Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9356/dsc1305b.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/592/dsc1306.jpg[/IMG]
  2. Przepraszam, że tak późno. [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3052/dsc1294h.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5679/dsc1296s.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1026/dsc1298b.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/5286/dsc1301z.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9588/dsc1302x.jpg[/IMG]
  3. Mówią, że ludzie czarnych nie chcą, a Bimek całkiem biały, tylko z jedną czarną plamką - ale za to jaką!!!
  4. Klifie, z taką duszą i sierścią nic tylko do domku śmigać!
  5. Zuziu, wiem, ja o tym moim Mixerze do znudzenia, ale on miał w sobie cały wielki syndrom długoletniego "pensjonariusza" schronu -po 3,5 roku w boksie bez minuty spaceru trafił do mieszkania. Kupa (35kg) strachu + agorafobia, ale taka, że głowa mała. Nie było siły, żeby wyprowadzić go na spacer - nie bał się ludzi, samochodów, tramwajów - nie mógł sobie poradzić z otaczającą go nagle przestrzenią. Załatwiał się w domu - okazał się na tyle inteligentny, że po 2 dniach robił to na gazetę rozłożoną w przedpokoju. Po tygodniu zaczął nieśmiało wychodzić na spacer za naszą Holką - odpadła fizjologia, z psychiką trwało dłużej. Jak już zaczęłam go spuszczać ze smyczy, przez co najmniej pół roku dostawał głupawki - to tak fajnie brzmi, ale to, co on wyprawiał stawiało na baczność nie tylko przypadkowych przechodniów, ale nawet mnie (słowo daję, że czasem się go bałam) - to był dziki nieujarzmiony cwał (czy psy cwałują?) połączony z przerażającym bulgotem wydobywającym się z jego gardła, z wywalonymi zębiskami w złowieszczym uśmiechu. Wilkołak jednym słowem. On po prostu poczuł się szczęśliwy, wywalił z siebie te lata, kiedy jedynym zapachem, jaki czuł, był smród uryny i gówna - wreszcie poczuł zapach trawy i wolności. Przeszło mu. I muszę ci powiedzieć, że trochę mi tego żal. No cóż, coś za coś. Teraz jest szczęśliwy inaczej - oswoił się z zapachem trawy, namiętnie poluje na myszki, krety i zające, a potem zasypia snem szczęśliwego psa na kanapie. Czego i Posterowi życzę z całego serca.
  6. [quote name='irenaka']A sernik pieczesz, czy zrobisz to za moment?:evil_lol: Musimy zapytać Patulkę:loveu:, czy podziela gusta ciotki Ireny, czy też chce inne ciasteczko;)[/QUOTE] Żadnego innego nie chcemy - tylko serniczek [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/12/12_11_8.gif[/IMG]
  7. Black is beautiful!!!!!!!!!!!!!
  8. Cieszę się, cieszę, tak nieśmiało, cicho, cichuteńko.... Ale jak to wypali, to drżyjcie narody!!!!
  9. A wyglądaj sobie, jak chcesz, Daguniu. Ale pamietaj, że zawsze lepiej wyglądać chudziej!
  10. Po prostu trochę posiwiał. Ale duchem młody jest jak zawsze.
  11. Szoku, kochanie, mieścisz się jeszcze?
  12. Depi, daj się pięknie obfocić Ewuni.
  13. Nienajgorszy ten listopad, ale lubić się go nie da.
  14. I co?..................
  15. Nikt nie przewidzi, jak zareaguje pies po zmianie otoczenia. kizimizi, zgadzam się - jeżeli już, to na noc do domu (daj boże każdemu - sama bym chciała taki cichy kącik z takim spankiem!). Mój Mixer też nie był zachwycony (mało powiedziane!), jak po ponad 3 latach w schronie trafił do mieszkania z możliwością spania na kanapie. Trochę trwało, ciężko było, ale w końcu mu się spodobało, i to jak! Buni też się spodoba. Dajmy jej szansę zakosztowania uroków życia pod dachem i spania na kanapie. Zestresowana podróżą (zakładam, że tak będzie), da się zaprowadzić do domu. A potem nic na siłę, niech robi, co chce (za przeproszeniem nawet siku i kupę - miałam tak przez tydzień), żadnego miziania - prędzej czy później, podejdzie, położy łeb na kolanach i będzie się domagać. A na spacer za Skatem poleci i nawet nie pomyśli o ucieczce. Tak to widzę. Chyba nie ma innego wyjścia, jeżeli chcemy przekonać Bunię do życia w warunkach domowych.
  16. Jestem, Szarotko. Zgadza się, jestem już bez centa. Co wolicie - jednorazową czy stałą?
  17. [quote name='AlfaLS']Kamysiu co ta ciotka Agata o Tobie pisze? Ty uciążliwym lokatorem? No dobra może troszkę [B]ale za to[/B] [B]jakim uroczym[/B] :lol:[/QUOTE] Alfa, mnie to mówisz? On jest jedyny, zjawiskowy, niepowtarzalny, więc rozumie się samo przez się, że łatwym przypadkiem on być nie może. A widziałaś, żebym łatwymi przypadkami się zajmowała? [quote name='luka1']no to spoko, czekamy na wyprowadzkę - a długo to jeszcze?:lol:[/QUOTE] Zośka, nie spiesz się, poczekaj na wynik wyborów. Co najmniej do drugiej tury.
  18. Niko ma się świetnie, ale to nie znaczy, że domku nie potrzebuje. U nas jest czwartym psem, a powinien być pierwszym i jedynym. No, pewnie nie miałby nic przeciwko towarzystwu jakiejś uroczej, chętnej do szaleństw suczki.
  19. O, cholera............
×
×
  • Create New...