Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29140
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. No właśnie. Trzeba być odpowiedzialnym Pani, która spacerowała z nami w weekend nie zdecydowała sie na adopcję z uwagi na krótkie łapki suni. Miała sunie na takich łapinkach i nosiła ją z wysokiego 3 piętra i tu też by tak robiła bojąc się o jej kręgosłup. Dodatkowo widząc jak Lula szalała z moją Figuszką doszla odpowiedzialnie do wniosku, że nie jest w stanie zapewnic jej stałego kontaktu z innymi psami, bo pół roku siedzi na działce, na której nie ma psiaków. Dzisiaj rano wysłała mi zdjęcie suni, którą adoptowała wczoraj. Ważńe, że jakas bidusia znalazła kochający dom, a Lula nadal szuka. Wieczorem ma dzwonić do ,nie Pan, który pisał do Eli wiadomości na olx w sprawie Luli. Zobaczymy...
  2. Są śliczne, ale przed nimi sporo pracy (zwłaszcza przed młodszą) żeby zaufały człowiekowi.
  3. Po przemyśłeniu podjęłyśmy z jaagą dezycję, że odłożymy badanie krwi na kilka dni. Od dwóch dni nic się nie dzieje, sunia jest w dobrej kondycji. Za kilka dni obiepanienki musza zostać zaszcepione przeciwko wściekliźnie i wtedy zrobimy badania. Jaaga cały czas obserwuje sunie i jeśli cokolwiek ją zaniepokoi, pojedzie z nią do weta. Możliwe, że sunia oczyszczała się z tego co do tej pory jadła:(
  4. Ja bym to sprawdziła nawet jak już nic się nie dzieje. Badanie krwi nie zaszkodzi. No i może wet wpadnie na pomysł dlaczego tak było i się skończyło.
  5. Masakra z tymi ludźmi. Wtzuca i jeszcze myślą, że taki dobry uczynek zrobili. A sunie zaczynają zwiedzać i to jest super! Małymi kroczkami ... W środe Nadia będzie miała pierwszy test, bo Florka jedzie do weta. Ciekawe, jak sobie poradzi.
  6. Jaaga, to może weź sunie w środe do Bielska i zrób jej badanie krwi. jeśłi coś w nim wyjdzie, będzie wiadomo, czy trzeba jechać do Tychów na USG. Samo badanie krwi można chyba zrobić gdzie indziej, a później jechać do zaufanej lecznicy. Trzymam kciuki za psiulka z chorym serduszkiem! A kot podrzucony, czy przybłakał się sam? jak myślisz?
  7. Na moim koncie dwie wpłaty. Serdecznie dziękuję Malwie za wpłatę 100 zł (2 x 20 zł stałe deklaracje plus dodatkowo 60 zł). Wpłaciła też na sunie Anna H. - maleńkie dostały od niej 50 zł. To deklaracja stała! Z całego serca dziękujemy za wsparcie:) Możemy spokojnie przebadać Florkę i wdrożyć ewentualne leczenie!
  8. Czy są jakieś wieści o samopoczuciu sunieczki? Martwię się o nią:(
  9. Ale kupa kasy, bardzo dziękujemy! W moim banku księgują o 12, ale ja w tym czasie będę miała w firmie próbny alarm pożarowy i do komputera wrócę pewnie po 12. Wtedy wejdę na konto. Jaaga, czy dałabys radę pojechac z Florką do wetsa nawet dzisiaj? Oczywiście jeśłi sunia będzie na czczo. Cokolwiek to jest, trzeba sprawdzić.
  10. No właśnie, też pisałam o tym wcześniej. Jaaga, może od razu warto o to zapytać weta?
  11. Poker, a czy biochemia wystarczy, żeby sprawdzić wątrobę?
  12. Oj to koniecznie trzeba sprawdzić. ja bym zrobila morfologię i biochemię no i to co trzeba więcej też. Może wet będzie chciał zrobić USG? Jaaga zrób co uznacie za konieczne i dzięki za informację. To rzeczywiście nie jest normalne. A z tym rozdzielaniem ich zaczekaj ile trzeba. Nic na siłę. Nie chodzi o to, żeby się cofnęła, ale o to, żeby właśnie ruszyła do przodu.
  13. Odwiedziła nas dzisiaj Lula, którą zabrałam na zapoznawczy spacer z Panią, która myśli o jej adopcji. Nie wiem, co z tego wyjdzie, bo Pani sunia zauroczona, ale musi przemyśleć, czy da rade z takim żywiołem. Zrobiłam maleńkiej kilka zdjęć, ale ona była cały czas w ruchu i bawiła się z Figą, więc tylko tyle się udało:)
  14. Dzisiaj byla u nas Lula, którą Figa bardzo lubi. Zabawom nie było końca:) Zdjęcia nieostre, ale widać na nich jak się bawiły:)
  15. Może trzeba dać im kilka dni i spróbować rozdzielać na krótką chwilę? Głównie chodzi o Nadię, bo Florka pewnie szybciej sobie poradzi. Jaaga, może rzeczywiście dobrze by było zabrać je oddzielni na dwór? Nie chodzi o rozdzielenie calkowite, ale o szansę na to, żeby Nadia otworzyła się w jakikolwiek sposób na inne psiaki?
  16. Co słychać u sunieczki? Jest trochę weselsza, czy nadal taki smutasek?
  17. Nie możesz się przejmować takimi chamami. Mamy cel - znaleźć tym naszym bidusiom domy, więc skórę musimy mieć grubą.
  18. Mnie sie wydaje, że potrzebują czasu. Jestem optymistką i wierzę, że się w końcu przekonają do stada:)
×
×
  • Create New...