Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29140
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='mysza 1']lepiej popatrz jak inteligentnie Kaluchny wygląda ;) wygląd to nie wszystko, jest za to aksamitny i mięciutki :eviltong:[/QUOTE] Dziewczyny, spieracie się o dwóch największych przystojniaków na dogo;-) Brunuś, Kajuś - obaj urodziwi i z inteligentnym spojrzeniem;-)
  2. [quote name='AMIGA']Oj to aż do godz. 18 ma być z pustym brzusiem? Ja myślalam, że jakieś 6 - 8 godz głodówki wytarczy. Biedna dziewuszka. Jeszcze pewnie czuła jak całe stadko pałaszowało sobie sniadanko. No chyba, że solidarnie głodowaly wszystkie?[/QUOTE] Mój wet zawsze pozwala na maleńką porcję na 7-8 godzin przed zabiegiem. Nic sie do tej pory nie działo złego w czasie podawania narkozy.
  3. Dorzucam 20 zł stałej deklaracji miesięcznie:-) Wpłaciłam już pierwszą.
  4. Dawno nie zaglądałam do Pana Imciuły:-) Pomyślałam właśnie, że to jedyny psiak u Marty i Bartka, którego nazywamy Panem;-) Ma facet charyzmę;-)
  5. [quote name='Jasza']To kciuki za DT na Mokotowie. BDT?[/QUOTE] Niestety płatny, ale to jeszcze nic pewnego. To ktoś od Kasi, mam dostać wiadomość i w razie czego od razu jadę zopbaczyć jakie warunki w domu itp. [quote name='Nutusia']W Mokrym Nosku nie ma miejsc w domu - dzwoniłam rano w sprawie Steviego... :( Za DT na Mokotowie trzymam z całych sił!!!![/QUOTE] Co my zrobimy z tymi psiakami Nutusiu:-( Tak mi przykro z powodu Steviego:-(
  6. Coś mi się wydaje, że niebawem maluch przestanie szukać DS;-)
  7. [quote name='Czorcik']jedyne miejsce jakie znam to Mokry Nosek w Teresinie pod Warszawa , ale tam raczej też kojec , z reszta trzeba by było rozmawiac o tym z p. Małgosią. Z tym , że sa psy z którymi mógłby biegać[/QUOTE] Dzisiaj po 17 mam mieć odpowiedź, czy ewentualnie nie mógłby zamieszkać na Mokotowie w DT. Jeśli to nie wypali, będę dzwonić do Mokrego Noska. Słyszałam dużo dobrego o tym hoteliku. Gdyby mógl mieszkać w domu, zawiozłabym go od razu.
  8. Ręce opadają:-( Chciałoby sie potrząsnąć pańcią, ale co to da:-( Szkoda psiaka, strasznie szkoda:-(
  9. Koszmar jakiś z tymi ludźmi:-( Żadnej odpowiedzialności, daję słowo:-( Najsmutniejsze jest to, że tak potrafią oszukać, że człowiek w dobrej wierze oddaje psiaka, a potem tak po prostu oddają go, bo się znudził:-( Niestety nie mogę nic pomóc, poza wsparciem, pytaniem dookoła o DT, choć to bardzo trudne. Sama mam 2 psiaki, którym szukam DT i DS:-(
  10. Pozostałe nie są dużo dłuższe, ale widać przynajmniej całą sylwetkę Kulfona:-) [video=youtube;FmILtCEUQqU]http://www.youtube.com/watch?v=FmILtCEUQqU[/video] [video=youtube;WBGgD1n9l5I]http://www.youtube.com/watch?v=WBGgD1n9l5I[/video]
  11. Mam jeszcze 3 filmiki. Na pierwszym chciała nagrać, jak przyjacielsko wita się z kolejnym psem, ale tamten zaczął na Kulfiego powarkiwać, więc od razu go odciągnęłam. Jak nie padnę, wgram trzy. Jak padnę, zrobię to jutro. Skaner też uruchomię jutro, trochę z tym kłopotu, bo muszę przenosić go z biurka mojego TZ do siebie. Narazie pierwszy, ten króciutki: [video=youtube;XfqVO4JgZu0]http://www.youtube.com/watch?v=XfqVO4JgZu0[/video]
  12. Nareszcie zgrałam zdjęcia z aparatu. Ponieważ Kulfi mocno ciągnął, moje możłiwości robienia zdjęć były ograniczone, ale widać chyba, że przytył i że ma więcej siły:-) [img]http://img199.imageshack.us/img199/2128/kulf01.jpg[/img] Bardzo przyjaźnie witał się z psem [img]http://img90.imageshack.us/img90/4899/kulf02.jpg[/img] Boksię podrywał:-) [img]http://img641.imageshack.us/img641/5717/kulf03.jpg[/img] Tak wygląda cały [img]http://img835.imageshack.us/img835/4953/kulf04.jpg[/img]
  13. Cudowne wiadomości chauwa:-) Jak dobrze wiedzieć, że mu ciepło i bezpiecznie nocami:-) Tobi ciągle w ruchu, bo musi nadrobić to sterczenie na łańcuchu:-(
  14. [quote name='tatankas']No my niestety bez dzieci ani rusz,ale ruda nie może narzekać,taki malutki bagażnik ma: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1103/00805a5953202e74med.jpg[/IMG][/URL] Miała jeszcze materacyk,ale pojechał z Kingiem do Bydgoszczy do olly,szukamy zastępczego,jak na razie nigdzie nie wyjeżdżamy,więc niepotrzebny ;)[/QUOTE] W takim bagażniku to i ja mogłabym pojeździć:-)
  15. [quote name='ronja']jak zrobi się przetoka, to trzeba ciąć kość. doktor kazał nam natychmiast usuwać. do zabiegu nie ma przeciwwskazań . serduszko ok, ostatnie wyniki krwi były bardzo dobre.[/QUOTE] No cóż... nie czekając dłużej, od razu po napisaniu postu, wzięłam psy do samochodu i zawiozłam do weta. Barsa w ciągu tygodnia ma mieć usunięty kieł, bo ma już na wierzchu miazgę. A jak sie zrobi stan zapalny, to będzie kiepsko:-( Jak dobrze, że pojechałam... Przy okazji będzie miała wycinane grudki pod powiekami, które po raz drugi odrosły:-(
  16. [quote name='ronja']Ewa, czy mogę trochę skorzystać z tego tekstu? (chodzi mi o początek) Będę pisała notatkę o Kaluchnym na stronę szkoły Piotra - to w ramach podziękowania za to, że praktycznie za darmo konsultuje psiaki hotelowe u nas.[/QUOTE] Możesz go w całości skopiować, jeśli chcesz:-) Początek, to dzieło Neigh, też sobie pożyczyłam;-)
  17. Aż mi się wierzyć nie chce, że ona ma 10 lat... A z tym zębem zmartwiłam się podwójnie. Po pierwsze dlatego, że Sonię czeka zabieg, a po drugie dlatego, że moja Barsa niedawno złamała sobie kieł. I to może oznaczać, że i ją czeka rwanie:-( Muszę koniecznie pokazać ją wetowi w tym tygodniu.
  18. [quote name='mysza 1']Tylko Kaluchny i Kaluchny ;) Może jutro ;) Doszło 100 zl od Ewy Marty- darowizna od Pani Agnieszki, dziękuję serdecznie.[/QUOTE] Ja tam się cieszę, że tylko Kaluchny;-) Fajnie, że kaska dotarła:-) Dzięowałam wczoraj Agnieszce, bo spotkałyśmy się na mszy z okazji dnie zwierząt. To fajne przeżycie siedzieć w kościele z tłumem psiaków i chowanych za pazuchą innych zwierzaków;-) No i duża odwaga księdza, na szczęście psy były super grzeczne:-)
  19. Tak będziemy ogłaszać kajusia: [FONT=Tahoma]Kair – pies wyjątkowy[/FONT] [FONT=Tahoma]Kair - jeden z 74 wyzwoleńców ocalonych z obozu zagłady zwanego "schroniskiem" w Krzyczkach. Niebawem minie 4 lata odkąd opuścił to miejsce.[/FONT] [FONT=Tahoma]Wiele miesięcy żmudnej, codziennej pracy z psem przyniosły efekt. Kajutek przekonał się, że człowiek to niekoniecznie bandyta z drągiem w ręku wymierzający razy.[/FONT] [FONT=Tahoma]Nie jest szczególnie urodziwy - ot zwykły kundel rasy "mazowieckiej", do tego zezulec. Ma jednak mnóstwo uroku i dla tych, którzy znają go bliżej jest psem wyjątkowym. [/FONT] [FONT=Tahoma]Bo jak już się przekona do człowieka, to kocha bardzo. Z tej miłości przełamał się i pozwala dotykać się do szyi, mimo, że prawdopodobnie kiedyś był duszony. Od kilku miesięcy pracuje pod okiem behawiorysty i udało się coś, co wydawało się niemożliwe. Kair pozwala przypiąć smycz i wychodzi na spacery do lasu! Narazie zaufał tylko swojej opiekunce, ale pracujemy nad tym, żeby to zaufanie poszło dalej. W związku z taka zmianą, podjęliśmy decyzję o ogłaszaniu go. [/FONT] [FONT=Tahoma]Gdyby znalazł się ktoś, kto zgodziłby się na kilkukrotne odwiedziny Kajusia i stopniowe przyzwyczajanie go do siebie, a także poznanie sposobu jego ćwiczeń, żeby móc je kontynuować, zyskałby wspaniałego przyjaciela. Nie ma możliwości przyjechania po psa i zabranie go przy pierwszej wizycie, bo będzie to dla niego zbyt duży stres i wycofanie się do stanu, w jakim był po wyjściu ze schroniska, czyli nieufności i niedopuszczania do jakiegokolwiek kontaktu z człowiekiem.[/FONT] [FONT=Tahoma]Zdaniem behawiorysty Kair znakomicie odnalazł się w codziennych treningach z opiekunką. Sprawiają mu wielką radość, poznaje coraz to nowe sztuczki, które błyskawicznie opanowuje. Kaluszek to pies, z którym będzie trzeba ćwiczyć zawsze - bez tego nie będzie szczęśliwy. [/FONT] [FONT=Tahoma]Szukamy dla niego domu z ogrodem, gdzie mógłby biegać swobodnie, a po spacerze wracać do domu. Z uwagi na jego przeżycia w przeszłości zależy nam na znalezieniu mu domu blisko Warszawy, żeby w razie niemożności zaklimatyzowania się Kaira w nowym domu, można go było szybko odebrać. Ideałem byłby dom z innym psem. Koty niestety Kair potrafi pogonić.[/FONT] [FONT=Tahoma]Kair jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony.[/FONT] [FONT=Tahoma]Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed adopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT] [FONT=Tahoma]Kontakt do adopcji:[/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]Marta 663-214-858[/FONT] [FONT=Tahoma]Ewa 501-249-804[/FONT] [FONT=Tahoma]Mail: [email protected][/FONT] [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT]
  20. Jestem po rozmowie z Kasią:-( Kulfon zjadł w nocy panele z budy, dzisiaj kompletnie jej nie słucha, usiłuje wydostać się z ogródka, gdzie biega, na drugą część posesji. Zapytałam dokładnie ile jest dziennie czasu poza kojcem. Rano 15 minut, w południe koło godziny i wieczorem znowu 15 minut. To niestety za mało dla tak energicznego psa:-( Teraz, kiedy odżył, potrzebuje więcej ruchu i tak naprawdę większego kontaktu z człowiekiem. Kasia uczciwie mówi, że więcej czasu poświęcić mu nie jest w stanie, a on potrzebuje kontaktu z człowiekiem bardzo:-( Jestem załamana, szukam mu na cito domowego tymczasu, gdzie mógłby być razem z jakimś psem i miał większy kontakt z człowiekiem. To, że on się nie nadaje do kojca było wiadomo od początku. Teraz jednak dochodzi sprawa zajęcia się wychowaniem chłopaka. Trzeba mu po prostu poświęcić trochę więcej czasu. Gdybyście słyszały o jakimś wolnym miejscu w okolicach warszawy, błagam dajcie znać:-(
  21. [quote name='mysza 1']Chciałabym bardzo podziękować Ronji i Jej Mężowi, za wrzesień zapłaciłam za Zuzu 150 zł a październik mam gratis (Szarutki choruje i Bartek mi zrobił promocję ;) ) Wielkie dzięki :loveu:[/QUOTE] Wspaniały gest:-)
  22. Super są we dwójkę:-) Brunuś szczęśliwy bardzo;-)
  23. Kulfi nie jechał w bagażniku. Na stałe już mam rozłożone siedzenia z tyłu i wszystko wymoszczone kocykami i podusiami:-) Tam podróżują moje psy, a my z przodu. Jeśłi ktoś się do nas dosiada, składam tylko jedno pojedyncze siedzenie obok psiaków. Więcej ludzi nie zabieram naraz, jeśli jadą psy;-)
  24. Wpłaciłam swoją deklarację na Spajka. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego nikt nie chce tego przystojniaka:-( Ale mam ten sam problem z moim prawie boksiem - cudownym, kochanym, a chcą go tylko do kojca:-(
×
×
  • Create New...