Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Bardzo się cieszę ze szczęścia Kacperka!!!
  2. A ja się cieszę,że Zaza będzie mieć domek w Jaworznie.
  3. Kot był w domu,wygłaskałam.Kotka jest wysterylizowana.Syn normalnie bawi się z Dianą,tą agresywną sunią.Sunia ładna,zadbana.Jest spuszczana z łańcucha,ale pod kontrolą,bo lubi przeskakiwać przez płot jak jest sama.Sunia z gatunku wędrowniczek,dlatego Państwo jej pilnują jak biega po ogrodzie.Taki mniejszy ONek,ale wilczasta.Nawet na mnie nie bardzo szczekała,ale zdarzyło się ,że ugryzła kogoś przez bramkę.Dlatego Państwo będą wymieniać bramkę an taką zabudowaną,żeby sunia była spokojniejsza na ogrodzie.Mąż w porządku,to ich wspólna decyzja o psie. Ogólnie bardzo sympatyczni ludzie. Ja mam wrażenie,że Zaza będzie mieć tam bardzo dobrze.
  4. Witajcie. Jestem już po wizycie. Jak dla mnie to dałabym tam psa z czystym sumieniem. Nie wiem co Wam napisać.Pani wie,że piesek musi się przyzwyczaić do nowego domu i ludzi,że mogą mu się zdarzyć "wypadki" w domu. Działka ogrodzona,Zaza nie ucieknie.Ma być pieskiem domowym,wychodzic na spacery,nie tylko koło domu,jeżdzić z Państwem do rodziców Pani Iwony. Będzie wysterylizowana. Piszcie co chcecie wiedzieć to napiszę.Teraz albo jutro,bo zaraz wychodzę do pracy.
  5. Odwiedzam Szarutkę.Cały czas ma aktywne ogłoszenia ode mnie...
  6. Jaka piękność z Dorana. Niespotykane umaszczenie,cudo po prostu!
  7. Napisałam o kojcu - w przypadku,gdy przychodzą na podwórko obcy ludzie - zawsze lepiej wtedy się zabezpieczyć. Nie chodziło mi o trzymanie tam psa przez cały czas.Wiadomo,że z takim psem trzeba pracować,ale nie wszyscy maja ku temu czas,pieniądze na szkoleniowca itp. Dla mnie np.plusem jest to,że nie pozbyli się psa,gdy okazało się,że jest agresywny - a tak robi mnóstwo osób,nawet gdy jest to "jednorazowa" agresja. Dajcie znać do jutra czy robić ta wizytę czy rezygnujecie z tego domku.Jestem umówiona na popołudniu. Nie wiem,czy wizyta będzie "profesjonalna" - dopiero na 3 takich byłam.Na jednej z p.Teresą Borcz no i tak okazało się,że po pół roku trzeba było psa odebrać z powodów rodzinnych. Tego nigdy się nie przewidzi...
  8. Zaraz dzwonię do Pani. Chociaż ja też uważam,że dla agresywnego dla obcych psa lepszy kojec a nie buda i łańcuch.
  9. Ja zrobię wizytę w Jaworznie. Tyle,że najprawdopodobniej będzie to w poniedziałek a nie jak mówiłam w niedzielę. Mam nadzieję,że to Wam nie przeszkadza...Niestety muszę jutro iść do pracy,a miałam mieć wolne...
  10. Dajcie jakiś numer kontaktowy do tej Pani,żebym mogła się wcześniej umówić. Czy na coś konkretnie zwracać uwagę lub jakies pytanka do Pani?
  11. Witajcie! Dopiero wróciłam z pracy. Wizytę mogę zrobić ale niestety dopiero w niedzielę,bo teraz do soboty pracuję na popołudniówki.
  12. Neczka,przeczytaj umowę adopcyjną - to schroniska ma odebrac psa,jeżeli warunki w jakich przebywa nie podobają mu się. Przez 4 miesiące jakoś na to nie zdobyliście się.Byłas z kierownikiem w Mikołowie,nawet tu do Spajka nie zajrzeliście,nie wysłaliście nikogo na wizytę,żeby cokolwiek wiedzieć o Spajku - przez 1,5 roku,kiedy był u mnie. To według Ciebie jest w porządku? Przypominam poza tym,że jesteście organizacją gminną,finansowaną przez Urząd Miejski w Przemyślu,mam więc możliwość odwołać się,jeżeli nie będziecie chciali wydać psa do adopcji.Sądy też istnieją.I mam mnóstwo świadków,nieznanych osób,które widywały Spajka na spacerach i moga poswiadczyć o jego wyglądzie i zachowaniu. Ale na to jeszcze czas... Koniec dyskusji.
  13. Nie widziałaś więc nie mów...Ja wiem i AnnaB,która przywoziła mi Spajka i u której Spajky spędził jeden dzień.Niech Ci opowie jak zachowywał się w domu. Jak tylko dam rade to wkleję tu zdjęcie Spajka z czasu gdy mieszkał w garażu (gdzie nota bene miał zapewnione co najmniej dwa spacery dziennie po okolicznych łąkach,a w schronisku siedzi w kojcu?.Ciekawe co na nie powiesz... Nie mam zamiaru z Tobą dyskutować,są inne sposoby aby adoptować psa,którego się chce.I Ty i Kierownik schroniska nie jesteście nieomylni.Pamiętaj o tym. Jak tylko warunki mi na to pozwolą to mam nadzieję odzyskać Spajka. To koniec mojej dyskusji na tym wątku.Oprócz obiecanego zdjęcia. Pozdrawiam wielbicieli Spajka!
  14. Owszem,cały czas szukam mu domu....Niestety jak sama wiesz,Spayki nie może mieszkać w domu,bo się zwyczajnie bardzo boi... A co Ty zrobiła dla niego? Nawet za przesłanie paczki dla Spayka ze smakołykami doczekałam się tylko krytyki...Ze nie ma zębów,żeby takie rzeczy jeść i inne tego typu. Ale Wy nie widzieliście,jak Spajki ze smakiem je zjada. No i oczywiście,jak bym go chciała wziąść na stałe to też go nie dostanę! lepiej,żeby odszedł w schronisku,prawda? Nie mam zamiaru więcej o tym pisać....
  15. A ja bardzo się cieszę z domku Nivei!!! Mogę jej już nie odnawiać ogłoszeń,.albo może zmienię na innego psa? jak myślicie? I którego podstawić za Niveę?
  16. Piękny maluszek...Szkoda,że nie mam miejsca...
  17. Bardzo dobrze! Super wiadomość!
  18. Co z Astro? Ma już domek? Ja też odnawiam ogłoszenia psiakom,m.in. dla Astro.
  19. Odwiedzam Szakirkę,choć mam ostatnio okropne problemy z netem. Te ogłoszenia,które ja jej robiłam cały czas odnawiam.
  20. Komentarz będzie jak net wreszcie zadziała.... PIĘKNA!!! Nic więcej nie można powiedzieć. Po prostu istne cudo i ten wzrok - jak tu pilnuję! Wszystko zobaczę! Bardzo się cieszę,że Massima będzie nareszcie w prawdziwym domu!
×
×
  • Create New...