-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']jestes wymarzonym domem. Obiecaj,że kiedys przygarniesz sopociaka.Prooooszę.[/QUOTE] Nie wiem, czy wymarzonym, ale chyba "znośnym" - kanapy i domownicy cierpliwie znoszą fanaberie (kak zwał, tak zwał) psiaków po przejściach. Skoro zaprosiło się je pod swój dach, trzeba znosić. Wiesz, jeśli chodzi o Mixera, byłam naprawdę przerażona - matko, myślałam, do końca życia (czyjego?) przyjdzie mi zbierać kupy i siki sporego w końcu psa. Po pół roku zapytałam o to TŻ - też był przerażony. Ale nawet przez sekundę żadnemu z nas nie przyszło do głowy, żeby oddać go z powrotem do schronu. P.S. Przypomniało mi się, że Fikus, ten, co każdego dnia zagryzał TŻ, też miał okres podsikiwania po przeprowadzce do nowego mieszkania. Wszystkir naroża i zasłony miałam podsikane. Trwało to raptem 3 miesiące i przeszło. Może jest to związane ze stresem po zmianie miejsca zamieszkania. A Hop w końcu na salony po latach w schronie trafił. Nie wiem, nie zastanawiałam się - sikał to sikał, trudno. -
A kiedy to było? Może Misiek? http://www.dogomania.pl/threads/189918-Ogromny-ból-i-przerażający-strach-to-jego-życie A jeżeli chodzi o spacerki, to mam wystarczająco dużo - 3 z tymczasikiem: http://www.dogomania.pl/threads/194703-*FPR-ZWP*-Niko-psi-arystokrata-wyrzucony-na-wsi-prosi-o-dom/page2 i raz z Mixerem i jagdterierką: http://www.dogomania.pl/threads/100642-Przywiazali-na-przystanku-ze-złamana-łapą-Rzeszów-(-JUZ-W-SWOIM-DOMU-))) W moim wieku to powinnam raczej na bujanym fotelu się bujać i skarpety wnukom dziergać, a nie po chaszczach ganiać i rekordy w rzucie piłeczką palantową ustanawiać. Ale na spacer z Bumkiem to bym poszła...
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
agata51 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi, wyobrażam sobie, jak szalejesz w te wiosenne listopadowe dni! -
[quote name='__Lara']Dziękujemy Agatko :D :D :D :D Agatko, możesz mi przypomnieć jak to jest z tym allegro i wpłatami? Ty mi wpłacałaś za allegro ostatnio, ja je wystawiłam? bo się już pogubiłam z tego wszystkiego:-([/QUOTE] Kochana, ostatnio to ja nie wpłacałam. Co wpłaciłam, to wystawiłaś - zaczynamy od zera. Pamiętam o Kobrze, tylko muszę się pozbierać finansowo.
-
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatr']Mow mu Agato mów bo on niedługo sie w drzwi nie zmiesci :evil_lol:;)[/QUOTE] Trudno, trzeba będzie drzwi poszerzyć! -
Biedny Diego, na smyczce musi spacerować! Niestety, prędzej czy później każdego jagdterierka to czeka - chyba, że wolimy, żeby umarł szczęśliwy. Przepraszam, dla mnie on zostanie Diego - Miśków mam z pięć. Jak nie więcej. Miziam terierka i jego opiekunkę. [I]Misiek jest wspaniałym psem.[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/195734-Bezdomny-TERIEROWATY-Diego-zbiera-na-karmę-i-weta!-Bez-tego-nie-ma-szans!-POMOCY!!!!/images/smilies/love.gif[/IMG] Grzeczny w domu, załatwia się poza domem, słucha, ładnie jeździ w aucie.[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/195734-Bezdomny-TERIEROWATY-Diego-zbiera-na-karmę-i-weta!-Bez-tego-nie-ma-szans!-POMOCY!!!!/images/smilies/love.gif[/IMG] Ma różne upodobania kulinarne. [/I] Wszystko się zgadza (dodałabym jeszcze niesamowity wręcz "wdzięk i urok osobisty"). Gdyby nie ten instynkt łowiecki...
-
[quote name='luta4']Zastanawiam się czy Essi nie jest mojej Draki matką bo są jak klony .Draka jest jak bomba zegarowa też znaleziona w tramwaju 2 w reklamówce zdewastowała mi chatę ma 2 lata u mnie jest od półtora roku. to szatan nie pies poproszę kogos znajomego to porówna zdjęcia .[/QUOTE] Szukamy więcej klonów Essi. Obawiam się, że będzie ich sporo. Delikatnie mówiąc.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55'][B][COLOR="#000080"]Kurczę .... jak ściągnąć to ciastko, żeby Sylwia nie zauważyła ??:evil_lol: ten mój wzrok zawsze mnie zdradza ... musze nad tym popracować:diabloti:[/COLOR][/B] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/5954/patos465.jpg[/IMG][/QUOTE] Jakie ciastko? Już dawno go nie ma! Ktoś musiał wrąbać i to nie byłem ja!!! -
*FPR-ZWP* -Niko- psi arystokrata wyrzucony na wsi. MA WSPANIAŁY DOM
agata51 replied to anovip1's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Zdecydowanie ( o ile możesz się dowiedzieć) chciałbym wiedzieć więcej. To wszystko co piszesz, jest dla mnie równie ważne, jak można uniknąć stresu u psa, to dlaczego nie? Jeżeli można coś zrobić lepiej, to dlaczego nie? Tylko trzeba wiedzieć jak.[/QUOTE] Dowiem się, Irenko - dla ciebie wszystko. Tylko powiedz, czego konkretnie. Z grubsza już wiesz, o co chodzi, a szczegółów dotyczących przeprowadzenia takiej operacji to ja swoim małym rozumkiem nie ogarnę. Weci, którzy stosują tę metodę, będą wiedzieli więcej niż ja, a tym, którzy jej nie znają, nie przekażesz przecież gotowej instrukcji zakładania szwów. Ale może ta metoda ma jakąś nazwę - łatwiej będzie znaleźć w Internecie. A Nicholson pozdrawia ciotki - w nochala nie liźnie, bo nie umie, ale wszystko przed nami! Sorry - przed nim... -
Faktycznie, mamy problem. Dajcie mi czas do jutra - muszę pomyśleć, mam mieszane uczucia. kora, podrzuć na PW swój nr tel. i napisz, w jakich godzinach najlepiej dzwonić. Jeśli chodzi o finanse, jedyne, co mogę zrobić, to wysłać kaskę za 2 miesiące - XI i XII.
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
agata51 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem, Yorijko. Nie wiem, jak pomóc. W tej chwili dobry wet potrzebny. Parę groszy podeślę, jak już będzie wiadomo, co i jak. Jeśli mała będzie pod opieką fundacji, można jej allegro cegiełkowe zrobić. Bo zdaje się, że kasy będzie potrzebować mnóstwo. -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
brązowa, chciałaś, to masz. -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/35581-Piekny-Hop-w-typie-PONa.Pies-z-godnoscia.Trojmiasto./images/ranks/9apsycho.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/35581-Piekny-Hop-w-typie-PONa.Pies-z-godnoscia.Trojmiasto./images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/35581-Piekny-Hop-w-typie-PONa.Pies-z-godnoscia.Trojmiasto./members/71713-agata51"][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/35581-Piekny-Hop-w-typie-PONa.Pies-z-godnoscia.Trojmiasto./image.php?u=71713&dateline=1212512362[/IMG] [/URL] ZarejestrowanyMar 2008Postów18,405 [B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/35581-Piekny-Hop-w-typie-PONa.Pies-z-godnoscia.Trojmiasto./images/icons/icon1.gif[/IMG] [/B] [INDENT][I]Pewnie obsika. Może zbyt lekko traktuje problem podsikiwania, ale dla mnie to jest żaden problem. Rozumiem, że niektórych może to zniechęcać, a nawet przerażać. Mój schroniskowy kudłacz dosłownie zalewał mi mieszkanie, bo przez pierwszy tydzień nie chciał wychodzić na spacer. 3,5 roku w klatce zrobiło swoje. Któregoś dnia po prostu przestał. Dopiero po 8 miesiącach stwierdził, że czesanie może być przyjemnością, ale czesania łap nie lubi do tej pory. Chyba żaden pies nie lubi gmerania przy łapach. Mixer to kraina łagodności, nie ugryzie, ale w zeszłym roku odszedł za TM mój ukochany kundel, który przez 14 lat terroryzował mojego męża. Warczał, szczerzył kły, atakował stopy (ale tylko obute, gołych nie chapał). Mąż go uwielbiał, przekupywał jak mógł - bezskutecznie. Trafił do nas z jakiegoś parkingu jako 6-miesięczny szczeniak, a do końca życia pamiętał męską nogę w bucie. Piszę o tym (wiem, trochę długo), bo wydaje mi się, że przygarniając psa (czy to z ulicy, czy to ze schroniska), zwłaszcza dorosłego, musimy mieć świadomość, że jego psychika może być mocno pokiereszowana i być przygotowani na zachowania, które niekoniecznie nam odpowiadają. Ale za nic na świecie nie zamienię chwili, kiedy Mixer pierwszy raz podszedł do mnie, nadstawiając łeb do miziania albo siknął, podnosząc nogę jak pies (chociaż bez jajek). Zachęcam - warto. [/I][/INDENT] -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
brązowa (eeeeeee, pamiętamy) odpowiem. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
agata51 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Irenko, w pewnym wieku (a w tym zwłaszcza), po prostu siada pupa i siada wszystko. Relacja z ostatniej wizyty będzie. Masz to jak w banku. -
[quote name='UBOCZE']Sprzedaż kamyczków-cegiełek wirtualnych np. po pięć złotych?[/QUOTE] Ubocze, kamieni ci u mnie dostatek (a niby skąd u mnie miłość do psa, miłośnika kamieni? ja też to mam). Tak mi przyszło do głowy, że za każdą cegiełkę wysyłałabym kamyk - żednen przedmiot z kamienia, nie dzieło sztuki, nie ozdoba, po prostu kamyk. Wysyłka na mój koszt. Co wy na to?
-
*FPR-ZWP* -Niko- psi arystokrata wyrzucony na wsi. MA WSPANIAŁY DOM
agata51 replied to anovip1's topic in Już w nowym domu
Irenko, terminów fachowych nie znam, w ogóle się na tym nie znam. Z grubsza chodzi o to, że wszystkie szwy (i wewnetrzne, i zewnętrzne) są schowane, nic nie sterczy, a sama rana tuż po zabiegu wygląda tak, jakby jej nie było. W zasadzie nie da się jej rozwalić lizaniem (chociaż podobno się zdarza, ale rzadko), a i potrzeba lizania mniejsza, bo jeśli miałaś (nie kastrację, oczywiście, ale jakąkolwiek operację), to wiesz, że najgorsze są te sznurki - wysychające, ściągające - nic tylko lizać i rozrywać. Jak chcesz, mogę się dowiedzieć więcej. To ważne, zwłaszcza w przypadku bezdomnego, wystraszonego psa, dla którego wielkim stresem jest wszystko: zgarniają cię z ulicy (albo wyciągają ze schronu), wiozą do lecznicy, usypiają, operują i zanim się dobrze obudzisz, lądujesz w DT, a tam obcy ludzie, sfora psów, podłoga pod "stopami" zamiast betonu i na dodatek jakiś kołnierz ci zakładają, pod którego ciężarem się uginasz, tracisz orientację i w ogóle nie wiesz, o co chodzi. Albo odziewają cię w kaftanik zawiązywany na plecach, ewentualnie zakładają majtki, w których wyglądasz równie głupio. Nigdy więcej!