Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Super! Czyli nikt jej nie adoptował? Ona powinna błyskawicznie znaleźć domek. Te nasze troszkę zaczekają. Trzeba je odkarmić, Milkę nauczyć chodzenia na smyczy i wysterylizować...
  2. Madziu, a może dać jej zastrzyk na powstrzymanie cieczki i szybko potem wysterylizować? Wtedy może dałoby radę, żeby zamieszkala u Ciebie?
  3. Wiki śpi już smacznie w domu:-) Bardzo szybko się wybudziła. Zabieg zniosła rewelacyjnie. W końcu dowiedziałam się dlaczego wet powiedział, że nie da się wyczuć szczeniąt. Jeśli ciąża jest wczesna, to można je wymacać. Jeśli macica jest już cała wypełniona i poród ma być lada moment, to brzuszek jest twardy i jak wielka kula. Miała w nim 4 szczeniaczki:-( Maleńka wtuliła się mocno we mnie, kiedy wzięłam ją na ręce. W samochodzie początkowo nerwowa, w końcu ulożyła się na mięciutkim posłanku i prześcieradle i zasnęła. Jest tak chuda, że płakać mi się chce jak na nią patrzę :-( Może uda mi się zgrać w domu z komórki zdjęcie zrobione jej z góry. To po prostu szkietet jest:-( Wiki dostała tramal na najbliższe dni. Dostała też antybiotyk 3-dniowy i jeśli coś będzie nie tak, w sobotę ponownie dostanie zastrzyk. Jestem bardzo szczęśliwa, że sunie są u nas. Tym dwóm skarbom nic złego już się w życiu nie przydarzy... Dziękuję, że jesteście tu z nami:-)
  4. Dorotko, sesja przyda się bardzo! Nikt nie robi takich pięknych i adopcyjnych zdjęć jak Ty:-) Ludko kochana, dziękuję za przypomnienie o tych pozostałych cichych Aniołach, które wiozły malizny do Ciebie:-) Przepraszam, ale wczoraj zmęczona już byłam mocno, a przecież kilka osób było zaangażowane w tę akcję :smile: Na pewno przede wszystkim niezastąpiona ewu!!! a także Panna Murple i Ata0:-) Wszystkim z całego serca dziękujemy!!! Bardzo prosimy! Maleńka już pewnie po zabiego odsypia:-) Tak naprawdę decyzję podjęła ewu. Wysłała nam zdjęcia 3 suniek. Ja myślałam o suni z obszarpanym uszkiem, ale ewu napisała na wątku, że najważniejsze jest zabrać te strachulce i tak wyszło. Milka - szorściak narazie czołga się po działce na smyczy, ale Ania pod opieką Eluni szybko ją nauczy wszystkiego:-) A Wiki jest absolutnie kochanym słodziakiem, który pakował mi się w czasie jazdy na kolana. Po podaniu zastrzyku usypiającego zasnęła w moich ramionach w 3 minuty. Jest wykończona. W nocy niestety miała silną biegunkę, Anusia nie nadążała ze sprzątaniem. Dostanie dużą dawkę kroplówki w lecznicy i dodatkowo antybiotyk do domu. Będzie dobrze, najważniejsze, że zdążyliśmy:-) W nocy maleńka szukała jakiegoś bezpiecznego kącika, prawdopodobnie chciała zrobić sobie miejsce do rodzenia. Witamy i my:-) Malagos, Ty pewnie znasz się lepiej niż ja. Wet powiedział, że ciąża jest tak wysoka, że nie daje się już wyczuć szczeniaczków. Ja wymyśłiłam sobie, że może schodzą już do kanału rodnego, ale nie wiem jaka jest prawda, a rano nie zapytałam w końcu weta. W każdym razie z cycuszków leci mleko, ale nie są jeszcze napęczniałe. Nikt z nas się nie pogodzi:-( Możemy tylko walczyć o zmianę ustawy i ratować ile się da tych, które potrzebują pomocy:-)
  5. Nie myślałyśmy, że tak szybko "oddamy" Reszkę, ale nie dało się inaczej - Rodzinka wspaniała:-) Tymczasem zapraszamy serdecznie na wątek naszych nowych podopiecznych:-) http://www.dogomania.com/forum/topic/143290-dwa-szkieleciki-wiki-i-milka-od-dzisiaj-czekaj%C4%85-na-ds-w-bezpiecznym-dt-u-ani/?p=15834214
  6. Post rozliczeniowy: POMOC RZECZOWA: 07.10. - Ludka - bezpłatny transport suniek pociągiem do Warszawy 07.10. - Ellig - obróżki Furkidz i wiesiołek na poprawę stanu skóry. 07.10 - Ewa Marta - smaczki dla suniek, transport wszędzie, gdzie to konieczne i stała dostawa pieczonych ciasteczek wątrobowych 13.10 - Ellig sprezentowała suniom: Animonda mięsne paski - 100 sztuk. Chewies Kosteczki, półwilgotne - Drób, 4 x 200 g= 800g Sucha karma-12 kg Almo Nature Puszki-Almo Nature Classic, 6 x 95 g -Medium, jagnięcina z ryżem Przysmak- Rocco Bar-B-Q, 36 sztuk - Wołowina 12.11 - Ellig - obroża Furkidz dla Pati 13.11 - Rita - Manusan 500 ml dla Patki 13.11 - Ellig - obroża przeciwkleszczowa Foresto dla Patki (110 zł) 20.11 - Ewa Marta - kabanoski, małe kosteczki - smaczki 01.12 - Dorota i Marek Ż. - 3 kg Hillsa odchudzającego dla Patki, smakołyki - gryzaki 21.04 - Ellig - Przysmaki (Dokas Paski do żucia, półwilgotne - 3 x 70 g (królik, jagnię, kaczka) 17,80 zł; Bosch Goodies Light, przysmak dla psa - 3 x 450 g 47,20 zł BAZARKI: 27.10 - 183,20 zł - bazarek, który zrobiła Gusiaczek :loveu: http://www.dogomania.com/forum/topic/143276-rozliczam-ovolumen-3-bazarek-do-1810-godz-2000/#entry15833240 07.11 - 17,90 zł - dopłata z bazarku Gusiaczka powyżej 24.11 - 129,20 zł - bazarek, który zrobila Gusiaczek :loveu: 23.12 - 332,00 zł - bazarek, który zrobiła Gusiaczek! http://www.dogomania.com/forum/topic/144083-rozliczam-świąteczny-ovolumen-zaprasza-do-712-godz-2000/page-33 25.12 - 2.875,00 zł - bazarek biżuteryjny Ewy marty i Ellig http://www.dogomania.com/forum/topic/144404-zakończony-i-rozliczony-mega-bazar-biżuterii-srebrnej-i-złotej-do-13-grudnia-do-godz-2000/page-1 INNE WPŁATY: 09.10.- 138,47 zł - od Ellig (300 zł podzielone na Reszkę i Wiki z Milką) 10.10 - 100,00 zł - od P. Beaty i Olisi:-) 13.10 - 50,00 zł - od Atulek:-) 14.10 - 185,00 zł - od Ellig ze sprzedaży znaczków pocztowych! 15.10 - 30,00 zł - od dorci01:-) 17.10 - 100,00 zł - od Usiatej (Podmcent) 23.10 - 73,00 zł - od dawid9t 29.10 - 100,00 zł - od Usiatej (Podmcent) 31.10 - 100,00 zł - od eossi 08.11 - 400,00 zł - od domku stałego Wiki 10.11 - 50,00 zł - od Pani Małgosi - rodzinki DS Wiki 15.11 - 70,00 zł - od Ellig ze sprzedaży starego fantu bazarkowego poza dogo 17.11 - 50,00 zł - od Pani Małgosi - rodzinki DS Wiki 18.11 - 50,00 zł - od Pani Doroty - DS Wiki 09.12 - 50,00 zł - od eossi 22.12 - 100,00 zł - od Pani Beaty i Olisi 14.02 - 200,00 zł - od Pani Agnieszki (adoptującej Patkę) 27.02 - 100,48 zł - od Mattilu dla Patki W sumie zebrane: 5.484,26 zł WYDATKI: 07.10 - 240,00 zł - DT Wiki i Milki 07-31.10.2014 07.10 - 220,00 zł - badanie wet., 2 x USG, 2 x odrobaczanie, 2 x obroże Foresto 08.10 - 8,27 zł - Tramal 08.10 - 330,00 zł - sterylka aborcyjna Wiki 26.10 - 380,00 zł - szczepienia wścieklizna i zakaźne, czipowanie dla obu suniek oraz badanie krwi Milki 06.11 - 300,00 zł - sterylka Milki plus Cimalgex przeciwbólowy 07.11 - 120,00 zł - DT Wiki 01-08.11 i Milki 01-16.11 12.10 - 350,00 zł - Pati - badanie krwi, pobranie rozmazu ze skóry, USG, odrobaczenie, szczepienia wścieklizna i zakaźne, duża maść Oridermyl, obcinanie pazurków) 12.10 - 18,47 zł - Augmentin 12.11 - 100,00 zł - DT Pati 11.11- 01.12 22.11 - 30,00 zł - DT Milki 17-22.11 22.11 - 75,00 zł - wet Pati (w tym duża maść Oridermyl, kolejne obcinanie pazurków) 12.12 - 195,00 zł - DT Milki 23.11 - 31.12 12.12 - 150,00 zł - DT Patki 02-31.12 12.12 - 81,29 - wet (usypianie do sterylki, leki na miesiąc) 09.01 - 155,00 zł - DT Milka 01-31.01 09.01 - 155,00 zł - DT Patka 01-31.01 16.01 - 150,00 zł - 15 kg karmy Lukullus i 6 puszek mięsnych 14.02 - 65,00 zł - DT Milka 01-13.02 14.02 - 70,00 zł - DT Patka 01-14.02 14.03 - 185,00 zł - DT Patka 23.02-31.03 02.04 - 150,00 zł - DT Patka 01-30.04 21.04 - 132,81 zł - 15 kg Josera miniwell (Patka podzieli się nia z Malutkim) W sumie wydane: 3.660,84 zł STAN KONTA: + 1.823,41 zł - 12823,40 zł = 0,00 zł W dniu 28.04 pozostałe fundusze zostały przekazane na konto Miśka i Malutkiego - psiaków ze skarpy Skany rachunków: Rachunki Pati:
  7. Wiki i Milka to dwie młodziutkie sunie, które dzięki wrażliwości ewu i jej determinacji, żeby znaleźć dla nich ratunek zostały dzisiaj wyciągnięte z miejsca, w którym żaden pies nie powinien przebywać. Informacje na ich temat były takie: Sunia czarna: około 1,5 roku To mała suczka około 7 kg ,jest wysterylizowana. Sunia szorstkowłosa około roku to mikro suczka około 5 kg Bardzo wystraszona, miła do człowieka, potrzebuje pomocy. Sunie mają dużo szczęścia, bo kiedy wczoraj została podjęta decyzja, że zabieramy je z Elą na DT do Ani, naszym zmartwieniem był ich transport do nas. Tu los nam sprzyjał, bo napisałyśmy maila do Ludki - wspaniałej i wrażliwej osoby z nieśmiałym pytaniem, czy byłaby taka szansa, żeby pojechała po sunie w weekend. Ludka odpisała szybko, że chętnie i nie musimy czekać do weekendu, bo ona ma ostatni dzień urlopu i może jechać we wtorek i małe przywieźć. Ta wspaniała dziewczyna po prostu wsiadła w pociąg i pojechała w świat ratować dwie malizny. Tak właśnie zwierzoluby spędzają swój urlop!!! Sunie przyjechały w kontenerach. Były bardzo grzeczne w pociągu. Odebrałyśmy je z Anią z pociągu, wyściskałyśmy Ludkę i szybko ruszyłyśmy do weta, żeby zdążyć przed zamknięciem kliniki. W samochodzie malizny zostały wypuszczone z kontenerów, dostały wodę, którą piły łapczywie. Dostały też po kilka ciasteczek, na które rzucały się łakomie. Po drodze zaprzyjaźniały się z Anią, a ja stękałam jadąc z przodu, że też chcę je przytulać. W gabinecie zachowywały się spokojnie. Najpierw na stół poszła Milka. Ten szorściak waży 5,3 kg. Kosteczki na wierzchu wszystkie, a na skórze mimo kąpieli w szamponie owadobójczym jeszcze ganiały pchły. Z powodu stresu temperatura nieco podwyższona, ale poza tym wszystko u niej w porządku. Grzecznie pozwoliła nawet obciąć pazurki, chociaż przy ostatnim miała dosyć i delikatnie łapała wetkę ząbkami za rękę. Ma przodozgryz dolnej szczęki, ale nie widać tego za bardzo. Ma też przerosłe mleczaki, które będzie można usunąć podczas sterylki. Potem nastąpiła zamiana i badana była Wiki (czarna sunia). Taki sam szkieleton jak Milka, ale ważyła o cały kilogram więcej, bo 6,3 kg. To zastanowiło wetkę i zaczęła dokładniej ją sprawdzać, choć teoretycznie miala być wysterylizowana. Sprawdziła cycuszki, z których po naciśnięciu zaczęło lecieć mleko. Od razu przyszedł doktor Maciek i zrobił małej USG, które wykazało, że Wiki jest w wysokiej ciąży i trzeba na cito robić sterylkę. Mimo jej chudości sterylka umówiona została na dzisiaj na 9:30 rano. Pojadę po nią z samego rana. Suczki dostały tabletki na odrobaczanie, zostały im założone książeczki zdrowia. Dostały też obróżki przeciwkleszczowe Foresto. Koszt wizyty lekarskiej, badania obu suniek, USG x 2, tabletek na odrobaczanie i dwóch obróżek Foresto to 220 zł. Już od rana prosimy o trzymanie kciuków za Wiki!!!! W dniu 11 listopada do naszego DT u Ani przyjechała z tego samego miejsca niskopodłogowa 3-letnia Pati. W schronisku nazywana była Łatką, ale u Ani jest już Łatka - rezydentka, dlatego Elunia wymyśliła, że jak nie może być Łatka, to będzie Patka, a w skrocie Pati :loveu: Pierwsze oględziny suni przyniosły smutne refleksje, że tam, gdzie była nikt się o nią nie troszczył. Pogryziona przez pchły, z guzem na brzuszku wygląda marniutko. Naszym zadaniem teraz jest postawić panienkę szybko na nogi i poszukać super wspaniałego domku. Ewu, dziękujemy Ci kochana za to, że masz odwagę wchodzić do takich miejsc i wyciągać te wszystkie nieszczęścia. To dla nas prawdziwe bohaterstwo i kłaniamy Ci się w pas za to. Twoje łzy, Twoje zalamania przeżywamy bardzo i obiecujemy, że zrobimy wszystko, żeby te sunieczki były szczęśliwe, bezpieczne i kochane! Zdjęcia z wątku ewu:-) http://www.dogomania.com/forum/topic/142458-maleństwa-ze-schronu-błagają-o-ratunek/page-45 To jest Wiki: To jest Milka: A to jest Pati (Patka) - u mnie w domu
  8. Nasze dwie sunie dotarły bezpiecznie do Warszawy pod troskliwą opieką Ludki:-) Od razu pojechałyśmy do weta, żeby zbadał, odrobaczył i ogólnie przyjrzał się panienkom. To dwa szkieleciki... Szorstkowłosa Milka waży 5,3 kg. Wiki, która jest tego samego wzrostu waży 6,3 kg, choć na oko wyglądają jednakowo i masakrycznie chudo. Badanie USG wyjaśniło, skąd ta różnica. Maleńka, czarna Wiki jest w wysokiej ciąży, z suteczków już leci mleko i jutro z samego rana ma sterylkę na cito. Jakie to szczęście, że udało się ją dzisiaj zabrać ze schronu i przywieźć do DT:-) Ewu, jesteś ich Aniołem Stróżem:-) Mała Milka ma przodozgryz dolnej szczęki i mleczaki przerosłe w żuchwie. Ona też nie jest wysterylizowana, ale na szczęście nie jest szczenna i możemy ją najpierw odkarmić, dopiero potem sterylizować. Obie panienki muszą zdecydowanie przytyć, bo w tej chwili można się pokaleczyć o wstające kosteczki. Są przekochane i bardzo lgną do człowieka. Wiki (czarna) dosyć ładnie chodzi na smyczy. Milka (szorstkowłosa) wymaga nauki i spokoju, bo narazie przywiera nerwowo do ziemi. Panicznie reaguje na wstawanie człowieka. Trzeba od razu kucnąć i ją pogłaskać. Wtedy uspokaja się i merda ogonkiem. Obie są słodkie:-) Zapraszamy na ich wątek. Będzie nam miło, jak wpadniecie:-) http://www.dogomania.com/forum/topic/143290-dwa-szkieleciki-wiki-i-milka-od-dzisiaj-czekaj%C4%85-na-ds-w-bezpiecznym-dt-u-ani/?p=15834214
  9. Dzisiaj o 8:20 rano do Idolka dołączyła Pani Eulalia:-( Zmarła po długiej, pełnej cierpienia chorobie, a teraz biega pewnie ze wszystkimi swoimi psiakami po psiej górce za TM... Pani Eulalio, zaszczytem było znać Panią [*]
  10. Boże drogi;-( Auraa, a nie dałoby sie choć kawałka styropianu i jakiegoś koca podłożyć suniom dopóki nie zostaną zabrane? Masakra jakaś:-(
  11. Już Cię lubię:-) Ja mogłabym książkę napisać o moim błądzeniu:-) Dwie sunieczki wieczorem będą u nas. Kochana, wspaniała Ludka zgodziła się po nie pojechać!!!
  12. Mam wiadomości z DS:-) Reszka ma się znakomicie. Jest wesolutka, niczego się nie boi, ma apetyt i dobrze śpi:-) Kotka ją obserwuje, a nasz łobuziak warczy na nią jeszcze. Pewnie dlatego, że koteczka trzyma się w pewnej odległości. Pani Kasia pisze, że jest dobrze:-)
  13. No właśnie... dzisiaj przyjeżdżają do nas wystraszone dwie sunie od Ewu. Gdyby nie to, zabrałybyśmy maleńką i same pokryłybyśmy jej koszty. A maleńka wygląda na zadbaną sunię. Może warto rozwiesić ogłoszenia w miejscu, gdzie ją znaleziono. Jeśłi ma cieczkę, mogla uwrwać się komuś na spacerze. Zdecydowanie warto rozwiesić ogłoszenia.
  14. Możliwe, że to właśnie ta Pani:-) Super, że podałaś Jej stronę SOS dla Jamników:-) No nie mów!!! Zazdroszczę Ci, bo ja Ciocię Podmcent też bym chętnie poznała:-) Zaganiana, zapracowana, ale znajduje czas, żeby wpaść do naszych podopiecznych i poratować groszem:-)
  15. Psiaków jest 5, bo Ewu na dokładkę "dostała" maleńkiego szczeniaczka:-(
  16. A ja się zastanawiałam jak sobie dam radę z dwiema suniami:-) Ewu, szacunek! Jesteś niezmordowana! Dziękujemy za wyciągnięcie "naszych" suniek:-)
  17. Eluś, bardzo podziękuj swoim Synom za ich wrażliwość i prezent dla Reszki:-)
  18. To trzeba je zabierać Ewu. Czy one były razem w boksie? Czy dogadują się? Jeśli są małe, to bierzemy je z Elunią.
  19. Ja tylko potwierdzę to, co napisała Ellig. Możemy wziąć dwie małe sunie albo jedną średnią do swojego DT. Nie ma znaczenia, które wybierzesz Ewu:-) No i niestety z uwagi na niewykastrowanego starszuka Kubusia nie mogą mieć cieczki:-( Miałyśmy naprawdę duże zamrtwienie i Kubulek prawie padł, kiedy przyjechała sunia z cieczką.
  20. Bardzo się cieszę, że psiakom się spodobały:-) Może dzięki temu choć troszkę posiedzicie na nowej kanapie z TZ-em:-) Muszę zapisać gdzie je kupiłam, bo są niedrogie i zawsze można dokupić, jak te zostaną zniszczone;-)
  21. Zapomniałam napisać że wczoraj przesłałam Państwu umowę adopcyjną mailem. Dzwoni po jakimś czasie pani Kasia i okazuje się że 9 lat mieszkaliśmy w tym samym budynku:-) 5 lat temu Państwo wyprowadzili się do Powsinka:-) To się nazywa zbieg okoliczności;-)
  22. Szczerze mówiąc niewiele w sprawie adopcji Reszki zrobiłyśmy:-) Tak szybkiej adopcji jeszcze nie miałyśmy. Reszka - kochane Słonko przyjechało do nas 2 tygodnie temu. Dopiero myślałyśmy o ogłaszaniu jej po wczorajszej wizycie u weta. Elunia wrzuciła tylko zdjęcia Reszki na zaprzyjaźnioną stronę Dorotki SOS dla jamników i domek znalazł się sam:-) A domek trafił się panience z najwyższej półki:-) Wspaniała Rodzinka, której częścią przez 13 lat był jamniś szorstkowłosy. Odszedł po półtora roku leczenia na zespół Couschinga. Pani na spotkanie w lecznicy przywiozla nam zdjęcia Remka w najrozmaitszych pozach w fotelu, na kanapie, kąpiącego się w morzu, biegającego po plaży... Cudowny, kochany przez całą Rodzinę pies... Wystarczyło 10 sekund, żeby Pani zakochała się w Reszce i pytała już tylko "Kiedy mi ją dacie" Ponieważ mieszkają niedaleko, podjęłyśmy decyzję, że jedziemy z Reszką na wizytę przedadopcyjną. Do gabinetu Reszka została wniesiona już przez Panią Kasię. Kto mnie zna, ten wie, że nie oddaję tak łatwo psiaka. Lubię sama mieć rękę na pulsie w czasie badania. Tu zabrakło mi siły przebicia:-) Pani Kasia wspaniale poradziła sobie z utrzymaniem malucha w czasie badania:-) W domu u Państwa Reszka totalnie zlekceważyła Anię i mnie i pobiegła z Ignacym zwiedzać dom:-) Po chwili przyszli, a właściwie Reszka została przyniesiona na rękach i zaczęła się zabawa z piłeczką w ogródku:-) Kiedy przyjechała pozostała część Rodzinki, widać było, że w tym domu nie zabraknie jej rąk do głaskania i serc do kochania. A to Reszka uwielbia najbardziej:-) Podjęłyśmy decyzję, że z uwagi na zabieg oczyszczania uszu i ząbków Reszka pojedzie jeszcze do Ani i dopiero po zabiegu pojedzie do swojego nowego domku. Spotkaliśmy się z Panią Kasią i dzieciakami w klinice i stamtąd Reszuś odjechała wtulona w Ignacego, który będzie chyba jej ukochanym Panem:-) Przyrzekł mi, że będzie ją kochał, opiekował się i pilnował, żeby nie uciekła. Pierwsze spotkanie z kotem Państwa nie było za miłe, bo Reszka szczeknęła, a kociczka zrobiła wielki grzbiet i uciekła, ale jestem pewna, że obie niedługo się polubią. Kotka mieszkała juz z psem, a Reszka nawet spała z Pikusiem. Trzeba im dać chwilkę na zaprzyjaźnienie. Reszka została też dzisiaj zaczipowana, a za cały zabieg i czipowanie zapłaciła 300 zł Pani Kasia, za co jestem jej bardzo wdzięczna:-) Jesteśmy pewne, że to jest najlepszy dom dla Reszki. Niesamowite, że pierwszy telefon okazal się strzałem w dziesiątkę:-)
  23. Miałam bardzo sensowny telefon w sprawie Reszki:-) Pani dostrzegła ją na stronie SOS dla Jamników:-) Domek z ogródkiem w Powsinie, troje dzieci w wieku 8, 16 i 18 lat i cała Rodzina kochająca zwierzaki. Po śmierci 13-letniego jamnisia w domu jest tylko kotek, który się przybłąkał. Synowie tęsknią za pieskiem. Pani jeszcze nie odpłakała swojego jamnisia, ale myśli o adopcji. Być może jutro Pani podjedzie poznać Reszkę u weta. Jeśli zaiskrzyłoby między nimi, rozpoczniemy dalsze procedury sprawdzania domku.
  24. Za moment wpłacam swoją deklarację.
×
×
  • Create New...