-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']A z miską działacie? Bo postronnym chyba muszę wyjaśnić, że Jax w trzeciej ultra-krótkiej sesji załapał, że chcę od niego, żeby umieścił swoje przednie odnóża na misce, a resztę kształtowania obrotów zostawiłam już ladyS. :eviltong: On strasznie śmiesznie pracuje, tak w ogóle :)[/QUOTE] Pracujemy, tylko jeszcze bardziej skróciliśmy sesję i pracujemy, jak pies jest mocno wyciszony, bo inaczej próbuje tą miskę nosić i robić inne cuda :lol: Ale odnóżami już rusza, jeszcze nie tak, jakbym chciała, ale w ogóle rusza, bo przecież na początku stał jak wryty :lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Targetowanie nosem kartki, sesja trzecia - troszkę opóźniony dźwięk (minimalnie, o ułamki sekund), ale dopiero odkryłam opcję nagrywania dźwięku w swoim aparacie :lol: [video=youtube;lrQbDCkti7o]http://www.youtube.com/watch?v=lrQbDCkti7o&list=UUUFHD0aYheOMNz-CfRHigAw&index=1&feature=plpp_video[/video] -
[quote name='ryu_o']Mam tylko jeden pokój, w którym mam drzwi, ale chciałabym móc psa zostawiać w dużym pokoju... Ile czasu powinnam odczekać między jednym wyjściem a drugim??[/QUOTE] Zwykle u nas i w sytuacji u mojej przyjaciółki optymalne było np. godzina-półtorej (przy próbach ok. 5minutowych), tylko chodzi o to, żeby raz była to godzina, a raz dłużej, bo inaczej pies przywyknie. U nas pies zostaje np. w kennelu, bo mamy kawalerkę, więc nie ma opcji zamknięcia go w pokoju.
-
[quote name='sacred PIRANHA']ale to do mnie tez sie tyczyło;-) tak sobie pomyslałam dziś...skoro ona jest taka młoda a już pełnoletnia (studentka) to znaczy,ze ja już się starzeje naprawde.... ostatnio jak w pociągu siedziałam dosiadły się do mnie dwie gówniary (ja tak pomyślałam, ze młodziutkie bardzo)...później w rozmowie wyszło, że to studentki (jedna z 2 a druga z 3 roku studiow)...skoro studentki dla mnie są gówniarami, to ja juz jestem stara jednak...chyba sie zatrzymałam emocjonalnie na etapie zaprzeszłym:-)[/QUOTE] Dobrze jest być gówniarą :lol:
-
[quote name='gops']a to nie jest zwykła taśma izolacyjna?[/QUOTE] No właśnie się zastanawiam, bo podobną rzecz mój pies ma przy lince 5metrowej, a chciałabym coś takiego zanabyć do ringówek.
-
[quote name='Milena9']Ja zrobiłam ostatnio sama smycz z liny: [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/6929/19390668.jpg[/IMG][/QUOTE] Mam pytanko - gdzie znalazłaś "to coś" co jest przy rączce i potem przy karabinczyku? Taka jakby niebieska folia?
-
Państwo byli w schronisku, bardzo przypadli sobie z Tequillą do gustu, pan się bardzo wzruszył i ucieszył, bo sunia cały czas za nim zerkała i chodziła, nawiązując z nim kontakt. Za ok. 7 dni i po zdjęciu szwów (obecnie jest trzecia doba po zabiegu) państwo przyjadą odebrać Tequillę osobiście.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Powinnaś nagrać odgłos paszczą :evil_lol:[/QUOTE] Żeby do reszty przerazić tych, co jeszcze tu zaglądają? :evil_lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
A dzięki, przyda się ;) I jeszcze zabawa nową zabawką: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-dSJQ6jidqyQ/TwWJO1YeyDI/AAAAAAAAB6U/ufdaurCtbhY/s512/P1050046.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-TvR48L_sX6s/TwWJPr15goI/AAAAAAAAB6Y/ESfLyvBTPKQ/s512/P1050049%252520%2525282%252529.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rP1KYN1aQPY/TwWJRDhJM3I/AAAAAAAAB6c/XRInBOF2TRk/s512/P1050054.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tTiqDZsJ1vs/TwWJRsc_dgI/AAAAAAAAB6g/aotpoixxWZA/s640/P1050056.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-CVtjobycnCA/TwWJSVMayjI/AAAAAAAAB6k/L9bC5N3YXdY/s512/P1050059.JPG[/IMG] -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Jestem oburzona, że nikt nas nie odwiedza :x No to macie foty białasa za karę :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-FNc_M64md7Q/TwV-x5px4DI/AAAAAAAAB6A/dhQLacVAE9o/s512/P1050049.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7IymaqZC8TU/TwV-ypuKJmI/AAAAAAAAB6E/0kYD7LtlTao/s512/P1050051.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-14KCZpBBfmw/TwV-zL8erLI/AAAAAAAAB6I/NkHaXXM7k7g/s512/P1050063.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-guMitVOWDvU/TwV-zkXuqOI/AAAAAAAAB6M/NAweWmo6oAY/s512/P1050052.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-a9vZJXz05ak/TwV-0e70C_I/AAAAAAAAB6Q/OXfIU7z50Ro/s640/P1050047%252520%2525282%252529.JPG[/IMG] -
[quote name='mzetka37'][B]A mnie radzono,żeby Maję kilka dni przegłodzić to wtedy zje karmę.[/B]Tylko,że co to za metoda zmuszać głodem!Dzisiaj kolejny dzień brafowania mojej bestii.Na szczęście była malutka koopka,zupełnie przyzwoita na razie.Może to złogi karmy.Śniadanko dzisiaj bardzo delikatne,odpoczywamy hehe,jogurt i(jako że nie mamy żołądków)dla zasiedlenia jelitek naturalna tabletka żwacze z drożdżami.Na potem rozmraża się szyjka,ale mój wilk już krąży wygłodniały haha.[/QUOTE] To jest całkowicie normalna metoda, pies sam siebie nie zagłodzi. U nas ZAWSZE gdy jest protest, to miska jest zabierana po 15 minutach i pies po prostu omija posiłek.
-
Sunia jest powtórnie ogłoszona.
-
Dam znać, piranha pewnie będzie dzwonić :)
-
[quote name='Patisa']Wow... to widzę wyższa szkoła jazdy ( jak dla mnie ). Myślisz, że na seminariach można sie nauczyć odpowiedniego stylu trenowania psa? Pytam serio, sama jestem ciekawa... a zielona jestem an chwile obecna jak chwast. I chyba też poziom nakręcenia psa jest różny w zalezności jaki sport sie z psem uprawia, co? czy na zawody agility pies nakreca sie tak samo jak na dysk przy frisbee?[/QUOTE] Myślę, że to bardzo wiele zależy od psa. Znajoma trenerka ma np. sunię BC, która musi być co jakiś czas izolowana w klatce, bo się za bardzo nakręca - i na torze agi, i na frisbee. Na pewno o innym nakręceniu można mówić przy OBI, dogtrekkingu i na torze agi, ale np. jeśli chodzi o mojego psa - był na torze agi pierwszy raz, na co dzień nakręca się na różne rzeczy, a na przeszkody nakręcił się bardzo, np. ciągle chciał robic tunel, a jednocześnie był mocno nabuzowany, chciał podbiegać do różnych psów, ekscytował się, szczekał, piszczał, telepał. I wówczas musiałam odejść, odpocząć, dać mu powąchać trawki itd. Tak samo jest z piszczącą kurką - nie dopuszczam do zbytniej ekscytacji, bo głupieje zwyczajnie. [quote name='wikikoniki']No ja to nie mam problemów z nadmiernym nakręceniem :) Ale w sumie to prawda. Jak czasem widzę takie bordery co nie mogą w miejscu usiedzieć bo trenują wszystko po kolei to wydaje mi się, że pies ma jakieś problemy...[/QUOTE] To jest problem psa, owszem, ale głównie właściciela. Jeśli właściciel nie umie powiedzieć psu, kiedy ma odpocząć, to niestety nie jest to pozytywne dla zdrowia czworonoga.
-
Piękne foty i świetne tereny spacerowe, zazdroszczę!
-
Cudne maluchy, a Sajdunia to mój ideał baska :loveu: A w ogóle to witam się w galerii, bo jeszcze mnie tu chyba nie było ;)
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='muzzy'][B]Ale co to da dobrego?[/B] W moim odczuciu Pani Renata chce pomóc każdemu psu los każdego psa jest dla niej ważny, o czym świadczy choćby to, że zna wszystkie psy z imienia i jest w stanie o każdym coś powiedzieć. Czy to coś złego? Ja tę sytuację odbieram tak, że są dwie alternatywy: Pani Renata przyjmująca psy i otrzymująca pomoc od LSOZ oraz Pani Renata przyjmująca psy i nie otrzymująca pomocy od LSOZ. Co ta druga opcja przyniesie dobrego dla psów tudzież dla LSOZ? A kontynuowanie pomocy stwarza okazję do przekonania (pewnie bardzo powoli, jeśli w ogóle) Pani Renaty do wymagania od gminy czy innych władz, żeby zabierały podrzucone psy. Z tym że robi już i tak masę dobrego i nie wiem, czy dałaby radę jeszcze użerać się z gminą. Ale rozumiem też Twoje i Merys argumenty o zagrożeniach płynących z przyjmowania nowych psów. Jak to często bywa, są dwie strony medalu. Osobiście mam nadzieję, że LSOZ nadal będzie w miarę możliwości pomagać przytulisku.[/QUOTE] A propos pogrubienia - a co da dobrego pomoc z fundacji dla zbieraczki, jeśli taką okaże się być p. Renata? Pieniądze, które idą w przytulisko, mogłyby pomóc innym psom, które nie mają dachu nad głową. Pomagać owszem, trzeba - ale w ramach rozsądku. A nie pomagać na czyichś zasadach, czyli sponsorować zabiegi, weta, jedzenie i pomoc, a w zamian nie otrzymywać nic - nawet zgody na nie przyjmowanie dalszej ilości psów. -
Wizyta wypadła bardzo pozytywnie, jutro państwo przyjadą obejrzeć Tequillę.
-
[quote name='pantolini']Obawiam sie,ze nic nie zrobisz chyba,że masz dużo czasu i pieniędzy by się sądzić a i tak być może nic nie wskórasz bo ktoś powie ,że znalazł lepszy dom ,a chodziło mu o dobro zwierzaka.[/QUOTE] To nie chodzi o to, żeby mieć tego psa - raczej o to, żeby napsuć krwi pseuduchom :lol:
-
Tak sobie oglądam aukcje, są aukcje, gdzie psy są za 1 zł (np. yorki), a potem ktoś w rozmowie czy mailu pisze, że jednak 500 zł :evil_lol: Więc tak sobie myślę, że jakby kupić psa za 1 zł i domagać się jego sprzedaży, no to przecież zgodnie z prawem musieliby te yorki po 1 zł sprzedać.
-
[quote name='motylek1007']mi sie wydaje ze jak pies spi to nie chce mu sie siku (tak jak nam), moj tez bardzo szybko wytrzymywał całe noce, ale poprostu spał, a za dnia jak chodzi, bawi sie to jest inaczej[/QUOTE] Dokładnie tak. Mój pies np. jak spał na fotelu czy na posłaniu, to budził mnie w nocy na sikanie, ale jak spał z nami w łóżku - przesypiał bez problemu (i przesypia) do 10 godzin.