Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29131
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Maluch ma już wątek, zapraszam Was serdecznie, choćby ze wsparciem psychicznym:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215764-7-tygodniowy-maluch-na-łańcuchu-większym-od-niego-szuka-pilnie-DS?p=17768909#post17768909[/URL]
  2. W chwilę po tym, jak pisałam o psiaku na wątku innego malucha, dostałam wspaniałą propozycję DT w Warszawie od przyszłego poniedziałku. Mam nadzieję, że wspaniały Anioł, który mi to zaproponował ujawni się na wątku i będzie z nami:-) Maluszek potrzebowałby karmy i funduszy na szczepienie, odrobaczanie, odpchlenie itp zabiegi:-) Jak sobie pogadałam z wyżej wymienionym Aniołem przez telefon, to od razu świat wydal mi się piękniejszy:-) Pięknie dziękuję za błyskawiczną reakcję Ellig, Gallegro, i mmd:loveu: jesteście wspaniali. Od każdego dostałam propozycję pomocy. Gallegro obiecał allegro;-) Ellig obiecala super karmę Hillsa dla szczeniąt:-) Mmd zaproponowała DT w Łodzi:-)
  3. [CENTER][SIZE=5][COLOR=purple][B]Post rozliczeniowy:[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Wpłaty:[/COLOR][/SIZE][/B] 15.10 - [B]100 zł[/B] - od Agnieszki Suchory 17.10 - [B]100 zł[/B] - od Ani Shirley 19.12 - [B]151,95[/B] - bazarek biżuteryjny Ewy Marty [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218709-KONIEC!-ROZLICZAM!-Bazar-z-BIŻUTERIĄ-srebrną!!!-do-10-grudnia-do-godz.-22-00[/URL] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Wydatki:[/COLOR][/SIZE][/B] 14.10 - [B]39,00 zł[/B] posłanko-budka 14.10 - [B]50,00 zł[/B] wet 2 x badanie, odrobaczanie, szczepienie, tabletki na odrobaczanie na kolejny raz, książeczki zdrowia 15.10 - [B]16,90 zł[/B] 10 sztuk podkładów 19.10 - [B]15,00 zł[/B] pakiet 130 ogłoszeń zamówionych u CatAngel dla Karo 26.10 - [B]58,85 zł[/B] 4 puszki Animondy i szeleczki 28.10 - [B]63,20 zł[/B] 16 puszek 400 g Animondy junior kupione na allegro 28.10 - [B]34,00 zł[/B] 2 kg Royal canin dla juniorów (niestety Hillsa nie chciały jeść:-( ) 01.11 - [B]15,00 zł[/B] pakiet 130 ogłoszeń zamówionych u CatAngel dla Pika 17.11 - [B]60,00 zł[/B] drugie szsczepienie na choroby wirusowe Syriuszka [SIZE=3][COLOR=red][B]Aktualnie na koncie maluszków jest: 0,00 zł[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Dary rzeczowe:[/COLOR][/SIZE][/B] 10.10 - 8 kg karmy Hillsa dla szczeniaczków od Ellig:-) 10.10 - 2 półlitrowe "argumenty" do oddania psiaków - 36 zł od Ewy Marty 13.10 - 10 puszek 400 g dla szczeniaczków, dużo smaczków, smyczki, obroże, zabawki, 2 kocyki od Rity i Ewy Marty i inne drobizagi na kwotę 177,65 zł 17.10 - zabawki pluszaki, sznurki, piłeczki, buciki z białej skóry, patyczki do gryzienia od Ewy Marty na kwotę 57,40 zł 03.11 - sterylka mamusi szczeniaczków załatwiona przez Ellig 03.11 - Pyralgina i 10 szt podkładów dla mamusi szczeniaczków od Ewy Marty 04.11 - 10 puszek mięsnych 1250 g, smakołyki, obroże, miseczki, przepiękne posłanko dla mamusi szczeniaczków od Ellig [SIZE=3][COLOR=blue][B]Inna pomoc, która jest bezcenna i nie da się jej policzyć:-)[/B][/COLOR][/SIZE] Przyjęcie na BDT najpierw Karo, potem Pika (Syriusza) przez Nausicę:-) Wizyta przedadopcyjna i zawiezienie Pika do DS - Gallegro i jego TZ-ka Przepiękny tekst do ogłoszeń dla maleńkiej Karo - Nutusia
  4. ciąg dalszy zdjęć maluszka na łańcuchu: [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9423/10175421.jpg[/IMG] Zwróćcie uwagę na "oczko łańcuszka" przy obroży i wyobraźcie sobie ten łańcuch:-( [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/5601/41183082.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4705/27723230.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/5903/31468125.jpg[/IMG] A tu będę wgrywać skany rachunków: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3442/skan1y.jpg[/IMG]
  5. [FONT=Tahoma][SIZE=3]Kilka dni temu gość mieszkający na trasie moich spacerów z psami znalazł w odludnym miejscu małego szczeniaczka. Wziął go do domu i postanowił zatrzymać. W związku z tym za flaszkę oddał nie wiadomo gdzie swojego starszego psa, bo miał dwa, a trzy to dla niego za dużo. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Maluch przez kilka dni był maskotką w domu, a dzisiaj okazało się, że znudziło im się trzymać go w domu i ten szkrab stoi przy budzie na ciężkim łańcuchu, choć słowo buda jest tu nadużyciem, bo jest to jakaś stara szafka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]W tej chwili mały ma ok. 7 tygodni, nie jest zaszczepiony, ani odrobaczony, wychodzą z niego robale. Po godzinnej negocjacji dostałam zgodę na wykupienie go za 2 flaszki. Ponieważ reszta rodziny nie chce go oddać, nie mogę wdawać się w szczegóły gdzie jest i kiedy będzie zabrany. Mam jednak nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Kazałam mu odpiąć psa z łańcucha i porobiłam zdjęcia, dałam maluszkowi trochę karmy mojego psa, rzucił się na nią wygłodniały. Zdjęcia robione komórką nie są najlepszej jakości, ale lepsze to niż nic.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Jak facet szedł w jego stronę, schował się do budy ze strachu i piszczał nie chcąc wyjść. Jak ja go zawolałam znowu stał się młodym i radosnym szczeniaczkiem gotowym do zabawy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Muszę go stamtąd zabierać czym prędzej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Zobaczcie, jaki słodziak:-)[/SIZE][/FONT] [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/3546/57677119.jpg[/IMG] Żeby tego było mało, znalazłam rodzeństwo maluszka - siostrzyczkę i braciszka. Oboje zabieram do DT i szukam im domów. Mieszkają przy kontenerze z ludźmi tam koczującymi. Warunków tam nie ma żadnych do tego, żeby się zdrowo chowały. Psiaki są zarobaczone. Ponieważ sytuacja z maluszkiem powyżej skomplikowała się (co opisane jest w dalszych postach) i w chwili obecnej nie ma możliwości odebrania go ludziom, u kórych jest, szukam domu dla tych dwóch. O pierwszym maluszku nie zapomnę i będe trzymala rękę na pulsie... [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/4792/87214716.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/313/91872255.jpg[/IMG]
  6. [quote name='mysza 1']:( masakra :([/QUOTE] Zapaliło się światełko w tunelu... od przyszłego poniedziałku mam dla niego DT:-) Muszę złapać jutro faceta i dogadać się jak mam odebrać maluszka. Jeśłi będzie to w tygodniu, może zawioze go do lecznicy na kilka dni, jakoś muszę go przetrzymać. Narazie idę do domu, koniec pracy na dzisiaj;-)
  7. [quote name='gallegro']@Ewa Marta, podaj tutaj link do wątku. Jak będą zdjęcia, od razu wstawię go na Allegro w miejsce Tobiego. Trzeba działać natychmiast. Domyślam się, że chodzi Ci przynajmniej o jakiś DT. Czyli mamy Tobiego Bis :shake:. Nie martw się, nie zostawimy Cię z tym problemem samej. Zrobimy wszysto co w naszej mocy, żeby znaleźć mu dobry domek. Tobiaszka mamy już "z głowy" (sorki chauwa ;)), więc wszystkie swoje działanie skoncentrujemy na tym maluszku. A temu gostkowi to naprawdę wypadałoby jednak dać po pysku, tyle, że dopiero po odebraniu psiaka :mad:.[/QUOTE] Wątek będe zakładała wieczorem, kiedy zgram zdjęcia z aparatu. Staram się z tym gościem być w nie najgorszych stosunkach, bo 2 lata temu ocieplałam budy jego psiakom, one były do mnie przyzwyczajone. Teraz został jeden, ale on też potrzebuje nadzoru, choćby sprawdzania, czy ma co jeść. Dzięki za wsparcie!!! [quote name='arielka186']Czy Ty mieszkasz na stałe na Ursynowie? Przepraszam że tak pytam bez wstępów-chodzi mi o to, że ja też tu mieszkam- razem mogłybyśmy więcej zdziałać w sytuacjach podbramkowych... Co do miejsca dla maluszka niestety w tej chwili nie mam pomysłu- ja mam kilka psów w małym mieszkaniu, jedyne co mi przychodzi do głowy to jakiś hotelik- tylko skąd pieniądze? :sad: Bardzo proszę o przesłanie linka do wątku pieska.[/QUOTE] Tak, mieszkam na Ursynowie:-)
  8. Ale wiadomość!!!!! Przynajmniej Tobiaszkowi sie udało!!! HURRRAAA!!!!! Ja niestety znowu znalazłam małe nieszczęście:-( Kilka dni temu gość mieszkający po drodze moich spacerów znalazł w krzakach małego szczeniaczka. Wziął go do domu i postanowił zatrzymać. W związku z tym za flaszkę oddał nie wiadomo gdzie swojego starszego psa, bo miał dwa, a trzy to dla niego za dużo. Maluch ma 7 tygodni, nie jest zaszczepiony, ani odrobaczony, a dzisiaj okazało się, że znudziło mu się trzymać go w domu i ten szkrab stoi przy budzie na ciężkim łańcuchu[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/180183-Kajuś-z-Krzyczek-potrzebuje-naszego-wsparcia!!!-Każda-pomoc-się-liczy!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Rozmawiałam z nim dzisiaj godzinę, załatwiłam, że za 2 flaszki odda mi psiaka po cichu przez żoną i córką, bo one chcą go zatrzymać. Z psiaka wychodzą robale, błagałam, żeby już dzisiaj pozwolił mi go wziąć do weta, ale nie dał. Zainteresował się tylko tą wódką. Kazałam mu odpiąć psa z łańcucha i porobiłam zdjęcia, dałam maluszkowi trochę karmy mojego Semika, rzucił się na nią wygłodniały[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/180183-Kajuś-z-Krzyczek-potrzebuje-naszego-wsparcia!!!-Każda-pomoc-się-liczy!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Szukam na cito miejsca, gdzie będę go mogła zawieźć. Dzisiaj założę mu wątek. Chętnie dałabym gościowi po ryju, ale muszę rozmawiać i udawać, że to jest interes dla niego i ja to robię, żeby mial te flaszki. Powiedziałam, że wezmę psa zdrowego, więc niech na noc weźmie go do domu dzisiaj. Czy to zrobi, nie wiem[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/180183-Kajuś-z-Krzyczek-potrzebuje-naszego-wsparcia!!!-Każda-pomoc-się-liczy!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Jak facet szedł w jego stronę, schował się do budy ze strachu i piszczał nie chcąc wyjść. Jak ja go zawolałam znowu stal sie młodym i radosnym szczeniaczkiem. Trzeba go stamtąd zabierać[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/180183-Kajuś-z-Krzyczek-potrzebuje-naszego-wsparcia!!!-Każda-pomoc-się-liczy!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] tylko gdzie:-(
  9. [quote name='ronja']gdybym tylko miała zgodę Bartka, Kaluchny nie szukałby domu. niestety, po smierci Łapci Bartek absolutnie nie chce więcej psów. kocham Kaluchnego ogromnie, rozstanie z nim będzie trudne i dla mnie, ale nie ma innego wyjścia:([/QUOTE] Marta, myślę, że musimy uszanować decyzję Bartka. To bardzo wrażliwy człowiek, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. To generalnie bardzo trudne sytuacje, kiedy przywiązujesz się do tymczasowicza, a potem oddajesz do innego domu. Miejmy jednak nadzieję, że jeśłi taki dom się znajdzie, to będzie naprawdę wspaniały. Ja mam strasznego doła. Kilka dni temu gość mieszkający po drodze moich spacerów znalazł w krzakach małego szczeniaczka. Wziął go do domu i postanowil zatrzymać. W związku z tym za flaszkę oddał nie wiadomo gdzie swojego starszego psa, bo mial dwa, a trzy to dla niego za dużo. Maluch ma 7 tygodni, nie jest zaszczepiony, ani odrobaczony, a dzisiaj okazało się, że znudziło mu się trzymać go w domu i ten szkrab stoi przy budzie na ciężkim łańcuchu:-( Rozmawiałam z nim dzisiaj godzinę, załatwiłam, że za 2 flaszki odda mi psiaka po cichu przez żoną i córką, bo one chcą go zatrzymać. Z psiaka wychodzą robale, błagałam, żeby już dzisiaj pozwolił mi go wziąć do weta, ale nie dał. Zainteresował się tylko tą wódką. Kazałam mu odpiąć psa z łańcucha i porobiłam zdjęcia, dałam maluszkowi trochę karmy mojego Semika, rzucił się na nią wygłodniały:-( Szukam na cito miejsca, gdzie będę go mogła zawieźć. Dzisiaj założę mu wątek. Chętnie dałabym gościowi po ryju, ale muszę rozmawiać i udawać, że to jest interes dla niego i ja to robię, żeby mial te flaszki. Powiedziałam, że wezmę psa zdrowego, więc niech na noc weźmie go do domu dzisiaj. Czy to zrobi, nie wiem:-( Zobaczycie, jaki jest śliczny. Jak facet szedł w jego stronę, schował się do budy ze strachu i piszczał nie chcąc wyjść. jak ja go zawolałam znowu stal sie młodym i radosnym szczeniaczkiem. Trzeba go stamtąd zabierać:-(
  10. Oby z tą buda to była prawda. Jeśli ma mieszkać tam sporadycznie, to po co już wybierają budę? Na początku powinna być jak najwioęcej z nimi, żeby sie przyzwyczaiła:-(
  11. [quote name='Ellig']Moim zdaniem Marta i Kaluchny tworza nie rozlaczny duet ale moze sie myle............Czy Kaluchny jest w stanie, jest gotowy, zaufac tak jak Marcie innej osobie?[/QUOTE] Tego nie wiemy, ale spróbujemy się przekonać:-) Żeby tylko chętni się znaleźli. Z całą pewnością będziemy z Martą i Bartkiem uważnie przyglądać się stosunkowi Kaira do potencjalnych chętnych do przyjęcia go do rodziny. Domek ma wysoką poprzeczkę do pokonania:-)
  12. Ja bym mimo wszystko szukala jakiegoś domku. Bo co zrobić, jak jej się znowu odwidzi?
  13. Ech Gusiu, przecież on cały czas jest z Tobą, tylko ukrył się głęboko w Twoim sercu:-(
  14. Czeka Was jak widzę dużo pracy z łapką, ale skoro ma być poprawa, to warto:-)
  15. Jest absolutnie przeurocza i cieszę się, że posmakowały jej ciasteczka;-)
  16. Tak naprawdę filmik mógłby zachęcić mnóstwo ludzi, ale to wielkie złudzenie. Jak się go ogląda, to wydaje się, że Kaluch z taką łatwością ćwiczy. A przecież to wynik ciężkiej pracy Marty i Kaluchnego razem. Najpierw budowanie zaufania, więzi, dopiero potem zgoda Kaluszka na wspólną zabawę. Ja czarno widzę szanse na dom dla niego, ale w końcu czasami życie zaskakuje nas tak, że... bądźmy dobrej myśli:-)
  17. [quote name='mysza 1']lepiej popatrz jak inteligentnie Kaluchny wygląda ;) wygląd to nie wszystko, jest za to aksamitny i mięciutki :eviltong:[/QUOTE] Dziewczyny, spieracie się o dwóch największych przystojniaków na dogo;-) Brunuś, Kajuś - obaj urodziwi i z inteligentnym spojrzeniem;-)
  18. [quote name='AMIGA']Oj to aż do godz. 18 ma być z pustym brzusiem? Ja myślalam, że jakieś 6 - 8 godz głodówki wytarczy. Biedna dziewuszka. Jeszcze pewnie czuła jak całe stadko pałaszowało sobie sniadanko. No chyba, że solidarnie głodowaly wszystkie?[/QUOTE] Mój wet zawsze pozwala na maleńką porcję na 7-8 godzin przed zabiegiem. Nic sie do tej pory nie działo złego w czasie podawania narkozy.
  19. Dorzucam 20 zł stałej deklaracji miesięcznie:-) Wpłaciłam już pierwszą.
  20. Dawno nie zaglądałam do Pana Imciuły:-) Pomyślałam właśnie, że to jedyny psiak u Marty i Bartka, którego nazywamy Panem;-) Ma facet charyzmę;-)
  21. [quote name='Jasza']To kciuki za DT na Mokotowie. BDT?[/QUOTE] Niestety płatny, ale to jeszcze nic pewnego. To ktoś od Kasi, mam dostać wiadomość i w razie czego od razu jadę zopbaczyć jakie warunki w domu itp. [quote name='Nutusia']W Mokrym Nosku nie ma miejsc w domu - dzwoniłam rano w sprawie Steviego... :( Za DT na Mokotowie trzymam z całych sił!!!![/QUOTE] Co my zrobimy z tymi psiakami Nutusiu:-( Tak mi przykro z powodu Steviego:-(
  22. Coś mi się wydaje, że niebawem maluch przestanie szukać DS;-)
  23. [quote name='Czorcik']jedyne miejsce jakie znam to Mokry Nosek w Teresinie pod Warszawa , ale tam raczej też kojec , z reszta trzeba by było rozmawiac o tym z p. Małgosią. Z tym , że sa psy z którymi mógłby biegać[/QUOTE] Dzisiaj po 17 mam mieć odpowiedź, czy ewentualnie nie mógłby zamieszkać na Mokotowie w DT. Jeśli to nie wypali, będę dzwonić do Mokrego Noska. Słyszałam dużo dobrego o tym hoteliku. Gdyby mógl mieszkać w domu, zawiozłabym go od razu.
  24. Ręce opadają:-( Chciałoby sie potrząsnąć pańcią, ale co to da:-( Szkoda psiaka, strasznie szkoda:-(
×
×
  • Create New...