-
Posts
2165 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by vena&vivi
-
Oj więcej fotek nie ma -chyba każdy ma tam po 5 - do schroniska przychodzi raz w tygodniu dziewczyna i pstryka nam takie fotki ale wiadomo każdy pisiak musi dostać szansę więc spanielki już się nie załapią. W opisach jest ogólny opis charakterów psów - zachowania w stosunku do psów również są opisane. Na koty nie ma możliwości sprawdzenia. Psy są do adopcji ze schroniska toruńskiego - w razie chętnych na adopcję zostaną wykastrowane i są zaszczepione. Cena adopcji psa po zabiegu to 100zł. Dzięki tym opłatom możemy kastrować więcej psów bo w naszym schronisku tylko suki są wszystkie sterylizowane.
-
Witam -w naszym Toruńskim schronisku coraz więcej spanieli - czy ktos może zrobic allegro - pomóz w ogłoszeniach?? Mamy piękne zdjęcia. [URL]http://www.torun.schronisko.net/adopcja-id-69848.html[/URL] [URL]http://www.torun.schronisko.net/adopcja-id-69844.html[/URL] [URL]http://www.torun.schronisko.net/adopcja-id-69825.html[/URL]
-
W NOWYM DOMKU szczęśliwa, najedzona, wymiziana....
vena&vivi replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Czyżby Delcia biegała z małymi psami :D ciesze się - wznowimy Delci ogłoszenia. Ja allegro nie potrafię czy ktoś możę? -
Fanta- kochany cukiereczek juz w swoim domku!!! :)
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na bazarek Fanty - potrzebna kaska na diagnostykę [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206313-Smaki-dla-psa-farby-do-%C5%9Bcian-ig%C5%82y-Zapraszam-dla-bullowatych-z-Torunia."]http://www.dogomania.pl/threads/206313-Smaki-dla-psa-farby-do-%C5%9Bcian-ig%C5%82y-Zapraszam-dla-bullowatych-z-Torunia.[/URL] -
Fanta- kochany cukiereczek juz w swoim domku!!! :)
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Babka się już nie odezwała ale dostałam fajne zapytanie o nia na maila. Zobaczymy czy Pani odpisze. Ma małą suńkę -sprawdzę Fante na mojej Coli. Muszę Fante zabrac do weta - ma wrzód na oku :( można to chyba leczyć kroplami lub operacyjnie. W pon umówię sie do weta. Jeśli ktoś może się dorzucic byłabym wdzięczna. W tym tyg mój pies będzie miał amputację łapy - czeka mnie wiele wydatków. Bardzo proszę o pomoc. Dziś wziełam ją na spacer z moim tymczasem Prosiaczkiem - łądnie się dogadały, byłą troszkę nieśmiała ale zacieszałą do niego. Nie jest zaborcza o miskę i razem biegały za jedą piłką. Tz na przepustce jest więc był z nami - widać, że ma troszkę dystansu do mężczyzn ale po chwili wylizała mu uszy i go iskała :D No i dzisiaj równiez wiełam ją na spacer tym razem poszła z nami moja mała kundelka Cola i było super - powąchały się i juz razem biegały. Tatalnie zero agresji zarówno do psów jak i suk. Powąchała się również z Leją mix owczarka. -
Westa pepsi w szczęśliwym domku u masuimi
vena&vivi replied to masuimi33's topic in Już w nowym domu
Karolina to właśnie moja znajoma -ona przejeła od tej baby suke ja przejmuje od Karoliny. Jutro więcej napiszę - jak sama będe miała większą wiedzę. Sory za nerwy ale sytuacja z moim psem mnie wykańcza i tak ubłagałam Karole żeby ją do jutra przetrzymała. -
Westa pepsi w szczęśliwym domku u masuimi
vena&vivi replied to masuimi33's topic in Już w nowym domu
Felka to kuźwa mac czekam i zawieś. Jedyne co wiem to, że ma uszkodzone nerwy najprawdopodobniej, nie ma czucia w tyle ale siku zrobiła na dworze. Mam dla niej jakieś zastrzyki i jutro raz jeszcze jadę z nią do weta. Powtarzam - nie mam czasu - rozumiesz Felka zero czasu, nic. Mam własnego psa o którego życie walczę i nie mam czasu nigdzie z nią jeżdzić, masowac czy też nie masować. Może to zabrzmi brutalnie ale dla mnie w tej chwili najważniejszy jest mój własny pies. Myślę, że każdy kto kiedyś musiał borykać się z decyzją zabrania życia własnemu psu wie o czym mówię. Tak Felka zaraz mi ktoś napiszę po co ja brałam - otóż po to aby lala w tipsach jej nie uśpiła bo taki pies już nie jest słodki i dla niej bezużyteczny. Toruń to nie wawa tu jest tylko jeden dobry wet - nie ma kuźwa klinik i nie wiadomo czego. A i ten wet jest mocno oblegany - średnio czeka się 1-2 miesięcy - mnie wciśnie jutro. -
Westa pepsi w szczęśliwym domku u masuimi
vena&vivi replied to masuimi33's topic in Już w nowym domu
sytuację szczyla w dużym i chaotycznym skrócie opisałam na wątku westie w potrzebie - jest również zdjęcie. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/127496-Westie-w-potrzebie-znalezione-zaginione/page6[/URL] Błagam o tymczas dla małej - ja nie mam czasu (jestem teraz sama) z 4 własnymi psami i tymczasem amstafa. W tym tyg dowiedziałam się, że mój staruszek musi mieć amputację łapy - sto myśli kłębi się w głowie. Nie mam dla niej miejsca. Muszę ją trzymać w łazience. W poniedziałek idę do pracy i nawet nie chce myśleć jak pogodzić tą sytuację. Nie będzie mnie 10-11h - niestety taka sytuacja utrzyma się jeszcze do czerwca. Przez to, że mój pies nie chodzi -muszę go nosić 50kg, jeździć z nim do weta totalnie na maleństwo nie mam czasu. -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
vena&vivi replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Dziękuje za wpis. Akcja na całego. Zadzwoniła znajoma, że baba chce uśpić westkę 4 miesięczną bo jak była u fryzjera to tak się szarpała, że zostały uszkodzone jakieś nerwy. Suka ma paraliż tyłu, robi pod siebie. Koleżanka wzieła westke do weta - Fur napisała w skrócie diagnozę i poprosiła babę żeby ją leczyła(koleżanka płaciła za wizytę). Dziś baba dzwoni, że ją uśpi i wtedy na gwałtu rety szukała tymczasu. Żeby było zabawniej jak powiedziałam, że ją wezmę i znajoma dzwoniła do babsztyla to ta nie odbierała telefonu. Obdzwoniłam wszystkie lecznice żeby jej nie usypiali i dali nam znać. Uffff - mała właśnie jedzie do znajomej ja ją odbiorę po 17. Jutro będe z nią znowu u dr. Krawczyka i dokładnie wypytam co i jak. Błagam o tymczas. Mała u mnie będzie w łazience nie mam jej gdzie trzymać. Mam dwa dogi niemieckie i swoje chorego kanara, który będzie miał amputacje łapy :(( ona nie może u mnie zostać -przepraszam. Brak miejsca i czasu, który będzie mi potrzebny dla mojego psa. Zapomniałam dodać, że mam jeszcze na tymczasie amstafa. DOSŁOWNIE BŁAGAM WAS O TYMCZAS DLA MAŁEJ. Mam fotkę [IMG]http://img816.imageshack.us/img816/8720/lunak.jpg[/IMG] -
Ja sądzę, że na karmę grymasi bo pani Iwonka odsypała od siebie troche royala i jak zasmakował to innek nie chce więc na przetrzymanie go. A po drugie może ma skurczony żołądek. Z tego co Fur móiła zjada 3 miarki dziennie to za mało ale stopniowo będzie mu zwiększać i jakiś dosmaczacz kupiła co by chłopa zachęcić.
-
*Cane Corso* - 5 letni...skazany na smierc??
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
To samo mówiłam Fur na gg. Niech dokładają tyle ile wydawali na niego miesięcznie. -
*Cane Corso* - 5 letni...skazany na smierc??
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Jestem, może zapytaj Pania czy się dołoży do jego utrzymania. -
gorki dziewczyny pomagają psom w typie ale ten szczyl nawet nie jest w typie doga.