Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29309
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Elunia powiedziała, że zrobi ogłoszenia na olx. Doda tylko info o wizycie przed adopcja i podpisaniu umowy
  2. Mają idealne zdjęcia do ogloszeń, może zwrócą czyjąś uwagę:(
  3. Beza jest cudowna! Luki też super, ale ona nie przeżyła takiego horroru, jak mamusia. Nie zdążyła... Mam bardzo smutną wiadomość, maluszki muszą znaleźć nowy DT, hotelik albo domy stałe:( Ten DT był bardzo awaryjny i choć wyglądało na to, że po zabraniu Bezy i Luki jakoś uda się doczekać w nim adopcji maluszków, jednak w tej chwili trzeba im szukać na cito nowych miejsc. Malenstwa bardzo długo są same w domu, bo ich obecna opiekunka dużo pracuje. Dla ich dobra, dla ich socjalizacji i zdrowego odżywiania ważne jest, żeby trafiły w miejsce, gdzie będą mogły dostać jeść kilka razy dziennie i będą miały kontakt z człowiekiem. Teraz mimo wielkich chęci opiekuki są prawie cały czas same, bo mieszkają w oddzielnym pomieszczeniu z powodu wynajmowanego mieszkania i niemożności zabrania ich do mieszkania. Staramy sie znaleźć im miejsce, do którego mamy zaufanie, w ktorym będą mogły bezpiecznie zaczekać na DS-y, ale wiadomo, że znalezienie miejsca dla takiej gromadki graniczy z cudem. Dlatego bardzo prosimy o DT choćby dla jednego z nich. W tej chwili toczą się wstępne rozmowy w sprawie jednej suni tylko:( Rozmawiałam już z wolontariuszką ze schroniska, dzięki której została zorganizowana zbiórka i powiedziałam, że poza trzema pierwszymi fakturami na Bezę (i Lukrecję) na kwotę 620 zł, my z Ellig nie będziemy korzystać z tej kasy, żeby starczyło jej dla maluszków, gdyby jakiś hotelik lub DT zlitował sie i je przyjął. To będzie jednak 8 psiaków i trzeba się liczyć z wydatkami. Dlatego jeśli jutro, pojutrze okaże się, że znajdziemy dla nich miejsce, będziemy w imieniu Magdy - wolontariuszki bardzo prosiły o ich wsparcie. Nie chcę nawet myśleć o kosztach, bo to nic nie zmieni. Trzeba je ratować przed schroniskiem i przed dziczeniem w samotności.
  4. Basiu, a może jakiś hotelik? To maluszki, szybko znajdą domki, a fundusze na pierwszy moment są ze zbiórki:( One musza regularnie jeść, być odrobaczane, socjalizowane. Dziewczyna mająca na pewno dobre chęci nie da rady pracując 10 godzin dziennie:(
  5. Jaaga, mam na allegro namiar na naturalne gryzaki. Chętnie sprezentuję suni coś dobrego, co może jeść. Moje np, bardzo lubią ścięgna. Podam Ci na PW stronę gościa i może podpowiesz mi co wybrać. Ona powinna mieć teraz wszystko, co sprawi jej radość. Zasłużyła dzielna Mamusia!
  6. Bardzo pięknie dziękujemy!
  7. Mamy też kolejne wpłaty, za które z całego serca dziękujemy! Jak widzicie koszty są duże, niebawem kolejne badania, żeby sprawdzić, jaki jest stan trzustki i czy anemia ustępuje. Każda złotówka jest tu na wagę złota, kasa ze zbiórki za moment się skończy, a dzięki Waszym wpłatom Bezunia ma zapewnioną opiekę. Wpłaty z dzisiaj: Yucca - 50 zł Dorcia01 - 50 zł Mazowszanka - 30 zł
  8. Moim zdaniem Beza już wygląda ciut lepiej:) Widać efekt częstego karmienia dobrym jedzonkiem. A mała Luki wymiata:) Mieć takich Wujków... no każdy by chciał:) A tak w temacie odkarmiania Bezy. Jagna po konsultacjach z wetką, w związku z wynikami krwi Bezy, w których wyszło, że trzustka jest trochę nadwyrężona, wysłała mi link do dobrej, niskotłuszczowej karmy bytowej dla suni. Na ten moment nie ma potrzeby podawania karmy weterynaryjnej, jedynie bardzo dobrą bytową. Jaaga ma taką dla swoich psiaków i kiedy podała ją Bezie, ta dosłownie rzuciła się na nią. Zamówiłam więc dla niej 15 kg tej karmy - na zdrowie kochana sunieczko. Wzięłam na wszelki wypadek fakturę na Fundację, bo nie wiem, jaką kwotę jeszcze mamy do dyspozycji,. Najwyżej nie dostaniemy zwrotu. Jaaga, dzięki wielkie za długie rozmowy, za troskę o to, żeby sunieczka miała wszystko, co najlepsze:) Faktura proforma 46510/2019 Nr zamówienia: 46510/2019 Data wystawienia: 17.06.2019 Data zamówienia: 17.06.2019 12:30 Sprzedawca Papillon Joanna Golik ul. Marcina Kasprzaka 96 01-234 Warszawa Numer rachunku bankowego: Deutsche Bank 62 1910 1048 2262 9785 5766 0001 Nabywca Fundacja Człowiek i Pies Cicha 8 m 25 43-100 Tychy NIP: 6462942768 L.p. Nazwa towaru Ilość Cena netto Wartość netto Stawka VAT Kwota VAT Wartość brutto 1 Wolfsblut Dog Red Rock kangur i bataty 15kg 1 279.62 zł 279.62 zł 8% 22.37 zł 301.99 zł 2 Rabat 1 -9.06 zł -9.06 zł % 0.00 zł -9.06 zł Razem 270.56 zł 22.37 zł 292.93 zł DO ZAPŁATY: 292.93 zł Słownie: dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote dziewięćdziesiąt trzy grosze Papillon Joanna Golik Osoba upoważniona do wystawiania faktury Osoba upoważniona do odbioru faktury Niniejszy dokument jest ofertą handlową i nie stanowi faktury VAT w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towaru i usług (Dziennik Ustaw, 2004 r. nr 54, poz. 535).
  9. Tak kochana, wiem, ale fakturę wet wystawi dopiero 1 lipca. Wtedy jaaga wyśle ją do fundacji.
  10. Wrzucam paragon za wczorajszą wizytę Bezy i maluszka u weta: Przelewam dzisiaj na konto Jaagi 327 zł za dwie wizyty lekarskie suniek. Jeśli dostanę zwrot z fundacji, umieszczę to w rozliczeniu.
  11. Cudownie, że zaczęła sie regularnie wypróżniać, to znaczy, że przewód pokarmowy działa:) A ważyłas ja może? Fajie byłoby wiedzieć ile i w jakim tempie przybywa na wadze. A czy te ostatnie faktury będa wystawione elektronicznie? Bo jeśli tak, to możemy w poniedziałek wysłac te, które sie zebrały, a tamte mailowo. Koniecznie napisz mi ile mam przelać Ci na konto. Dopóki nie dostaniemy zwrotu pieniędzy, będę na bieżąco wpisywać wydatki w rozliczenia suniek, a jak tylko fundacja odda jakiekolwiek pieniądze, wpiszę jako wpłatę w ich rozliczenia. Tak będzie chyba najprościej, zwłaszcza, że nie wiemy jeszcze ile mamy do dyspozycji z tej zbiórki.
  12. Bardzo mi przykro z powodu odejścia Twojej suni Jaaga. Wiem, jak to boli:( Te zdjęcia mnie rozwalają, ta chudość Bezy i maleńkość jej córeczki... Jak dobrze, że są już bezpieczne. Ufff.
  13. Beza jest według Jaagi sunią idealną. Kochana, miła, koty do niej lgną, ona nikogo nie odpędza. Bardzo chce jeść, dostaje po garstce jedzenia co krótki czas. Karmiona jest częściej niż 6 razy dziennie. Zachłystuje się, bo ma zanik mięśni w przełyku, dlatego Jaaga bardzo ostrożnie ją karmi. Zdaniem Jaagi miała dom, bo bardzo ładnie chodzi na smyczy, reaguje na lekkie nawet szarpnięcie. Jest naprawdę super dobra i miła. Dziękuje za pomoc, łasi się i uśmiecha. Wyników nie mamy jeszcze przesłanych, ale wetka powiedziała przez telefon, że są zadziwiająco dobre jak na jej stan, chociaż ma anemię, ale trudno się dziwić. Maluszek jest czarujący. Jakoś mi nie pasuje imię Lukrecja, może skróćmy do Luki? Jaaga nie weźmie ani grosza za pobyt maluszka, ale będziemy finansować jedzonko, szczepienia i weta ogólnie jeśli coś będzie potrzebne. Piszę w pędzie, bo zaraz musze wyjść, przepraszam za chaos:)
  14. Fundacja użyczyła konta do jednej zbiórki i to jest zbiórka na całą rodezinkę. My dostaniemy z tego tylko część, to znaczy zwrot za faktury. Możesz wpłacić tylko na tej zbiórce: https://pomagam.pl/yrr0zt9e?fbclid=IwAR3KbdIwXPNIrrFUm7lJX-XsKjO7gmjh7FVnkBYMuoXVQCR83lHj8dSVeds Wiem, że tam płaci sie jakiś procent i nie wszystkei pieniądze trafią dla psiaków. Poza tym Findacja nie zbiera na nie pieniędzy, tylko my niestety na prywatne konto.
  15. Domyślam się, że głaszcząc ją człowiek ma wrażenie, jakby się kaleczył:(
×
×
  • Create New...