Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29251
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo serdecznie dziękujemy kado za wpłatę 30 zł stałej na marzec Swoją stałą marcową 30 zł też wpłaciłam. Kilka dni temu pojawiła sie nadzieja, bo zadzwoniła bardzo fajna Pani w sprawie Brawurki do Alaskan. Bałyśmy się cieszyć, więc spokojnie czekałyśmy na rozwój sytuacji. Niestety Pani po pierwszej rozmowie i wymianie kilku smsów przestała się odzywać:(
  2. Bardzo serdecznie i z wielką wdzięcznością dziękujemy za ten bazarek dla Gucia. 103 zł jest już na jego koncie
  3. Na koncie Gucia pojawiło się 103 zł z bazarku Poker Bardzo, naprawdę z całego serca dziękujemy (Ellig i ja) Ci Poker za to, że zauważyłaś naszego podopiecznego. Szczęśliwie wyniki wyszły nieźle, ale Gucio to starszy psiak i w każdej chwili może coś u niego wyskoczyć. Tym ważniejsze dla nas jest stworzenie u niego poduszki finansowej, żeby mieć na jego badania i leczenie.
  4. Chciałabym wysłać Wolfikowi 100 zł na razie. Będe myśleć gdzie jeszcze znaleźć dla niego fundusze. W pośpiechu wysłałam przelew do agat, ale udało się wycofać go z banku. Wpłacam na konto ZEA, bo widzę, że większość tak robi. Kochani, kto ile może - wpłacajcie. Jeśli Palladia będzie na niego dobrze działała, to potrzebne będą spore pieniądze:(
  5. Palladię należy podawać w rękawiczkach gumowych z tego co pamiętam, bo może przenikać przez skórę. Kilka lat temu była bardzo droga, nie wiem jak teraz. No, ale bywa skuteczna, opóźnia rozrost niektórych nowotworów. Agata, podlicz finanse Wolfika. Przydałaby się jakaś zbiórka na jego leczenie. Może Tola zgodziłaby się zrobić mając dokumentację od weta?
  6. Boże jaka smutna wiadomość:( Mnie nadal serce płacze po odejściu mojej Peruszki, a tu takie wiadomości o Wolfiku. Bardzo lubie tego psiula, bardzo i trzymam mocno kciuki za to, żeby jak nadlużej mógł czuć się dobrze...
  7. Bardzo serdecznie dziękujemy siostrze elficzkowej za wpłatę 20 zł stałej na marzec
  8. Bardzo serdecznie dziękujemy Feryenne za wpłatę 30 zł, Dorci01 za wpłatę 30 zł i Agnieszce znajomej elik za wpłatę 40 zł. Wszystkie wpłaty, to stałe marcowe. Opłaciłam pobyt Brawurki w lutym i Simparicę. Razem 742 zł.
  9. Dziękuję bardzo Elu. Płaczę za nią cały czas. Wszystko mi ja przypomina. Opłaciłam pobyt Gucia w lutym. Bardzo serdecznie dziękujemy Niesiowatej za wpłatę 10 zł dla Gucia
  10. Bardzo Ci dziękujemy! Mnie teraz nie będzie tu za dużo. Muszę swoje wypłakać po odejściu Peruszki. Wszystko mi ją przypomina, gdzie nie spojrzę widzę ją:(
  11. Dzisiaj pożegnaliśmy ukochaną Peruszkę. Od dłuższego czasu chorowała. Cushing, niewydolność nerek i bardzo chore serduszko. Była cały czas leczona, pod opieką wetów. Niestety kilka ostatnich dni było bardzo żle. Nie była w stanie jeść, wymiotowała, widać było, że leki nie działają. Nie było już możliwości robić kroplówek, bo żyłki pękały, a skóra była jak pergamin. Ostatnie miesiące woziłam ją w wózeczku, bo bardzo chciała być z nami na spacerach, ale siły starczało na kilka minut dreptania. Wózeczek pokochała. Układała się zawinięta w kocyki i obserwowała otoczenie. Czasami jakiś większy pies podchodził się przywitać, bardzo to lubiła. Peruszeńka była chudziutka, skóra i kości mimo, że karmiłam ją kilka razy dziennie. Ostatnie dni jadła tylko suszoną pierś indyka i kaczki. Sama jej suszyłam, żeby nie była za twarda. Ciasteczka, paszteciki, gotowany indyk i gotowane jedzenie ją odrzucały. Rano byliśmy z Jackiem u weta z Peruszką. Zbadali ją i powiedzieli, że nic więcej nie da się zrobić. Oboje wiedzieliśmy, że nie pozwolimy jej się męczyć… Umarła w domu, w moich ramionach, do końca kochana bezgranicznie. Płaczemy po niej bardzo, mam wrażenie, że ktoś wyrwał mi kawał serca. Była cudowna, kochana, dobra, oddana, wierna, troskliwa, dzielna i najgrzeczniejsza. Przeżyła prawie 17 lat… Do zobaczenie najwspanialszą suniu
×
×
  • Create New...