-
Posts
29319 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
[quote name='Mazowszanka']Nic nie ma o diecie. Kołdra cała tylko trochę zwichrzona.[/QUOTE] Jak zwichrzona, to znaczy, że używana:-) Cieszę się:-)
-
[quote name='Mazowszanka']To prawda, mało spacerowa pogoda ale swoje przeszłyśmy. Dina już nie ciągnie tak strasznie i nie kręci się wkoło. Podchodzi do ludzi ale studenci SGGW mało psiolubni, nie widzę na ich twarzach entuzjazmu. Na spacerze zaobserwowałam dziwne zachowanie, parę razy tak jakby krztusiła się, czasami jakby chciała coś wymiotować. Poza tym wesoła i żywa.Po powrocie nie miała już tych objawów.Przy mnie nic na spacerze nie żarła ale wiem, że walają się na trawnikach SGGW kości drobiowe. Powiedziałam o tym osobie dyżurującej ( młoda dziewczyna), która zajrzała Dinie do gardła. Nic tam nie znalazła. Może jest coś w tchawicy ? Poobserwujcie ją na spacerach.[/QUOTE] Mazowszanko, dzięi za relację. Czy ona ma na boksie kartkę, że jest psem przed zabiegiem i ma nie jeść? Nadal nie wiadomo, czy jutro będzie sterylka? Ja będe u niej po południu tak, czy inaczej. A kołdra jeszcze cała?
-
[quote name='auraa']Podnoszę Dinkę. Dzis mało spacerowa pogoda......[/QUOTE] To prawda, plucha się robi straszna, ale Dince nie przeszkadza żadna pogoda.
-
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ależ ja się ckliwa robię na starość;-) Poryczałam się i w gardle mam gulę ze wzruszenia..... Uwielbaim takie zakończenia psiej tułaczki:loveu::loveu::loveu: -
[quote name='DONnka']Cioteczki, podziwiam Was za organizację :):):) Dinka chyba dawno nie była tak wyspacerowana i dawno nikt nie poświęcał Jej tyle uwagi :multi: :multi: :multi: Nic dziwnego, że jest zadowolona i pychol Jej się śmieje :):):)[/QUOTE] Ona tym uśmiechem odwdzięcza się nam za poświęcony czas:-) [quote name='auraa']Wysłałam mnóstwo maili z prośbą o pomoc finansowa dla Diny. Ciekawe, czy ktoś coś prześle.[/QUOTE] Mam nadzieję, że ktoś się ulituje i wspomoże sunię. ja niestety finansowo rady nie dam, ale chociaż te spacery jej podaruję. Nie pogniewajcie się, ale korzystając z tego, że często tu jestem, chciałam Was serdecznie zaprosić na bazarek dla Soni, która wprawdzie nie jest tak wylewna w okazywaniu uczuć jak Dinka, ale też skradła mi serce już dawno temu i zpaomnieć tej suni nie mogę, więc pomagam. Może wybierzecie jakąś książkę dla siebie albo swoich dzieciaków? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223307-Bazarek-książkowy-do-29.02-do-godziny-22-00.-Książki-od-maluszka-do-stauszka-)?p=18662610#post18662610"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2233...0#post18662610[/COLOR][/URL]
-
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ale cudownie czyta się takie relacje:-) Czekamy na zdjęcia niuni kochanej:-) Ja też jestem bardzo ciekawa kto będzie numerem 18;-) -
[quote name='Mazowszanka']Mogę w dowolny dzień ale muszę wcześniej wiedzieć. Poczekajmy, zobaczymy który będzie nieobsadzony. Póki co idę jutro.[/QUOTE] Super, zobaczymy w takim razie który będzie wolny;-) [quote name='motyleqq']ja w środę jak najbardziej :)[/QUOTE] Fantastycznie, zapiszę Cię w poście powyżej:-)
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zapraszam serdecznie na bazarek dla innej bidy pod opieką Myszy1 - Soni: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223307-Bazarek-książkowy-do-29.02-do-godziny-22-00.-Książki-od-maluszka-do-stauszka-)?p=18662610#post18662610[/URL] -
[quote name='auraa']Czy wiadomo kiedy będzie sterylizacja? Sarna twierdzi,że lepiej żeby jednak oprócz niej nie było żadnych innych zwierząt w domu.[/QUOTE] Nie wiadomo, bo nie było kogo zapytać. Chyba, że Fela coś wie:-) To, że nie reaguje na psy w boksach obok nie znaczy, że może mieszkac z innymi psami. Uważam, że atak na sunię Sarny, kiedy Dinka poczuła się już pewnie jest wystarczającym dowodem na to, że powinna byc jedynaczką. Beka, to ja przyniosłam pluszaka, jeśli chciała jeść oczy, to więcej zabawek nie dostanie. Mój Semik tez lubi memłać oczy, ale jestem obok niego i zawsze mu je zabieram. Dina zostaje sama i trudno powiedzieć co zrobi. [SIZE=4][COLOR=red][B]Zbieram zapisy na przyszły tydzień na spacery:-)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Poniedziałek - Ewa Marta[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Wtorek - Gusia[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Środa - Motyleqq[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Czwartek - Gusia[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Piątek - ?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Sobota - [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Niedziela - ?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE] Czy jest ktoś chętny? Motyleqq, możesz w srodę? Mazowszanko, dasz radę w któryś dzień? A może zglosi sie jakaś nowa Ciocia, chcąca poznać wspaniałą Dinę? Warto, naprawdę:-)
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Poszukuję sponsora lub sponsorów na karmę, bo się kończy. Długi jeszcze spore a ja jestem już bez kasy :( Fortuna je tą karmę, tutaj jest najtaniej [url]http://www.petfood.pl/product.php?id_product=38[/url] [url]http://www.petfood.pl/product.php?id_product=17[/url] Może zajrzy jakaś Ciotka przy kasie ;) i pomoże.[/QUOTE] Wprawdzie nie zajrzała, ale widząc zdjęcia Fortuny zakochała się w niej tak, jak w Semiku i zgodziła się zasponsorować karmę Rita:-) Mam tylko wielką prośbę, żebyś to Ty Mysza zamówiła karmę, a Rita prześle Ci jeszcze dzisiaj 158 zl na 15+4 kg karmy:-) -
[quote name='[email protected]']kochani przełom mały wcina groszki dog fan miał 2 dni głodówki no i przełamał się za to ja nerwowa bo bałam się że niuniek głodny ale zjadł a ja aż pod niebo skaczę z radości[/QUOTE] No widzisz:-) Zdrowy pies nie zagłodzi się, tylko jak mu dają smaczniejsze, to po co ma jeść gorsze:-) Mógl wybrzydzać, to kombinował;-) Brawo!
-
[quote name='auraa']Wspaniałe zdjęcia i film. ja widzę szaloną róznicę w zachowaniu Diny. Nie ma juz wyobcowania, jest radosny pies, szukający towarzystwa człowieka! A Farelek, aż łzy się cisną do oczu. Jest taki biedny...........[/QUOTE] Ona jest w zdecydowanie lepszej kondycji:-) Niecałe 2 tygodnie temu była zupełnie inna, kompletnie nie reagowala na wołanie na spacerze... Teraz cieszy sie z kontaktu z człowiekiem, ale nie rozpacza, jak się ją zostawia z kostką. Kiedy wchodze do kenelu, jest tam cichutko. Myśłę, że ona doskonale wie już, że jest czas na spacer i jest czas na pozostanie samotnie. Jest sunią, która musi byc jedynaczką i jednocześnie musi mieć konkekwentnego właściciela. Mnie weszłaby na głowę natychmiast, za miękka jestem;-) Gdyby jednak od początku wejście do domu miała wprowadzone pewne zasady, możnaby sobie z nią poradzić.
-
A teraz filmiki:-) Trudno mi było trzymać ją mocno na lince, robić filmik, wyciągac smaczki i uważać, żeby nie pacnąć na śnieg:-) Normalnie powinna dostać nagrodę natychmiast po podejściu, a tu musiala czekać, ale zobaczcie jaka była cieprliwa:-) [video]http://youtu.be/9u1xpvVjGlk[/video] Tu prawie wypadł mi aparat:-) Dinka dostała w pewnym momencie wariactwa kompletnego;-) [video]http://youtu.be/5gf_x4ec9kM[/video] Tutaj gryzie kostkę:-) [video]http://youtu.be/c76d86Peh6s[/video] A tutaj Farelek kochany!!!! Był już zmęczony, wcześniej był na dworze i trochę już chodził:-) [video]http://youtu.be/qait72woZzw[/video]
-
A tu jedyne zdjęcie Farela zrobione aparatem (niestety bez lampy, więc kiepsko wyszło). Pozostałe mam w telefonie, ale nie mam kabelka do ich przegrania. Nie wyszło najlepiej, ale widok pogodnego pyszczka tego staruszka wynagrodzi Wam kiepską jakość:-) [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3649/farel.jpg[/IMG]
-
[quote name='auraa']ona była potrącona przez samochód..........[/QUOTE] To wszystko wyjaśnia:-( Na szczęście kiedy nie ma samochodu, bawi się jak szalona. Wgrywam zdjęcia, choc na spacerze zrobiłam jedno, uznałam, że filmiki będą lepsze. Wczytuję je i mam nadzieję, że za moment tez udostępnię. Narazie zdjęcia z dzisiaj: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5477/98864195m.jpg[/IMG] a tu już w lecznicy, na nowej kołderce:-) Na szczęście zaakceptowała ją od razu. Kostkę złapała w locie i natychmiast za nią się zabrała:-) [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/5986/57994432.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8022/10247834.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7789/56234531.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2900/92774886.jpg[/IMG]
-
Zapomniałam napisać, że kiedy wracałyśmy chciałam wziąć ręcznik z samochodu, żeby ją wytrzeć. Podeszłyśmy do samochodu i kiedy go otwierałam i pisnęło, Dinka przywarła przerażona do ziemi:-(
-
To prawda, z Farelem dużo lepiej:-) Chłopak był juz na trzech spacerach na dworze!!! Nie mogłam uwierzyć, więc Agnieszka, która u niego była pokazała mi zdjęcia ze spacerku. Chodzil sobie po śniegu jak zdrowy psiak:-) Do tego bardzo przyjaźnie reaguje na psy. Byłam u niego dzisiaj, zrobiłam kilka zdjęć komórką i dwa wysłałam Gusi:-) Zrobiłam mu tez filmik, jak idzie do mnie, potem wgram:-) A Dinka oszalała na śniegu:-) Mam filmiki, jak gania wariatuńcio jeden:-) Wgram wieczorem. Nawet przybiegała do mnie na wołanie, siadała grzecznie i czekała na smaczka. Na spacerze ewidentnie bardziej interesuje się człowiekiem niz na początku. Oczywiście nadal węszy i trochę ciągnie, ale na wołanie przybiega:-) Kochana jest. Posłanie okazało się za małe, poza tym Dina rzuciła się do gryzienia go, więc musiałam zabrać. Zostawiłam jej kołdrę, na którą zaniosła od razu kostkę, którą dostała i ogryzała ją z zapałem. Dostała też małpkę - pluszaka. Zobaczycie, jaka jest szczęśłiwa na filmikach:-) Kręcenie jednego omal nie skończyło się aparatem w śniegu, bo Dinka szarpnęła mnie mocno, ale udało się go uratować. Beka, byłoby super, gdybyś do niej wpadła. Ja jutro zupełnie nie dam rady, a ona tak bardzo potrzebuje człowieka... Acha, u Farela była Agnieszka z TZ Adamem. Super ludzie, siedzieli u niego ponad godzinę i jeszcze zostali, jak ja wychodziłam. To oni go zabrali od właścicieli. Bardzo cieszę się, że ich poznałam... widać, jak kochaja Farela i jak starają się go wyciągać za uszy w górę . A on chudzinka jest straszna, ale ma wspaniałe, mądre oczy. Widziałam w nich dzisiaj zainteresowanie:-) Szedł w moją stronę kilka razy:-)
-
[quote name='motyleqq']dziewczyny, bardzo przepraszam ale nie dam jutro rady pojechać do Diny, bo od dziś będę miała u siebie gościa... mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto może jutro pojechać[/QUOTE] Oj, szkoda:-( Auraa, czy pamiętasz kto się zgłaszał na weekendy? Chyba Vutz? Dałoby radę ją zapytać o jutrzejszy spacer?
-
[quote name='DONnka']Ależ tu pełna mobilizacja i wspaniała organizacja :):):) Dziewczyny jesteście kochane :):):) Wysłałam moją stałą i od Weimaromaniaczki :):):) Wyściskajcie Dinkę ode mnie :loveu: I Farelka też :loveu:[/QUOTE] Wyściskam dzisiaj:-)
-
[quote name='auraa']marta067? zgłaszała, że jak wyzdrowieje to moze z nią wychodzić. Może już jest ok.?[/QUOTE] To prawda, zgłaszała się. A mogłabyś do niej napisać auraa? [quote name='gusia0106']Ja mogę w przyszłym tygodniu i wtorek i czwartek. Tak Ewuś, ona jest teraz w tym boksie, w którym poprzednio był Farel. Mi się wydaje, że dzisiaj nie będzie miała tej sterylki.Obok niej w boksie jest piesek, który miał przyczepioną na boksie karteczkę, że jest przed zabiegiem i zeby go nie karmić. U Diny nic takiego nie było. Kochana, jakbyś miała chwilkę zajrzyj proszę do Farela. Martwię się o niego.[/QUOTE] Gusiu, jasne, że zajrze do Farela. Też się martwię o staruszka:-( Jeśli nie miala karteczki, to na pewno sterylki nie będzie. Pospacerujemy więc sobie:-) Myślę tak sobie, że może ona przyzwyczaiła się już, że ktoś ją codziennie zabiera na długi i atrakcyjny spacer i dlatego powoli się uspokaja? Jakby nie patrzeć dla niej takie spacery i kontakt z człowiekiem są bardzo ważne:-)
-
Wcięło mi cały post:-( Soniulka wygląda rewelacyjnie!!! Aż się płakać chce ze wzruszenia:-) Mam nadzieję, że już za moment ruszy bazarek książkowy dla n iej, który rzeźbię wieczorami. Mam już prawie 60 pozycji, dzisiaj dogram jeszcze trzy, a pozostałe książki, które ida do mnie pocztą wgram najwyżej w trakcie trwania bazarku. Bo Soniś ma minus na koncie i trzeba go szybko zamienić na plus.
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ja nie mogę..... ona jest naprawdę bardzo podobna do mojego Semcia... Gusia go zna, może zaświadczyć;-) Fajnie wygląda taka szczęśliwa sunieczka. Hop, śnieg chyba przestał jej już przeszkadzać? -
Dzięki Gusiu za informacje:-) Ja po prostu pojadę do niej koło 16 i jak będzie po sterylce, to posiedzę przy niej, a jak sterylki nie będzie, to pospacerujemy. Przygotowałam dla niej posłanie wakacyjne moich psiaków i wypraną i powleczoną kołdrę. Po sterylce byłoby dobrze położyć ją na czystym i w miarę sterylnym posłanku. Zobaczymy, czy jej się spodoba. Posłanko chętnie potem odbiorę ale też nie będę rozpaczać, jak je rozwali;-) Spakowałam jej tez nowego pluszaka. Dam znać po południu co z tą sterylką. Gusia, a ona jest w pomieszczeniu obok poprzedniego boksu, czy w innym korytarzu? Bardzo jestem ciekawa, czy ze mną też będzie chodziła ładnie na smyczy. Jestem niestety niekonsekwentna i słabo mi idzie wychowywanie psów, ale będę próbowała, obiecuję:-) Jutro jedzie do Dinko Motyleqq, a pojutrze Mazowszanka. Ten tydzień mamy więc obstawiony, pozostaje ustalenie dyżurów na przyszły, czy ktoś się zgłasza? Ja postaram się wpaść do niej w poniedzialek, a dalsze dni?