-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
No i co z tobą zrobić, Dżery? Zuzka, nie brakuje ci przypadkiem tymczasika ;)
-
Sara uciekła bezdomności! Ma swoje miejsce na ziemi...
agata51 replied to zula131's topic in Już w nowym domu
W totka jeszcze nie wygrałam, ale podwyższam deklarację na 50zł/mies. Jutro wyślę za listopad. -
Polo :multi::multi::multi:
-
Wczoraj wysłałam (pocztą) 70zł dla Rusti, Nadine i Kodinki. Jutro powinny być. Nie chcę trafić na wątek "zawiedzionych nadziei" [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_9_4.gif[/IMG]
-
[quote name='Basia1968']AGATA51 - WYSŁAŁAM WYSŁAŁAM- OCZYWIŚCIE TERAZ :eviltong:[/QUOTE] Już mam. Jutro wyślę. I trzymam kciuki.
-
Czekam na nr konta :lol:
-
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Już jest za późno:evil_lol:. Mamy CIĘ!!:loveu:[/QUOTE] No tak, ale co ja mogę? -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
agata51 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
majuska :loveu: wreszcie ktoś, kto naprawdę rozumie, o czym mowa. Dawaj fotkę Mai, a może wątek ma? Domek z drugim pieskiem potrzebny. Jak się wyszleją w domu, na spacerkach będzie spokojniej. Teoretycznie. Terrierki, przynajmniej Betka, każdego, nawet anioła, potrafią sprowadzić na manowce. Psi Anioł Mixer (patrz awatarek) też się dał. Nauczyła go wszystkiego, co najgorsze (wedle ludzkich norm) - kotki, myszki, jeże (skubana, nauczyła i odpuściła - teraz on wykonuje za nią brudną robotę, ona tylko wystawia) Ale za to jakim szczęśliwym wykolejeńcem jest teraz ten wystraszony schroniskowiec w podeszłym wieku! Ten to dopiero odmłodniał! -
***Zulus*** piękny,wspaniały ,dostojny już w nowym domu
agata51 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Zulusku, co u ciebie... -
Szczekam i czekam w schronisku na nowe życie, MA DOM!!
agata51 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
ogonek, zmień tytuł!!! :multi: -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
agata51 replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Maciek, takich psidełek ci u nas pod dostatkiem. Tylko takich domków jak Wasz brakuje. Pozdrawiam, mizianko dla Kumpla. -
Kleksiku, może spacerek w listopadowym słonku?
-
*Pabianice-czekała, czekała i się doczekała....Sara w Nowym Domu !!
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy, Irenko :loveu: Nie martw się, będą zabezpieczone. -
ON DŁUGOWŁOSY -piękny kiedyś a teraz wrak psa -ZOSTAJE Z NAMI:)
agata51 replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Nie chcę być namolna, ale brakuje mi rozliczenia wpłaty/wypłaty w 1. poście. To ułatwia życie wpłacającym, a poza tym mod się nie czepia. Wpłaciłam 2x20zł i śladu po tym nie ma. Nawet nie wiem, czy doszły. Na wątku rozliczeniowym [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/watek-rozliczeniowy-astow-z-lodzi-148396/#post13116387[/URL] 12. 10. Ja: [I]"Nie widzę swoich dwóch wpłat (2x20zł) dla Lorda."[/I] 12.10. aga 1234:[I] "Oczywiście sprawdzimy "[/I] I nic. Pozdrawiam serdecznie. -
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
agata51 replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='tula']Wydrukowali mi dzisiaj Czarusia w Metrze..[/QUOTE] :multi::multi::multi: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
agata51 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Taa, a już myślałam, że niezawodny i humanitarny sposób ktoś wynalazł. Nie pozostaje mi nic innego, jak dalej, dość brutalnie i głęboko wsadzać dłoń z tabletką do psiego gardła, zakleszczyć paszczę, a potem gładzić gardziołko, wmawiając psu, że to tylko taka pieszczota była. Mnie też lekarze nie oszczędzają, ładując łopatkę w gardziołko, badając stan migdałków. I moje odruchy wymiotne nic a nic ich nie obchodzą. Jak dotąd, żaden nic mi nie wmawiał i gardziołka nie gładził. Swoją drogą, niechby tylko spróbował! -
[quote name='agata51']Wysłałam wczoraj 50zł. Jeśli na operację już macie, możecie potraktować je jako 2 raty na hotelik i w miesięcznych deklaracjach dopisać moje 20zł, a pozostałą dyszkę dorzucić do operacji.[/QUOTE] Cioteczki, pomóżcie, bo gdzieś po drodze Kuuś mi się zawieruszył. :oops: Wysłałam 11.08. 50zł. 10zł poszło na operację. Kuruś jest u Murki od września. Czyli mam opłacony wrzesień i październik. Dobrze kombinuję?