Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Ale super że znowu pisalnikujesz ;)! Koteczki biedne, bo urzędasy durne, TV nie oglądają, a tam mówili, że jak nie ma kotów to szczury się mnożą, a kotki wcale nie muszą zagryzać szczurów, bo one (te szczury :evil_lol:) są mądre i jak czują zapach kotka to się wynoszą. A Ty Zoś nie wcinaj śniegu, bo od niego gardzioł boli i brzuszek też. My już to przerabiałyśmy, a jak się zapomnimy to Duża wrzeszczy, że niby fuuuj! U nas też śniegu już niet, za to na łąkach błocko i jak wracamy to w kolejce do wanny trzeba stać, brudnych nie wpuszczą "na saloony" :evil_lol:. Dziś to była masakra, my ślicznie utytłane, a rurę od prysznica diabli wzięli. Duża wściekła, wywlekła konewkę i polewała łapy i zadki. Co to my kwiatki jakieś jesteśmy czy co? Jak myślisz Zosia, będzie jeszcze śnieg, czy wiosna idzie? Bo my to bardzo lubimy biały, puszysty śnieżek :multi:. Ściskamy łapencje :calus: sznupki dwie
  2. Zoś, nie piszesz pamiętnika i tak jakoś smutnawo :sad:. Duża mówi, że Twoje opowieści są jedyne w swoim rodzaju i jak krzykasz na wszystkich to od razu wesoło się robi, a dawno nie krzykałaś :shake:. Może Hope jest tak wkurzona przez te fajki, że boisz się pisnąć :niewiem::eviltong:. Daj głosik, pliiiiz:modla: Sybi i Maja stęsknione (bardzo)
  3. Foreścik, cudny misiu, mam nadzieję, że Pani pokocha Ciebie, a Ty Panią :loveu: :happy1: :kciuki::kciuki::kciuki: :happy1:
  4. A niech to! To się nazywa "oszczędna gmina"! Czy w takich budach psy mieszkały w przytulisku?
  5. Są zdjęcia Trufelki, przecież osobom martwiącym się o sunię o to chodziło, a że obroża stara - cóż, obroża nie jest tu najważniejsza (chyba, że się mylę ? :niewiem:)
  6. Pięknie napisane i cudne zdjęcia Trufelki! Życzę wielu sukcesów w niesieniu pomocy biednym zwierzętom i trzymam :kciuki::kciuki::kciuki:.
  7. A ja bardzo lubię 4 i 8 :bigcool:
  8. [quote name='ocelot'] [IMG]https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/1017514_10202924237688130_1982758799_n.jpg[/IMG][/QUOTE] O matko, ależ z niego bieduś kochany, ale chyba zaczyna wierzyć, że będzie lepiej .
  9. Powodzenia w łapance ;) :kciuki::kciuki::kciuki:. Żwirku, daj się pojmać ;), nie będziesz już sam :calus:.
  10. Kocia karma psom nie szkodzi, jest po prostu trochę za bogata (jeśli chodzi o skład) i jak jedzą troszkę i nie za często to jest ok. Podobno smakowo też jest lepsza i dlatego tak ją lubią. A Buffy to rzeczywiście numer nie z tej ziemi, może puree z kartofelków z masełkiem smakowało by damie?;) Moje sznupy wsuwają z wielkim smakiem :facelick:. I od razu wyjaśniam, że psy mogą jeść kartofelki, ale muszą one być dobrze roztarte, większych kawałków nie trawią. No i koniec wymądrzania :bye:, dobrej nocki :sleep2:
  11. Wysłałam 20 dla Foresta :calus:. Piesku, siooo do domku (niech się zgłosi wreszcie ten najlepszy, czarujemy :ghost_2::kciuki::kciuki::kciuki: )
  12. Przelałam 20 na konto Ani (dokarmiającej;)). Jeśli konto się zmieni to proszę o info. Żwirku-staruszku :glaszcze: :calus:
  13. :laugh2_2:ha,ha,ha a ja powiem :evil_lol: - to są słynne, przepyszne ciasteczka wątróbkowe (papla za mnie, a co? :D)
  14. Zaraz wysyłam na jedzonko dla Żwirka. Jakby znalazł się jakiś DT to będę dawać 10/mies. dla staruszka.
  15. Szkoda, że trochę późno, właśnie wczoraj skończył się bazarek u WiosnaA. Ciasteczka u Niej są REWELACYJNE, wysuszone i można długo przechowywać (oczywiście jeśli psiaki pozwolą, bo myślę, że długo się nie uchowają ;) ). Napisz do WiosnaA, może da się jeszcze kupić porcję.
  16. Super wieści, Tinulek to taki "IronDog" ;). Z klejnotami czy bez, za piłką będzie się uganiał. Normalne, że nie lubi weta z narzędziem w ręku, pewnie boi się, że znów zechcą mu coś ciachnąć :evil_lol:. Tinuś, trzymamy :kciuki::kciuki::kciuki: i ściskamy Anię :calus:
  17. Zoś, Ty cudna jesteś, a życie masz jak "cysorz" :evil_lol:, łoże i i papu pod nosem. Wiem, że jesteś mistrzynią w jeździe szybkiej, ale miej litość nad pojazdem, bo jak go rozwalisz na amen, to w czym będziesz się wozić?:niewiem: Mój wieczorny spacerek był spoko, żaden wariat nie strzelał, to i siuu i koo zdecydowałam się zrobić. Fajerwerki miałaś superowe:lol:. Mizianka dla wszystkich - Sybi dochodząca do siebie ;)
  18. Aniu, Tinulku - najszczęśliwszego Nowego Roku :kciuki::kciuki::kciuki:
  19. Zosiu, wracam do żywych, bo przez ostatni tydzień to umierałam :-( ze strachu. Bezmózgowce waliły od rana do późnej nocy, duża wychodziła z nami na siku, ale co zaczynałam to jak huknęło, to ja w nogi i do domu, nawet wysiurać się nie mogłam, bo wszystko w brzusiu mi się kurczyło ze strachu. A Majka zamiast bać się ze mną, to w ogóle się nie przejmowała i chciała chodzić na spacery, taka jest solidarność sznaucerowa:shake::-(; ale ona to chyba nieświadoma jest, bo jakby jej też ktoś walnął przed nosem petardą to nie byłaby taka odważna :evil_lol:. Życzę Tobie, Hope i Jej Rodzince oraz Twoim 4-nożnym kumplom najszczęśliwszego Nowego Roku - śmigaj raźnie w Twoim bolidzie :kciuki::kciuki::kciuki: - mocno zestrachana Sybi
  20. Vikuniu, kruszynko, zdrowiej i niech się goi "jak na psie" :kciuki::kciuki::kciuki:. Na przyszłość przestań bawić się w odkurzacz :nono:. Moniko, współczuję - musisz być wykończona i fizycznie i psychicznie :calus:. Wierzę, że Viki da radę, [B] musi dać radę[/B], tyle starań, opieki i miłości nie może iść na marne. Trzymajcie się.
  21. [quote name='dorobella'] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=R-0Dcbr_nMY[/URL] Tak ten pies na pewno wymagał groomingu i spania na pięknym biało-czarnym legowisku. Klepanie w klawiaturę przy dawaniu ogłoszeń, że pies zaginał 10.11, 19.11 i gdzie, to też bezsensowne klepanie w klawiaturę. Opluwanie.... Robienie ludzi w konia, okłamywanie ich w żywe oczy wg ciebie jest okay, a ci, którzy się z tym nie zgadzają tzn. że opluwają przeciwnika. Ciekawa teoria.[/QUOTE] Nigdzie nie napisałam, że "robienie ludzi w konia, okłamywanie ich w żywe oczy" jest ok. Link do fotki Trufli (nigdzie nie widać pięknego czarno-białego legowiska) ukazuje siedzącego psa, bez oznak jakiegoś straszliwego wycieńczenia. Wygląda raczej na niepewną, czy przestraszoną. Moja adoptowana sunia bardzo często siada tak, z rozjeżdżającymi się łapkami, a zapewniam, że ma się bardzo dobrze. Nie znam osobiście nikogo z biorących udział w tej dyskusji, dlatego na tym zakończę moją wypowiedź. Pozdrawiam i życzę Pogodnych i Radosnych Świąt.
  22. [quote name='barb'] Czy widzialaś Truflę po drugim odnalezieniu i kiedy ?[/QUOTE] Czytając ten wątek płakać się chce i to nie tylko z powodu tego co spotkało Trufelkę; ileż tu jadu i złości :-(. Już przekonałam się, że na dogo co raz zwalczają się jakieś obozy, ugrupowania, czy diabeł wie co. Czy ktoś widział w jakim stanie jest obecnie Trufla, czy są to tylko dywagacje? Możecie się szanowne Panie nie znosić, Wasze prawo, ale jeśli chcecie przeciwnika opluwać to zadajcie sobie odrobinę trudu, zróbcie aktualną fotkę zabiedzonej Trufli i pokażcie wszystkim, a tak, to tylko jest czcze gadanie, a właściwie klepanie w klawiaturę. Trufelko, życzę Ci zdrowia i najlepszego domku :kciuki:
  23. Tinulku, ty to masz szczęście! Wróciłeś do domeczku, dostajesz smaczne prezenty, spędzisz Święta w psio-kocim towarzystwie u najlepszej pod słońcem Opiekunki, żeby jeszcze Nowy Rok przyniósł najwspanialszy domek stały ...:kciuki::kciuki::kciuki:
  24. No i wszystkie z listy dokarmione przed czasem :multi:
  25. Jeszcze 2 dni klikania, zapędziłam znajomych do "pracy", żeby jeszcze jakieś psiaki skorzystały z dokarmienia.
×
×
  • Create New...