-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Tequilla była dziś sterylizowana, bez komplikacji.
-
Viva i Hey - dwie sunie w typie husky już w domach stałych!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Viva już prawie wygojona, w tym tyg docelowo pojedzie do DS do Bychawy. Hey dziś miała sterylkę, bez komplikacji. -
Malaga - zaniedbana bernardynka juz w kochającym domu stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Malaga okej, rana dobrze się goi, nie ma większych problemów. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
A dzięki, nawet zalicytowałam co nieco ;) Wróciliśmy niedawno do siebie dopiero, po ponad 8 godzinach jazdy pociągiem - co ciekawe, prócz próby (udaremnionej) polowania na pająka w przedziale, Jax był bardzo grzeczny i po prostu spał, co jakiś czas wstając na kilka smaczków. Wyjazd świąteczny (do kota) i sylwestrowy (do Zu) można zaliczyć do udanych. Jax koty lubi, bo chce się z nimi bawić, tylko one jakieś drętwe :lol: Żółwie (ktoś może chce adoptować samicę czerwonolicą?) traktuje z rezerwą, bo dziwne. Raz wyszedł na spacer z moimi rodzicami i przeczochrał moją mamę po wszystkich krzaczkach, bo "piesek chciał iść pod krzaczek i powąchać", w efekcie czego spacer trwał z 20 minut (a był ostatnim tylko na sik) i mama miała buty w błocie do kostek :evil_lol: Ze mną czy TŻtem na spacerach Jax chodzi znacznie ładniej (na smyczy), a do tego mniej wącha i nie lata z siusiorem na wierzchu, więc w końcu mogę nie zapadać się pod ziemię. Ranki po kastracji już się zasklepiły i worek praktycznie w połowie zanikł. Z Zu sobie Jax żył różnie, dziś na przykład miał próbę samobójczą polegającą na wyrażeniu chęci zawiśnięcia na Zuzowym ogonie. Generalnie dostawal bęcki od Zu, ale na dworze nawet sobie razem biegali i się bawili, i dziś burkali na siebie z merdaniem ogona - jakieś 3tygodnie i pewnie by sobie razem żyli :lol: Dowody: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Xp_MZtzkbhg/TwIrsRe3aWI/AAAAAAAAB50/avUTnQa3rRI/s640/P311211_10.52.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-usdU3SV4III/TwIrswe5x8I/AAAAAAAAB54/3W1oPKJzCjE/s640/Zdj%2525C4%252599cie-0041.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6VC8LI46sOU/TwIrtWb_YiI/AAAAAAAAB58/cV69hK9IQHY/s640/Zdj%2525C4%252599cie-0042.jpg[/IMG] -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='sacred PIRANHA']eee to moze i Ajusia by nie zeżarła:-) tymbardziej ze Ajuś po jednym nawet krotkim warknieciu miałby ją po prostu głeboko w zadzie i nawet by sie do niej nie zblizał:-) no chyba, ze Zu by mi na kolanach siedziała, co jest maaaaaaało prawdopodobne;-) nie macie fotek z agi??[/QUOTE] Nie macie, bo nam się aparat nie zmieścił już do torby :evil_lol: -
[quote name='pauli_lodz']no tak bo przecież pies będzie najszczęśliwszy jeśli przez nasze ludzkie, często li i tylko wygodnictwo czy [B]modę[/B] na zabiegi sterylizacji i kastracji, będzie na [B]drakońskiej diecie do końca życia[/B], bo rozchwiany metabolizm zafunduje mu tycie do monstrualnych rozmiarów przy zwykłej dawce żarcia. bo psiak to tylko jakiś tam zwierzak, któremu na luzie ograniczamy jedzenie [B]nawet jeśli jest strasznym łasuchem[/B]. żeby się mnie tu nikt nie czepiał, jak są realne wskazania do zabiegu czy konkretne argumenty za to ja się nie czepiam, ale mnie coś trafia jak psy idą na stół tylko dlatego, że na forum tak kazali [B]bo tylko tak zachowuje się odpowiedzialny właściciel[/B].[/QUOTE] Przerażają mnie takie teksty - mówisz na bazie własnego doświadczenia, że z psa Ci się baleron zrobił? Dziwne, bo ja znam psy po zabiegach - i suki, i samce - i te z nich, które mają świadomych właścicieli, nie tyją. Niektórym wystarczy więcej ruchu, niektórym więcej ruchu i mniej jedzenia. Skąd pewność, że po pół roku ten sam pies bez zabiegu nie wyglądałby jak parówa? Mój 9miesięczny pies jest strasznym łasuchem i jadłby aż do rzygania, a potem jadł znów, i tak w kółko. Jest więc strasznym łasuchem. To co, ma dostawać tyle, ile chce, bo tylko piesek, który dostaje masę jedzenia jest naprawdę szczęśliwy? Uważam się za odpowiedzialnego właściciela, bo wykastrowałam swojego psa - bez tego wiem (bo to obserwowałam), że nie może być spuszczony ze smyczy, bo ucieka i może pokryć jakąś sukę. I co teraz? Uległam modzie? Bo wszystkie psy ze schronisk w typie rasy (nieraz wybitnie w typie) są pod moją opieką sterylizowane i kastrowane, bez wyjątków żadnych.
-
Malaga - zaniedbana bernardynka juz w kochającym domu stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Tytuł zmieniony ;) -
[quote name='paulaa.']Przez ostatni tydzień wychodziłam ze spanielem i białym JTR razem na spacery, chyba wiem co mówie. :D[/QUOTE] A ja nie wiem, co ja mogę wiedzieć, skoro wychodzę z całkowicie białym JRT jedynie po 4-5 razy dziennie przez ostatnie ponad 3 miesiące :roll: Zastanów się czasem, jakie bzdury gadasz, gdy próbujesz na siłę pokazać, jak to Ty nie masz racji :roll: [quote name='Soko']Ty przez ostatni tydzień, a zastanów się ile ladySwallow?[/QUOTE] No coś Ty, co ja mogę wiedzieć: paulaa mówi, nie ma dyskusji :roll:
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Siedzimy sobie w Lublinie u evel, jej TZta i Zu - właśnie okradam ich z netu :lol: Jax nawet się dogaduje z Zu, na początku parę razy pokazała mu zęby i go pogoniła, dziś Jax był przez Zu broniony na treningu przed innymi psami ;) Byliśmy na ok. 3,5 godzinnym treningu posłuszeństwa i agi, Jax pierwszy raz biegał między tyczkami, na huśtawce i w tunelu, bardzo mu się spodobało i super szybko załapał. Miał dziś nawet 95% odwołań podczas treningu, co w porównaniu z tym, co było kilkanaście dni temu jest szokiem. Jego zachowanie już teraz jest o połowę lepsze, niż było - szczególnie jeśli chodzi o ciągnięcie na smyczy, wąchanie smrodów i ignorowanie nas ;) Bardzo ładnie dziś pracował, dostaliśmy garść rad od zaprzyjaźnionej pani behawiorystki i cały czas trenujemy :) -
[quote name='paulaa.']Po treningu wiadomo, ale nie po każdym 10 min spacerku na siusiu.[/QUOTE] Hihi, chyba nie wiesz, co mówisz :roll: Dla porównania - długowłosy pies evel nie był myty, mój był. Od paru dni jest myty po KAŻDYM spacerze. Bo na białym psie widać brud, po prostu - zwykle jest uchlastany po pachy, nawet po 10 minutach spaceru na siku.
-
Rozi - dzięki cierpliwosci i pracy DS już nie chce zniknąć! Mała w DS
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dziś przy okazji wizyty na Sylwestra w Lublinie pojechałyśmy z evel i naszymi psami na trening do behawiorystki i trenerki, która pracowała z Rozi i Kają. I... spotkałyśmy się na treningu. Rozi jest nie do poznania - super dogaduje się z właścicielką, regularnie spotykają się z behawiorystką na treningach, ćwiczą posłuszeństwo, nowe sytuacje dla Rozi. Rozinka podchodzi zawołana do ludzi, ze smaczkiem pewnie dałaby i się pogłaskać, ale nie chciałyśmy jej stresować nachalną obecnością dwóch bab i dwóch psów, w tym mojego szaleńca. Z Zu evel się obwąchały, z moim Jaxem nawet trochę pobiegała. Wykonała cały taniec radości i śpiewy na widok swojego pana, latała od niego do pani w kółko ;) Ogonek cały czas w górze, ładnie patrzy na człowieka, nie ucieka, nie unika, nie boi się, dobrze radzi sobie ze stresem - byłam przeszczęśliwa, widząc ją. No i jest piękna, puchata, zadbana. Szkoda, że nie wzięłyśmy aparatu, ale już nam się nie zmieścił z zabawkami, linkami, smaczkami i innymi rzeczami do treningu ;) Rozi biega też trochę w agility po przeszkodach :) -
[quote name='paulaa.']Wystarczy wytrzeć, jak nie wytrą się same na klatce. a z mojego spaniela cieknie. xd[/QUOTE] Proszę Cię, nie rozśmieszaj mnie i nie ośmieszaj siebie :roll: Dziś byliśmy 4 godziny na treningu z moim BIAŁYM, krótkowłosym psem z podszerstkiem. Nie wystarczy wytrzeć łap - trzeba jeszcze wsadzić psa do wanny, porządnie go wyszorować (nawet wodą) z brudu - inaczej będzie odpadał (np. w pościeli) przez kilka dni. Pies krótkowłosy krótkowłosemu nie równy. Swoją drogą, nie dziwne, że uważa się, że psiarze to brudasy, skoro rządzi podejście, że łapy się same wytrą na klatce :roll:
-
[quote name='paulaa.']Linka może się nie sprawdzać, gdy pies się bawi, zaplącze się w linke i mało się nie połamie... Lub jak usiłujesz mu rzucić piłke na lince. Poprostu nie zamierzam używać linki i tyle w tym temacie jak dla mnie. xd[/QUOTE] Mój - śmiem twierdzić, że bardziej aktywny niż Scooby - 9 miesięczny JRT biega TYLKO na lince. Ba, póki co na lince, którą trzymam, czyli która nie leci po ziemi. Aportuje na niej piłkę, biega za kurką, skacze, galopuje, ćwiczy posłuszeństwo, ba! bawi się z innymi psami. A dziś nawet był na torze agility na lince - biegał między tyczkami, robił tunel i huśtawkę. I żyje ;)
-
[quote name='filodendron']Panbazyl, zgadzam się ze wszystkim, co piszesz, ale dlaczego nieszkolony pies miałby w jakiś sposób "dawać po sobie poznać", że czuje kobiece feromony? Dla niego to jeden z milionów zapachów - czemu miałby okazywać, że go czuje? Bo że go czuje, to wierzę. Krew prędzej zrozumiem - krew to krew. Jak się zatnę w palca, to czasem pies niuchnie kontrolnie na zasadzie "a co to?". Ale feromony?[/QUOTE] U mojego dorastającego szczyla idealnie było widać, kiedy czuje zwykłe zapachy, a kiedy sucze zapachy. Inaczej węszył, inaczej się poruszał.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dostałam dziś maila o Alfa - załamałam się, jak go przeczytałam, i nawet nie odpisywałam ;) -
[quote name='wapiszon']Oczywiście. Ale Fundacja to przede wszystkim Ludzie. Ludzie o wielkich sercach, ludzie, którzy , czują i przeżywają. Jeśli podjęli taką decyzję to nie było Im łatwo. To Oni byli( albo jeszcze są) na codzień z Lincolnem, to Oni się nim opiekują/ opiekowali.Jak się z tym wszystkim uporają to pewno napiszą. My tylko, klepaliśmy w klawiaturę. Wystarczy tylko popatrzeć, kiedy były ostatnie wpisy na wątku Lincolna:shake: I myślę, że darczyńców poinformują o wszystkim( nie pamiętam, czy wspomagałam Lincolna:crazyeye: ) A Ty ladySwallow, jak pomagałaś Lincolnowi - nie jest to pytanie złośliwe. To m.in. ja go zgłosiłam jako benka z tego schroniska, bo wówczas się zajmowałam psami z tego rejonu. I robiłam mu ogłoszenia, ale też mówiłam, jaki ten pies jest - dopóki nie wybuchła wielka kłótnia.
-
[quote name='olly']podaję mój numer 794505400, czekamy na info :)[/QUOTE] olly, piranha się do Ciebie odezwie w sprawie tej propozycji (ja niestety wyjeżdżam i jestem poza netem przez parę dni).
-
[quote name='MaDi']Ja skomentuje;) Nie zawsze da się wszystko przewidzieć i na pewno każdy może się pomylić jednak przy tak wielkim psie ryzyko jest zbyt duże. Znam psy które zoopsycholog radził uśpić ponieważ stwierdził że nie odnajdą się w mieście, a żyją i mają się świetnie. Doszły mnie wieści,że taki specjalista oddał tez swoją sukę do schronu bo nie potrafił poradzić sobie z jej problemami ( a kto ma to niby zrobić jeśli nie zoopsycholog?, właśnie w takich wypadkach stosuje się mniejsze zło czyli eutanazję aby nie ryzykować życia ludzi i zwierząt). Pomagać trzeba jednak nie zawsze się to udaje...[/QUOTE] MaDi, tutaj nie chodzi o słuszność decyzji. Tutaj chodzi o to, ze gdy my to mówiliśmy, to byliśmy źli i w ogóle najgorsi, bo nasze zdanie i obserwacje, a więc i wiedza, są nic nie warte. I nikt nie usłyszał słów "sorry, mieliście racje, myliliśmy się, powinniśmy bardziej ważyć słowa". A teraz pies jest usypiany i na wątku nie wiadomo w sumie, czemu konkretnie (tzn. co to spowodowało), czy jeszcze żyje, czy już nie, nic nie wiadomo. Fundacja, mimo bycia na dogo od czasu ostatniego posta, milczy.
-
[quote name='olly']ok, to czekamy, dajcie nam znać jak najszybciej, żeby nie trzymać pustego DT. OK??[/QUOTE] Jasne, dziś jeszcze, najpóźniej jutro rano damy znać, bo potem nie mam netu.
-
[quote name='olly']Tekilka przeszłaby pod opiekę SOS Bokserom[/QUOTE] Rozumiem. Musimy uzgodnić wszystko w swoim gronie najpierw, więc prosimy o dzień do namysłu ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='Kajusza']wow!!! ale on ma mięśnie .... na ostatniej fotkce widać, że normalnie mięśniak z niego :-)[/QUOTE] Noo, śmiejemy się, ze rosół by dobry na nim ugotował :evil_lol: -
Ale DT na umowę o dom tymczasowy z nami?