Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='kameralna'][quote name='Manita'][B]Kameralna[/B], jak tylko ktoś z moich znajomych będzie mógł przygarnąć jakieś futerko pod swój dach, to na pewno skieruję go najpierw do Fundacji. :) Tak, tak - najlepiej do tej Dogomańskiej ;) Mamy Czacziego, Nugata, Rufusa i suczkę Rudą :) A żeby tylko![/QUOTE] A ja mam Nika :eviltong: [URL="http://www.fotosik.pl]/"][COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][IMG]http://images41.fotosik.pl/350/78411078f4292a03.jpg[/IMG][/U][/FONT][/COLOR][/URL] Hej, czekamy na wieści!
  2. Przyjmuję do wiadomości wszystko, co powyżej. Pioromanka się nie pokazuje, rozliczeń nie ma, a ja chciałabym wiedzieć, czy moje wpłaty trafiły do Morii. Od listopada będę przelewać bezpośrednio do Morii.
  3. [quote name='kora78']doszlo od agata51 100zl!! dziekujemy pieknie!! jupi!! w tym jest za transport i oplata z bazarku apaszkowego. ale cos za duzo, ide pomyslec poszukac o co chodzi :)[/QUOTE] Nie myśl już, wyjaśniłam na PW.
  4. [quote name='madcat1981']Ze specjalnymi pozdrowieniami dla Kamienia i Agaty51 od mojej Lokatorki ;) [/QUOTE] Dziękuję :multi: Ale miało być zdjęcie :mad: [quote name='Cajus JB']20 zł stałej ode mnie. Poproszę o numer kota. Pierwsza wpłata za dwa miesiące pójdzie jutro. W nocy postaram się umieścić kilka zdjęć Kamienia.[/QUOTE] Cajus, ogromne dzięki :loveu: I jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy łożą i wszystkim, którzy są :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Kamysiu, ekipa może nieliczna, ale za to z najwyższej pólki. W końcu, nie ilość.... itd. Byłabym zapomniała. Moria dostała esemesa (a może maila, nie jestem pewna - matko, znów coś pokręcę, ale to chyba nie ma znaczenia) od pani Ewy M., która podzieliła się swoimi uwagami na temat ogłoszeń Kamyka. Zadzwoniłam do niej i przekazuję, co mi powiedziała, bo jej spostrzeżenia mogą okazać się cenne - dziewczyna, w przeciwieństwie do mnie, ma doświadczenie w ogłaszaniu. 1. żadnych długich tekstów i bajek o gadaniu do kamienia - ludzi to nie interesuje; 2. ważne są konkrety - szczepienia, kastracja, itd., a tych podobno w ogłoszeniach brakuje; 3. dobrze jest robić ogłoszenia w lokalnej prasie, bo ludziom nie chce się jeździć przez pół Polski po psa. Tyle pamiętam. Zadzwonię do Morii i się dowiem - może jeszcze coś tam było. Może trzeba wziąć to pod uwagę. Nie wiem. Wydaje mi się, że na niektórych nietuzinkowe, bajkowe teksty działają. A nam się chciało (i to jak!) po Betkę aż do Rzeszowa jechać. Różnie bywa. Ale przekazuję i podaję pod rozwagę specom od ogłoszeń.
  5. Ja mu się właściwie nie dziwię - panienka jest warta zachodu. Ale kto by przypuszczał, że taki z niej wulkan? Nie wyglądała na taką... Czyli temperament połączony z brakiem ogłady zgroza!!!
  6. Petycję podpisałam jakiś czas temu. Wstrząsające. A Niko ma się świetnie. Strasznie wesoły z niego piesek. A jaki przytulas! Aż spać nie mogę od tej jego potrzeby bliskości - a o za cholerę nie chce w nogach tylko pod pachą. Inna sprawa, że miejsce w nogach już zajęte (bynajmniej nie przez TŻa) - Mixer niechętnie, ale znosi jakoś obecność Nika w naszym łóżku. A co on ma zrobić, biedaczysko?... Jutro albo zaraz po święcie (straszne dużo świąt mamy!) zaczniemy szczepienia. Na pierwszy ogień wścieklizna. I od jutra oduczam Nikusia ganiania ptaków. To jest nawet śmieszne, ale on robi to z taką zapalczywością, że pewnie ulicę by przebiegł w pogoni za ptaszkiem. Poza tym może trafić do domku z drobiem i będzie bieda. Dobrze, że jest posłuszny i wraca na każde zawołanie - łatwiej będzie poskromić jego zapędy. Poza tym zrobi wszystko za kawałeczek żwaczyka, a nawet zwykłego serdelka. ihabe, bądźmy dobrej myśli - Niko musi w końcu rozkochać czyjeś, "nienasze", serce.
  7. Mam rozumieć, że matką tych wyżełków była ONka? Chyba żartujesz. Nie widzę zdjęć rodzeństwa.
  8. Dzisiaj też sobie pobiegamy, chociaż mokro i beznadziejnie.
  9. Baron, jest mi źle. Liście już nie szeleszczą i w ogóle jest beznadziejnie - weźmiesz mnie na spacer?
  10. Czarcisko, pada, spacerku nie będzie. Cieszysz się? Ja też.
  11. [quote name='brazowa1']więc.. zgodnie z przewidywaniami przestał biegac jak opetany,poznał rozkład mieszkania. Nadal boi sie schodów,więc mieszka na dole i w tym momencie największym jego problemem jest (źle! nie JEGO,bo on z tym nie ma najmniejszych problemów) jest obsikiwanie wszystkiego,co sie da. Pamietacie (eeeeeeee,nie pamietacie) najszych dywagacji z poczatku watku,na temat sikania hopowego,bedzie czy nie bedzie? Nie sika tylko w momencie,gdy podąza jak za hipotyzowany za kotem (kotami zawsze był zafascynowany),a gdy kot sie wkurza śledzeniem i zatrzymuje z miną "przylać ci przybłędo????????", Hop robi klasyczny CS z odwróceniem głowy. Chyba nie jest za bardzo zagubiony i zgaszony,bo na opcje wytarcia łapek ręcznikiem,szybko przekonał ludzi,ze to zły pomysł ,wiec kaganiec musi byc do planowanej kąpieli. Po pierwszym nerowym rzucie na jedzenie,znowu pokazał swoja naturę niejadka.Suche zdecydowanie NIE! Juz kiedyś podejrzewałam u niego chore serce,myślę,ze predzej czy później to wyjdzie,jakieś lekkie niedomaganie.[/QUOTE] Muszę odetchnąć - Hopku, przy 30 papierosach dziennie, trudno będzie. Muszę pogłówkować w kwestii sikania. brązowa, ja mam nie pamiętać?! Zawsze mówiłam - pokochać i wycierać. Nauczy się. Przecież nie będę was zanudzać opowieścią o moim Mixerze.
  12. Światku, miźnę cię, ale nie powiem gdzie.
  13. [quote name='luka1']ja sobie czytuję ale się nie dopisuję - a dziś się dopiszę, a co/[/QUOTE] A śmo! Dopisuj się, luka1!
  14. [quote name='marysia55']Na 'bezgranicznym zaufaniu nie jeden przekręt miał miejsce'. Właśnie tutaj na dogomanii mamy tego liczne dowody i nie chodzi mi tutaj tylko o wątek Spajka. Mamy prawo rozliczać hotel lub DT z ich pracy nad psami ... nie robią tego za darmo (chociaż nie tylko o pieniądze tu chodzi), ale przede wszystkim aby słowa utwierdzające nas w "miłości do zwierząt" miały odzwierciedlenie w tym co robią.[/QUOTE] No co ja poradzę, że ufam bezgranicznie. A przekręty zdarzają się wszędzie. Akurat na dogo najmniej.
  15. Ostrożnie z tym strzyżeniem - żebyście sznaucerka z niego nie zrobiły. Całusy od Betki niestrzyżonej: [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/5950/zdjcie0095640x480.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/100642-Przywiazali-na-przystanku-ze-złamana-łapą-Rzeszów-(-JUZ-W-SWOIM-DOMU-)))/page122[/URL]
  16. Marysiu, nie ma we mnie nieugiętej wiary w Morię - jest we mnie nieugięty sprzeciw wobec bezpodstawnego oskarżania, oczerniania, szkalowania, itd. Nie ma faktów, Marysiu - są niczym nie uzasadnione wizje chorych umysłów. Ale nawet nie próbuję cię przekonać. [COLOR=red][I]Kładka zdrowa. Została zaczszepiona i odrobaczona. Z uszkami wszystko w porządku, dziewczynie nic nie dolega. Na dzień dzisiejszy pozostaje 400 PLN z Niemieckich pieniążków. [/I][/COLOR]
  17. [quote name='irenaka']Pewnie się załamiesz po tym co Ci napiszę, ale napiszę jak zwykle szczerze. Z bólem serca przyznaję, że moje idee pracy dla psów oparte na zaufaniu runęły już dawno. Takich ludzie jak Sonikowa, Ty, wielu innych którzy stanęli na mojej drodze nie sposób nie kochać. Przykładamy własną miarkę do innych ludzi i na tym tracimy, tracą też Ci dla których tu jesteśmy - nasze ukochane zwierzaki. Rozumiem doskonale Ciebie i Sonikową, że chcecie Spajkiemu nadal pomagać, pomimo tego, że Moria ma go jako DS. Bo Wasze stanowisko jest zgodne z tą starą zasadą którą miałyśmy. Jak trzeba psu pomóc, to pomagamy, bez względu na to, gdzie jest. Rozumieć, to nie znaczy jednak podzielać tą opinię. Nie w takiej sytuacji. Wyniszczamy się wzajemnie pyskówkami, oskarżeniami, zamiast szczerze pisać, przedstawiać fakty, wymieniać się opiniami, zadawać pytania ( nawet te niewygodne) i oczekiwać na nie jasnych odpowiedzi. Nie doszukiwać się w wypowiedziach innych podtekstów, zastanawiać, co autor miał na myśli, tylko przyjąć, że jemu zależy tak samo na psie jak nam. Szukamy wrogów między sobą a wróg jest zupełnie gdzie indziej. Zrobiliśmy "święte krowy" z hoteli, DT, nieudolnych opiekunów zamiast zrobić "święte krowy" z naszych psów. Uważam Agatko, że należy dokładnie zaorać to pole zwane dogomanią i posadzić jeszcze raz nasze idee, niech rosną na chwałę i z pożytkiem dla naszych podopiecznych. Dzisiaj tracą psy, tracimy my- ludzie. To nowe dogo powinno moim zdaniem działać na zasadach ograniczonego zaufania wobec tych którym powierzamy psy, bo dzisiaj już same idee nie wystarczą. [B]Takie czasy Agatko, że za przysłowiową[/B] [B]złotówkę ludzie się zabijają i niszczą[/B]. Kiedyś też uważałam, że na dogo ludzie pomagający psom , to kwiat naszego społeczeństwa. Myliłam się i to bardzo:-(.[/QUOTE] Irenko, zaskoczę cię - nie załamałam się. Z tobą nawet nie zgadzać się lubię. Nie godzę się na "takie czasy", Irenko. Czasy będą takie, jakimi je stworzymy. I nie pozwólmy, żeby było odwrotnie. To od nas zależy. Nie chcę "zaorać pola zwanego dogomanią", nie chcę "nowego dogo" działającego "na zasadach ograniczonego zaufania". Nie chcę ograniczonego zaufania. Albo ufamy, albo nie. Irenko, mam ufać ci z ograniczeniem jakimś? Chyba oszalałaś.
  18. [quote name='agata51']Goniu, mam pytanie: tutaj też zamierzasz rządzić?[/QUOTE] Marysiu, zadałam bardzo konkretne pytanie. Wróciłam na 1 stronę, sprawdziłam - wątek założyła kamilawa, deklaracje zbiera Piromanka. I z nimi mam ochotę rozmawiać na temat bytowania Kładki. Może jeszcze z ihabe, która też była księgową Kładki, a na dodatek odwiedziła hotel Morii i widziała to, czego żadna z nas nie widziała. Alarmu nie wszczęła. Goniu, o "mojego" Kamysia troszczę się, jak mogę. Z pomocą osób niezaczadzonych jakoś daję radę. A Kamyk ma się tak, jak pies w hotelu mieć się może.
  19. [quote name='irenaka']Jak jeszcze raz na tym wątku poruszysz sprawę braku kasy, to wsiadam w samochód i udaję się w podróż;) [B]Tylko nie wiem gdzie? Łódź, czy Mszana Dolna[/B]?:evil_lol: Dziękuję Ci pięknie:loveu:, zobaczymy jak rozwinie się sytuacja na bazarku i przejrzę oferty allegro. Coś się pewnie superowego trafi.[/QUOTE] Ma się rozumieć, że Łódź! Nie ukrywam, że mam w tym swój interes :lol: P.S. W sprawie różowego - nie dajmy się stereotypom! Różowy dla dziewczynki, niebieski dla chłopczyka, tak? A potem rodzisz i całą szafę masz w jednym kolorze. Chyba że bliźniaki dwujajowe powijesz, to w dwóch. A moja matka, rudą będąc od urodzenia, przez całe życie odmawiała sobie czerwieni, głupia! Różowe jest piękne niezależnie od płci, a ja bym jednak wolała, żeby Patos na tygrysie nie leżał.
  20. [quote name='anovip1']Do dzisiejszego dnia była zainteresowana Nikusiem młoda dziewczyna,jak napisała agata -nie dość mocno. To prawda. W ostatniej chwili odwołała spotkanie. [B]Niko[/B]- wspaniały, mądry piesio [B]czeka na najlepszy domek pod słońcem[/B].[/QUOTE] A ja razem z nim.
  21. [quote name='ciapuś']Agatko miej się na baczności :mad: Niestety jestem zawalona robotą :-([/QUOTE] Mam się, jeszcze jak! Poczekam grzecznie, aż będziesz odwalona :lol:
  22. Goniu, mam pytanie: tutaj też zamierzasz rządzić?
  23. [quote name='rita60']A jest ktoś zainteresowany ?[/QUOTE] Był. Widać nie dość mocno. Wróciliśmy właśnie ze spaceru. Ciemno, tornado przeszło bokiem, nuuuuuuudy.... Więc zaczęliśmy ćwiczyć slalom między nogami (na szczęście miałam w kieszeni woreczek ze smaczkami). Nie chcę zapeszać, ale chłopak chyba załapał. Ciąg dalszy jutro, bo nocny spacer ulicą na smyczce zaliczamy - zapuszczać się z nim nocą na łąki jakoś nie mam odwagi. Zgadza się, to ja jestem tchórzem, Niko by poszedł.
  24. Ufolku, gdzieś tam, w jesiennej mgle, czeka na ciebie ciepły domek [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/208.gif[/IMG]
×
×
  • Create New...