-
Posts
29133 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
[quote name='jola_li']Po pierwsze - piękne zdjęcia Lali - wspaniałe Dzieci, widać jak zaangażowane, delikatne i opiekuńcze :-)! Po drugie - cudne wieści o Bobisiu :-)! Po trzecie - każdy Nutusiowy wątek powinien być zamieniany w opowiadanie i czytany dzieciom pod wspólnym tytułem: "Psie Czarodziejki w akcji" ;-)![/QUOTE] Podpisuję się pod każdym punktem!!!
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Trudno się nie popłakać czytając tę relację, ale najważniejsze, że Gapulinka juz po sterylce, że ma Ciebie Nutusiu i może się przytulać, a wtedy świat nie jest już taki straszny... Biedne, kochane maleństwo, takie ciche, grzeczne i przerażone. Oby te demony jak najszybciej ją opuściły. No i żeby znalazł się domek z najwyższej półki. taki, po który trzeba sięgać stając na drabinie, ale z którego nikt jej nigdy nie wygoni. Nutusiu, czy interesują Cię używane kołdry dla piesów? Za moment będę miała jakieś do oddania. -
[quote name='Nutusia']Nasza Lala miała ok. 30 kleszczy i też dostała imizol praktycznie "z marszu", na wszelki wypadek. [/QUOTE] Nutusiu, mój wet zawsze mi powtarza, że imizol można podać, kiedy jest sie pewnym babeszjozy, bo to jakby nie patrzeć jest mocna trucizna i podawać ją można, kiedy iistnieje zagrożenie życia. Zresztą nie tylko on to mówi. Kiedy 2 lata temu zawiozłam słaniającego się na łapkach Semika do nocnej lecznicy, wzięłi mu krew i na cito dali do badania. Nie chcieli podać imizolu, choć wiele wskazywało na babeszjozę. Dopiero 2 godziny później zadzwonił telefon i kazali przyjeżdżać w te pędy na zastrzyk. Nie wiem, czy dobrze jest dawać na wszelki wypadek:-(
-
[quote name='bela51']Sliczne ogłoszenia ! Sunia jest przepiekna, martwi tylko ta siersc, ktora nie chce na razie odrosnąc. Oby znowu, nie okazało sie to przeszkodą do adopcji.[/QUOTE] Ja liczę na ludzi, dla których wygląd nie będzie pierwszorzędną sprawą. Pokochają ją za charakter, a nie za to, że nie prezentuje się wystarczająco pięknie:-) Poza tym ona jest piękna nawet teraz:-)
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nutusiu, wiesz już dlaczego, więc skasuję przydługą odpowiedź;-) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za sterylkę i za to, żeby Gapciątko nie wycofało się po niej... Myślę, że Sławek dobrze kombinuje z tym zostawieniem Gapci;-) -
Ogłoszenie prezentuje się super! Dobrze, że dopisałaś, że nie wydajemy psa na łańcuch:-) Dodałabym jeszcze może, że ona nie nadaje się do kojca, bo musi być blisko człowieka, co? Fajnie, że Diniusia szaleje:-) Sierść w koncu urośnie, trzeba jej dać czas;-)
-
[quote name='joteska']przyszła wpłata na Dinkę od Cantadorry 60zł - pięknie dziękujemy!!! :Rose:[/QUOTE] Łał!!! Super, bardzo dziękujemy:-) Też się nie mogę doczekać zdjęć Dinki. Musimy jak najszybciej ruszyć z ogłoszeniami.
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To sunia, którą chciałoby sie po prostu tulić, całować i zapewniac jej absolutne bezpieczeństwo... Mnie rozwala totalnie... Maluszek, który powinien brykać i cieszyć się życiem:-( Oby jak najszybciej uwierzyła, że tak właśnie może wyglądać jej życie. -
[quote name='DONnka']Znaczy się można wstawić ten tekst także do wydarzenia Diny na fb ???[/QUOTE] Można:-) Dziękujemy!
-
Dzięki kochane!
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Gapcia jest rozczulająca... to jej spojrzenie, nie sposób się nie zakochać:-) Na zdjęciach z kanapy widać, że leży już całkiem swobodnie, jednak oczxka otwarte i cały czas bada co się dzieje dookoła. -
[quote name='Mazowszanka']Przed chwilą przelałam na konto [B]joteski[/B][SIZE=3] [B]275 zł [/B][/SIZE]z bazarku dla Diny ( i Grandy) :) Podaję link dla [B]joteski [/B]do potwierdzenia wpłaty. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224690-KSIĄŻKI-KUCHARSKIE-PORADNIKI-CIUCHY"]www.dogomania.pl/threads/224690-KSIĄŻKI-KUCHARSKIE-PORADNIKI-CIUCHY[/URL][/QUOTE] Mazowszanko, pięknie dziękujemy!!!! Ten zastrzyk finansowy bardzo sie przyda, za moment płacimy za kolejny miesiąc w hoteliku:-) Mam juz tekst do ogłoszeń napisany przez Nutusię!!! Bardzo serdecznie dziękuję kochana!!! Donka, zaczekaj moment z wgrywaniem go na FB. Chciałabym, żeby Joteska go klepnęła:-) Nutusia napisała, że Dina jest zaszczepiona. To ciut na wyrost, ale przecież za moment będziemy ją szczepić, więc jak już znajdzie się dom, będzie to prawdą:-) A poniżejj tekst: [SIZE=3] Dina jest młodą, ok. 3-4-letnią owczarką, która w swym krótkim życiu bardzo wiele przeszła. Porzucona, w trakcie samotnej wędrówki została prawdopodobnie potrącona przez samochód. Po wypadku znalazła chwilową przystań, potem trafiła do kojca, stamtąd do lecznicy. Teraz przebywa w hotelu dla psów. Dina za każdym razem miała nadzieję, że człowiek, który wyciąga do niej rękę będzie tym jednym, jedynym. I za każdym razem czuła się zawiedziona i zdradzona. Nie rozumiała kolejnego odrzucenia. Pomimo tego, pozostała psem niezwykle ufnym, wciąż zabiega o uwagę każdego człowieka, który choć na chwilę się nią zajmie. Bo dla Diny obecność człowieka przy niej jest najważniejsza, wręcz niezbędna do życia. Pozostawiona sama, ze stresu chudła, siwiała i traciła sierść. Od kiedy jest w hotelu, gdzie ma domową opiekę, jej stan bardzo się poprawił. Jest to kolejny dowód na to, że jeśli znajdzie wreszcie swój stały port, Rodzinę, przy której będzie się czuła bezpieczna i kochana, rozkwitnie na nowo i pokaże jak bardzo pies może kochać człowieka, że człowiek może być dla psa sensem życia. Dinka jest radosna, grzeczna i karna. Potrafi się pięknie bawić. Bardzo szybko uczy się nowych rzeczy. Ładnie chodzi na smyczy. W domu nie niszczy i zachowuje czystość. Dogaduje się z innymi psiakami na spacerach, jednak w domu powinna być jedynaczką. Za bardzo jest spragniona kontaktu z człowiekiem, by dzielić jego uwagę z innym czworonogiem. Dina jest wysterylizowana i zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Jest w pełni zdrowa (ma komplet badań). Wszystkie jej problemy zdrowotne skończyły się, gdy zaczęła przebywać w domowych warunkach. Daj Dince dom, odrobinę uwagi i miłości, a zyskasz oddanego i wiernego przyjaciela. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza u przyszłych Opiekunów oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt do adopcji: [/SIZE]
-
Donka, dzięki za wydarzenie i galerię:-) Napisałam juz do Nutusi prośbę o napisanie tekstu ogłoszeń. Ona potrafi pisać tak, że psiaki szybko znajdują domki:-)
-
[quote name='furciaczek']Tak tak, cos tam zaczyna sie pojawiac...i oby taki miejsc bylo wiecej! Zdiecia jutro dostarcze bo lekki armagedon mialam...zostawcie faceta na niecale 24h samego...dramat, przez tydzien sie chyba nie ogarne:evil_lol:[/QUOTE] Skąd ja to znam:-) Wróciłam kiedyś po 2 dniach do domu, to ulubionego garnka tydzień szukałam;-)
-
[quote name='bela51']Czy moge prosic o sprawdzenie, czy dotarła moja kwietniowa deklaracja dla Dinki? Nie widze jej na wykazie.[/QUOTE] bela, mogła zginąć w czasie tej awarii dogo. Joteska sprawdzi, jak tu wejdzie:-)