Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29115
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='gusia0106']Klatka dla Amigo kupowana była w Bytomiu i kosztowała 239 zł - jest naprawdę duża. Znalazłam ją na allegro, zaraz poszukam i postaram się wstawić link.[/QUOTE] Dzięki niezawodna Gusiu:-) Na allegro byłoby najlepiej, bo od razu można opłacić transport.
  2. Znowu coś pomyliłam? Jakoś tak Tosię dołączyłam do tych ratopwanych krzyczkowiaków, że już sama zaczęłam o niej tak myśleć... Pewnie masz Diuna rację, a ja Tosię poznałam przy okazji operacji jednego krzyczkowiaka (Aresa) i ona też stala się dla mnie krzyczkowa... Bardzo Cię suniu przepraszam.....
  3. [quote name='patigunio']Rufus potrzebuje [B]swojego [/B]człowieka, chce być członkiem [B]swojej[/B] rodziny, chce jej pilnować i bronić [B]Bardzooo[/B]!!![/QUOTE] No właśnie! Witaj Patrycja:-) jej słowom możecie wierzyć, bo zna się na psach jak mało kto i jest z Rufusem w tej chwili prawie ciągle. A tak przy okazji... poszukujemy dużej klatki dla Rufusa, w której mógłby posiedzieć w krókim czasie, w którym żadnego człowieka nie ma w domu, a są inne chodzące luzem psy. Ta, w której Rufus mieszka obecnie jest potrzebna dla innego psiaka do szkolenia. Ja przerzucam strony internetowe szukając niedrogiej, ale sporej klatki. Wiem, że dla Amigo ktoś kupowal klatkę w Kartowicach i nie była bardzo droga... Gusiu, to pewnie pytanie do Ciebie, czy wiesz, czy można tam kupić klatkę z wysyłką do ...Rufusa?
  4. Iga, ta sunia, to Hexa:-) Musisz koniecznie poznać Idola, jestem pewna, że zachwycisz się nim tym bardziej, że Ciocia Ala (wiem, że tak do niej mówiciele mnie się bardzo podoba jej imię Eulalia) mówiła, że jesteś wrażliwa na krzywdę zwierząt. Opowiadała mi też o plakacie, któy dawno temu zrobiłaś i który zdobił puszki z datkami dla zwierząt;-) A teksty ma rzeczywiście celne, bo jest niesłychanie inteligentną osobą. Lubię rozmowy Pani Eulalii z Panem Wojtkiem Zimińskim na górce. Spacerujemy z psami, a oni stale debatują o polityce:-)
  5. Ale cudowne wiadomości!!!!!!! Super Tosieńko, zwalczyłaś to świństwo:-) Jeśłi chodzi o laurkę, to może warto zrobić taki plakacik złożony z dwóch części. Na pierwszej zjęcie Tosi tuż po wyjściu z Krzyczek, a potem takiej pięknej, porośniętej sierścią... I na tym drugim zdjęciu taki duży napis "Dziękuję za życie" To zawsze robi wrażenie i przemawia do ludzi, a Pan doktor wart jest pochwalenia:-) Na wątku Ajaksa z Boguszyc jest taki plakacik, który dostala lecznica na Kosiarzy. Wisi u nich na honorowym miejscu i są z niego bardzo dumni:-) Można to oprawić w antyramę i będzie wyglądało super Zdjęcie Ajania
  6. Nikt nie zagląda do naszego chłopaka, a on zrobil takie postępy... W zasadzie juz można go ogłaszać, szukamy tylko kogoś, kto nam pomoże łądnie napisać tekst.... Taki, żeby napisac prawdę, ale żeby nie odstraszyć, że taki szcekacz z niego. Nie wiem co na to Ania, ale moim zdaniem on doskonale nadaje się do domu z ogrodem, w któym mógłby w ciągu dnia pilnować swojego królestwa, a w nocy wracać do domu ze swoim człowiekiem...
  7. Dziś jadł, w środę może być na czczo...
  8. Weszłam na pierwszą stronę, policzyłam i wszystko się zgadza;-) W tej chwili mam dla Idola 494,50 zł, Ty Mru masz 100 zł. Czyli Idolek ma 594,50 na leczenie:-) BARDZO DZIĘUJEMY RAZ JESZCZE WSZYSTKIM DARCZYŃCOM!!! Zarówno tym "gotówkowym", jak i rzeczowym. Wasza pomoc jest bezcenna, pomaga ratować wspaniałego psiaka, który bardzo cieszy sie z tego, że żyje. A dzisiaj na spacerze Idolek usiłował wejść na sunię z cieczką. Myślałam, że padnę ze śmiechu, kiedy Pani E. odciągając go tłumaczyła mu "Idol, zejdź z niej, będzie Cię potem kręgosłup bolał i łapy będą Ci się rozjeżdżały" Staruszek - zbereźnik;-)
  9. [quote name='ronja']nie Ty pierwsza;) Gusia też chciała Didi na Marleja zamieniać[/QUOTE] Ja bardzo przepraszam, ale po Didusię jeszcze ja stoję w kolejce:-) I to wcześniej, niż Gusia i mała_czarna;-)
  10. Wpłata z dnia 19.02 od Iga_Maya (siostrzenica Pani Eulalii) :-)
  11. No właśnie weszłam na konto, bo o 11:30 jeszcze nic nie było i mogę napisać to, co wiem od piątku, ale dopiero w tej chwili jest na moim koncie:-) Idolek dostał..... 350 złotych od Ani F.!!!!!!!!! Bardzo serdecznie dziękujemy!!! Wiem, że ta kasa zostyala uzbierana w firmie, która opiekuje sie też Stefanem z budowy. To wspaniały gest i jesteśmy za nirgo bardzo wdzięczni!!! A wydatki z puli kasy zebranej powiększyły się o wpisany przeze mnie kilka postów wyżej Trilac za 14,50 zł. Żeby nie było tak słodko, mam tez smutniejsze wiadomości... Na Gagarina rentgen taki, jaki musi mieć Idolek można zrobić dopiero we wtorek 2 marca o godzinie 18. Zapisałam go, ale może jest nadzieja, że wcześniej naprawią rentgen na SGGW. Zapisałam na Twoje nazwisko Mru do dr Smolaka i podałam Twój telefon. No i cena mnie podłamała, bo będzie to ok. 250 zł. Badanie trwa około godziny i jest robione przy głupim jasiu. Do tego lekarze potrzebują zobaczyć jego wyniki badań krwi. Mamy te stare sprzed około miesiąca, myślę więc, że trzeba zrobić kolejne, tym bardziej, że i tak niebawem miały byc robione. Chciałam poczekać aż skończy antybiotyki, ale nie wiem co teraz robić... Pieniądze oczywiście Ci prześlę, bo dzięi tej ostatniej wpłacie, mamy trochę odłożone. Martwi mnie jednak, że to dopiero za 8 dni. Na SGGW nie wiedzą, kiedy rtg będzie działał. Mam dzwonic w środę i pytać. Może rzeczywiście warto zapytac twojego weta na Sadybie o termin i koszt?
  12. Mała-Czarna, czy możesz poprawić banerek Tosi? Nie mogę wejść, bo sygnalizuje błąd. A może wrzuć chociaż link do jej wątku tutaj. Majeczka się nie obrazi...
  13. Już wiem, że na SGGW rentgen nadal jest zepsuty, a na Gagarina 5 mogę zapisać Idolka przez telefon na dzisiaj. Mru zaraz mi odpisze na którą może tam dojechać i zrobię rezerwację:-)
  14. Bardzo się cieszę:-) A czy my możemy umówić się dzisiaj Nutusiu na odbiór karmy i encortonu? Kończe pracę o 16 i przed 17 mogłabym być w Arkadii, jak wtedy;-) Imponująco wyglądają te 2 wory Hillsa d/d w moim bagażniku, ale wolałabym, żebyście mieli ją już u siebie i mogli powoli zacząć ją podawać Łosiowi:-)
  15. Tak, mogę dzwonić, tylko mi podaj te telefony Mru, bo oddałam Ci kartkę i ich nie mam. Jeśli nie mają naprawionego rentgena na SGGW, to trzeba go zawieźć na Gagarina. Lekarz mówi, że pora obejrzeć prześwietlenie i zacząć leczenie, a nie doraźną pomoc...
  16. Nutusiu, miło mi bardzo, że tak nasz uwielbiasz (z wzajemnością kochana:-) ), ale jeśłi chcesz skasowac 3 swoje posty, to musisz wejść w edycję każdego (klikasz klawisz "edytuj post" i jak tam wejdziesz, to zaznaczasz myszką na samej górze "Delete this post in the following manner" a potem 2 linie poniżej klikasz "kasuj tę wiadomość" I post znika:-)
  17. Jakoś Wam umknęła propozycja Figi:-) Chyba, że wstrzymamy się z proszeniem jej o pomoc w tej chwili, kiedy leki są, ale przyjdziemy "po prośbie" kiedy zaczną się kończyć?
  18. Będziemy o niego walczyć, obiecuję...
  19. To jedno mocno przytulone zdjęcie było robione na leżąco na podłodze:-) Odsuwałam się, żeby pstryknąć fotkę z drugiej ręki, a on cały czas się wtulał i nie dawał mi się odsunąć:-)
  20. Stefan, poza tym, że jest pięknym psem w całości, ma takie mądre oczy.... Udało mu się rewelacyjnie trafić do DT marzeń. Takie jedzonko sama chętnie bym opędzlowała:-) Kochani, dajecie mu bezcenne miejsce w swojej bandzie, a to pozwoli na spokojne oddanie Stefanka do nowego domu. Tak dużó dzięi Wam o nim już wiadomo..... Dziękuję bardzo:-) Widziałam tego psiaka tylko dwa razy, ale wystarczyło, żeby go zapamiętać:-)
  21. I kolejne zdjęcia[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] Lubię usiąść z boku i obserować, co się dzieje dookoła Zmęczyłem się już tym tuleniem, pora pospać Nie wystarczy Ci już tych moich zdjęć? Co ja model jakiś jestem?
  22. [FONT=Calibri]Troszkę się czuję samotna na wątku Idola, ale w końcu weekend i „normalni” ludzie spędzają czas w rodzinnym gronie[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] Jestem pewna, że zawitacie tu w poniedziałek Ja byłam dzisiaj ponad godzinę u Idola i udało mi się w końcu porobić mu troszkę zdjęć. Nie było łatwo, bo jak tylko mógł, ładował się na kolana[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] Idolek po wczorajszym Trilacu wreszcie zrobił porządnego kupala rano, a potem jeszcze raz ze mną na spacerze. Ja wiem, że to się robi nudne, ale co poradzę na to, że tak się nim zachwyciłam[FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] Sami zresztą zobaczcie malucha, który miał już nie żyć, a żyje sobie radośnie i szczęśliwie!!! [/FONT] Tu lubię siedzieć najbardziej. A taki jestem groźny, kiedy któraś sunia chce mi zabrać miejsce na kolanach Nareszcie nie mam konkurencji I mogę się przytulać Na kolanach jest jednak fajnie
  23. Witaj Figa:-) Jak miło widzieć Cię i na tym wątku:-) W zasadzie wszystko, co wymieniłaś jest potrzebne, ale co najbardziej musi napisać Nutusia. Na pewno podkłady, bo Nutusia kupiła tylko 5 sztuk. Nie wiem, co wysłała w paczce Diuna, ale chyba nie ma tam oleju z wiesiołka i essentiale. Narazie mamy mały zapas encortonu, bo ja za moment dostarczę Tosi 40 tabletek.
  24. [quote name='Plicha']A ten bojazliwy maluszek też w hoteliku?[/QUOTE] Tak, zabrałam ją (bo to sunia) jako pierwszą. Potem wzięłam najmniejszą (też sunię). A czarnego wziął ktoś chwilę po mnie. I ta bojaźliwa sunia w samochodzie tulila się do mojej ręki i kładła na niej pyszczek. Mniejsza rozrabiara podgryzała mnie i lizala na przemian. Obie są przeurocze! Były niesamowicie grzeczne w samochodzie:-)
  25. Miśka ma wreszcie dla kogo żyć, czuje się kochana, dostaje dobre jedzenie,a nie jakieś resztki przyprawionyah tłustych hamburgerów, to i zdrowie jej dopisuje;-) Przy jej trybie żywienia wcześniej, trudno się dziwić, że trzustka wysiada, ale bądźmy dobrej myśłi:-) Tylko, czy to dobrze, że utyła? Szczuplutka to ona nie była...
×
×
  • Create New...