-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Bunieczko, wysłałam dziś kaskę. Będziesz miała gości! Cioteczki, wymiziajcie ją ode mnie.
-
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
agata51 replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Szarotka, ze mną nawet nie próbuj - nic nie wymolestujesz. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
agata51 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz zauważyłam banerek. Jaki cudny kudłacz! Jutro sobie poczytam. Jest na wątku kudłaczy? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIECYTOWANIE-ZDJĘĆ!!/page503[/URL] Przepraszam, że bez uzgodnienia, ale wrzuciłam go tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189208-Śląsk-Poszukuje-psa!/page6[/URL] -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
agata51 replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Dorzucam dyszkę. Razem 20zł/mies. -
Odpuściłam po dwóch wieczornych spacerkach. W nocy Betka staje się jeszcze bardziej "niedookiełznania". Na pierwszym było ok. Pobiegała, obskoczyła wszystkie zakątki, wróciła. Na drugim poczuła się pewniej, olała nas dokumentnie, przebiegła (na szczęście niezbyt ruchliwą w nocy) ulicę i postanowiła zwiedzić pobliski park. Nigdy tam nie była, musiała kota wyczuć. TŻ dopadł ją w ostatniej chwili - kombinowała, jak by tu przecisnąć się przez ogrodzenie. Park jest zamykany na noc - jakby jej się udało - dupa blada. Nasze przenosiny na wieś to kwestia czasu (i kasy). TŻ dojrzał, ja uwielbiam się przeprowadzać - nie widzę przeszkód. Szukamy miejsca. Życzcie nam szczęścia.
-
Nie wierzę w zbawienny wpływ kastracji na charakter psa. Burzy boi się 90% psów (w tym moja trójka). Ucieka, niszczy, kopie? Tylko mieszkanko, spacery na smyczy do końca życia. Chyba, że komuś niszczenie i kopanie nie przeszkadza. Gorzej z ucieczkami - daje dyla przez siatkę? Zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/100642-Przywiazali-na-przystanku-ze-złamana-łapą-Rzeszów-(-JUZ-W-SWOIM-DOMU-)))/page109[/URL] W związku z tym postanowiliśmy z TŻ przenieść się na wieś. Kamysiu, cierpliwości (jesteśmy dopiero na etapie poszukiwań) - będziesz mógł niszczyć i kopać do woli. Ale uciekać nie pozwolę!
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Cały czas trzymam kciuki za niego i za bezowa[/QUOTE] Matko, a bezowa to kto? -
Może "sunia z przeszłością otwarta na przyszłość"? Przyznaję, że z tytułami kiepsko sobie radzę.
-
[quote name='Asiaczek']Ponieważ nikt nie krzyczy, że Bojka jest na minusie, to sądzę, że należności są regulowane systematycznie... Pzdr.[/QUOTE] Pzdr. również. Iście beztroskie podejście do sprawy. Przykro mi, wpłata za lipiec (12.07.) była moją ostatnią wpłatą. P.S. Oczekuję od Fundacji EMIR wykazu moich wpłat na wątku Bojki.
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
agata51 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Jakby naprawdę chciała, to by nie odpuściła. -
Lili, pokazuj się, kochana.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Lew? To moja bratowa. W związku z tym o lwie wiem wszystko, co najgorsze (ale i co najlepsze). Dziwnym trafem ja koziorożec i ona lwica kochamy się nieprzytomnie. No tak, lwa kocha każdy, ale kto pokocha koziorożca?! -
Okazuje się, że "filokarotenoza" ;) jest dość częstą przypadłością wśród psów. Moja Holka uwielbia marchewkę! Otwieram lodówkę 100 razy dziennie (no, bez przesady!) i nic. Ale jak tylko wyjmę włoszczyznę, choćby na końcu świata była, melduje się i pięknie prosi. Zaraziła tą chorobą pozostałą dwójkę (zazdrość zrobi szmatę z każdego - Mixer obraca plasterek w paszczy, krzywi się, pluje, ale w końcu przełyka) i teraz do każdej włoszczyzny muszę dokupywać 1/2 kg marchwi. Dobrze, że trzeć nie muszę! Jak była młodsza, uwielbiała zielone ogórki. A jeden z moich wyżłów przepadał (oprócz marchewki, ma się rozumieć) za kalafiorem, kapustą i brukselką. Leśnymi owocami też nie pogardziły. Coś mi się widzi, że psy, jak ludzie, kiedyś musiały być wege. Dla jasności - mięsko przede wszystkim, a za rybę dałyby się zabić. P.S. Aha, wszystkie kochają arbuza!
-
Zachęcam do odwiedzin na bazarkach magenki. Jest o co się bić! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/7/7_15_1.gif[/IMG] Akrum, mizianko dla koteczka. Wyżalaj się, kiedy tylko masz ochotę. Talcott byłaby zachwycona! Nie chciałaby, żeby JEJ wątek kręcił się wyłącznie wokół kasy. Sama lubiła popierdaczyć na wątkach. I to jak!!!
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
agata51 replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Monika z Katowic']Dlaczego nikt nie chce Kumpelka? :( Ktoś na pewno czeka właśnie na Kumpela, tylko jeszcze nie wie o jego istnieniu. Domku, Kumpelek jest tutaj -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Co z tą Irenką się porobiło? Agresywna, nienażarta, nienapita! Zgroza! Kawkę miałam podać w porcelanie, ale w tej sytuacji... [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/12/12_13_4.gif[/IMG] I specjalnie dla Irenki - kufelek bez dna [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/13/13_4_10.gif[/IMG]