-
Posts
29150 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gusiaczku kochana, zaczekajmy do końca rozliczeń:) W tej chwili Rokuś ma wszystko kupione. Karmę, leki mamy na zapas:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziekuję Ci kochana! Poza Kropkiem jest jeszcze kotka Milka, ale nigdy jej nie widziałam, bo ucieka. Kropek za to dokonał czegoś niemożliwego - zaprzyjaźnił się z Peruszką:) Ta pogromczyni kotów podbiega do niego z merdającym ogonkiem i wita się! Kupiłam wczoraj kociakom kolejne 10 saszetek, ale to będzie prezent ode mnie, bo u zwierzaków chwilowy minus:( Nie kupowałam im kilka dni jedzenia i Kropek rzucal się ne jedzenie Kulki, bo to babsko wredne wolało wypić, niż kupić jedzenie dla kotów:( Teraz nosze codziennie 2 saszetki i zostawiam nasypaną suchą. Muszę też codziennie podawać Kulce 2 Essentiale Forte, więc przy okazji karmię koty. Kulka ugryzła kilka dni temu faceta, który za blisko podszedł do ich ogrodzenia:( Nie wiem dlaczego jest objęta obserwacją weterynarza, bo szczepienie ma nadal ważne. Pierwsze spotkanie ma jutro. Poprosiłam Gośkę, żeby pokazala jej wyniki i zapytała co mamy dalej z sunią robić. 2 dni temu wymusiłam na Krzyśku przejście się ze mną i z Kulką do mojego samochodu po smycz dla niej. Chciałam mu pokazać, jaka ona jest szczęśliwa, kiedy idzie na spacer. Otworzyłam drzwi do samochodu, a ten spryciarz wskoczył do środka i nie chciala wyjść:) Niestety nie ma żadnej szansy na zabranie jej do mnie:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie wytrzymam z tym łobuziakiem:) Cały wieczór pakował się nam na kolana albo wkładał w rękę piłeczkę, żeby się z nim bawić:) Jest taki szczęśliwy, kiedy ktoś się nim zajmuje... Kiedy bawi się ze mną, jest to bezgłośne. Jeśli bawi się z nim Jacek, dochodzą do tego "groźne" powarkiwania, pomrukiwania. Oczywiście woli zabawę z Jackiem, bo ma równego sobie partnera. Odebranie piłki ode mnie nie stanowi większego problemu i Roki wybiera położenie się na moich kolanach. Mamy już swój rytuał powitalny. Rokuś podchodzi blisko mnie, ja schylam się i przytulam jego pyszczek całując go kilka razy, bo sam Rokuś całować nie lubi albo nie umie. W tym czasie ogonek Rokusia lata jak szalony, ale on sam tkwi w bezruchu chłonąc dotyk. Uwielbia też głaskanie po klatce piersiowej:) Pomimo tych zabaw i radosnego truchtania na spacerze Rokuś ma też słabsze momenty, najczęściej wieczorem po ostatnim spacerze. Wtedy widać, że jest starszym psiakiem. Od kilku dni zakrapiamy mu kropelki do oczu, bo wyglądały coraz gorzej, wyciekała z nich ropna wydzielina. Początkowo było to trudne, bo Rokuś się tego bał. Teraz najpierw jest wygłaskany, wycałowany i pozwala choć niechętnie na zakrapianie. Ponownie czyściłam mu uszka.Znowu wyszła masa czarno-brunatnej mazi. Dzisiaj kupię parafinę i zapuszczę mu do uszka trochę, żeby ta woskowina się rozpuściła. Może zdarzy się cud i Rokuś nagle zacznie słyszeć? Jest u nas ponad miesiąc. Nie wygląda na to, żeby szybko się gdzieś wybierał i Jacek zaczął zadawać pytania, czy nadal szukam mu domu. Odpowiadałam wymijająco i w końcu zapytałam, czy naprawdę umiałby teraz go oddać komuś, kogo Roki nie zna. Jacek machnął ręką i powiedział, że nigdy w życiu nie zgodzi się na żaden tymczas. Prawda jest taka, że nie mamy pojęcia ile czasu zostało Rokusiowi. Patrząc na niego teraz widzimy szczęśliwego i silnego psa, który absolutnie nie wygląda na umierającego. Pytanie, czy sama opieka i dobre jedzenie spowodowaly, że tak stanął na łapki, czy może fakt, że ktoś go kocha i że ma dla kogo żyć? Trudno mi powiedzieć, ale gdyby miał znaleźć nowy dom i tam szybko by umarł, bo rzeczywiście jest bardzo chory i niewiele przed nim życia zostało, to ja nie darowałabym sobie tego nigdy i zawsze zadawałabym sobie pytanie, czy oddanie go nie przyspieszyło jego śmierci:( Nie jest łatwo funkcjonować z czterema psami w bloku i przy pracy zawodowej. Tyle, że ja kocham tego cudownego psa i jestem gotowa znosić te uciążliwości i poświęcić urlop zostając z nimi w domu, żeby tylko on miał do końca kochający dom. Pytanie tylko, czy jeśli nie szukamy mu domu, mamy prawo do zbierania na niego finansów? Nie dam rady udźwignąć kosztów czwartego psiaka sama, to jest pewne. Co o tym myślicie? Teoretycznie jest w DT, ale skoro nie szukamy domu, to jak to traktować? Nie chcę kręcić, tylko uczciwie postawić sprawę, dlatego pytam. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Cudne Eluś:-) Poprawil się bardzo, widac to chyba na zdjęciu i filmiku, co? Jest szczupły, ale nie masakrycznie chudy jak na początku:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mam już filmik. Posłuchajcie, jak się Rokuś awanturuje, a potem jak biegnie szukać piłeczki:) Jest bardzo mądry! Nie wiem dlaczego film wgrywa mi się w gorszej jakości, jakis taki zamazany:( -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ech Dziewczyny, najśmieszniejsze jest to, że to my dostajemy więcej od tych naszych futrzakow, niż one od nas. Takiej miłości, oddania, radości życzę każdemu czlowiekowi. To daje nieopisaną energię i pozwala góry przenosić:-) Semurek dzisiaj w lepszej kondycji niż wczoraj. Wczoraj wieczorem uciekał od światla i głosów do ciemnej sypialni. Poszłam do niego, położyłam się obok na jego posłanku i tak leżeliśmy w ciszy dotykając się pyszczkiem i twarzą. To taki moment przekazywania nawzajem dobrej energii i poczucia bycia razem. Nie trzeba nic mówić, wystarczy być obok. Jestem pewna, że On czuje to samo, bo leży nieruchomo i mruczy cichutko. Tak bardzo proszę o to, żebyśmy mogli dalej być razem... -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kochane Dziewczyny, mamy jeszcze oba leki:) Polprazolu prawie 2 opakowania, a Hepatil dopiero zaczęłam, bo wcześniej miałam jeszcze Semikowe opakowania:) Ponieważ podaję chłopakom te leki z jednego opakowania, może się zdarzyć, że w ogólnym podsumowaniu Semik podkradnie kilka tabletek Rokusiowi albo Rokuś Semikowi, ale nie mam siły liczyć jeszcze tego, dlatego kolejne opakowania kupię w imieniu Semika i starczą na jakiś czas:) Ula, a piłeczki przywieziesz osobiście? Zapraszamy serdecznie:-) Ewuś, gdybyś miała czas i siły, to Ciebie też! Ściskamy mocno! Dzisiaj Barsiczka znalazła na spacerze piłeczkę w krzakach na środku skarpy. To niewiarygodne, ale ona nawet w środku zimy znajduje jabłka i piłeczki:) Zaczęli sie z Rokusiem ganiać i zabierać sobei piłeczkę. Było super! Potem ją zgubili i Rokus przyszedl do mnie z awanturą gdzie piłka:) Nagrałam filmik, postaram się potem go wgrać:) Narazie jedno zdjęcie: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kupiłam dzisiaj dla Rokusia 20 tabletek Probiotyku dla psów i dodatkowo Tramal 100 mg - 50 tabletek. Mam jeszcze ponad 20 tabletek Tramalu, ale Rokus bierze po 2 dziennie i chciałam, żeby był na zapas. Do tego dla Kulki opakowanie Essentiale. Ona bierze po 2 tabletki dziennie, a zostało nam jeszcze 12 sztuk. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No właśnie, jak tu nie kochać:) Ja śmieję się, że los postanowił mi udowodnić, że coś, co uważałam za niemożliwe, jest jak najbardziej wykonalne. Niedawno z wielkim bólem podjęliśmy decyzję, że nie adoptujemy wspaniałej suni Lunki, która była w DT u mojej znajomej, a którą opiekowałyśmy się z Elą. Mieszkała mnie 5 dni po sterylce, a potem często spotykałam ją na spacerach i oboje z Jackiem bardzo ją pokochaliśmy. Jacek mówił do niej "gdybyśmy nie mieli 3 psów, to mogłabyś zostać" Serce mi pękało, kiedy szła do swojego domu i ludziom powiedziałam, że ona tak naprawde powinna być moja, ale uznaliśmy, że nie możemy tego zrobić naszym psom i że nie damy rady z czwórką. Lunka to mała i młoda sunia. No to los postanowił mi pokazać i zadrwił ze mnie pytając "udowodnić Ci, że dacie radę?" i mamy Rokusia. Duże, chore, głuche, ślepawe psisko. Przyznam, że nigdy w życiu nie myślalam o takim psie. Mój typ, to mała Peruszka albo właśnie Lunka. Ale życie bywa przewrotne. Psem mojego życia jest duży Semik, którego adoptowałam ponad 7 lat temu. Pamiętam, jaka byłam przerażopna, że nie dam rady z dwoma psami, bo wtedy miałam tylko Barsiczkę. Nie tylko dałam, ale zakochałam się w Seminiu bardzo. A teraz doszedł Rokuś - wielki, czarny prawie rotek i kiedy patrzy mi w oczy albo przytula się mocno i wciska ten swój łepek między kolana, żeby być jak najbliżej, to nie wyobrażam sobie, żeby mial mieszkac tam gdzie mieszkał, a nawet żeby mieszkal gdziekolwiek indziej, gdzie nie mogłabym sprawdzić,czy dostał o czasie leki, że zjadł to co lubi i że może wylegiwać się na kanapie pomiędzy ludźmi, którzy go kochają. Nigdy więc nie będę opowiadać jakie mam plany, co mogę, a czego na pewno nie uda mi się zrobić, bo w róznych sytuacjach okazuje się, że plany sa po to, żeby je zmieniać:) Dzisiaj przyleciala do nas córka Jacka na kilka dni. Poznała Rokusia na dole przed blokiem i zgodnie weszli do środka, gdzie Rokuś podał jej.... piłeczkę do zabawy:) Kolejne nasze obawy były bezpodstawne. Rokinson wpuści każdego pod warunkiem, że nie zadzwoni do drzwi i nie będzie chciał wchodzić sam:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
To naprawdę cud, ale przecież Spajkuś zasłużył na to:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniła do mnie dzisiaj znajoma, która po odejściu jej suni staruszeczki przygarnęła kolejną bidusię ze schroniska w Celestynowie. Chciała adoptować sunię kilkuletnią, żeby jakiś czas cieszyć się nią w rodzinie. Została oszukana i ogłaszana sunia, która miała mieć 8 lat ma w rezultacie 13 lat i do tego nowotwór śledziony. Agnieszka natychmiast poddala operacji sunieczkę. Ja miałam szczęście i kiedy juz spala mocno i była przygotowywana do operacji byłam tam i mogłam wycałowac cudny pyszczek staruszeczki. Po operacji Agnieszka pytała naszych wetów co dalej, jak ma postępować, co robić, żeby sunia żyła jak najdłużej. No i tu jest właśnie ta wiadomość którą chciałam się pochwalić:) Nasz wet Maciek powiedział jej, żeby koniecznie skontaktowała się ze mną, bo wyciągnęliśmy Semika z nowotworu, który dawał kiepskie rokowania i żebym jej podpowiedziala co poza leczeniem było robione:) jestem dumna - nasz Semik podawany jest za przykład!!! -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ula, nie przeczytałam:) Bardzo Ci dziękuję!!! Rokus będzie przeszczęśliwy:) U nie żaden psiak poza Rokim nie ma takiego świra:) Zapomnialam napisać wczoraj, że kiedy weszłam do domu po pracy, zastałam mieszkanie w kupencjach Rokusia. Miał biegunkę i załatwił się w trzech miejscach, po czym trochę poroznosił to co zrobił. Dzisiaj podjechałam do weta i kupiłam dla Rokusia i Semika Probiotyk dla psów. Jednak jak brali, to kupki były lepsze. Chcieliśmy z wetem zobaczyć, jak będzie bez codziennego podawania probiotyku, ale jak wczoraj sie okazało, lepiej podawać Probiotyk. Koszt 20 tabletek 23 zł. Mam paragion na 49 zł, bo kupiłam też dla Semika i wzięłam receptę na leki dla obu chłopaków. Cieszę się, że się załatwił, a nie trzymał jak Semik. Przynajmniej poczuł ulgę:) Było sporo sprzątania, zmywania i wietrzenia, ale dla niego wszystko;-) Dzisiaj Rokulek był w gorszej formie. Na spacerze szedł łapka za łapką, za to w domu od razu ruszył do piłeczki. Mam nadzieję że po południu będzie lepiej. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wgrywam filmik dosłownie sprzed chwili. Rokuś już ledwie siedzi, ale usiłuje pozbierać swoje piłeczki. Żaden pozostały pies nie kocha tak piłeczek jak on. Zbiera wszystkie po domu, a jest ich jeszcze kilka i podgryza sobie. https://youtu.be/JkwZnPQcyB4 -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Seminek wycałowany i wyprzytulany:) Dzisiaj zrobiliśmy masaż każdego centymetra mojego Rudzielca. Zasnął odprężony i mruczący:) Seminek czuje się w kratkę. Pod wieczór jest już słabszy i zdecydowanie woli położyć się sam w sypialni w ciszy i ciemności. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To piłki również firmy KONG, ale z piszczałką:) Właśnie skończyłam robić porządki i pod łóżkiem znalazłam jeszcze jedną. Rokusiowi zajęło 10 minut rozpracowanie jej:) Nosi potem takie flaki i podaje do ręki, żeby się z nim przeciągać:) http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/pilki_dla_psa/194239 Wprowadziłam Was w błąd, przepraszam bardzo. Odkurzając w kuchni znalazłam za Semikowymi puszkami z karmą, które teraz chłopaki jedzą razem jeszcze 4 puszki Lukullusa dla Rokusia. Jeśli podzieli się z Kulką, wystarczy im na 2 dni. Rokuś je straszne ilości jedzenia. Sumując jego cztery posiłki wychodzi dziennie 1200 gram puszki i ok. 400 gram karmy suchej, nie licząc smaczków i gryzaków. Mimo to nadal jest szczupły. Ciągle przychodzi i prosi o jedzenie, więc je dostaje, ale mam nadzieję że nie robię mu tą ilością jedzenia nic złego:( Moje psiaki pękłyby chyba. Semik przytył znacząco i nie chudnie, a zjada może 1/3 tego, co Roki. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Ewa Marta replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Nie znalazłam na FB wiadomości, że Robert odszedł:( Miałam nadzieję, że jeszcze kilka dni pobędzie z Tobą, w przyjaznym miejscu:( Strasznie to przykre i nie wiem, jak dajesz radę dziuniek to wszystko wytrzymać:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Od poniedziałku kupujemy:) Zamówiłam dzisiaj worek karmy Royal Canin Hepatic dla Rokusia i Kulki. Do tego 24 puszki karmy Lukullus po 800 gram. Kulce będę nosić otwartą już puszkę, bo 800 gram, to za dużo żeby wymieszać jej z suchą na raz, więc będę nosić po ok. 200 gram każdego dnia. Kuleczka będzie dostawała przez 3 miesiące Essentiale Forte w kuleczce z mokrej karmy. Kupiłam też troszkę smakołyków dla wszystkich psiaków i specjalnie dla Rokusia podobno niezniszczalną piłkę Konga. Roki uwielbia bawić się piłeczkami, ale od początku pobytu u nas wykończył już 7 piłek w tym 3 ukochane piszczące piłeczki Barsuni, które kupuję jej w zooplusie. Nie ma większego sensu kupować ich teraz, bo Rokuś natychmiast je zniszczy. Schowałam jedną dla Barsiczki, a ta nowa powinna na jakiś czas zająć Rokiego. Za 12 kg karmy Hepatic zapłaciłam 203 zł Za 24 puszki 800 gram Lukullus i piłkę konga po odliczeniu rabatów, jakie mam wykupione w zooplusie zapłaciłam 176,55 zł. Smakołyki są ode mnie w pezencie. Rokuś zjada je razem z pozostałymi ogonkami. Wczoraj upiekłam im ciasteczka i wystawały pod kuchnią dopraszając się kolejnej porcji:) Nawet leki udało się Semikowi i Rokusiowi w tych ciasteczkach przemycić:) Rachunek za karmę Hepatic przyjdzie razem z przesyłką, a dzisiaj wrzucam zdjęcie zamówienia i policzone ręcznie Rokusiowe kwoty do zapłacenia: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zanim zrobiłam zdjęcie, siedziałam między Peruszką i Barsiczką:) A z tej ich przyjaźni cieszę się jak dziecko:) Rokuś ganiał dzisiaj jak wariat na spacerze z młodym super fajnym huskim. Nie odpuszczał na krok i biegł za nim wszędzie. Bałam się że padnie ze zmęczenia po drodze, ale na szczęście Hiro szedł z nami aż do samochodu, więc tylko pod koniec złapałam naszego łobuza i nakierowałam na samochód. W domu spal 2 godziny jak nieżywy. Żebyście widziały ile było szczęścia z tej zabawy:) Rokus kwitnie! Kończy się karma, puszki już skończone od kilku dni, na szczęście mamy jeszcze zapas Semikowych. Rokuś je bardzo dużo, a mimo to słabo przybiera na wadze. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wpadłam w przelocie, bo dzisiaj cały dzień poświęciłam psiakom:) Nie tylko ja, Rokus spędził dużo czasu na kolanach u Jacka:) Czuje się świetnie, biega na spacerach, apetyt ma za dwóch - zjada wielkie porcje i ciągle prosi o więcej. Ponieważ nadal jest chudy, nie ograniczam mu jedzonka. Za moment będziemy zamawiały kolejne jedzenie:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wpadłam na moment, bo cały dzień poświęciłam psiakom:) Wyniki Semika nie najgorzej, ale jest krew w moczu. Jest to związane z nowotworem i w tej chwili dodaliśmy tylko lek Exacyl - przeciwkrwotoczny. Poza tym Semik w dobrej formie, znowu się uśmiecha i truchta:) A w domu pilnuje... piłeczki:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Tak naprawde jestem wdzięczna losowi za każdy dzień, w którym Semik jest z nami i biorąc to na rozum trzeba się cieszyć, że jest z nami tak długo po diagnozie i czuje się przeważnie bardzo dobrze, ale serce po każdym takim gorszym dniu podchodzi do gardła i wpada w histerię:( Złapaliśmy dzisiaj rano mocz do analizy i zawiozłam do Boliłapki. Na oko widać że znowu jest nie tak. Mocz mętny, z drobinkami krwi. Na pewno będzie antybiotyk. Ta choroba powoli drąży to moje ukochanie, ale nie poddajemy się i walczymy nadal, dopóki to ma sens dla Semika. Zawsze to powtarzam - to On jest tu najważniejszy. jego samopoczucie, nastrój i chęć do życia. Modlę się, żeby chciało mu się żyć jak najdłużej.