Przeczytałam wątek,pooglądałam zdjęcia i....nie wiem nawet co napisać,bo byłoby bardzo niecenzuralnie!
Przecież Vincent to dzieciak - jak można doprowadzić takiego szczylka do takiego stanu,że wygląda jak szkielet.On powinien rozrabiać,bawić się,a wygląda jak staruszek,który widział chyba tylko to co najgorsze w ludziach. Żal chłopaka - jak tylko dam radę to coś mu podeślę.
Niech się leczy,zdrowieje i znajdzie najwspanialszy domek na świecie!!!