Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='Olena84']Agatko bo modernizacji dopiero 80 stronka;p[/QUOTE] To już na stałe? [quote name='AlfaLS']Ja też zaglądam tylko tak cichutko ;)[/QUOTE] [quote name='marysia55']podobnie jak ja :)[/QUOTE] A czemu cichutko? Głośno prosimy! A że Cajus i Ubocze zaglądają, to wiem. madcat, działa!
  2. Ciotki, nie histeryzujcie - u Zuzi żaden pies nie marznie. Dobra buda (a Zuzi tylko takie są) psu wystarczy. A poza tym pies nie człowiek (na szczęście) - jest bardziej odporny na zimno. W Łodzi minusowo, śnieg po pachy, przed każdym spacerem skóra mi cierpnie, a psy szaleją w śniegu szczęśliwe, bez kubraczków, czapeczek i bucików. Jak któremuś kulki śniegowe zalegną między opuszkami, wydłubuję i idziemy dalej. Kurczę, teraz taka moda, że każdego psa w kubraczek się odziewa. Miałam w życiu sporo psów, pamiętam zimy, o których wam się nie śniło (stara jestem, ale nie na tyle, żeby nie pamiętać), nigdy żadnego psa w kubraczek nie ubrałam, żaden nigdy się nie przeziębił. Pamiętacie zeszłoroczną zimę? Betka znikała mi na dwie godziny, stałam, czekałam na nią, zamarzając i snując w swoim mózgowiu najczarniejsze wizje, a ona wracała szczęśliwa, rozgrzana i ani jej w głowie było katar mieć. A ona kanapowo-łóżkowa jest. Moje kanapowe wyżły (gładkowłose) wprost spod kołderki (bo tak sypiały - jakoś nocą w ogrzewanym mieszkaniu zimno im było), w największy ziąb, w najgłębszy śnieg śmigały i do głowy mi nawet nie przyszło, żeby w kubraki je przyodziać - nie mogłam im tego zrobić. Przeginamy - robimy z naszych psów karykatury jakieś snujące się po ulicach w Barbie-ubrankach. Żadnemu z moich psów tego nie zrobię. No way.
  3. [quote name='Szarotka']Marysiu chyba nie wytrzymasz konkurencji, bo ja mam te zmiane tak naturalnie :):)[/QUOTE] Ja tę przypadłość mam od urodzenia.
  4. Wasze wątpliwości są uzasadnione. Ja też woję, jak zaiskrzy od razu. Chyba nic z tego nie będzie.
  5. [quote name='olgaj']zima :/ Essi ma chyba jakiegos potwornego pecha Nowy potencjalny dom rozmyślił sie wczoraj, nie doszło nawet do spotkania[/QUOTE] A u mnie doszło do spotkania. Niko ideał (zapraszam na wątek), a jednak Pani cosik niezadowolona - bo Niko śnieg uwielbia i szaleje - znaczy źle ułożony. Moje też szaleją, a ja się cieszę, że psy szczęśliwe mam. Z tą różnicą, że Niko na każde gwizdnięcie, zostawia wszystko i melduje się przede mną na baczność, tzn. w pozycji "siad", a Betka nie. A przy okazji, czy obowiązkiem DT jest układanie psów? Chcę wiedzieć, bo nigdy żadnej umowy nie podpisywałam i w zasadzie nie wiem, co należy do moich obowiązków. Jestem po tym spotkaniu nieco zdołowana. Essi, znajdziesz swojego Człowieka.
  6. Evelko, o relacjach Betka-dziecko napiszę jutro (nawet ja muszę się zdrzemnąć).
  7. Justynko, robię, co mogę. Nie załamuj się, damy radę!
  8. Nie rozumiem, w czyim domu TEN bałagan, kto posprzątał? Na czyje życzenie i szczęście? Czy Świat wyraził zgodę?
  9. Alfa, jak wy to w Szczecinie robicie, że u was śniegu nie ma? Łódź, środek Polski, rzeki, ani morza, ani gór, nic nie ma, a na spacer wyjść nie sposób. Zawiało nas po kolana.
  10. [quote name='ick']SErdecznie zapraszamy na bazarek dlA Orkana [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197357-Ciuszki-zegarki-różności-na-dług-Orkana-do-9.12?p=15843180#post15843180[/URL][/QUOTE] Biegnę!!!!
  11. Góreczko, gratuluję! Sikanko rzecz ważna (kupka zresztą też). A mój Mixer po opuszczeniu schronu przez 30 nie siusiał. Dopiero po kąpieli zawór puścił i poszły na salon (dużo powiedziane!) hektolitry.
  12. [quote name='kora78']sluchajcie ciotki Bunkowe. w taka pogode nasz transport bedzie drozszy, bo auto pali wiecej. 400zl wychodzi za cala droge. w sobote mozemy jechac z posokowcem Simony, jechaliby razem do Poznania, Bunia i ten pies. Simona zwraca nam 150zl za ten transport, podrzuca swojego psa do legnicy- gdzie mieszka nasz kierowca PsiRatownicy. jesli ttb ze Szczecina do Bogatyni pojedzie w drodze powrotnej to Bunia placi 325zl i ttb placi 325zl. tylko, ze ttb ma miejsce w hotelu dopiero od przyszlego wekendu. moze wiec u Zuzi, w kojcu Buni ten ttb moglby pomieszkac??? wtedy z legnicy kierowca bralby posokowca, jechal z nim po bunie, do poznania jechalyby 2 psy razem. w drodze powrotnej jechalby sam ttb. nas by tu wtedy kosztowalo 325- 150 posokowiec. 175zl. tylko, zeby ttb przetrzymac gdzies do przyszlego wekendu.... pilne porady!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] kora, ja mam to ogarnąć? Ty mi po prostu powiedz, ile mam dołożyć do grudniowej.
  13. Mam podesłać grosz na wyróżnienie? Bumek, choć piękny jak marzenie, ma po prostu pecha. Nie on jeden.
  14. Depiśku, zgasło światełko w twoich oczach.... Straciłeś nadzieję? No coś ty...
  15. [quote name='brazowa1']Olga formuuje takie same modły :) Czekam na dalsze info od włascicieli. Jeszcze nie mam odwagi zmienic tytułu. [B]a do schroniska przyszła młoda kopia Hopa,ładny i miły piesek[/B].[/QUOTE] brązowa, ty wiesz, że jeśli padnę przedwcześnie, to...nie będzie twoja wina. W końcu palę 60 dziennie. A skoro kopia młoda i miła, to migiem domek znajdzie. Tytułu jeszcze nie zmieniaj. Ale bądż dobrej myśli.
  16. Już do was jadę!!! Tylko jak ja zniosę podróż w pociągu całym dla tych wrażliwych na dym papierosowy? Pewnie zniosę - mam wyjście? Czartek, pamiętam, rzuciłeś palenie (jak to dawno było!), ale dasz zapalić?
  17. Są meni, co nawet debetem owiną wokół palca kobietę.
  18. O kocie w butach słyszałam. Ale żeby Szaman w kozaczkach???!!!
  19. [quote name='marysia55']coś sie nam Irenka 'zbiesiła' :) Patosek i znowu nocne mizianki :)[/QUOTE] Jak się zbiesiła, tak się odbiesi. I ode mnie nocne mizianki.
  20. Wszyscy przenieśli się pod kamienny murek i nie zaglądają do Kamyka. A ja sobie zajrzę.
  21. Stawiam się na zaproszenie Plichy. Biedne maleństwa.... Zabrać do domu nie mogę, ale będę śledzić.
×
×
  • Create New...