Jump to content
Dogomania

Filipki

Members
  • Posts

    1192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Filipki

  1. Nie chcę składać stałych deklaracji, bo obawiam się , że nie zawsze damy radę, ale w miarę możliwości zawsze coś na sunię dorzucimy. oczywiście, że Ulka i Reno nie mogą zostać z tym same.Najwyżej poczekamy chwilkę z ciachaniem Jarusia, to będziemy mogli przeznaczyć trochę na Brawurkę.
  2. To faktycznie skomplikowana sytuacja. bardzo nam przykro, ale póki mamy Jarka nie możemy pomóc suni, a Jaruś niestety też wymaga jeszcze pracy. Przypominam sobie , że Irysek szukała suni takiej jak Brawurka.
  3. Dobrze, że piesio robi postępy, ale faktycznie chyba jeszcze trzeba go lepiej poznać.
  4. Boję się, że będzie próbować ucieczki . Co dalej robić z tą Brawurką?
  5. Brawurko masz być grzeczna i słuchać Pani Basi. A swoją drogą jestem ciekawa jak wyglądała łapanka.
  6. To najwspanialsza wiadomość, niezależnie od tego co postanowi Pai Basia gratuluję wytrwałości i dziękuję bardzo, bardzo
  7. Słodki ten psiak jak prawdziwy karmelek.
  8. Noce coraz zimniejsze. Jak sobie radzisz Brawurko?
  9. Super, że Jaruś się rozkręca i robi postępy.
  10. Przyjdzie, przyjdzie, już spakowana, tylko mi wczoraj okienko przed nosem zamknęli i dopiero w przyszły tydzień wyślę.
  11. Pewnie, że "podglądamy " Kręciołka, a że jest już bezpieczny to tak po cichutku zaglądamy.
  12. To już tydzień jak Brawurka zwiała.
  13. O ile dobrze pamiętam to właśnie Jaruś zwany Saif miał trafić do hoteliku, a tamten Saif trafił przypadkiem ze względu na niezwykłe podobieństwo. Potem odnalazł się ten właściwy. Ważne, że obydwaj są już poza schroniskiem.
  14. Brawurko , błagam daj się złapać.
  15. Kochany Jarulek, jeszcze trochę i zrozumie, że świat nie zawsze jest zły. Poszłam dziś nadać dla niego paczuszkę, a tam przerwa techniczna,muszę poczekać do poniedziałku.
  16. Jaruś też chyba potrzebuje wyjątkowo cierpliwego domku. Szukanie trochę potrwa. Nie mam pojęcia czy już zaczynać, czy czekać aż nabierze trochę zaufania>
  17. Myślę,że tylko zorganizowana akcja z udziałem organizacji pro zwierzęcej może przynieść skutek. Pamiętacie Logana z wrośniętą obrożą. Nie pomógł Sedalin, ani żadne amatorskie łapanki. Najgorsze, że sunia jest daleko od nas. Musimy poprosić "bliższych" wolontariuszy o pomoc zanim będzie za późno.
  18. No to niech łapie ją odpłatnie, prywatnie czy jak tam sobie życzy. Myślę, że jakoś damy radę . Byle już była gdzieś bezpieczna.
  19. Ale czy tam są jacyś wolontariusze? A może ktoś ze schroniska pomógłby za odpowiednią opłatą? Czy Pani Basia umie posługiwać się hyclem.? Chyba też trzeba w tym doswiadczenia. Oj Brawurko , Brawurko.
  20. Wiem,że na siłę nic się nie da, ale tak się to wszystko zaplątało. Jakby ją złapali to przecież jeszcze znalazłby się dla niej dom . Oj Jarusiu co to się u tych twoich poprzedniczek porobiło. Mam nadzieję, że ty przerwiesz to fatum.
  21. Ja już nawet nie chcę uszczęśliwiać Brawurki i Jej Pani na siłę, byle tylko jakoś odłowiła sunię.
  22. Dlaczego od czasu nowej adopcji nie ma ani jednego zdjęcia na dowód,że wszystko jest tak wspaniale.?
  23. Ciągle myślę, że trzeba jakoś inaczej podejść do złapania suni. Pani Basia chyba nie będzie w stanie tego dokonać i absolutnie nie mam jej tego za złe. To po prostu za trudne. Nieudane próby łapania doprowadzą do tego , że Brawurka całkiem zwieje. Może wynająć odpowiednie osoby,no nie wiem z Palmerem. Jestem skłonna pokryć koszty (nie mam pojęcia jakie) byle się sunia znalazła.
  24. A ten dziadeczek to też od nas?
×
×
  • Create New...