Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29150
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Zaniedbałam bardzo Gajulę, a tu takie śliczne zdjęcia i filmik:-) Od razu mi się humor poprawił :smile: Piękna jest i taka radosna!!!
  2. Boże jakie to cudowne! Nareszcie może odpocząć, odespać i poczuć się bezpiecznie:-)
  3. Makila, a dałabyś radę pstryknąć im kiedyś zdjęcia jak śpią wtulone w siebie? Ja wiem, że to trudne, bo pewnie jak wchodzisz, to chłopaki od razu stają na baczność, ale może warto spróbować uchwycić takie momenty, kiedy są blisko siebie:-)
  4. Moim zdaniem trzeba spróbować ogłaszać ich razem. Taką dezycje podejmowałyśmy wcześniej. Gacki mają deklaracje i warto moim zdaniem zrobić to dla nich i zaczekać troszkę dłużej na domek.
  5. Cudowna akcja i błyskawiczna adopcja! Gratuluję!!! Teraz tylko sterylka...
  6. Wspaniałe wiadomości!
  7. Mattilu, wpadaj w takim razie w odwiedziny! Dostaniesz sunię bez wizyty PA:-) To prawda. Najgorzej by było, gdyby domek chciał, a my nie;-) Milka zareagowała w sumie najgorzej jak do tej pory na Państwa. Zazwyczaj podczas wizyt po kilku minutach przekonuje się do ludzi, Tutaj nie było o tym mowy, a po wyjściu Państwa 4 razy robila Qooopkę. Jest bardzo emocjonalna. Musimy znaleźć domek, który da jej szansę na poznanie. Ona po kilku dniach będzie kochala nowych ludzi, ale początkowo będzie nieufna.
  8. Mam jeszcze filmiki: http://youtu.be/Q8CdlelBaIU http://youtu.be/bwQkrC3SffI http://youtu.be/ktVVyaCPQwU http://youtu.be/4y4wuhQwX8Q
  9. Łobuziak chciała się dostać do ciasteczek... To lubi Milka najbardziej:-)
  10. Patka jest przesłodka i bardzo całuśna:-) Milka nie za bardzo lubi być wysoko na rękach
  11. No i po wizycie. Już w pierwszych minutach było oczywiste, że adopcja nie dojdzie do skutku. Jakoś nie zagrało między Milką, a Państwem. Milka była bardzo zdenerwowana, ostro protestowała przeciw podejściu ludzi bliżej siebie. Zupełnie inaczej reagowała na nich Patka - podchodziła, pozwalała się głaskać, ale nie zainteresowala sobą Pani. My z Anią wymieniłyśmy się spojrzeniami i obie wiedziałyśmy, że to nie ten domek... Pani zresztą po kilku minutach wstała i powiedziała, że nie będzie nam zajmować czasu, ale to nie ten piesek. Po ich wyjściu odbyla się sesja fotograficzna, ale z powodu dużego zdenerwowania Milki wizytą, ciężko było zrobić jej dobre zdjęcia. Wrzucę tu ich sporo, ale niestety nie są za dobre:-(
  12. Myślę, że duża w tym zasługa smaczków, które dostają Małgosiu:-) Ale faktem jest, że się do mnie przyzwyczaiły i lubią być głaskane i przytulane.
  13. Małgosiu, okazało się, że wgrywałam juz ten mój filmik, wrzucam go jeszcze raz. Musze zrobić nowy i przede wszystkim zdjęcia... http://youtu.be/e_AVqacLJMQ
  14. W ogłoszeniach dodałabym coś o ich wyjątkowej przyjaźni i trzymaniu się zawsze razem.
  15. Zamierzamy pomagać dalej, ale najpierw dwie sunie muszą pójść do adopcji.
  16. Nie damy rady z Ela narazie pomóc nastęnej bidzie. Patka i Milka nadal czekają na domek, a w kolejce do naszego DT czeka starszy psiaczek z W-wy:-(
  17. Mam nawet filmik, ale w natłoku problemów rodzinnych ciągle nie mogę zabrać się za jego odszukanie i wgranie:-( Zdjęcia narazie są niewyraźne, bo zza siatki. Muszę znaleźć moment, żeby iść do nich bez moich psiaków. Mieszkaja blisko ruchliwej ulicy i nie ogarnę pięciu ogonków.
  18. Dzięki kochana! Ja oczywiście już się denerwuję... Myślałam, że to przejdzie z czasem, ale nadal każda adopcja jest stresem, bo nie chciałybyśmy popełnic błędu.
×
×
  • Create New...