-
Posts
29109 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
[quote name='gusia0106']Posty skaczą. Jeśli masz czas Ewa to ja chętnie. Na spcer po pracy np. Tylko, że dla mnie oznacza to koło 17 ;)[/quote] Mogę skończy pracę przed 17 i powiedzmy o 17:10 by obok Ciebie. Zastanaiwiam się tylko, czy sama, czy z psami. Zostawiam decyzję Tobie Gusiu, nie chciałabym przestraszyc Radara... Może na nowe psie znajomości jeszce za wcześnie?
-
Wklejaj Neigh, chyba prawda lepsza od domysłów:-(
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Ewa Marta replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Irenko, jestem z Tobą! To zrozumiałe, że Patos musi być choćby przez jakis czas sam, żeby w razie ataku żaden pies nie chciał go zaatakować. Mam w sobie dużo wiary, że dobre dusze z dogo i nie tylko nie pozwolą na to, żeby zabrakło nam kasy na jego leczenie i utrzymanie innych psiaków. Nie po tym, co przeszły:shake: Najważniejsze, że Patosik najgorszy stan ma już za sobą. Widzę, że jego niedoszła właścicielka wpłaca też na niego jakieś pieniądze - to dobrze, że ma w sobie choć takie poczucie odpowiedzialności za niego. Za to dziękuję. -
Irenko, na mnie też możesz liczyć i jestem pewna, że Neigh odpowie to samo. Nie martw się tym, co może poczekać, skup się na Diance, na opiece nad nią. Mój numer znasz...
-
[quote name='Neigh']Wiecie.......ja bym coś tym ludziom robiła......a przede wszystkim odbierała prawo do posiadania zwierząt...... Neigh na prezydenta! I na bank wszelkie prawa zwierząt przejdą.......A cała reszta i tak się nie zmieni:-)[/quote] Ja bym robiła jeszcze więcej, a zakaz prawa do posiadania zwierząt dokładała na koniec. Weź mnie na swojego doradcę Neigh...
-
No to ciężar spadł mi z serca! Bałam się, że Dupek będzie przestraszony, a tu taka niespodzianka. Gusiu, już się nie mogę doczekac, kiedy go zobaczę, ale trzeba mu chyba dac ze dwa dni na oswojenie i dopiero potem kolejne osoby mogą go miziac, głaskac i poznawac z innymi psami:lol:
-
[quote name='auraa']Malutka rozrabia. Dziś próbowałam ja wyczesać ale nie miała czasu;)[/quote] Oj jak dobrze!!! To znaczy, że zaczyna się zachowywac jak normalny szczeniaczek:lol:
-
Zaskakuje mnie miło podobieństwo odczuwania pewnych spraw z Tobą Neigh:lol: Całkiem niedawno usłyszałam w gabinecie lekarskim bardzo groźnie brzmiącą diagnozę (na szczęście okazała się potem dużo mniej groźna). Jednak kiedy wyszłam z gabinetu, miałam tylko jedno w skołatanej głowie "Co będzie z moimi psami, kto się nimi zaopiekuje!!!" Najgłupsze, że w ogóle nie myślałam co będzie z moim nastoletnim synem, co z moim partnerem, bo przeciez oni zawsze sobie jakos by poradzili, ale moje czworonogi? To jedno z mądrzejszych zdań, jakie ostatnio miałam okazję czytac! jakoś nigdy tak o tym nie myślałam, ale po jego przeczytaniu, jestem pewna, że masz w 100% rację!!!!!
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Ewa Marta replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']O tym właśnie mówiłam....Kasa bardzo potrzebna!! Tych pieniędzy, które zostały na niego wpłacone właściwie już nie ma. Nie ma ani na leki, ani na hotel. [/quote] Tych pieniędzy już nie ma, ale nie zapominajmy, że gdyby ich nie było, z Patosem mogłoby byc krucho... W tej sytuacji liczy się każda złotówka. Cudownie, że jest tyle osób, które pomagają, ale nadal bardzo prosimy o pomoc, żeby ta droga do normalności, do własnych domów chociaż w tej sprawie przebiegała bez problemów. Ktoś może powiedziec - ale mądrala - dopiero niedawno weszła, a już sie mądrzy:eviltong: Nie kieruję tych słów do "starych dogomaniaczek i dogomaniaków" bo Wy doskonale wiecie jak się robi takie zbiórki. Myślę o tych, którzy może przypadkiem wejdą tu, tak jak ja weszłam i pozostawią swoje serca z tymi psiurami... -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Ewa Marta replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']To ja się też wyżalę. Właśnie wróciłam od weta z moją Dianką. Ma podejrzenie raka kości.[/quote] Irenko kochana, bardzo mocno trzymam kciuki, żeby to jednak nie była właściwa diagnoza, a jeśłi nawet, to żeby Dianka dala radę choróbsku!!! Musisz być teraz silna, nie zamartwiaj się niczym dookoła, jesteśy z Tobą. jak będziesz potrzebowała pomocy, to krzycz głośno! [quote name='gusia0106']Bo te pieniądze co mamy to na miesiąc hotelu.... A pobyt w klinice? A leki? A badania? Kasa nam potrzebna. Za moment się okaże jak bardzo.[/quote] No właśnie, nie spoczywajmy na laurach, bo może komuś się wyda, że zebrało się dużo pieniędzy. To bardzo złudne, nadal zbieramy, szukamy kolejnych sponsorów i dobrych ludzi, którzy wpłaca choc parę złotych na psiaki. W końcu pod naszą opieką mamy nadal wszystkie psiaki... -
[quote name='auraa']Sierść to albo alergia albo wynik zaniedbania. Trzeba ją wyczesywać i usuwać martwe kudełki. Teraz jej puszek mam wszędzie. W nosie i oczach Przepuklinka do masowania. [/quote] To przede wszystkim wynik zaniedbania, a alergia może jeszcze swoją drogą:shake: Dziękuję że tak dbasz o sunię. Wystarczy już temu maleństwu cierpień i złego traktowania.
-
Witajcie, czy były jakieś nowe maile, telefony w sprawie naszej Milki? Tak bardzo chciałabym, żeby znalazła wspaniały domek...
-
[quote name='mariamc']Wy macie Dupka a u mnie jest Skurwielek:diabloti: Skurwiel dał się poznać już w podróży , pogryzł Nosia i Kochasia. Po tej akcji ,pojechał na chwytaku , na kastrację. Wybudził się szybko, więc dostał na drogę do domu jeszcze dodatkowo usypiacz. Obudził się po 5min. i zaczął demolowac samochód. Znowu na chwytaku do izolatki, którą opuścił po 1/2 godziny i wrócił sam na swój wybieg.Obsłużył się sam , totalny bezstres:diabloti: Podporządkował sobie stado a jak jest zadyma na wybiegu, to każdy tylko mówi : znowu Skurwiel.[/quote] Jak przez Ciebie pęknę ze śmiechu, to mnie będziesz Danusiu zszywac:evil_lol: Co za adekwatne imię:multi: Ja rozumiem, macie z nim mase problemów, ale ja nie moge przestac płakac ze śmiechu, jak to sobie wyobrażę....
-
W tym roku tak właśnie choruje dużo ludzi. Ja od lutego zaliczyłam 3 antybiotyki i co chwilę mam wrażenie, że znowu mnie coś bierze. Biorę coś odpornościowego i niewiele to daje.... Trzymaj się dzielnie i nie daj się choróbsku Aura!
-
[quote name='auraa']sunia mówi dobranoc! odpisałam na pierwszego maila.............:razz:[/quote] Czyżby na maila z pytaniem o Milkę?????
-
[quote name='irenaka']Ewuniu:loveu: Pamiętam o naszej piątce. Nie zapomniałam zwłaszcza o Figielku:loveu:. Na szczęście nie dostarcza mi powodów do stresu. Jest z nową dziewczyną w kojcu, która skuteczniej niż Sonia rozruszała naszego chłopaka. Dzisiaj niestety nie jadę do Niepołomic. Muszę odrobić zaległości służbowe i domowe, bo inaczej pewnie będzie czekać na mnie pozew rozwodowy:shake:.[/quote] Irenko, że TY pamiętasz, nie mam cienia wątpliwości. Martwię się tylko, żeby znowu psiaki nie zostały zapomniane przez innych. na szczęście widzę, że inni tez działają:loveu: Poinwestuj dzisiaj w męża i dom, żeby Cię potem puszczał do Niepołomic;) Jak to wspaniale, że Figielek w dobrej kondycji!!!
-
A co u innych krzyczkowych? Narazie wszyscy skupiliśmy się na Patosie na jego wątku, ale i te bidy tutaj potrzebują podniesienia do góry.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Ewa Marta replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Dzielny, wspaniały pies! mam nadzieję że jak wróci do Niepołomic, stres odejdzie! Dzięi Irenko, że tak o niego dbasz. Dotyk znajomej i życzliwej osoby potrafi zdziała cuda:lol: -
Fizycznie być nie mógł, ale krąży wokół Ciebie, opiekuje się i czeka, kiedy staniesz na nogi, kiedy będzie już mógł spokojnie pozostać po drugiej stronie... Bo narazie masz w sobie tyle bólu i tęsknoty, że musi biedaczysko opiekować sie swoją ukochaną pańcią nawet stamtąd. I zabij mnie, jeśli uznasz to za bzdury Gusiu, ale ja w to wierzę zarówno odnośnie ludzi, jak i zwierząt - tych wszystkich, którzy nas bardzo kochali jednym słowem. Mnie tak pilotowała ukochana Babunia i odeszła, kiedy ja byłam na to w końcu gotowa. Dlaczego Variuś nie miałby robić tego samego?
-
[quote name='Neigh'][URL="http://www.allegro.pl/item631036230_malenkie_psie_dziecko_szuka_odpowiedzialnego_domu.html"]Maleńkie psie dziecko szuka odpowiedzialnego domu (631036230) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Obejrzta i powiedzta co ew. dodać, odjąć. Moim zdaniem jest ok.[/quote] Dla mnie super, popraw tylko " zaszczpiona" i będzie doskonale! Co z finansami, zbieramy na utrzymanie i szczepienie suni?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Ewa Marta replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Nareszcie dobre wieści! Tak sobie myślę, że w przypadku Patosa, warto chyba najpierw stopniowo oswajać go z nowym panem lub panią. Może zmiana była zbyt gwałtowna, stąd te ataki? Irenko, cudownie, że pilotujesz cały czas sprawę, jakoś mi spokojniej z myślą, że w razie czego jesteś tam i nie zostawisz Patoska w potrzebie:loveu: -
Przyszłam, jestem i z nadzieją czekam na nowy domek dla Milki:lol:
-
[quote name='auraa']Malutka cały czas jest przestraszona. Musimy odnosić się do niej bardzo łagodnie. Każda próba złapania jej wbrew jej woli, kończy się sikaniem ze strachu.Boi się brania na ręce. Powoli uczy sie odróżniać dzień od nocy. Ale nawet kiedy nie śpi zachowuje się bardzo cichutko. Dobrze, że jest w domu z innymi zwierzakami. One ucza jej prawidłowych relacji w stosunkach z ludźmi. Dziś dowiedziałam się, że ona tam nawet nie miała budy a cały czas była na dworze. Nic dziwnego,że u mnie w domu było jej bardzo gorąco, aż ziała. Juz nauczyła się bawić zabawkami. Zrobiła się z niej kłótliwa baba. Pyskuje mi straszliwie:evil_lol:. sierść ma kiepściutką. Tego na zdjęciach nie widac, zobaczę co na to powie lekarz.[/quote] Nie miała budy, miski z jedzeniem i dostępu do wody, jak zdążyłyśmy zauważyc. To cud, że takie maleństwo przeżyło, a drugi cud, że może w normalnych warunkach socjalizowac się i dochodzic do siebie. Dzięki Auraa raz jeszcze:loveu: