-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
LadyS replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Equus']myślę, że z podrzuceniem malucha do Warszawy nie będzie problemu, w razie czego mogę pomóc[/QUOTE] Dzięki za chęć pomocy, trzeba szukać czegoś z Wawy tak czy siak, bo to najbardziej prawdopodobne - może ktoś ma znajomych, którzy akurat się wybierają? -
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
LadyS replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Equus']zależy z jakiego miejsca Warszawy, bo z Warszawy z Wilanowa, wjeżdża się właśnie do Konstancina, ale z Bielan czy Bemowa to będzie ze 30km[/QUOTE] Dzięki, będę czegoś szukać - ale bardzo proszę, rozglądajcie się za jakimś transportem, bo każdy dzień to dla maluchów znak zapytania... -
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
LadyS replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Ile jest z Konstancina od Wawy? Czy gdybym znalazła transport Wawa-Lublin, ktoś mógłby podwieźć tak szczyla? -
Przez internet niewiele można pomóc, trzeba by kogoś, kto poobserowałby psa. Napisz coś więcej o jego zachowaniu, ile godzin dziennie mu poświęcasz, co z nim robisz, jak go szkolisz, jakimi metodami, jak egzekwujesz posłuszeństwo?
-
[quote name='ciapoplut']LadySwallow, ja próbuję uczyć od kilku miesięcy. On trafił do mnie jako dorosły pies i ma już utrwalone pewne nawyki. Komuś nie chciało się włożyć trudu w jego go wychowanie, więc się go pozbył. I piesek już nie chce żyć inaczej.[/QUOTE] Proszę Cię, nie pisz bzdur, bo źle trafiłaś na odbiorcę. Widziałam kilka jamników z utrwalonymi nawykami, dorosłych, które pod wpływem cierpliwości, konsekwencji i odpowiedniego wychowania zmieniały swoje zachowanie. Może zamiast go oddawać, skontaktuj się z kimś, kto pomoże w opanowaniu sytuacji?
-
No w sumie nie jest tak źle... Może psiak po prostu się przejadł, zdarza się niestety, dlatego psiaki znaleźne, choćby były nie wiadomo jak głodne, trzeba karmić powoli i z początku nieco mniej... Myślę, że po rozkurczowych i nawadnianiu powinno być ok, a potem lekka dieta... Jeśli tylko nie pojawi się krew bądź nie pogorszy stan ogólny. Trzymam kciuki za maluszka, czytałam o nim na miau :)
-
No to może jednak warto go zachęcić, żeby mieszkał w tym domu? To, że jest na łańcuchu na nieogrodzonym terenie nie znaczy, że nikt mu trutki nie podrzuci, jak będzie chciał... Może nie trzeba go oddawać, naucz go mieszkania w domu, w końcu to nie kaukaz, tylko jamnik - zapewnij mu dużo ruchu na długiej lince, jakoś z nim pracuj - on się zwyczajnie nudzi...
-
U mnie szczylki malutkie miały biegunkę po ryżu, ale tutaj stawiałabym bardziej na infekcję... Ja to wszędzie widzę parwo, ale w sumie jeśli nie ma krwi po dobie, to jest jakaś szansa, że to nie to... A czy były robione badania pod kątem robaków we krwi? Może to zarobaczenie i toksyny tak działają? Doczytałam też, że psiak zjadł prawie 70 dag żarcia - to też może być powód, jeśli wcześniej był przegłodzony, to po prostu zjadł za dużo i się zatruł.
-
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
LadyS replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aleksandra95']No tak w Konstancinie jak nie pomyliłam wątków,ale strzelam,że gdzieś ponad 200 km,ale może się mylę. ;-)[/QUOTE] No nawet jeśli, to skoro na dogo są transporty Szczecin - Kraków, to znajdzie się i okolice Wawy - Lublin. Wszystko zależy od chęci. Choćby pociągiem z Wawy do Lublina bądź przy okazji, może ktoś jedzie. Tak czy siak, moja propozycja aktualna, proszę tylko o wsparcie na leczenie, bo nie damy rady teraz sami finansowo. -
Ale nie bardzo rozumiem, czemu puszczasz psa luzem,żeby sobie biegał po okolicy? Przecież w mieście raczej korzystaliście ze smyczy, teraz nie możecie? Przedtem mieszkał w mieszkaniu, a teraz poszedł na łańcuch? A w domu już nie może mieszkać?
-
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
LadyS replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aleksandra95']Byłoby świetnie,ale odległość.:([/QUOTE] A to nie pod Warszawą? To nie jest jakaś straszna odległość do Lublina. -
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
LadyS replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Jeśli pomożecie z kasą na weta, o ile zajdzie taka potrzeba, możemy wziąć na DT jednego szczyla - szczerze mówiąc, najlepiej tę beżową sunię na pierwszym zdjęciu, po lewej (ta gładka to ich matka?). Miała przyjechać do nas sunia z Białegostoku, ale zanim przyjechała, to już znalazłam jej dom, więc DT wolne. -
A jaka ta biegunka, jest z krwią albo śmierdząca bardzo bardzo? Tak specyficznie? Wymioty silne? Dawałaś mu jakieś nawodnienie? Bo bez tego, przy silnej biegunce i wymiotach, on może nie dożyć jutra...
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
LadyS replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']A co to za piesio? Bardzo sie cieszę, ze Janka to taka przylepka i tak lgnie do ludzi:lol:.[/QUOTE] Cinek to gryzący jamnik z Nowodworu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193626[/url] -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
LadyS replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Mnie w piątek 26.11 nie ma, ale postaram się to jakoś zorganizować. -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Transport łączony jest umówiony na piątek popołudniu, 26.11. Bardzo proszę o pomoc, ponieważ tego dnia wyjeżdżam w południe i mnie nie będzie - szkoda tracić okazję, tym bardziej, że transport jest do Wawy i furciaczek specjalnie wyjeżdża po psy. Cinek musi jechać w transporterze, moze uda się pożyczyć klatkę ze schroniska. W najgorszym wypadku poproszę kierownika, żeby przywiózł go w klatce we wskazane miejsce... -
[quote name='agnieszka24']Dzięki kochana za śliczne teksty do ogłoszeń! :loveu: Wkradł się tylko mały błąd. Tylko jedna sunia odeszła za TM z powodu babeszji. Nie wiemy dokładnie ile sunia miała szczeniaków - zabraliśmy 6. Dwa maluchy sa już w domkach stałych, jednego straciliśmy. :([/QUOTE] Myślę, że taki błąd nie ma znaczenia - nadaje raczej dramaturgii, bo nikt nie będzie dochodził, ile maluchów nie doczekało pomocy...
-
Nie wszystkie psie dzieci mają szczęście w życiu. Zuna wraz z rodzeństwem została znaleziona, błąkająca się po ulicy. Potem maluchy zachorowały, część zmarła - ale Zuna miała szczęście. Trafiła do domu tymczasowego, gdzie dobrzy ludzie zapewnili jej ciepło i miłość. Teraz Zuna szuka własnego domku na stałe. Jest piękną, kilkumiesięczną sunią o bardzo zgrabnej postawie. Mała, elegancka, dobrze wychowana, a nadal bez swojego domu. Zuna bardzo pozytywnie odnosi się do psów, może również pójść do domku z dziećmi, jest spokojna i opanowana, nie ma w niej agresji. Suczka umie już zachowywać czystość w domu, załatwia się na dworze, jeśli jest regularnie wyprowadzana. Zuna umie chodzić na smyczy, ładnie zostaje sama w domu i nie niszczy. Uwielbia spać na kołdrze blisko człowieka. Jest bardzo pojętnym i mądrym pieskiem, silnie związuje się z człowiekiem - przewodnikiem stada. Zuna jest odrobaczona i zaszczepiona, czeka na najlepszy domek na świecie. Karat nie miał szczęścia na początku swojego życia. Urodził się jako jeden ze szczeniaków bezdomnej suczki, błąkającej się po osiedlu. Jego rodzeństwo nie miało zbyt wiele szczęścia - dwa szczeniaki zmarły przed udzieleniem pomocy, jedna sunia umarła na babeszję. Karat jest jednak silnym pieskiem, udało mu się pokonać chorobę i teraz szuka domu. Karat będzie psem raczej niskiego wzrostu, o silnej budowie. Poszukuje domu aktywnego, ze starszymi dziećmi. Jest bardzo ciekawski i żywiołowy, potrzebuje więc opiekuna, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu i naukę psich manier. Karat dogaduje się z psami. Nie jest jeszcze nauczony czystości w domu, jednak jest mądrym i bardzo pojętnym szczeniakiem, któremu nauka przychodzi z łatwością. Odpowiednio wybiegany i zaopatrzony w zabawki nie niszczy. Karat jest psem, który uwielbia człowieka, jest zapatrzony w swojego przewodnika - doskonale nadawałby się do psich sportów. Bardzo przywiązuje się do ludzi, uwielbia pieszczoty, w tym głaskanie po brzuchu. Potrafi chodzić z swoim opiekunem krok w krok, bardzo potrzebuje własnego domku. Karat jest odrobaczony, przed wydaniem zostanie zaszczepiony.
-
Które psiaki szukają domów? Napiszę im teksty, ale bardzo proszę o info na temat: - stosunku do innych psów - stosunku do kotów (o ile wiadome) - stosunku do dzieci (o ile wiadome) - czy szczylki chodzą na smyczy i znają jakieś podstawy posłuszeństwa - jak duże urosną - do jakiego domu - czy mieszkanie,czy dom z ogrodem, czy aktywny, czy rodzina z dziećmi, czy starsi ludzie - jak jest z zachowaniem czystości w domu, zostawaniem samemu, niszczeniem - odrobaczenia, szczepienia itd Prosiłabym o taką metryczkę dla każdego psiaka, na jej podstawie napiszę teksty :)
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
LadyS replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']jeśli mała poszlaby do domku to i tak mamy całkiem pokaźne stado maluchów...ale nie jamnisiowatych:([/QUOTE] Wszystkie są na wątku szczeniakowym? Mogę im napisać teksty, jeśli chcecie, albo troszkę podpowiedzieć, jak najlepiej je reklamować. -
Prośba o radę.Mieszkam sama,chcę wziąć kundelka 1-rocznego...
LadyS replied to nija's topic in Wszystko o psach
[quote name='Avilia']Niju tak jak napisała Jasza-pilnuj maleńkiej na początku bardzo,ale to bardzo! Chyba bym sobie nie wybaczyła tego jakby uciekła.Ona będzie straszliwie zdezorientowana. Pilnuj jej jak oka w głowie! I powiedz jej,że za jakiś czas ją odwiedzę. Myślę,że najprędzej w lutym.Aby miała czas żeby Cię pokochać i się przyzwyczaić. Ależ to boli...[/QUOTE] Boli, ale za kilka dni przyjdzie ulga, że znalazł się dobry człowiek, u którego Finka będzie miała najlepiej na świecie - wiem po sobie :) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
LadyS replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wtrącę się w troszkę innej sprawie - Jaaga, te maluszki od Ciebie dalej nie mają DS? Te od tej suni jamnikowatej? Bo znalazłam ogłoszenie na allegro i mam kilka pomysłów, jak ułożyć tekst, żeby było większe zainteresowanie... Jak coś, to pisz na PW :) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dziś mało co nie zeszłam na zawał - o 8 rano zadzwonił do mnie kierownik schroniska... Nie zdążyłam odebrać, oczywiście najczarniejsze myśli i łzy w oczach. Oddzwaniam raz - nie odbiera... Drugi... Odebrał, pytam - o co chodzi, co się stało? A kierownik do mne, że... pomylił numery i przez przypadek do mnie zadzwonił. Boże, myślałam, że się wykończę... -
[quote name='shanon']Zastanawiam się jak to jest z nadawaniem imion tzn. czy jeśli dana hodowla ma dwie suki, to obie mogą mieć szczeniaki na tą samą literę, czy kolejne litery imion są jakby przyporządkowane do hodowli a nie do suki? mam nadzieję, że tego pytania nie było jeszcze na forum ;)[/QUOTE] Wydaje mi się, że mioty są porządkowane wg liter alfabetu ze względu na chronologię. Czyli jak są dwie suki, które urodziły w mniej więcej takim samym czasie - ta, która urodziła pierwsza, ma miot na literę A, a druga - B.
-
A jakiej wielkości? Tak na kilogramy mniej więcej? To szczeniaki czy mają już ponad rok?