Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4478
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Dino chyba jednak czeka na mnie.Tyle,że nie wiem kiedy rozwiąże się sprawa z moją tymczasowiczką.A na razie niech się Dinuś mocno trzyma!
  2. Przesłałam Maggie nowe zdjęcia.Nie wiem kiedy je doda. Może będą lepsze niż te ostatnie...robiła je moja córka.Vika już się tak nie drapie,widocznie lekarstwa działają z czego się bardzo cieszę.Jest ok. Czekamy dalej na domek....
  3. Zdjęcia zrobię ale prześlę do Maggie,żeby je wsadziła bo u mnie dogo ostatnio marnie działa.Vika coraz ładniejsza,codziennie czesana i sierśc jej się robi śliczna.Grzeczna ta dziewczynka.Lekarstwa je bez problemu... Lubi się bawic ale nic w domu nie niszczy,nawet jak zostaje sama.
  4. Ciekawe ile zapłacę za weta? Jedne tabletki dostałam,drugie muszę kupić. Gdzie ten domek dla Vikuni????
  5. Dzisiaj byłam u weta,bo Vika wygryzła sobie sierść na łapach,do krwi.Bardzo ją to swędzi,dostała wczoraj zastrzyk a dzisiaj tabletki,które musi jeść przez tydzień.Jest to albo świerzb albo grzybica,okaże się. Dane do przelewu prześlę na PW.
  6. Jeżeli chodzi o ogłoszenia w naszych lokalnych gazetach to powiem tylko tyle,że baaaardzo rzadko sa tam ogłaszane zwierzęta.Może predzej w gazecie takiej na cały Sląsk np. Dziennik Zachodni czy coś podobnego.Mogę ewentualnie wystawić ogłoszenie u mojego weta. Z uchem jest już dobrze - wet był zaskoczony,że tak szybko to poszło.... Jutro wyciąganie szwów ( te klamry,którymi była zszyta to podobno sprzed potopu ) i płukanie ucha. Dziś Vika była na baaardzo długim spacerze.... teraz leży jak trup....zero kondycji.... A czy w tym schronisku na pewno nie pomylili psa po raz kolejny??? Bo Vika nie zachowuje sie jak 2-letni pies a jak szczeniak. Myśli tylko o zabawie,co chwilę sprawdzam czy czegoś nie zabrała do zabawy.... Czy ona na pewno miała obrożę ze swoim numerem???
  7. No właśnie gdzie ten domek??? Pokazuj sie malutka,pokazuj...
  8. No tak,długi weekend.Cisza i spokój.A piesek potrzebuje domku....
  9. W poniedziałek znowu kontrola.Wczoraj miała czyszczone to ucho,potwornie skomlała.Mam nadzieję,że to już będzie koniec....
  10. No i co tu tak spokojnie? Nikt nie chce Viki? Jest taka kochana i szybko się uczy zachowania w domu. Nie ma dla niej naprawdę kochającego domku???:-(
  11. Wika była u weta.Ma chore ucho.Dostała zastryk i krople do ucha.Powtórka w środę.
  12. Maciaszek nie wiesz czasem czy Vika była dokładnie badana w lecznicy przed sterylką? Na pewno boli ją ucho,bo piszczy gdy sie po nim drapie i wogóle swędzi ją skóra.Tam gdzie jest wygolona po sterylce to już się podrapała dość porządnie.Jadę z nią dzię do weta.
  13. Widziałam ogłoszenie Viki na katowickich tymczasach.Wszystko się zgadza,tylko że w nocy już spokój (od 22 do 8 rano nie ma problemu - ładnie śpi) i umie zostać sama w domu - sprawdzone - nic nie niszczy.Jedyny problem to kot,ale tylko go goni i nic poza tym.
  14. Vika może faktycznie mieszkała kiedyś w domu z ogrodem,bo bardzo lubi być na polku.Leży sobie w trawce i ogląda świat.Już zaczyna pilnować swojego domku,bo już szczeka na przechodzące osoby.Ale nie na wszystkich. Co do zabaw z dzieckiem to nie byłoby problemu bo Vika to uwielbia.Codzień bawi się z piłką albo z gumowym jeżem z moją córką.Bardzo lubi dzieci,bo nawet do mojej najmlodszej ( 5 miesięcy )nie ma uprzedzeń tak jak moja sunia.Może jej się poszczęści.:thumbs:
  15. Mam nadzieję,że ogłoszenia dadzą rezultat.Vika jest cudownym psem.Skoro do tej pory nie miała szczęścia to może ta pomyłka odwróci od niej zły los....Ona tak bardzo się przywiązuje do człowieka,musi mieć w końcu "tego jednego swojego"...Dwa dni jest u mnie i to już nie jest ten pies,którego odbierałam z lecznicy.Już nie jest taka "z dystansem",cieszy ją każdy przejaw zainteresowania nią.Na ogrodzie wyszukuje sobie zabawki - patyczki do ogryzania,pszczoły,za którymi można pobiegać...Uwielbia tarzać się w trawie...Cieszy się ze wszystkiego.:multi:Jest po prostu kochana.
  16. Mam nadzieję,że u Dinusia wszystko w porządku.U mnie niestety się pokomplikowało i nie wiem czy do długiego weekendu sytuacja się wyjaśni na tyle,żebym mogła Dina zabrać. Jeżeli chcecie wiedzieć więcej to zapraszam do wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10012592#post10012592"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...2#post10012592[/URL]
  17. Rozumiem.No cóż,poradzimy sobie bez tego.Jak na razie suczka odżywa,jest coraz weselsza i skora do zabawy.:lol:
  18. Maciaszek,czy w schronisku można się dowiedzieć czegokolwiek o Vice??? Choćby to jak tam trafiła i jaka była w schronie.Przynajmniej byśmy wiedzieli jak się zmienia.Dzisiaj odkryła do czego służy lego(niestety nie jej i musiałam ją stamtąd zabrać) - mądra sunieczka!!!:lol:
  19. Witam wszystkich!!! Sunia jest u mnie w DT.To naprawde bardzo kochana psinka.Nie ma chyba jeszcze dwóch latek.Bardzo grzeczna,reaguje na swoje imię,posłuszna.Uwielbia głaskanie... Bez problemu daję się wyczesać a sierść ma bardzo miłą i gęsta.Taka futrzasta przytulanka,niewielkiego wzrostu. I bardzo szybko sie uczy - dziś już szczekała,gdy ktoś wchodził na podwórko.Po rozpoznaniu osoby - ogon chce jej się urwać tak się cieszy...W nocy tez już nie ma problemu,doczekała grzecznie do rana.:multi: Zasługuje na kochający domek!!!!
  20. Byłam dzisiaj u Dino.Jest śliczny.Jeżeli do długiego weekendu nikt go nie weźmie to będzie mój.W schronisku mi powiedzieli,że nie zagwarantują mi tego,bo pies jest super i pytają o niego.Zobaczymy!!!:multi:
  21. w piątek albo w przyszłym tygodniu pojadę do Dino.Muszę sprawdzić jak reaguje na dzieci ( mam malutką córeczkę).Jak będzie ok to jak najszybciej zapoznam go z moją suczką i zabiorę do domu.Mam nadzieję,że to długo nie potrwa,chociaż nigdy nic nie wiadomo.Dinuś niech się trzyma mocno....Już niedługo.....
  22. Moja suczka jest też ze schroniska tylko,że z Gliwic.Wypatrzyłam ją na podobnym ogłoszeniu,na [URL="http://www.kupsprzedaj.pl."]www.kupsprzedaj.pl. [/URL] Chuda była jak kościotrup,bo nie mogła się dopchać do miski.Z winy poprzedniego właściciela jak przypuszczam.W schronisku powiedzieli mi,że jest nieśmiała a ona była potwornie przestraszona.Na pewno była porządnie bita,co okazało się w domu.Wystarczyło głośniej coś powiedzieć i Milka uciekała na legowisko z podkulonym ogonem.Jak ją zawołaliśmy to nie podeszła,tylko się przyczołgała i od razu brzuch w górę.Żal było patrzeć. A Dino od razu mi wpadł w oko.Czekam tylko na rozwój sytuacji.Do końca tygodnia powinnam już coś wiedziec....Dino niech się trzyma!!!:multi:
  23. Ja go oglądałam na Allegro. Jest fantastyczny i mam szczerą ochotę go wziąść,ale jestem w trakcie załatwiania spraw związanych z kupnem domu.Nie chcę,żeby pies po miesiącu czy dwóch znowu się przeprowadzał.Ciekawe tylko czy dogada się z moją suczkę,bardzo do niego podobną.Jak tylko będę mieć chwilkę to wpadam do schroniska. Czy ktoś mi może powiedzieć,czy tam można zabrać psa na spacer??
×
×
  • Create New...