Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29112
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='Neigh']W stadninach to jest tak, że pies żyje sobie sam sobie.......nieeee wiem. Gdyby chcieli jeszcze jakąś bidę..........ale szczeniak. Często bywam w różnych stajniach ( jezdzę w końcu nie?). W większości są psy......nawet kilka. Nikt nie bije, ale nikt też się specjalnie nei zajmuje/przejmuje. Pies sam musi nabrać rozumu........[/quote] Coś w tym jest, co piszesz Neigh. Malutka potrzebuje dużo czułości i kogoś, kto będzie się nią zajmował... Może jeszcze poczekajmy, może odezwie się jakiś domek z prawdziwego zdarzenia?
  2. Mylenie imion jest zupełnie naturalne. Ja robię to permanentnie, chociaż czasami dochodzi do ostrych przegięć. Potrafię na przykład zawołać do mojego syna "Barsa", a do mojej suni na górce nagle "Marcin!!!" Barsa jakoś to znosi, gorzej z synem:roll:
  3. [quote name='gusia0106']Mhm...myślę, że możemy zaryzykować. Nie widziałam szczerze mówiąc jak reaguje na psy z bliska.[/quote] To przetestujemy w takim razie:lol:
  4. [quote name='gusia0106']Posty skaczą. Jeśli masz czas Ewa to ja chętnie. Na spcer po pracy np. Tylko, że dla mnie oznacza to koło 17 ;)[/quote] Mogę skończy pracę przed 17 i powiedzmy o 17:10 by obok Ciebie. Zastanaiwiam się tylko, czy sama, czy z psami. Zostawiam decyzję Tobie Gusiu, nie chciałabym przestraszyc Radara... Może na nowe psie znajomości jeszce za wcześnie?
  5. Wklejaj Neigh, chyba prawda lepsza od domysłów:-(
  6. Ja też mam:multi:i moge pdrzucic dzisiaj nawet albo jutro po południu;) Przy okazji poznam tę żywą na szczęście legendę krzyczek. A jak miski Neigh będą lepsze, to moją oddamy innemu psiakowi. Daj znac, czy mam ją podrzucic i kiedy.
  7. Irenko, jestem z Tobą! To zrozumiałe, że Patos musi być choćby przez jakis czas sam, żeby w razie ataku żaden pies nie chciał go zaatakować. Mam w sobie dużo wiary, że dobre dusze z dogo i nie tylko nie pozwolą na to, żeby zabrakło nam kasy na jego leczenie i utrzymanie innych psiaków. Nie po tym, co przeszły:shake: Najważniejsze, że Patosik najgorszy stan ma już za sobą. Widzę, że jego niedoszła właścicielka wpłaca też na niego jakieś pieniądze - to dobrze, że ma w sobie choć takie poczucie odpowiedzialności za niego. Za to dziękuję.
  8. Irenko, na mnie też możesz liczyć i jestem pewna, że Neigh odpowie to samo. Nie martw się tym, co może poczekać, skup się na Diance, na opiece nad nią. Mój numer znasz...
  9. Cudowna Beniusia:multi: Widać, że szczęśliwa nie jest, ale mimo wszystko ma do was zaufanie. Nie wyrywa się, nie panikuje, mimo, że się boi. Wielkie brawa dla Ciebie i Twojej TZ-ki gallegro:multi:
  10. [quote name='Neigh']Wiecie.......ja bym coś tym ludziom robiła......a przede wszystkim odbierała prawo do posiadania zwierząt...... Neigh na prezydenta! I na bank wszelkie prawa zwierząt przejdą.......A cała reszta i tak się nie zmieni:-)[/quote] Ja bym robiła jeszcze więcej, a zakaz prawa do posiadania zwierząt dokładała na koniec. Weź mnie na swojego doradcę Neigh...
  11. No to ciężar spadł mi z serca! Bałam się, że Dupek będzie przestraszony, a tu taka niespodzianka. Gusiu, już się nie mogę doczekac, kiedy go zobaczę, ale trzeba mu chyba dac ze dwa dni na oswojenie i dopiero potem kolejne osoby mogą go miziac, głaskac i poznawac z innymi psami:lol:
  12. [quote name='auraa']Malutka rozrabia. Dziś próbowałam ja wyczesać ale nie miała czasu;)[/quote] Oj jak dobrze!!! To znaczy, że zaczyna się zachowywac jak normalny szczeniaczek:lol:
  13. Zaskakuje mnie miło podobieństwo odczuwania pewnych spraw z Tobą Neigh:lol: Całkiem niedawno usłyszałam w gabinecie lekarskim bardzo groźnie brzmiącą diagnozę (na szczęście okazała się potem dużo mniej groźna). Jednak kiedy wyszłam z gabinetu, miałam tylko jedno w skołatanej głowie "Co będzie z moimi psami, kto się nimi zaopiekuje!!!" Najgłupsze, że w ogóle nie myślałam co będzie z moim nastoletnim synem, co z moim partnerem, bo przeciez oni zawsze sobie jakos by poradzili, ale moje czworonogi? To jedno z mądrzejszych zdań, jakie ostatnio miałam okazję czytac! jakoś nigdy tak o tym nie myślałam, ale po jego przeczytaniu, jestem pewna, że masz w 100% rację!!!!!
  14. [quote name='gusia0106']O tym właśnie mówiłam....Kasa bardzo potrzebna!! Tych pieniędzy, które zostały na niego wpłacone właściwie już nie ma. Nie ma ani na leki, ani na hotel. [/quote] Tych pieniędzy już nie ma, ale nie zapominajmy, że gdyby ich nie było, z Patosem mogłoby byc krucho... W tej sytuacji liczy się każda złotówka. Cudownie, że jest tyle osób, które pomagają, ale nadal bardzo prosimy o pomoc, żeby ta droga do normalności, do własnych domów chociaż w tej sprawie przebiegała bez problemów. Ktoś może powiedziec - ale mądrala - dopiero niedawno weszła, a już sie mądrzy:eviltong: Nie kieruję tych słów do "starych dogomaniaczek i dogomaniaków" bo Wy doskonale wiecie jak się robi takie zbiórki. Myślę o tych, którzy może przypadkiem wejdą tu, tak jak ja weszłam i pozostawią swoje serca z tymi psiurami...
  15. [quote name='irenaka']To ja się też wyżalę. Właśnie wróciłam od weta z moją Dianką. Ma podejrzenie raka kości.[/quote] Irenko kochana, bardzo mocno trzymam kciuki, żeby to jednak nie była właściwa diagnoza, a jeśłi nawet, to żeby Dianka dala radę choróbsku!!! Musisz być teraz silna, nie zamartwiaj się niczym dookoła, jesteśy z Tobą. jak będziesz potrzebowała pomocy, to krzycz głośno! [quote name='gusia0106']Bo te pieniądze co mamy to na miesiąc hotelu.... A pobyt w klinice? A leki? A badania? Kasa nam potrzebna. Za moment się okaże jak bardzo.[/quote] No właśnie, nie spoczywajmy na laurach, bo może komuś się wyda, że zebrało się dużo pieniędzy. To bardzo złudne, nadal zbieramy, szukamy kolejnych sponsorów i dobrych ludzi, którzy wpłaca choc parę złotych na psiaki. W końcu pod naszą opieką mamy nadal wszystkie psiaki...
  16. [quote name='auraa']Sierść to albo alergia albo wynik zaniedbania. Trzeba ją wyczesywać i usuwać martwe kudełki. Teraz jej puszek mam wszędzie. W nosie i oczach Przepuklinka do masowania. [/quote] To przede wszystkim wynik zaniedbania, a alergia może jeszcze swoją drogą:shake: Dziękuję że tak dbasz o sunię. Wystarczy już temu maleństwu cierpień i złego traktowania.
  17. Witajcie, czy były jakieś nowe maile, telefony w sprawie naszej Milki? Tak bardzo chciałabym, żeby znalazła wspaniały domek...
  18. [quote name='mariamc']Wy macie Dupka a u mnie jest Skurwielek:diabloti: Skurwiel dał się poznać już w podróży , pogryzł Nosia i Kochasia. Po tej akcji ,pojechał na chwytaku , na kastrację. Wybudził się szybko, więc dostał na drogę do domu jeszcze dodatkowo usypiacz. Obudził się po 5min. i zaczął demolowac samochód. Znowu na chwytaku do izolatki, którą opuścił po 1/2 godziny i wrócił sam na swój wybieg.Obsłużył się sam , totalny bezstres:diabloti: Podporządkował sobie stado a jak jest zadyma na wybiegu, to każdy tylko mówi : znowu Skurwiel.[/quote] Jak przez Ciebie pęknę ze śmiechu, to mnie będziesz Danusiu zszywac:evil_lol: Co za adekwatne imię:multi: Ja rozumiem, macie z nim mase problemów, ale ja nie moge przestac płakac ze śmiechu, jak to sobie wyobrażę....
  19. W tym roku tak właśnie choruje dużo ludzi. Ja od lutego zaliczyłam 3 antybiotyki i co chwilę mam wrażenie, że znowu mnie coś bierze. Biorę coś odpornościowego i niewiele to daje.... Trzymaj się dzielnie i nie daj się choróbsku Aura!
  20. [quote name='auraa']sunia mówi dobranoc! odpisałam na pierwszego maila.............:razz:[/quote] Czyżby na maila z pytaniem o Milkę?????
  21. [quote name='irenaka']Ewuniu:loveu: Pamiętam o naszej piątce. Nie zapomniałam zwłaszcza o Figielku:loveu:. Na szczęście nie dostarcza mi powodów do stresu. Jest z nową dziewczyną w kojcu, która skuteczniej niż Sonia rozruszała naszego chłopaka. Dzisiaj niestety nie jadę do Niepołomic. Muszę odrobić zaległości służbowe i domowe, bo inaczej pewnie będzie czekać na mnie pozew rozwodowy:shake:.[/quote] Irenko, że TY pamiętasz, nie mam cienia wątpliwości. Martwię się tylko, żeby znowu psiaki nie zostały zapomniane przez innych. na szczęście widzę, że inni tez działają:loveu: Poinwestuj dzisiaj w męża i dom, żeby Cię potem puszczał do Niepołomic;) Jak to wspaniale, że Figielek w dobrej kondycji!!!
  22. A co u innych krzyczkowych? Narazie wszyscy skupiliśmy się na Patosie na jego wątku, ale i te bidy tutaj potrzebują podniesienia do góry.
  23. Dzielny, wspaniały pies! mam nadzieję że jak wróci do Niepołomic, stres odejdzie! Dzięi Irenko, że tak o niego dbasz. Dotyk znajomej i życzliwej osoby potrafi zdziała cuda:lol:
  24. Fizycznie być nie mógł, ale krąży wokół Ciebie, opiekuje się i czeka, kiedy staniesz na nogi, kiedy będzie już mógł spokojnie pozostać po drugiej stronie... Bo narazie masz w sobie tyle bólu i tęsknoty, że musi biedaczysko opiekować sie swoją ukochaną pańcią nawet stamtąd. I zabij mnie, jeśli uznasz to za bzdury Gusiu, ale ja w to wierzę zarówno odnośnie ludzi, jak i zwierząt - tych wszystkich, którzy nas bardzo kochali jednym słowem. Mnie tak pilotowała ukochana Babunia i odeszła, kiedy ja byłam na to w końcu gotowa. Dlaczego Variuś nie miałby robić tego samego?
  25. [quote name='Neigh'][URL="http://www.allegro.pl/item631036230_malenkie_psie_dziecko_szuka_odpowiedzialnego_domu.html"]Maleńkie psie dziecko szuka odpowiedzialnego domu (631036230) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Obejrzta i powiedzta co ew. dodać, odjąć. Moim zdaniem jest ok.[/quote] Dla mnie super, popraw tylko " zaszczpiona" i będzie doskonale! Co z finansami, zbieramy na utrzymanie i szczepienie suni?
×
×
  • Create New...