Też się dziwię, że domku nie ma i nie ma.Przepraszam Tomciu , że mało do ciebie zaglądam, ale moje psy maja kłopoty zdrowotne. Dzisiaj byliśmy z jednym u dr Mrozowskiego i potrzebna jest natychmiastowa operacja, a on był od dłuższego czasu leczony tabletkami. Przy okazji wyszło na zdjęciu , że psina ma w sobie śrut, musiał ktoś do niego strzelać zanim do nas trafił . Normalnie jestem w szoku.Ludzie są okropni.