-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Przepraszam, że tak późno. [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3052/dsc1294h.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5679/dsc1296s.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1026/dsc1298b.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5286/dsc1301z.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9588/dsc1302x.jpg[/IMG]
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
agata51 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Mówią, że ludzie czarnych nie chcą, a Bimek całkiem biały, tylko z jedną czarną plamką - ale za to jaką!!! -
Klif-pabianicki pies błotny!Wodołaz rozpaczliwie szuka domu.
agata51 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Klifie, z taką duszą i sierścią nic tylko do domku śmigać! -
Zuziu, wiem, ja o tym moim Mixerze do znudzenia, ale on miał w sobie cały wielki syndrom długoletniego "pensjonariusza" schronu -po 3,5 roku w boksie bez minuty spaceru trafił do mieszkania. Kupa (35kg) strachu + agorafobia, ale taka, że głowa mała. Nie było siły, żeby wyprowadzić go na spacer - nie bał się ludzi, samochodów, tramwajów - nie mógł sobie poradzić z otaczającą go nagle przestrzenią. Załatwiał się w domu - okazał się na tyle inteligentny, że po 2 dniach robił to na gazetę rozłożoną w przedpokoju. Po tygodniu zaczął nieśmiało wychodzić na spacer za naszą Holką - odpadła fizjologia, z psychiką trwało dłużej. Jak już zaczęłam go spuszczać ze smyczy, przez co najmniej pół roku dostawał głupawki - to tak fajnie brzmi, ale to, co on wyprawiał stawiało na baczność nie tylko przypadkowych przechodniów, ale nawet mnie (słowo daję, że czasem się go bałam) - to był dziki nieujarzmiony cwał (czy psy cwałują?) połączony z przerażającym bulgotem wydobywającym się z jego gardła, z wywalonymi zębiskami w złowieszczym uśmiechu. Wilkołak jednym słowem. On po prostu poczuł się szczęśliwy, wywalił z siebie te lata, kiedy jedynym zapachem, jaki czuł, był smród uryny i gówna - wreszcie poczuł zapach trawy i wolności. Przeszło mu. I muszę ci powiedzieć, że trochę mi tego żal. No cóż, coś za coś. Teraz jest szczęśliwy inaczej - oswoił się z zapachem trawy, namiętnie poluje na myszki, krety i zające, a potem zasypia snem szczęśliwego psa na kanapie. Czego i Posterowi życzę z całego serca.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']A sernik pieczesz, czy zrobisz to za moment?:evil_lol: Musimy zapytać Patulkę:loveu:, czy podziela gusta ciotki Ireny, czy też chce inne ciasteczko;)[/QUOTE] Żadnego innego nie chcemy - tylko serniczek [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/12/12_11_8.gif[/IMG] -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
agata51 replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Black is beautiful!!!!!!!!!!!!! -
A wyglądaj sobie, jak chcesz, Daguniu. Ale pamietaj, że zawsze lepiej wyglądać chudziej!
-
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Szoku, kochanie, mieścisz się jeszcze? -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Depi, daj się pięknie obfocić Ewuni. -
I co?..................
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
brązowa, jak jest? -
Nikt nie przewidzi, jak zareaguje pies po zmianie otoczenia. kizimizi, zgadzam się - jeżeli już, to na noc do domu (daj boże każdemu - sama bym chciała taki cichy kącik z takim spankiem!). Mój Mixer też nie był zachwycony (mało powiedziane!), jak po ponad 3 latach w schronie trafił do mieszkania z możliwością spania na kanapie. Trochę trwało, ciężko było, ale w końcu mu się spodobało, i to jak! Buni też się spodoba. Dajmy jej szansę zakosztowania uroków życia pod dachem i spania na kanapie. Zestresowana podróżą (zakładam, że tak będzie), da się zaprowadzić do domu. A potem nic na siłę, niech robi, co chce (za przeproszeniem nawet siku i kupę - miałam tak przez tydzień), żadnego miziania - prędzej czy później, podejdzie, położy łeb na kolanach i będzie się domagać. A na spacer za Skatem poleci i nawet nie pomyśli o ucieczce. Tak to widzę. Chyba nie ma innego wyjścia, jeżeli chcemy przekonać Bunię do życia w warunkach domowych.
-
Jestem, Szarotko. Zgadza się, jestem już bez centa. Co wolicie - jednorazową czy stałą?
-
[quote name='AlfaLS']Kamysiu co ta ciotka Agata o Tobie pisze? Ty uciążliwym lokatorem? No dobra może troszkę [B]ale za to[/B] [B]jakim uroczym[/B] :lol:[/QUOTE] Alfa, mnie to mówisz? On jest jedyny, zjawiskowy, niepowtarzalny, więc rozumie się samo przez się, że łatwym przypadkiem on być nie może. A widziałaś, żebym łatwymi przypadkami się zajmowała? [quote name='luka1']no to spoko, czekamy na wyprowadzkę - a długo to jeszcze?:lol:[/QUOTE] Zośka, nie spiesz się, poczekaj na wynik wyborów. Co najmniej do drugiej tury.
-
*FPR-ZWP* -Niko- psi arystokrata wyrzucony na wsi. MA WSPANIAŁY DOM
agata51 replied to anovip1's topic in Już w nowym domu
Niko ma się świetnie, ale to nie znaczy, że domku nie potrzebuje. U nas jest czwartym psem, a powinien być pierwszym i jedynym. No, pewnie nie miałby nic przeciwko towarzystwu jakiejś uroczej, chętnej do szaleństw suczki. -
O, cholera............