Mam nadzieję,że ogłoszenia dadzą rezultat.Vika jest cudownym psem.Skoro do tej pory nie miała szczęścia to może ta pomyłka odwróci od niej zły los....Ona tak bardzo się przywiązuje do człowieka,musi mieć w końcu "tego jednego swojego"...Dwa dni jest u mnie i to już nie jest ten pies,którego odbierałam z lecznicy.Już nie jest taka "z dystansem",cieszy ją każdy przejaw zainteresowania nią.Na ogrodzie wyszukuje sobie zabawki - patyczki do ogryzania,pszczoły,za którymi można pobiegać...Uwielbia tarzać się w trawie...Cieszy się ze wszystkiego.:multi:Jest po prostu kochana.