Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Czasem jestem grzeczny... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5luUziWJn2k/Twg_-NVwFUI/AAAAAAAAB_4/MfwuIHEgPSw/s640/P1070127.JPG[/IMG] Czasem jestem owczarkiem: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-o3S_CkEC5gs/Twg_9Rtf4VI/AAAAAAAAB_0/bKVzYs8K6u0/s640/P1070125.JPG[/IMG] Czasem się słucham! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/--_XeWkXBmTw/Twg_8GdsWYI/AAAAAAAAB_s/axSYMwb10D8/s640/P1070120.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-GbEPzKq5cOc/Twg_61RTQqI/AAAAAAAAB_k/oei0UGz3PjU/s640/P1070118.JPG[/IMG] no rzuć, rzuuuuć! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qdfg9WzJ5is/Twg_4Zi-XSI/AAAAAAAAB_U/1TgBjyoZ0JA/s640/P1070109.JPG[/IMG]
  2. kaczki! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--Bq7O6_rbKA/TwhAO2LvtgI/AAAAAAAACBo/w0busY0uF9o/s640/P1070160.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tlKkzkNwe38/TwhALQmJRvI/AAAAAAAACBU/lMSSbVieeew/s512/P1070154.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tSKApKehGCY/TwhAKdxtAmI/AAAAAAAACBM/2pOOj4ZSLqM/s512/P1070152.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VM7H2YTVgzw/TwhAJVE8wGI/AAAAAAAACBE/vPffn6SZU4g/s640/P1070150.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8SmOrkMD60U/TwhAHzrR60I/AAAAAAAACA4/BK_eAnjkfqc/s640/P1070147.JPG[/IMG]
  3. Los spaceros: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-F-xzDWirjvU/Twg_K1guJUI/AAAAAAAAB7M/ELZ1DIe8Yt4/s512/P1070004.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2VbvzQP9_ws/Twg_NHESJeI/AAAAAAAAB7Y/txGKVZrZqjY/s512/P1070013.JPG[/IMG] zawołali mnie, no to biegnę! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-G5lsmH0oBlI/Twg_NxAUieI/AAAAAAAAB7c/FrnYCxO7_lw/s640/P1070014.JPG[/IMG] :loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QPT85PVy2Fg/Twg_PABFBEI/AAAAAAAAB7k/pXNjuvLUXAM/s640/P1070017.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gjhKRy9InvU/Twg__FXI2xI/AAAAAAAACAA/Ll9dC7AVSkI/s640/P1070131.JPG[/IMG]
  4. Byliśmy w parku dziś, nawet ładna pogoda była, słoneczko - teraz się zachmurzyło, więc dobrze trafiliśmy ;) Generalnie było całkiem miło, Jaxowi zaczął wracać mózg we właściwe miejsce i bardzo entuzjastycznie podbiegał do nas na zawołanie, a nawet przynosil mi nową zabawkę :loveu: Spotkaliśmy dużą sunię, szczylkowatą jeszcze, to chwilę poskakali, i gryzącą yorczkę, która rzuciła się na Jaxa - ale o tym już pisałam na chamstwie psiarzy, jak ktoś reflektuje, to tam może poczytać ;) Entuzjazm Jaxa przy nowej zabawce: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=vJazRdGh5Ww[/IMG][video=youtube;vJazRdGh5Ww]http://www.youtube.com/watch?v=vJazRdGh5Ww[/video] Zabawa z koleżanką: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gL-m6_8V-q0/Twg_KPJL7LI/AAAAAAAAB7I/7RS-t6Pp-y4/s640/P1070003.JPG[/IMG] Lokalna fauna i flora: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-W49wsvMQHjk/Twg_LsL1-9I/AAAAAAAAB7Q/nlaoQ_01Mas/s512/P1070008.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HLM0z0sdn2o/TwhAU0GN8II/AAAAAAAACCU/Lp90Lrgu4jw/s640/P1070174.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WmxkhfYWvsQ/TwhASV2LWjI/AAAAAAAACCE/tVx72OkUX7k/s640/P1070167.JPG[/IMG]
  5. [quote name='Sybel']Jejku, a ja bym to chciała zobaczyć :) Serio :) Niestety rzut Ku*wą działa cuda czasami. Fajnie to o społeczeństwie świadczy, nie?[/QUOTE] Ja generalnie mało kiedy denerwuje się na serio, zwykle się irytuje, ale tej pani udało się mnie wyprowadzić z równowagi, co zwykle ma katastroficzne skutki :evil_lol: No społeczeństwo niestety jest straszne - już pomijam, że pani wiedziała, że jej pies się rzuca, a go nie zabrała. Pewnie krzywdy by Jaxowi nie zrobiła, dopóki nie dopadłaby uszu, ale po co mój pies ma się potem bać psów? A z pozytywniejszych rzeczy, dziś spotkaliśmy też pana z bullowatym, pies jak nas zobaczył zatrzymał się, ja pokazałam Jaxowi, że skręcamy, wiec pan też psa zawołał i rzucił mu zabawkę w drugą stronę - da się? [quote name='a_niusia']to trzeba bylo mu zasunac z buta i koniec. [/QUOTE] No chciałam, tylko to małe, moje też małe - bałam się, ze trafię nie w to, co trzeba.
  6. [quote name='a_niusia']no bo teraz nie sezon na bachory:))) ja jestem w miare kulturalna i mam dwa psy, ktore dla przecietnego dziecka sa duze i czarne. do tego dla moich psow spacer na smyczy to nie jest spacer. a dodatkowo duza rozwija predkosci godne charta-dzis jej nie mogl dogonic whippet:))) dlatego srednio lubie parkowe klimaty. chociaz z mala moze bym sie przejechala do szczytnickiego, bo ona nigdy nie byla:)))[/QUOTE] Uważajcie tylko na panie z yorczką bez smyczy, dziś miałam z nią przygodę - na chamstwie psiarzy zresztą opisałam :roll:
  7. Jezusie, mało dziś brakowało, a zostałabym oskarżona o napaść o człowieka :diabloti: Idę z TŻtem i Jaxem parkową alejką, z naprzeciwka idą dwie panie, jedna po 60stce, druga po 40stce. Z yorkiem - york posiadał czerwone ubranko, ale nie posiadał smyczy :roll: Jesteśmy na etapie, ze nie ma gdzie uciec ani się wycofać, york się kładzie, a pani do niej "Misia (czy tam inna srisia), nie wolno gryźć piesków!". Szczena mi opadła, ale szybko wyszłam z szoku, jak yorczka podbiegła do nas i zaczęła z warkotem gryźć Jaxa - ten robił uniki. Więc ryknęłam, wielce kulturalnie "ejjjj kuuuu**aaaaa", oba psy przypadły do ziemi na mój dziarski okrzyk, pani przyspieszyła kroku i zabrała yorczkę, wiec pytam - "Nie ma pani smyczy?!". I tutaj pani popełniła spektakularny błąd, bo postanowiła się stawiać, że jej niby wolno bez smyczy, bo york "Nie mam, nie widać?". Przysięgam, że jeszcze chwila, a byłoby "ryp w pyszczydło", oszczędziłam się do "no to sobie k*rwa kup!". Pani chciała chyba coś powiedzieć, ale spojrzała na obłęd w moich oczach i szybkim krokiem się oddaliła. Żałuje, że tak się zagotowałam, bo mogłam ją nakręcić kamerą (miałam aparat na wierzchu) i zadzwonić po SM :diabloti: W każdym razie, jak mijaliśmy ich znów (w pewnym oddaleniu), to o dziwo... smycz się znalazła! Wniosek: trzeba sypnąć epitetami, żeby ktoś zapiął psa na smycz. Ciekawe, czy jakbym szła z dobermanem albo amstafem, to pani też by tak wolno reagowała.
  8. [quote name='a_niusia']ja strasznie nie lubie lazic do tego parku, bo jest duzo bachorow i musze pilnowac obu psow. a nad odra musze pilnowac tylko jednego, bo u mnie tylko jedno male czarne jest niegrzeczne hehehe i jest tam czarna woda, w ktorej moja starasza suka kocha sie kapac i nie mam serca jej tego odmawiac:)))[/QUOTE] Byliśmy dziś od 10 do 12.30, spotkaliśmy w sumie jedno dziecko ;) To zależy, o której - rano jest ich jeszcze mało ;)
  9. [quote name='bdom']Ja jutro w Szytnickim będę ok. 12-13, w tygodniu zazwyczaj chodzimy na wały, bo bliżej ale do parku też daleko nie mamy a i czas jest (chociaż sesja się zbliża ) :)[/QUOTE] To być może się spotkamy, bo niedługo jedziemy i trochę tam będizemy ;) Poznacie nas po białym, niegrzecznym JRT w jasnych szelkach :lol:
  10. [quote name='bdom']Spaceruje ktoś może w okolicy wałów nad odrą (sępolno, biskupin, bartoszowice) albo w parku szczytnickim? Jeśli tak to z chęcią byśmy z Mango dołączyli, bo mały nie ma na razie za dużo okazji by poznawać psy, bawić się z nimi i socjalizować.[/QUOTE] My czasem z TŻtem i naszym Jaxem spacerujemy w Szczytnickim, ale zwykle na tygodniu, bo pozwala nam na to plan zajęć. Dziś mieliśmy być, ale zbytnio lało, może jutro nam się uda - wszystko zależy od pogody, bo młody po kastracji i nie chcemy go zbytnio nurzać w błocie ;)
  11. No właśnie w tej ostatniej sesji zobaczyłam, że jako tako na to reaguje. Z nim jest ten problem, że on się wygina jakby nie miał kręgosłupa, a dupą nie ruszy :roll: No, ale nic od razu :) Dzięki za filmik, na pewno się przyda :)
  12. [quote name='motyleqq']ale docelowo ma się obracać wokół miski? znaczy stoi przednimi a tylnymi se łazi w kółko?[/QUOTE] Docelowo tak, ale długa droga przed nami. Jax generalnie niechętnie pracuje w kontakcie z czymkolwiek, a szczególnie jeśli ma chodzić przy czymś. Dlatego mamy ogromny problem też z dostawianiem się do nogi czy leżeniem tuż przy mnie - jest to dla niego niekomfortowa sytuacja. Mam nadzieję nauczyć go łażenia wokół miski, a tym samym dostawiania się do nogi, a leżenie będziemy ćwiczyć z targetem nosowym :lol:
  13. [quote name='motyleqq']tak tak, warto się nagrywać:) edit: ale co Wy właściwie ćwiczycie? target tylną łapą?[/QUOTE] Niee, na misce obecnie nagradzamy jakiekolwiek ruszenie tylnymi łapami :evil_lol: Jax owszem, na miskę wchodzi chętnie, ale to tyle :lol: Co się ciotka evel namęczyła, żeby się ruszył, to jej :lol: Obecny stan, tzn. czasem ruszenie łapkami, to jest mega duży postęp ;)
  14. I z miską. Fajne te filmiki, dobrze widać na nich błędy własne. [video=youtube;3k7L3xU8HSA]http://www.youtube.com/watch?v=3k7L3xU8HSA[/video]
  15. "Smaaaak, smaaaaaaak! Przybądź za mym wzrokiem!" [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eLUETmXycDg/TwcUUQh52YI/AAAAAAAAB6o/c9JAaaR6834/s512/P1060003.JPG[/IMG] :niewiem: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-lfaL9GrsbQM/TwcUVAX0yXI/AAAAAAAAB6s/ntmBuoOAvNg/s512/P1060004.JPG[/IMG] komandos w klatce [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-C3zHVB1GcAU/TwcUWAXRXtI/AAAAAAAAB6w/xDOi4hlXkQ4/s640/P1060007.JPG[/IMG] w oczekiwaniu na smaczka [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-pOqIUL4mtFM/TwcUW9f5CEI/AAAAAAAAB60/9MtZL46MQFI/s512/P1060010.JPG[/IMG] ufo :crazyeye: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-FUYdwmCnDBI/TwcUXvRsMuI/AAAAAAAAB64/EN2J2dOQZns/s512/P1060011.JPG[/IMG]
  16. [quote name='gryf80']dzięki za link.poczytam ls-w co mam kliknąć, w którym dziale szukać?bo klikając na ten link wyskakuje mi zaloguj się?[/QUOTE] Musisz się chyba zarejestrować, bo to jest podforum hodowców.
  17. [quote name='Sybel']Wziął wędkę domowej roboty, czy raczej bacik? Lady, a może na pytanie 'no to po co tu pani idzie?" odpowiedz "ale ja tu byłam pierwsza, pan mi wlazł :P Ciekawe, co by zrobił...[/QUOTE] Raczej bacik. Ja mu odpowiedziałam, aż go nieco przytkało :lol: Na chamstwo - chamstwem ;) [quote name='strix']Ja dziś miałam dość smutną sytuację. Szłam sobie z psami na 'miejski spacer' (pół godzinki do godziny na smyczy przy nodze, żeby się nie odzwyczaiły ;)) i podjechała do nas samochodem jakaś pani. Okazało się, że jej pies dwie godziny wcześniej wystraszył się czegoś w pobliskim parku tak mocno, że dał dyla i nie mogą go znaleźć. Znam tego psa, zawsze chodził luzem i podbiegał. Wzięłam nr telefonu, ale szczerze, to się obawiam, że mogło go coś potrącić, bo okolica jest ruchliwa. Mówiłam jej już kiedyś, żeby trzymała psa na smyczy, bo nie ma nad nim kontroli. No i niestety teraz dostała (a właściwie pies dostał) bolesną lekcję. I tak mi się nasunęło, że nawet najbardziej usłuchany pies może się czegoś przestraszyć i nawiać, więc lepiej chyba nie ryzykować, zwłaszcza w miejscach, gdzie jest duży ruch?[/QUOTE] No mnie przerażają ludzie, którzy chodzą luzem przy naszej czteropasmowej ulicy, a po drugiej stronie Odra...
  18. [quote name='gryf80']szczerze powiedziawszy nawet nie mam pojęcia jak po bradzo wczesnej kastracji organizm psa rozwija się.czy odbija sie to na wzroście(watpie),psychice(może)....[/QUOTE] Właśnie na wzroście bardzo się to odbija - poszukaj artykułów w necie, poczytaj. Tutaj jest cały temat, masa artykułów zgromadzonych, przeciwnicy i zwolennicy tej metody przeprowadzenia zabiegów u kotów: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=10&t=106876&hilit=wczesna+wczesna+kastracja[/url]
  19. [quote name='Paulina516']Spytała bym się po co mu to, gdybym go spotkała, ale nie :P[/QUOTE] Na szczęście pan szedł przed nami, bo nie ręczyłabym za siebie przy kolejnym ataku jego psa i tekście "no to po co pani tu idzie" wypowiedzianym pełnym pretensji głosem.
  20. [B]AgaCzips[/B], spójrz jednak na samą kwestię fizyczną. Kot (nawet MCO) rośnie do 12 kg, czasem więcej. Pies natomiast może urosnąć i do 80 kg. Nie wyobrażam sobie cięcia szczenięcia, które ma tak urosnąć. I dalej - koty dojrzewają od 5 do 9 miesiąca, a u psów nawet małych ras dopiero koło 8 miesiąca zaczyna się okres dojrzewania. Wcześniejsza kastracja (przed cieczką np.) jest dla mnie do zrozumienia, natomiast przed 14 tygodniem życia - nie. A późniejsza to jaka? Po 6 miesiącu dla szczenięcia małej rasy czy po 1 roku życia dla tego samego szczeniaka? W kwestii behawioralnej oczywiście ta pierwsza będzie lepsza, jeśli pies wykazuje konkretne zachowania. Wyobrażasz sobie szczenię labka cięte przed skończeniem 4tego miesiąca? Gdzie ma przed sobą jeszcze dużo okresu wzrostu? Jednym z minusów tej właśnie kastracji są zaburzenia wzrostu, a szczególnie wzrostu kości długich u psów, a także problem ze wzrostem muskulatury u psów, które mają ją bardzo widoczną, np. staffiki czy asty. Co do decyzji o przyszłości hodowlanej bądź jej braku... Znam mase osób, które jednak wystawiały psy, które kupiły jako PETy - bo i sami nabrali ochoty, i szczenięta podrosły i okazały się być bardzo ładne eksterierowo.
  21. Jezu, padłam na spacerze. Pisałam parę stron temu o panu, który prowadza ze sobą (a raczej wypuszcza z klatki idąc gdzieś) małego, starszego, jamnikopodobnego psa bez obroży i smyczy, którego Jax się boi. Pies generalnie rzuca się do innych psów. Dziś patrzę, idzie pan, pies - jak zwykle - a w ręku pan coś niesie. Myślę sobie "smycz?!"... ale nieee, podeszłam bliżej, a pan niósł gałązkę z zawiązanym sznurkiem na końcu i tak sobie poszedł z psem na miasto...
  22. Ajka trafiła dziś do nowego domu pod Zamościem - będzie miała do dyspozycji ogromny ogród, ciepłą budę, pełną michę i wiele miłości :) Niedługo foty z poadopcyjnej.
  23. [quote name='Hanako']nihil novi - toć wielu hodowców sprzedaje psy bez przyszłości wystawowej po niższej cenie. decyzja tutaj należy do hodowcy i zależy od indywidualnej umowy z klientem, słyszałam nawet o sprzedaży szczeniąt za naprawdę symboliczne kwoty, ale jak wiadomo odbija się to na zarobku, który ma pokryć koszty wyhodowania miotu. nie wszystkie hodowle przyjęły taki system sprzedaży, ale całkiem wiele. natomiast idea kastrowania kilkumiesięcznych zwierząt jest dla mnie oburzająca, ma wiele przeciwwskazań i nie znajduję dla niej celu. usunięcie narządów rozrodczych w tym wieku to niebezpieczne igranie z układem hormonalnym, którego prawidłowe funkcjonowanie jest konieczne do odpowiedniego rozwoju zwierza. [B]nie można zastrzec konieczności kastracji/sterylizacji w umowie?[/B][/QUOTE] Zastrzec można wiele, tylko gorzej z wyegzekwowaniem. Co do takiej sterylizacji/kastracji - to jest tzw. system amerykański. Jednak należy mieć na uwadze, że zwykle sprzedawane są do nowych właścicieli szczenięta ok. 8tygodniowe, a to jest stanowczo za wcześnie na kastrację czy sterylizację. Większość wetów nie popiera tego systemu, w samych Stanach Zjednoczonych, gdzie był hołubiony przez jakiś czas, obecnie odchodzi się od niego. Osobiście nie wyobrażam sobie np.sterylizacji psa czy suki doga w wieku kilku tygodni, skoro pies ten rośnie aż do ukończenia nawet 15-16 miesięcy (chodzi mi tutaj o wzrost czysto fizyczny), a we wzroście tym bardzo ważne są hormony również płciowe. Nie bez powodu np. małe rasy można kastrować/sterylizować dopiero po osiągnięciu progu 6 miesiecy, a najlepiej koło 8-9. Generalnie kastracja czy sterylizacja jest potrzebna, bo ludzie są po prostu durni - jest jednak mniejszym złem, a nie wszechogarniającym dobrem (według mnie). O ile kastracja młodych zwierząt czy dorosłych jest dla mnie do przyjęcia i jest obecnie czymś codziennym (sama wydaję psy dopiero po zabiegu, a i mój pies jest niewystawowy i wykastrowany), o ile cięcie kilkutygodniowych szczeniąt to chęć zrobienia "lepiej", bez myślenia o konsekwencjach i efektach, które w ten sposób zachodzą w organizmie psa.
  24. No to może i my kupimy... U nas jest mega problem z wytrzymałością zabawek, wszystko jest rozpruwane i wypruwane w pięć sekund :lol: Ale Penelopka widze też sobie nie żałuje uścisku szczęk, to może warto zaryzykować. Świetna jest, uwielbiam psy o takiej budowie :loveu:
  25. Ooo, ringo, też myślałam nad kupieniem - dasz znać, jak się u Penki sprawdziło. To takie zabawkowe czy do zjedzenia? :evil_lol:
×
×
  • Create New...