Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29140
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. To jest jakiś koszmar:-( Prawdopodobnie nie leczył go wcale i stąd zaostrzenie stanu zapalnego... Huguś to taki miły pies:-(
  2. Dopiero dotarłam do internetu, ale wiedziałam od Marty, jaki grzeczny był Kajuś wczoraj... Jeśli Kaluszek pozwala sobie robić kroplówki w domu, to dla niego jest to na pewno dużo mniejszy stres. Na zdjęciu wygląda bardzo biedniutko, taka chudzinka kochana:-( Myślę o nim cały czas i bardzo mocno trzymam kciuki, żeby szybko doszedl do siebie.
  3. Ja przez te kciuki pracować nie mogę, ale trzymam;-) Tak bardzo się cieszę, że z Kaluszkiem lepiej!!! Ja też pomyślałam, że jak Kaluszek powyjeżdża kilka razy z domu i zawsze będzie wracał, to może przekona się, że nie taki diabel straszny. Tyle, że teraz to nie jest miarodajne, bo jest wykończony, osłabiony i do tego lekko śniety po sedalinie, więc kto wie, co zacznie wyczyniać jak już dojdzie do siebie. Kocham tego łobuziaczka bardzo i od wczoraj nie przestaje o nim myśleć. Marta, gdyby miał przejść z intestinala puszkowego na suchy, daj mi znać, żebym szybko mogła zamówić.
  4. [quote name='auraa']Fatalnie:shake:. Jak długo jeszcze?[/QUOTE] Do skutku Auraa. Nie możemy się załamywać, tylko czekac na TEN domek. Dinka jest bezpieczna, szczęśliwa, to jest najważniejsze.
  5. Pewnie tak będzie. Doczytałam gdzieś, że przez pierwsze dni można dawać nawet kleik ryżowy zamiast ryżu. Marta, ja w razie czego przygotuję Kaluszkowi gotowanego kurczaka i zawekuję w słoiki. A Ty będziesz dogotowywać ryż, czy robić kleik i mu dodawać do tego. Pytanie, czy można dodać też marchew... Tak gotowałam Semikowi - raz w tygodniu wielki gar, potem w palcach rozdrabniałam kurczaka i pop zagotowaniu jeszcze raz wrzucałam z wywarkiem do słoików i zakręcałam takie wrzące. Trzymało idealnie nawet 2 tygodnie. Mogłabym podjechać do niego w sobotę po południu albo w niedzielę z tym, żeby tylko mógl jeść;-( Ja wiem, że zajmujesz się nim znakomicie, ale pamiętaj Mamusiu też o maluszku. Akurat stanie nad wielkim garem nie jest dla Ciebie najlepsze... Dzwoniłam wczoraj do Neigh, żeby jej powiedzieć o Kajusiu. Martwi się też bardzo i trzyma kciuki za Kaluszka:-)
  6. Widzę, że chłopak już po kastracji:-) A Bolilapka nadal w remoncie, chyba by się nie doczekał...
  7. Ufff... jak dobrze, że już merda ogonkiem! Marta, gdybyś pamiętała, zapytaj o tą karmę - jaką powinien teraz jeść... Pech, że 4 dni temu kupiłam mu nowy worek Royala, ale wydaje mi się, że powinien w tej chwili pojeść coś delikatnego, weterynaryjnego.
  8. Wpadniemy z wizytą do Dumaśki i reszty stadka w sobotę:-)
  9. [quote name='auraa']Nikt o Dinkę nie pyta?[/QUOTE] Niestety cisza:-( To jakiś pech, bo ludzie są niby zdecydowani, a potem milkną:-(
  10. Marta, najważniejsze jak napisałaś, że Kaluszek wyjdzie z tego. Bardzo się o niego martwię, ale to mu nie za bardzo pomoże. Bardzo Wam dziękuję za opiekę nad Kaluszkiem, za poświęcony mu czas. Przeraża mnie myśl, że ktoś mógl mu coś podrzucić i mam nadzieję, że to jednak nie było celowe zatrucie:-( Zabieram się jutro za robienie bazarku dla Kaluszka, a Wy macie pełną decyzyjność w kwestii robionych badań, zakupu leków, karmy (bo pewnie Kajuś będzie musiał przejść czasowo na jakąś dietę). Pieniądze muszą się na to znaleźć, już moja w tym glowa. Najchętniej wycałowałabym ten cudowny pychol, ale dopóki jest to niemożliwe, to przesylam tylko najcieplesze myśli mojemu kochanemu uszatkowi..... Wam też kochani... Dziękuję za to, że go kochacie:-)
  11. Martuś, Kaluch jest w dobrych rękach, pomogą mu, jestem tego pewna! Mieli rację, że nie pozwolili Ci zostać. Zobaczysz, że już dzisiaj będzie ciut lepiej. Dostanie cyclonaminę przeciwkrwotoczną, kroplówkę, będzie pewnie na diecie jakiś czas (wyczytalam, że można podawać kleik ryżowy, taki dla dzieci) i WYZDROWIEJE!!!
  12. Kaluszek dostal już Sedalin i jak go zacznie brać, to Marta z Bartkiem zabiorą go do weta:-( Kaluszku kochany, trzymaj się i szybko zdrowiej.... Oby to nie było nic poważnego:-) Marta zrobi mu od razu pełną morfologię i biochemię. Kto wie, kiedy następnym razem Kaluszek będzie u weta. Oby nie było takiej konieczności:-( Kaluszku, zdrowiej, bo Twoja ukochana Marta zamartwia się okropnie, a nie wolno jej denerwować teraz:-(
  13. Myślę, że jest mu u Was jak w raju:-) Ma wszystko, co potrzebne do szczęścia:-) jedzenie, picie, towarzystwo psów i miłość i pieszczoty od ludzi, czego chcieć więcej?
  14. [quote name='Ellig']Wiosenko kochana, Nutusia nie chciala Cie urazic, [B]bylo jej "glupio",ze nie miala czasu podnosic bazarku i zapewne dlatego zrezygnowala ze wspanialego daru jakim sa pieniadze dla Beci.[/B] Mamy naprawde bardzo ciezkie dni, bardzo duzo negatywnych przezyc zwiazanych z Pchelka i proba znalezienia dla tej biednej psiny jak najlepszego domu na cito. Obecna wlascicielka sprawila Nutusi wiele przykrosci i co 5 minut zmieniala zdanie, wszystko postawione jest na ostrzu noza. Nie ma nic pewnego, Jutro sunia jest zabierana z DS:([/QUOTE] Ja też dołączę się do tych wyjaśnień... Wiosenko, ja dokładnie tak tę rezygnację Nutusi zrozumiałam. Przepraszała Was za przeoczenie, co przy tylu psiakach w domu i dużych problemach i tragediach (śmierć Mufki), które ostatnio ją nawiedzają, nie wszystko ogarnęła. Mnie też jest przykro, że nie zaglądałam na bazarek, ale niestety czasu ostatnio brak na cokolwiek:-( Aniu, Twoje bazarki są zawsze pełne ludzi, sympatii i ciepła. Widać, jak dużo pracy w nie wkładasz i nikt nie zlekceważyłby tej ciężkiej pracy, jak również wspaniałych fantów podarowanych przez Edyseję... Zawsze jesteśmy wdzięczne za pomoc któremuś z naszych podopiecznych, ale czasami doba jest za krótka, żeby to ogarnąć. [quote name='Nutusia']Nio... teraz zaczęła się już meldować na kolankach (wcześniej wolała siedzieć obok). Wczoraj wróciłam b. późno do domu (i będzie tak jeszcze do 15 września...). Gdy tylko usiadłam, stęskniona Becia usiadła mi na kolanach jak dziecko, główkę przytuliła do piersi i błogo zasnęła :)[/QUOTE] Ojej, dlaczego aż do 15 września? A Sławek wraca wcześniej, czy czeka na Ciebie Nutusiu?
  15. [quote name='Ewa Marta']No właśnie..... tego zupełnie nie rozumiem, bo ona jest przepiękna i naprawdę bardzo fotogieniczna... Ile ja wysłałam maili z jej zdjęciami i ogloszeniem i NIKT nie odpowiedział:-( Poprawiłam troszkę tekst jej ogłoszenia. Zerknijcie, czy tak może być. Niebawem trzeba będzie odświeżyć jej ogloszenia... [/QUOTE] ..... skasowałam, żeby mój tekst nie pomylił się z poprawionym przez Nutusię poniżej:-)
  16. [quote name='Nutusia']A czoło nie zmącone żadną myślą oprócz tej o psich figlach i psotach :) Ewa, czy Dumaśka ma aktualne, świeżuteńkie ogłoszenia?... Czy to możliwe, by nie zadzwonił ANI JEDEN (nawet najbardziej durny...) telefon od ponad 2 miesięcy?...[/QUOTE] [quote name='mgie']Pakiet ogłoszeń robiłam 27.07 - linki stronę/dwie wstecz[/QUOTE] [quote name='Nutusia']No to baaaardzo przytomna jestem... Tylko dlaczego telefon nie dzwoni?... :([/QUOTE] No właśnie..... tego zupełnie nie rozumiem, bo ona jest przepiękna i naprawdę bardzo fotogieniczna... Ile ja wysłałam maili z jej zdjęciami i ogloszeniem i NIKT nie odpowiedział:-( Poprawiłam troszkę tekst jej ogłoszenia. Zerknijcie, czy tak może być. Niebawem trzeba będzie odświeżyć jej ogloszenia... ..... skasowałam, żeby mój tekst nie pomylił się z poprawionym przez Nutusię poniżej[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]
  17. [INDENT]Wpłaciłam dzisiaj swoją sierpniową deklarcję:smile: [/INDENT]
  18. Wpłaciłam dzisiaj swoją sierpniową deklarcję:-)
  19. Każdy lepszy dzień to wspaniała wiadomość:-)
  20. [quote name='medar'] Jak cudownie jest zobaczyć ten jego pychol i piękne, mądre oczy..... Ajanio wygląda zjawiskowo, jedynie w czach odbija się powoli jego wiek..... Są inne, ale mimo wieku i dolegliwości widać, że jest mu dobrze na świecie. Podarowaliście mu kochani 3 najpiękniejsze lata jego życia! Oby było ich więcej! Mocno przytulam tego wspaniałego psa. Myślę o nim często, bo o nim nie da się zapomnieć...
  21. [quote name='Mazowszanka'][SIZE=3][B]Zapraszam na bazarek z którego dochód przeznaczony będzie dla pięknej Diny oraz przystojnego ON-ka NIKO[/B][/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230041-RUSTYKALNE-KLIMATY-na-dwa-ON-ki-do-12-sierpnia-21-00-JUŻ-OTWARTY[/URL] [B] Zapraszam do kupowania, podrzucania i odwiedzania :)[/B][/QUOTE] Nieoceniona Małgosiu! Bardzo Ci dziękujemy za wsparcie dla Dinki:-) Bardzo jej się przyda to wsparcie!!! Sympatyków Dinki bardzo prosimy o podrzucanie bazarku:-) [quote name='jola_li']A ja zapraszam do wklejenia banerka na czas bazarkowy, jeśli ktoś może :) [CENTER][URL="http://tiny.pl/h4kpq"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1736/96e327495b127b14.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [/QUOTE] Jolu, jak zawsze można liczyć na Twoje wsparcie:-) Bardzo dziękujemy za banerek, zaraz go wklejam:-)
  22. [quote name='Ellig']Ewus te z juty sa bardzo wytrzymale i duze na koncu maja wszyte bardzo mocne tasmy do noszenia, przeciagania sie itp.[/QUOTE] No właśnie... juta, a nie len:-)
  23. Nie pomyślałam o tym:-( Rzeczywiście w przypadku Soni każda zmiana, to cofnięcie się:-( Czasami lepsze wrogiem dobrego:-( Marta, Bartek - kochani.... bardzo Wam dziękuję za serce dla Soni, za adopcję wbrew jakiemukolwiek zdrowemu rozsądkowi, ale zgodnie z sercem... Ja jej nie zostawię i nadal będę wspierać jej leczenie. Jestem bardzo szczęśliwa, że Sonieczka ma w końcu swój prawdziwy DS:-) ale pozwólcie mi nadal myślec o niej jako o "mojej" Soni. Nigdy nie była moja formalnie, ale skradła mi kiedyś kawałek serca i mieszka tam stale. Marta, kto Was zna, wie doskonale, że kochacie te zwierzaki i bardzo się nimi przejmujecie. Dla niej musicie być tacy, jak dotąd, a nie rozklejać się, żeby nie czuła zagrożenia. Zgadzam się w 100% w przedmówczyniami. Ja nie wyobrażam sobie innego miejsca dla niej.
×
×
  • Create New...