-
Posts
29313 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kochany, bezpieczny, spokojny, szczęśliwy... Nasz kochany staruszek:) -
Ela działa błyskawicznie, mam już ogłoszenia:) https://www.olx.pl/oferta/skrzywdzona-nadia-wroc-jej-wiare-w-ludzi-CID103-IDAhNeb.html?fbclid=IwAR05R_Ski2iczbINCQCsIPngnK7mYzxl1ukImxsTn24WU6BwaqsA51hVM_Y https://www.olx.pl/oferta/skrzywdzona-nadia-wroc-jej-wiare-w-ludzi-CID103-IDAhNva.html?fbclid=IwAR0qiXvInHzwqDy0iBOAmXFbusB8HCNUf88eZ0Ved6HrpX3VBjDjQ1tsOWc
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Moje kochane, tak sobie pomyślałam, że Sebuś ma niezłą sytuację finansową i może koleżanka Malwy mogłaby wesprzeć przez jakiś czas Fabię, która ma bardzo mało deklaracji i dużo trudniejszą sytuację? Malwa, co o tym myślisz? Dopóki finanse Dziadka na to pozwalają, żeby przeznaczyć ewentualne wpłaty na Fabię? -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ale kto zwrócił? -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wpadłam z niespodzianką od Ewu - ze zdjęciami Sebusia:) Basia mówi, że jest nie do poznania. Szczęśliwy, zakochany w Kasi, ciekawy świata - wszędzie go pełno:) Zdjęcia przecudne:) Zobaczcie, jak razem odmieniliśmy jego życie:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jakiś czas temu pojechaliśy z Jackiem zrobić w końcu grób Rokusiowi. Wyjątkowo trudno było mi namówić Jacka na ten wyjazd. On nadal przeżywa śmierć Rokusia. Kupiliśy plotek, kamienie, kwiaty, zabraliśmy Rokusiowy kamień i pojechaliśmy. Jakie było nasze zdziwienie, zasmucenie, kiedy okazało się, że ludzie robioący groby obok kompletnie zlekceważyli fakt, że jest między nimi grób Rokusia i postawili swoje tak, że praktycznie jego grobu nie ma jak postawić:( Pani zarządzająca cmentarzykiem chciała nawet dzwonic do nich i kazać przesuwać ale po namyśle doszliśmy do wniosku, że skoro ludzie zrobili swoje nagrobki z miłości do swoich przyjaciół, nie będziemy tego rozwalać. Kilkanaście metrów od Rokusia leży Semurek. Kiedyś przyjął do domu Rokusia, więc i teraz go o to poprosiliśmy. Zawsze będziemy wiedzieli, gdzie leży nasz Czarnuszek, ale grób jako taki chłopaki będą mieli wspólny: -
Nie umiem sobie juz wyobrazić, jak ona radziła sobie z samotnością w tym dawnym zyciu. Ona tak bardzo potrzebuje kogoś obok siebie... Potrzebuje też nowych doznań, zapachów, miejsc. Myślę, że jest szczęśliwa i wiem, że kocha nas oboje całym serduszkiem, chociaż Jacka bardziej:) Wczoraj Jacek wracający z Gdanska dojechal do nas na spacer. Kiedy go sunie zobaczyły, ruszyły na powitanie. Figuszka była pierwsza. Jak ona się wtulała, jak go całowała, przytulała pyszczek do jego twarzy. Tak wygląda pełnia szczęścia:) A to jeszcze zdjęcia z wyjazdu. Dzisiaj znowu jedziemy:) Po drugiej stronie jest nasze łóżko. Ta strona wysłana psimi kołderkami nalezy do suniek. No, ale i tak w nocy Figuszka przychodzi do nas i kładzie się na nogi Jacka:) Tu odpoczynek w ciągu dnia:) Figuszka bardzo lubi mościć się pomiędzy kocykami i poduszkami. Wszystkie zresztą to lubią, dlatego mają na łóżku dużo tego:) Czasami Figuszek kładzie się w wodzie i tak sobie odpoczywa:) Tu akurat siedziała. Na zdjęciach ma taki poważny wyraz pysia, a w rzeczywistości jest super wesołą sunią, stale uśmiechniętą.