Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Jasne, że jest cos takiego jak przeznaczenie. Spójrz w lustro. ;)
  2. Nic tylko całować ten uśmiechnięty pychol. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_7_1.gif[/IMG] Trzeba by sie zastanowić nad tą karmą. Poczekamy na podliczenie finansów. [SIZE=1]Kaska poszła 20. Wiem, niepotrzebnie panikuję. :oops:[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE]
  3. Marcel, weekend to świetna pora na przeprowadzkę do domku!
  4. Wiadomość od Marjenki :multi: [I][COLOR=darkgreen]Witam! Liveczka ma się bardzo dobrze, nie była nigdzie na wczasach, zresztą tak jak my, czas woli spędzać na tarasie niż w domu, wkrótce wrzucę jakieś zdjęcia. Pozdrawiamy! [IMG]http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG][/COLOR][/I]
  5. Jak tylko ewatr wróci, wyróżnimy Kubusiowi allegro.
  6. Wyróżnię alegratkę. Komu wysłać kod? I poproście Gonia13 o więcej ogłoszeń.
  7. No, ja też jeszcze tak do końca to się nie cieszę, ale taki promyk nadziei gdzieś z tyłu głowy się tli. W końcu od czasu do czasu musi wydarzyć się coś dobrego na dogo. A ten Oskar to kto? Ma wątek? Chętnie go poznam. ;)
  8. [quote name='niteczka'] A ten 'kolcik" co tutaj robi:cool3: Niteczko, to jest właśnie siła perswazji. Cała reszta - urok osobisty.
  9. To ja dorzucę jeszcze 10zł/mies. Więcej nie mogę!
  10. [quote name='__Lara']Ale nie gruby :p ładnie wygląda ;)[/quote] Ale ładniej już nie musi! :evil_lol:
  11. [quote name='madcat1981']Dostałam od Mariamc e-mail. Przesłała mi w nim kontakt do siebie i do lekarza wet. prowadzącego Alberta - zainteresowanym osobom podam na pw. Albert ma daleko posuniętą spondylozę, tu już się nic nie zrobi. Specjalistyczna karma (MOBILITY Specjal MLD 26 large dog ower 25kg.), bonharen ,odżywki nie zrobią cudów. Chodzi tylko dzięki sterydom.Według dokumentacji lekarskiej był już na nich w Radomsku.Dostał u nas taką dawkę uderzeniową, teraz przerwa. Duża bolesność stawowa. Ma problemy z utrzymaniem równowagi, są dni , kiedy wyprowadzamy Go na ręczniku, aby chodził.Pomagamy przy załatwianiu się, myjemy , jeśli się ubrudzi. Przyjechał w stanie krytycznym i każdy kto go widział to potwierdzi. Albert może iść do adopcji , do domu z ogródkim , bez schodów i terakoty. U nas , boks wewnętrzy ma wyłożony cały matami, nie dawał rady chodzić po kauczuku. Nie mieszka w boksie hotelowym, bo miałby problem z wejściem i wyjściem. Mieszka w boksie obok mojego biura. koszt miesięczy pobytu w schronisku to 200 pln. Osobno karma i leczenie. Będzie wstawione w przyszłym tygodniu, może Dogo się uspokoi. Biję się w piersi i mówię otwarcie - ta sprawa mnie przerasta. Targają mną sprzeczne emocje (zabierając głos na wątku staram się je okiełznać, mam nadzieję, że w miarę skutecznie) i to wystarczy, żebym przestała się wypowiadać na temat Alberta i zaufała fachowcom, a za takich uważam mariamc i jej ekipę. Co było, to było, ważne, jak jest teraz, a jest nieźle. Albert ma wspaniałą opiekę, życzliwe dusze wokół siebie, własny kąt i osobistego lekarza. Też bym tak chciała, jak już będę stara i zniedołężniała. I jestem pewna, że w tym najważniejszym momencie nie będzie sam, że czyjaś czuła ręka spocznie na jego głowinie i potrzyma za łąpę. Ale to daleka przyszłość, na razie Albertowi żyje się całkiem dobrze (na tyle, na ile może). Robi co chce, spaceruje, odpoczywa w cieniu, a kiedy przyjdzie mu ochota, goni kocury. A domku z ogródkiem, bez schodów i terakoty, który zapewni mu przynajmniej taką opiekę, jaką ma teraz, można szukać dalej. I to by było na tyle. Aha, jeszcze prośba - dajmy już spokój Majce. Zrobiła dla Alberta wiele dobrego i nic tego nie przekreśli. Dajmy sobie i innym prawo do popełniania błędów i szansę ich naprawienia. Nie poddawaj się, Majeczko, jeszcze tyle wyzwań przed tobą. Pozdrawiam.
  12. [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZRman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_9_1.gif[/IMG][/URL] To jacyś święci ludzie! Kostek, ale będziesz się dowiadywać i donosić nam na bieżąco, dobrze? [URL="http://www.smileycentral.com/dl/index.jhtml?partner=ZSzeb113_ZRman000&utm_id=7921"][IMG]http://www.smileycentral.com/sig.jsp?pc=ZSzeb113&pp=ZRman000[/IMG][/URL]
  13. My nie bijemy, naszą bronią jest urok osobisty i siła perswazji.
  14. Ja mogę jechać. Jeśli mi pozwolą - nie jestem wolontariuszką.
  15. [quote name='majka50']Oczywiście,że Albert jest do adopcji. Nigdy nie powiedziałam,że nie jest. Powiedziałam tylko,że może nie w tej chwili. Może za jakiś czas bo teraz jest bardzo chory. Ale o tym zadecydują weci którzy mają go teraz pod opieką.Umówiłyśmy się na telefon. O stanie zdrowia i o tym czy pies nadaje się już w tej chwili do adopcji i kolejnej ciężkiej podróży każdy będzie mógł porozmawiać z wetami jeżeli oczywiście będzie chciał. Mariamc ma wpisać na wątku telefony kontaktowe razem z rozliczeniem lipca. Musimy cierpliwie poczekać. Przecież on już nigdy nie będzie zdrowy. Od początku chodziło o to, żeby mógł dożyć swoich dni w miarę komfortowo, otoczony opieką (również medyczną) i miłością. Przynajmniej tak to zrozumiałam. I chyba najlepiej by mu było we własnym domku u boku swojego człowieka. Nie mam nic do mariamc i hoteliku, ale jednak to nie to samo. Szkoda... Zwłaszcza, że była szansa.
  16. [quote name='agusiazet']Normą na tym wątku są szczęśliwe psy i ludzie!!![/quote] I tego będziemy sie trzymać! :lol:
  17. Masz łeb, Myrkurku, lepiej być na liście członków niż na czarnej liście. :evil_lol:
  18. Już nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Szkoda, że Majka nie chce z nami gadać. :shake:
  19. Już wysyłam. Żebyś się nie rozmyśliła. :evil_lol:
  20. Doszła lipcowa wpłata? Bo zaczynam się martwić. ;) Rufiku, ciotka cały czas trzyma kciuki za twój domek.
  21. Taki śliczny, taki grzeczny i nic? Nawet imię nie pomaga? Ktoś go w końcu musi wypatrzyć. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_10v.gif[/IMG]
  22. I jak, Zulus dogadał się z Odim i kotem?
×
×
  • Create New...