010 Małgorzata L.-B. Jelenia Góra; malibo57 100,00 PLN 01/02/2010 Arkadiusz Andrzej S. Leszno 100,00 PLN 01/02/2010 Hurtownia Motoryzacyjna ul. Saperska Leszno 200,00 PLN 01/02/2010 Katarzyna M. Poniec 30,00 PLN 01/02/2010 Joanna W. Leszno 50,00 PLN 01/02/2010 Halina O. Rawicz 300,00 PLN 01/02/2010 Prywatna Praktyka Stomatologiczna ul. Litewska 19 Leszno 200,00 PLN 02/02/2010 Daniela Z Baginska Leszno 20,00 PLN 02/02/2010 Danuta T. Leszno 50,00 PLN 04/02/2010 Mirosława N. Leszno 20,00 PLN 04/02/2010 Anna Ł. Wijewo 20,00 PLN 08/02/2010 Małgorzata Ewa S.-K. Opole Lubelskie; szafranekm 30,00 PLN 09/02/2010 Zespół Szkół Szkoła Podstawowa i Gimnazjum Długie Stare Małgorzata K. 174,13 PLN 10/02/2010 Anna A. Dublin Ireland 100,00 PLN 11/02/2010 Magdalena L. Jeziorna 100,00 PLN 16/02/2010 Gimnazjum NR.7 Leszno 659,29 PLN 16/02/2010 Elżbieta O. Havanka 20,00 PLN ------------------------------------------------------------------------- RAZEM ...3571,42 PLN WYDATKI: Karma...180zł koszty weterynarza(szczepienia, odrobaczanie, odpchlenie, leczenie zapalenia kręgosłupa, leczenie jak się zatruł, canivition na stawy) ...280zł miska...28zł ------------------------------------------- Razem -488zł [SIZE=4]Stan konta na dzień 1.04.2010.......3083,42 PLN Środki przekazane bezpośrednio laci: _Pani z radia elka...30zł + puszka Chapi (smacznego Mieciu!) _lacia...200zł _lacia...+25kg wysokobiałkowej karmy _lacia...15zł ----------------------------------------------------- razem...245zł Środki wydane przez lacię: * krople do oczu - 19,99 * tabletki osłonowe (przy antybiotykach, które na początku na drżenie nóg dostawał) - 11,47 * szczotka do czesania - 34,50 * obroża uzdowa - halti (żeby przyszły właściciel mógł Miecia utrzymać jak pojawiają się inne psy i Miecio zacznie ciągnąć - a siłę chłopak ma) - 25,30 * porcja nowej karmy (nie było całego worka, a musiałam Mieciowi już karmy zacząć mieszać bo stara się kończyła) - 7,40 ------------------------------------------------------ razem...126,66zł [SIZE=4]zostało u laci 118,34zł [SIZE=5]Stan środków Miecia na dzień 1.04.2010[SIZE=3](konto + lacia)...3083,42 PLN[SIZE=5][SIZE=3]+118,34pln...3201,76pln [SIZE=5] Wszystkim darczyńcom, ABSOLUTNIE WSZYSTKIM!!!...tym,którzy wpłacili pieniążki dla Miecia; tym,którzy sponsorują badania i wizyty u weta; tym,którzy przekazują karmę chłopaczkowi i tym,którzy wspierają benika ciepłymi myślami, i dobrymi życzeniami!!!...głęboko się kłaniamy, dziękując za pomoc Mieciowi! Z SERCA ZA SERCE DZIĘKUJEMY!!!
-
Metryczka informacyjna-o MIECIU: imię: MIECIO rasa: mix.bernardyna lub mastifa pirenejskiego wiek: ok.6lat płeć: pies zdrowie: nie widzi na obydwa oczka(wstępna diagnoza-bez możliwości leczenia)...zagłodzony-31kg,wymagający działań zmierzających do odbudowania masy mięśniowej i sprawności tylnych nóg...może być konieczne zdiagnozowanie i oczu, i stanu nóg oraz wsparcie organizmu w wyrównywaniu masy ciała... sterylizacja: jeszcze nie...przed wydaniem tak szczepienia: brak odrobaczenie: tak(22.01) sierść: długa,jedwabista,charakterystyczna dla mastifów pirenejskich...teraz w bardzo złym stanie wielkość: M/L...bliżej L- właściwa zostanie określona po odpowiednim usprawnieniu nóg,odbudowie masy mięśniowej zachowanie: łagodny,przytulaśny,szukający bezpośredniego kontaktu z człowiekiem(dotyk,głos)...ze względu na brak wzroku- ostrożny...w pomieszczeniach zachowuje czystość...ładnie porusza się po wolnym terenie-pewnie i sprawnie;w pomieszczeniach obija się początkowo o przeszkody(meble,ściany...)...ostrożnie uczy się poruszania w nowym terenie... -dzieci- nie sprawdzony -zwierzęta- nadmiernie niepokojony,wystraszony szczeka...gdy czuje się bezpieczny,nie interesują go miejsce pobytu: Leszno(woj.wielkopolskie)-piwnica...na dniach zostanie przewieziony do dt miejsce pobytu: dziś Leszno... dla kogo: dla ludzi spokojnych,zrównoważonych, dysponujących czasem...do domu jak najbardziej bez schodów i z ogrodem...wskazane byłoby by raczej miejsce w domu,w ciepłym pomieszczeniu...dobrze byłoby do ludzi z doświadczeniem ze ślepymi lub niedowidzącymi psiakami,ew.innymi doświadczonymi w opiece nad wymagającymi wsparcia i opieki psiakami. historia: znaleziony na przystanku,zagłodzony,wyziębiony,skrajnie wyczerpany... kontakt: [email protected] lub [email protected]... Tekst do ogłoszeń: Zagłodzony(31kg),zamarzający Miecio - ni to mix bernardyna...ni to mastif pirenejski... znaleziony nocną porą na przytystanku, odchodził już!!! Dobry los zdążył w ostatnim momencie- zauważyły i pochyliły się nad nim wolontariuszki! Tylko dzięki wolontariuszkom znalazł, na moment, bezpieczną i ciepłą piwnicę, w której może króciutko poczekać na pomoc! Bardzo prosimy o tę pomoc dla tego wspaniałego psiaka... choć tak pokiereszowanego przez los,życie i człowieka - niewidzącego,zagłodzonego,skrajnie wyczerpanego,z resztką ciasnego,dławiącego łańcucha ... to jednak nadal ufającemu człowiekowi,lgnącego do ludzkich rąk i dotyku! Miecio,to łagodny ok.6 letni pieszczoch uwielbiający się tulić... pięknie radzi sobie w otwartym terenie,w mieszkaniu początkowo obija się o meble,ale jest ostrożny... w domu zachowuje czystość... lubi spacery-dziś jeszcze częste i krótkie...ale jak nabierze sił,może i dłuższe wypady... z psami nie wchodzi w konflikty... Miecio pilnie potrzebuje domu... domu nie tylko z ogrodem i małą ilością przeszkód(szybko nauczy się je omijać!)... ale także domu z czułym,ciepłym i odpowiedzialnym człowiekiem... domu,w którym zapomni o tragicznych momentach i uwierzy w szczęśliwy los...w którym odda swoje serce swojemu człowiekowi! Jeśli możesz dać dom temu psiakowi...być może właśnie na Ciebie czeka...napisz,zadzwoń!!! Jeśli możesz wspomóc utrzymanie,leczenie,regenerację zagłodzonego i wyczerpanego organizmu...napisz! MIECIO sam już sobie nie może pomóc... niestety i my same nie damy rady...uratujemy to psie życie tylko razem...teraz wszystko zależy od nas wszystkich! NIE BĄDŹ OBOJĘTNY NA LOS POTRZEBUJĄCEGO! kontakt: [email protected] lub [email protected]... WAŻNE LINKI MIECIA: Wstawiłam Miecia na wątek psiaków,które widzą sercem... http://www.dogomania.pl/threads/1172...0#post13947690 Bernardyny do adopcji... http://www.dogomania.pl/threads/133903-Bernardyny-do-adopcji-CaA-a-Polska?p=13947592#post13947592
-
[SIZE=4]Odszedł w Wielką Sobotę...przeżywszy ostatnie dni w spokoju, nadziei i szczęściu...otoczony ciepłem,opieką i staraniem, z perspektywą domku na stałe...rozkochując w sobie wiele osób...jednocząc ludzi czułych na ból i nieszczęścia innych... Mieciu...zabierz ze sobą nasze ciepłe myśli i przekaż wszystkim psiakom...biegaj w spokoju po Niebieskich Łąkach! Zostaniesz w naszej pamięci!!! Śnieżna mroźna noc...przystanek... i obok niego leży trzęsące się niewielkie skulone ciałko! To ciałko to bernardyn- przeraźliwie chudy...przeraźliwie słaby ...przeraźliwie wystraszony!!! Tak zaczyna się historia wczorajszego spotkania Maci z bernardynem...bernardynem jedynie dzisiaj z nazwy...z mix. bernardyna...a może mastifem pirenejskim, Mieciem. Dziś trudno jeszcze określić jakiej rasie bliższy jest Miecio...bo dla żadnej z tych dwóch ras nie jest właściwa waga 31kg,a tyle waży właśnie MIECIO...31kg! Krótka informacja przesłana przez Macię dzisiaj,po konsultacji u weta: Pies ma od ok. 6 - 9 lat. Trudno stwierdzić bo zęby są czyste, ale starte. Możliwe, że z powodu tego co dostawał do jedzenia. Nie da się tego dokładnie określić. Jest cały zapchlony, dostał krople, jutro będzie odrobaczenie. Na pewno nie widzi i nie da się z tym nic zrobić. Radzi sobie jednak dobrze, sam wskakuje do samochodu. Uszy o dziwo ma czyste. Jest cały w kołtunach, kawałkach słomy itp. Na zdjęciach widać łańcuch z jakim został znaleziony. Co do tylnych łap... Nie da się jednoznacznie stwierdzić co z nimi jest. Możliwe, że to problem neurologiczny, ale możliwe iż z powodu wychudzeni i tego, że prawdopodobnie nie miał możliwości ruchu doszło do zaników. Jak dłużej postoi to szczególnie prawa łapa zaczyna mu drżeć. Jakie zalecenia od weterynarza: Przede wszystkim dobre jedzenie w małych dawkach, ale często. Dostaje też ten proszek royala oraz witaminy. Będzie wyprowadzany na krótkie spacery, ale często. Trzeba spróbować odbudować mu mięśnie. Ogólnie jest to bardzo przyjazny pies, który nie wykazuje cienia agresji. Na inne psy potrafi warknąć, ale wtedy gdy był w stresie w nowym miejscu. W pomieszczeniach nie brudzi, załatwia się tylko na dworze. Na spacerach idzie za człowiekiem podąża za głosem, w pomieszczeniach rusza się niepewnie, odbija od mebli. Na koniec chciałam dodać, że niewiele się pomyliłam mówiąc o jego wadze. Pies waży w tej chwili...31 kg. Macia nie ma możliwości przetrzymać psa...jest straszliwie zapsiona!...MIECIO może zostać kilka dni i to w piwnicy.Ale jest tam przynajmniej ciepło,sucho,ma co jeść...nie zamarznie w nadchodzące mrozy!!! szybko musimy znaleźć dla niego bezpieczne miejsce... Zwróciłam się z prośbą o pomoc do Iwony z płatnego dt w Łodzi- przyjmie Miecia natychmiast,ale potrzebne jest zorganizowanie transportu z Leszna do dt...potrzebne są pieniądze ... na domek tymczasowy ... na odpowiednią karmę...i na dokładne zdiagnozowanie i leczenie psiaka...potrzeb sporo,a niestety widoki na szybką adopcję niestety nie największe! ...ale czy możemy zostawić MIECIA jego złemu losowi??? ...czy [SIZE=4]zostawimy MIECIA jego złemu losowi??? ...czy [SIZE=4]skażemy go na śmierć na mrozie lub w schronisku??? Bardzo proszę w jego imieniu...w imieniu Maci...w imieniu swoim... NIE ZOSTAWIAJMY TEGO CIENIA BERNARDYNA BEZ SZANSY NA ŻYCIE!!! kontakt w sprawie [email protected] 506479242
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
zuzlikowa replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gufiku...spokojnych i bezbolesnych dni psiaczku... -
[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.
zuzlikowa replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Psiaczku...tak bardzo żałuję,że nie mogę pomóc...tak bardzo! Jeśli choć odrobinkę pomocna będzie żarliwa życzliwość i życzenia by ból ustał i szczęście wróciło...choć troszeńkę niech pomoże. -
Psiaki, które widzą sercem-przeczytaj pierwszy post:)
zuzlikowa replied to Charly's topic in Już w nowym domu
[B]Bernardyn MIECIO[/B] [B]wiek[/B]-ponad 6lat [B]stan zdrowia[/B]-zagłodzony(31kg) i zaniedbany;występują objawy skrajnego wyniszczenia organizmu(drżenie łap);wstępna diagnoza- nie widzi na oba oczka,małe szanse na poprawę;konieczna diagnoza dokładne zbadanie i zdiagnozowanie psa; konieczność odbudowania mięśni ; [B]stosunek do innych zwierząt-[/B] zestresowany potrafi warknąć(nowe warunki,wyczerpanie fizyczne)...brak konkretów [B]stosunek do ludzi[/B]-przyjazny,łagodny,bez cienia agresji...do dzieci nie sprawdzony... [B]dom docelowy[/B]- z małą ilością przeszkód,najlepiej dom z ogrodem...myślę,że też może być z psem... [B]kontakt- [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ;506479242[/B] [URL="http://www.fothost.pl/"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/10/03/80f157a4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl/"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/10/03/ec457686.jpg[/IMG][/URL][INDENT][URL="http://www.fothost.pl/"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/10/03/2fe693c3.jpg[/IMG][/URL] Miecio przebywa obecnie w Lesznie,tu został znaleziony...za kilka dni chcemy przewieźć go do dt w Łodzi. [/INDENT] -
[quote name='Paulina_mickey']Wpłynęła z allegro [URL="http://allegro.pl/show_user.php?uid=4274725"]wolna55[/URL] -150zł!! To wpłata z Aten!! Zuzliku mam trzy wpłaty czy mogła byś zapytać ludzi jak chcą żeby wysłać im te dyplomy?Czy normalnie-jeśli tak to proszę o adresy, czy wirtualnie. [COLOR=Red][B]WAŻNE:cool3:[/B][/COLOR] wyślę jutro bo idę też wysyłać inne paczki z bazarków.[/QUOTE] Paulinko...wczoraj mnie prawie nie było...wróciłam bardzo późno i padnięta z Bercikiem... A ta wpłata 150zł,to 100zł koleżanki wolna55 z Aten,a 50zł od samej wolna55!!! Dziękujemy wszystkim allegrowiczom!
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
zuzlikowa replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi'][B]Nie przejmujcie się.[/B] U nas Beniu w pierwszym tygodniu też jadł w kratkę. Raz zjadł, raz nie. Generalnie więcej moja Nikita 10 kilowa jadła więcej. Później jednak się rozkręcił i jadł już jak na wielkopsa przystało, czyli nieograniczone możliwości. Cieszę się że Wam się podoba nasza kochana morda. ;-)[/QUOTE] Tak właśnie bywa z psiakami...chwilę potrwa nim uwierzy,że tak zostanie na zawsze...teraz jeszcze może mieć takie zachowania...ale one szybko miną! -
[quote name='matrioszka2']Zuzlik gara nie zestawił, Bercik gara nie zestawił ... Ja myślę, że trzeba się uważniej poprzyglądać małżeństwu ...:cool3: A Bercik tak długo się migał, ale teraz zwyczajnie się sypnął i pora najwyższa, by zajął się kuchnią.W końcu żre najwięcej. :mad: On i kumpel "z celi".:evil_lol: hihihi...jak kumpel z celi, to moje małżeństwo...to się absolutnie zgadza!!!Dlatego też w mojej kuchni najczęściej spotkasz panów...i to rzadko osobno! Matrioszko...chyba przeczytali Twoją podpowiedź jeszcze w myślach...i obaj kuchni...lodówki i garów uczciwie pilnują!!!
-
N ie wiem gdzie uciekł mi post,którego napisałam...piszę jeszcze raz! Dr Hildebrand stwierdził,że nie ma co tego tematu rozpatrywać,bo nie sądzi by teraz cokolwiek Bercika bolało.Ani obserwacja,ani badanie manualne,wyniki badań RTG i usg nie nie sugerują absolutnie takiej sytuacji...nie ma po co podawać środków przeciwbólowych gdy nie ma bólu.
-
No i masz...cioteczka A natychmiast istotę sytuacji wyłapała...biedne chorę chłopię najadło się zmrożonej zupki...wstyd! Się obiecuję poprawić i następnym razem tak pogonię,że i w brzusiu się zupcia zagotuje...ten tałataj się ze mną dziś pokłócił o czyszczenie uszu...przegalopował przez cały pokój i bez mała pod stolik chciał wleźć...czyli nazbierał sobie tak,że mu zapowiedziałam,że nie odpuszczę nijakich ekscesów i dam dowód kto w tej budzie rządzić będzie...chyba zrozumiał zagrożenie,łeb spuścił i choć z wyraźną niechęcią uszy dał sobie nieco podczyścić! Tak to właśnie bywa,gdy podpadnie się rozgadanej kobiecie...lepiej uszy po sobie spuścić ...szybciej skończy,a i gróźb nie zrealizuje...no,może!!!
-
Szczęścia już prawie dorosła dziewczyno!!!Bież z dorosłości jenom,to co nie powoduje zobojętnienia na innych,a zadowolenie,radość i radość daje!! Gratuluję nowych kumpli...choć maleńkie ciałkami,serca mogą mieć gigantyczne!...tak jak Twoje przywiązanie do nich będzie! U nas musi być dobrze więc jest!!! Nie zawsze musi być aż tak wesoło ,lecz... bywa!Bercik z Zuzią i przy współudziale małżeństwa(chyba!) o to dbają!!! Czasami bywa...leniwie i stabilnie...to już raczej moja zasługa(niektórzy może orzekliby,że wada!)- trzymam tałataje silną ręką!
-
[quote name='Atrisko']I otoż Bercik w niezwykłym czynie odsłania zalążki swoich umiejętności pokazując na co go stać...a to dopiero początki... Super że się chłopak odstresował w garnku... i super że mu Państwo na to pozwoliło... Państwo nie miało już nic do powiedzenia ... zostało postawione przed faktem dokonanym,choć w jaki sposób nadal nie wiem!!! Jednego jestem pewna- dzięki bozi nie ma możliwości zawarcia koalicji Dropkowo/Bercikowej...mielibyśmy ciekawe historyjki do przekazywania...o ile nasze zdrowie psychiczne by to przetrzymało! ...ale pozdrowienia Dropeczkowi Berciczek pełnobrzuchy przekazuje!
-
Nie połamany, nie poturbowany, Bart MA DOM!!!!!!!
zuzlikowa replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
Barciku...jestem...czekam na dobre foty... -
Lublin - malutki szczeniak Kropka - ma już swój domek!!!!
zuzlikowa replied to bico's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']Ola pytała koleżanki jak się Kropa sprawuje w nowym domu i Kropencja, tak jak i domownicy, jest szczęśliwa i zadowolona, zdążyła nawet "opanować" łóżka:loveu::evil_lol: Cieszę się, że wszystko jest dobrze:multi: dziś niestety ukazało się spóźnione ogłoszenie o Kropcie w prasie lokalnej:roll: nie mogłam już tego odkręcić, [B]ale może jak ktoś sensowy zadzwoni, to inne szczeniaki z tego skorzystają, mam już kilka na oku;[/B])[/QUOTE] Słusznie... Powodzenia ...Kropeczka już szczęśliwa...radość mną szarpie! -
[quote name='dzodzo']pieknie, bardzo sie ciesze ze Dobisiek ma juz kogo kochac, jeszcze widac ze strach jest silny ale czas, czas leczy rany...bedzie dobrze[/QUOTE] Będzie dobrze...berdzo dobrze- już wszystko w tym kierunku zmierza! Janiele Ty nie tylko Dobisiowy...giselko...siły...siły...siły! Duszenie tylko z miłości!Tulę wszystkich Dobisiaków!